Skip to main content

Full text of "Rozprawy Wydziału Filologicznego"

See other formats


Google 



This is a digital copy of a book that was prcscrvod for gcncrations on library shclvcs bcforc it was carcfully scannod by Google as part of a projcct 

to make the world's books discoverablc onlinc. 

It has survived long enough for the copyright to cxpirc and thc book to cntcr thc public domain. A public domain book is one that was never subjcct 

to copyright or whose legał copyright term has expircd. Whcthcr a book is in thc public domain may vary country to country. Public domain books 

are our gateways to the past, representing a wealth of history, cultuie and knowledge that's often difficult to discovcr. 

Marks, notations and other maiginalia present in the original volume will appear in this file - a reminder of this book's long journcy from thc 

publishcr to a library and finally to you. 

Usage guidelines 

Google is proud to partner with libraries to digitize public domain materials and make them widely accessible. Public domain books belong to the 
public and we are merely their custodians. Nevertheless, this work is expensive, so in order to keep providing this resource, we have taken steps to 
prevent abuse by commcrcial partics, including placing lechnical rcstrictions on automated querying. 
We also ask that you: 

+ Make non-commercial use ofthefiles We designed Google Book Search for use by individuals, and we request that you use these files for 
person al, non-commercial purposes. 

+ Refrainfinm automated ąuerying Do not send automated querics of any sort to Google's system: If you are conducting research on machinę 
translation, optical character recognition or other areas where access to a laige amount of text is helpful, please contact us. We encourage the 
use of public domain materials for these purposes and may be able to help. 

+ Maintain attributłonTht Goog^s "watermark" you see on each file is essential for in forming peopleabout thisproject and helping them lind 
additional materials through Google Book Search. Please do not remove it. 

+ Keep it legał Whatever your use, remember that you are responsible for ensuring that what you are doing is legał. Do not assume that just 
because we believe a book is in the public domain for users in the United States, that the work is also in the public domain for users in other 
countries. Whether a book is still in copyright varies from country to country, and we can'l offer guidance on whether any specific use of 
any specific book is allowed. Please do not assume that a book's appearance in Google Book Search means it can be used in any manner 
anywhere in the world. Copyright infringement liabili^ can be quite severe. 

About Google Book Search 

Google's mission is to organize the world's information and to make it universally accessible and useful. Google Book Search helps rcaders 
discoYcr the world's books while helping authors and publishers reach new audiences. You can search through the fuli icxi of this book on the web 

at |http: //books. google .com/l 



Google 



Jest to cyfrowa wersja książki, która przez pokolenia przechowywana była na bibliotecznydi pólkach, zanim została troskliwie zeska^ 

nowana przez Google w ramach projektu światowej bibhoteki sieciowej. 

Prawa autorskie do niej zdążyły już wygasnąć i książka stalą się częścią powszechnego dziedzictwa. Książka należąca do powszechnego 

dziedzictwa to książka nigdy nie objęta prawami autorskimi lub do której prawa te wygasły. Zaliczenie książki do powszechnego 

dziedzictwa zależy od kraju. Książki należące do powszechnego dziedzictwa to nasze wrota do przeszłości. Stanowią nieoceniony 

dorobek historyczny i kulturowy oraz źródło cennej wiedzy. 

Uwagi, notatki i inne zapisy na marginesach, obecne w oryginalnym wolumenie, znajdują się również w tym pliku - przypominając 

długą podróż tej książki od wydawcy do bibhoteki, a wreszcie do Ciebie. 

Zasady uźytkowEinia 

Google szczyci się współpracą z bibliotekami w ramach projektu digitalizacji materiałów będących powszechnym dziedzictwem oraz ich 
upubliczniania. Książki będące takim dziedzictwem stanowią własność publiczną, a my po prostu staramy się je zachować dla przyszłych 
pokoleń. Niemniej jednak, prEice takie są kosztowne. W związku z tym, aby nadal móc dostEu^czać te materiały, podjęliśmy środki, 
takie jak np. ograniczenia techniczne zapobiegające automatyzacji zapytań po to, aby zapobiegać nadużyciom ze strony podmiotów 
komercyjnych. 
Prosimy również o; 

• Wykorzystywanie tych phków jedynie w celach niekomercyjnych 

Google Book Search to usługa przeznaczona dla osób prywatnych, prosimy o korzystanie z tych plików jedynie w nickomcrcyjnycti 
celach prywatnych. 

• Nieautomatyzowanie zapytań 

Prosimy o niewysylanie zautomatyzowanych zapytań jakiegokolwiek rodzaju do systemu Google. W przypadku prowadzenia 
badań nad tlumaczeniEimi maszynowymi, optycznym rozpoznawaniem znaków łub innymi dziedzinami, w których przydatny jest 
dostęp do dużych ilości telfstu, prosimy o kontakt z nami. Zachęcamy do korzystania z materiałów będących powszechnym 
dziedzictwem do takich celów. Możemy być w tym pomocni. 

• Zachowywanie przypisań 

Znak wodny"Googłe w łsażdym pliku jest niezbędny do informowania o tym projekcie i ułatwiania znajdowania dodatkowyeti 
materiałów za pośrednictwem Google Book Search. Prosimy go nie usuwać. 



Hganie prawa 

W ItEiżdym przypadku użytkownik ponosi odpowiedzialność za zgodność swoich działań z prawem. Nie wolno przyjmować, że 
skoro dana łisiążka została uznana za część powszecłmego dziedzictwa w Stanach Zjednoczonych, to dzieło to jest w ten sam 
sposób tralrtowane w innych krajach. Ochrona praw autorskich do danej książki zależy od przepisów poszczególnych lirajów, a 
my nie możemy ręczyć, czy dany sposób użytkowania którejkolwiek książki jest dozwolony. Prosimy nie przyjmować, że dostępność 
jakiejkolwiek książki w Google Book Search oznacza, że można jej użj'wać w dowolny sposób, w każdym miejscu świata. Kary za 
naruszenie praw autorskich mogą być bardzo dotkliwe. 

Informacje o usłudze Google Book Search 

Misją Google jest uporządkowanie światowych zasobów informacji, aby stały się powszechnie dostępne i użyteczne. Google Book 
Search ułatwia czytelnikom znajdowanie książek z całego świata, a autorom i wydawcom dotarcie do nowych czytelników. Cały tekst 
tej książki można przeszukiwać w Internecie pod adresem [http : //books . google . comT] 



I 



ROZPRA\VY 



SPRAWOZDANIA Z POSIEDZIU 



-jf^ 



WYDZIAŁU 



FILOLOGICZNEGO 

AKADEMII UMIEJĘTNOŚCI. 



I 



I 



o 



ROZPRAWY 



SPRAWOZDAHl Z POSIEDZEŃ 



WYDZIAŁU 



FILOLOGICZNEGO 



AKADEMn UMIEIĘTNOŚGI. 



Tom 1X1. 



y^ . > /■ V_^ \^ 1^ \^ jT ■«.•"* 



W KKAKOWIE, 



NAKŁADEM AKADBMII. 

W DBUKABNI UNIWBSSTTSTU JAGIELLOŃSKIEGO 

pod sanądem Ignacego Stelclo. 







JIJN 15 1910 




u^^^ 



/I >JvM)^ ril^<i^ 



SPIS BZSCZf. 



I. Rozprawy. 



Str. 



Dr. Bronisulw Kruczkiewicz: O różnicy, któ- 
ra zachodziła w złotym wiekn literatury 
rzymski ćj między łacińskim językiem gmin- 
nym a poprawnym czyli klasycznym, część 
II : O różnicy w zakresie głosowni, iloczynu 
i przycisku 1 — 107 

Jan Leciejewski: Owara miejskiój Górki i oko- 
licy. Studyjnm dyjalektologiczne . . . 108 — 148 

Jan Biela : Gwara Zebrzydowska. Studyjum dy- 
jalektologiczne 149 — 217 

D. ŁucTjAN Malinowski: Kilka uwag nad mo- 
wą ludową w Zebrzydowicach . • . . 218 — 223 

Jan Hanubz: Opisanie i ocenie listów Cyceroń- 
skich „ad Familiares^ w kodeksie kra- 
kowskim z r. 1448 224—256 

Dr. LucYjAN Malinowski: Studya Śląskie . . 267 — 359 

Ks. I. Polkowski: Kodeks rzymskiego poety 

Glaudiana z XII wieku 360—369 

Dr. LucYjAN Malinowski : O pochodzeniu wyra- 
zów, 1) śće, Sće, 2) uśće, ujśće 3) vyj- 
ście, odejście i t. d 370—385 

II. Sprawozdania. 

Posiedzenia wydziałowe ^ in — vi 

Posiedzenia Komisyi językowój vi — vn 

Posiedzenia Komisyi dla historyi sztuki w Polsce vn — ix 



*jm. 



ROZPRAWY. 



■ ^ I 



o różnicy, która zachodziła w złotym wieku 

literatury rzymskiój między łacińskim językiem 

gminnym a poprawnym czyli klasycznym. 

CZĘŚĆ DRUGA. 

O różnicy w zakresie głosowni, iloczasu 

i przycisku. 

Napisał 

Dr. Bronisław Eniczkiewicz 

c. k. profesor gimnazyjum IV we Lwowie i docent prywatny 

Uniwersytetu. 



J. Cechy gminnej łaciny w zakresie pojedynczych 

samogłosek, 

§. 1. Wedtug świadectwa językowych pomników 
łacińskich brzmiała pierwotna samogłoska a zamiast 
kUsycznój e w końcówce ^er rzeczowników spółgło- 
skowśj odmiany, a osobliwie w wyrazach carcar (zgo- 
dnie z grecką formą xipx(xpov), ansar, passar, assar, 
lasar, tuhar^ cicar^ nadto w wyrazie camara (tak samo 
jak w greckim xa(Aipa), często tóź w pniach drugiój 
części złożonych wyrazów, gdzie ta samogłoska jeszcze 
się przechowywała w staroświeckiój ale zwyczajnie 
przegłaszała się czyli słabła w 6 w klasycznćj łacinie 
np. W formach hosticapas, procalare^ praegradare, ob» 

Wydż. filolog. T. IX. 1 



łracłare, ahdrcere^ aspargere\ nakoniec odzywała się 
przerzeczona pićrwotna samogłoska a w wyrazie aviUa 
{Pąfdfis Epit Festi, pg. 14 M,\ w którym na miejsca 
takowój brzmiała w poprawnym języka od dawna sa- 
mogłoska o (Corpus inscr. lat. /, 54 i 1074). 

Uwaga: Uzasadnienie tego twierdzenia znajdzie 
czytelnik w dziełacłi : H. Schuchabdt, Der Tocalismus 
des Ytdgaerlateins i, 206 nn., 179 i W. Cobssen, liber 
Aussprache, Yocalismus und Betonung der lateinischen 
Sprache, 2 Aufi. 11. 398 n. Wprawdzie nie wszystkie 
wyżćj przywiedzione formy niezgodne z duchem wzo- 
rowej łaciny opiórają się na świadectwacli złotego 
okresU; ale istnienie takowych w złotym okresie poza 
obrębem klasycznego języka jest nawet w takim wy- 
padku podobnóm do prawdy. Tak up. istnienie form 
carcar, ansar itp. stwierdzają tylko pomniki językowe 
doby poklasycznój, ale za starożytnością takowych się- 
gającą daleko w przeszłość nawet za granice złotego 
okresu przemawia piórwotnośó ich formy (por. Aug. 
ScHLEiCHEB, CompendiuM der vergleichenden Chrarnma- 
tik der indogermanischen Sprachen^ 4 Aufl. str. 64, 
§. 47, 3) i ta okoliczność, że niektóre z takowych 
przechodzą w tej pierwotnój formie w skład nowszych 
języków (Schuchabdt, Der Yocalistmcs des VgrU. I, 
206); nie są więc takowe według mego zdania przy- 
padkowemi wytworami późnój gmińszczyzny, jak to 
twierdził Cobssen ( Ub. Ausspr. Voc. u. Bet. d. lat. 8pr. 
n,, 62 i 372 n.). Podobny sąd należy wydać o wyra- 
zie camara^ którego istnienie obok wyrazu camera 
stwierdzają dopióro przy schyłku dziejowego rozwoju 
łaciny gramatycy Chabisius i Pbobus {Grammatici la- 
tini V, 58, 25 i IV, 198, 11 K.). Jest wreszcie także , 



8 

nader podobną do prawdy wobec zachowa wczoś ci gmin- 
nego języka wiejskiego, że formy takie, jak hostkapas, 
praegradare itp. jakkolwiek znane tylko z pomników 
języka staroświeckiego, brzmiały jeszcze po najwię- 
kszej części z nst gmina wiejskiego w złotym okresie. 
Ale w pniach dragiój części złożonych wyrazów 
słabła także niekiedy piórwotna samogłoska a i zmie- 
niała się w e pomimo tego, że klasyczny język stale prze- 
chowywał brzmienie piórwotnego a np. w formach aeąui- 
perare i defetigare a nawet w pojedynczśj formie fetigare 
(Ennius, Anndl, II, 7 V. ; Fb Ritschl, Prolegomena ad 
Flauti Trinum, cap. VIII, pg. 97 ; Pbobus, Gramm, lat 
IV, 212, 4 K.). Nadto pochylała się wbrew zwyczajowi 
wzorowój wymowy piórwotna samogłoska a osobliwie 
obok samogłoski i ku brzmienia samogłoski e np. w wy- 
razach: PriepOy łreiectae^ lenuarius^ adieeentiae (Sohu- 
OHABDT, Der Voc. d. Ygrlt 1, 186; 190; 194; 204; III, 98; 
105), edem (zamiast etiam Corp. ins. 1. L 1019), w skatek 
czego rzeczowniki piórwszój odmiany z końcówką -ta 
zbliżały siękońcowóm brzmieniem do rzeczowników pią- 
tój odmiany! przechodziły tym sposobem w skład tako- 
w6j (Fb. Nbub, Formenlehre der lat. Sprache, Berlin 1876, 
I, 370 nn), a taż sama piórwotna samogłoska a pochy- 
lała się ka brzmienia samogłoski o, ilekroć stała obok 
wargowćj samogłoski lab wargowego wiewa u np 
w wyrazach vocivus, vocuus, vocatio, {Corp. inscr. h 
I, 198, w. 77 i 84; 206, w. 93 i 103; Obelli, Inscr 
sel. coU. 4859), couus lab cohus^ cous zgodnie z wło- 
skim wyrazem cova (Vabbo, Be 1. 1. V, 3, 31 ; 31, 133; 
VI, 27; Enn. Annal v, 550 V.;Paul. Epit. Festi 39 
M.; Corp. ins. i. I, 199 w. 16; 200 w. 28; Mommsen 
w Corp. inscr. 1. 1 str. 70 n. ; Cokssbn, l)b. At^s. Voc 



M. Bet II, 66; Sohuohardt, Der Voc. d. Vgrlł. I, 178). 
Niekiedy słabła także piórwotna samogłoska a przed 
następującą spółgłoską r zmieniając się w e np. w wy- 
razacłi: Serranus^ Caeseńs {C. ins. 1. I, 1027 ; 549; IV, 
2308; ScHUCHABDT, tamże^ I, 195; Gorssbn, tamże, 
II, 199 n.)* Ale czasem nawet bez przyczynienia się 
sąsiednich głosek i wcale nieprawidłowo przegłaszala 
się piórwotna samogłoska a w samogłoskę e lab o np. 
w formach: AUxentrom, Alixente{r)f Atdeta^ Casenter. 
YineUscaj Orsiniay Nicanor (C. I. 1. I^ 59; 1501; 199 
w. 11; 1381; 1474). 

Przywiedzione dotąd formy mają dwojakie zna- 
miona, tj. albo stosunkowo starsze od. znamion klasy* 
cznego języka albo odwrotnie późniejsze. Ponieważ 
tradno zgodzić się na to, aby ten sam gminny język 
raz np. przechowywał wbrew zwyczajowi wzorowej 
mowy piórwotne a obok u {aviUa) i w drugiój części 
złożonych wyrazów (aspargere), drngi raz zaś zedabiat 
w tych samych warunkach brzmienie tójże samogłoski 
{vocatio^ couus^ aeąuiperarey fetigare)^ przeto wypada 
wobec zestawionych w wstępnśj części niniejsz6j roz- 
prawy ogólnych znamion mowy chłopskiój i gminnego 
miejskiego języka, przypisać formy piśrwotniejsze (oar- 
car^ ansar, passar, assar^ lasar^ imbar^ ckar^ camara, 
hosticapas, procdlare^ praegradare^ obtracłare^ aiaroerej 
aspargere, avilla) chłopskiemu językowi, a formy póź- 
niejszego wytworu (aeąuiperarey defetigare, feUgare^ 
Priepo, adiecentiae, treiectae^ lenuarius, edem, voeatiOf 
vocivuSj vocuuSy covus, Serranus, Caeseris) gmińszczyż- 
nie miejskiój złotego okresu o tyle, o ile istnienie 
tychże form w tymże okresie jest stwierdzonóm świa- 
dectwami lub przynajmniej podobnśm do prawdy. 




§. 3. Nader częstóm zjawiskiem w pomnikach 
łacińskiego języka w ogólności a w szczególności 
w językowych zabytkach złotego okresu jest chwiej* 
nośó między brzmieniem samogłoski e a brzmieniem 
samogłoski i w zakresie jednych i tych samych form. 
Samogłoskę e wypada w takich razach uważać za 
piórwotniejszą, zwłaszcza jeżeli brzmienie chwiejące 
się między dźwiękiem samogłoski e a samogłoski i 
było wyraźne, gdyż przeehód samogłoski i w samo- 
głoskę e jest nieprawidłowym i wyjątkowym, a poją* 
wia się zwykle tylko w takich razach, w których 
brzmienie pićrwotniejszego i jest nikłóm i niewyraź- 
nym. Samogłoska e jest zatóm starszą i piśrwotniej- 
szą od samogłoski i w formach : en {C. ins. 1. 1, 195), 
merełOy mereta (ibid. 32; 183; 116^\ fameliai (ib. 166; 
po osku fafnel=fafnulus), Menervai (ih, 191; 1463; 
1457; Q£nNTiL. I, 4, 17), conieciant (C, ins. 1. 1,198), 
Fabrecio (ib. 106) soledas {ib. 1166), Numełoria (ib. 
921), posedet (ib 199), opłenui (ib. 38, YergUius (ib. 
113—115; 1099; 1302; Fasti łusc. Mai 6. Por. Pb. 
IBLrrscBJjjOpusculaphilolog. vol, II, Lips. 1868, str. 779 
nn.); speca, v€ha, veUa (Vabbo d. r. r. 1, 1, 48; 2, 14); ma- 
gester (Quintil. 1, 4, 1 7), w których w klasycznśj łacinie 
odzywa się przeważnie samogłoska i, a nadto w formach : 
benivólentiae (C. ins. 1. I, 589) Cerialia (ib. 4Q0\ pariat 
(ib. 197), sicet sicare (zamiast secare ib. 199), Sicundus 
(ib. fasU capiłoL a. 762), sinatum (ib. 206), mieis (ib. 
38; Vel. Long. De orthogr. 2236 'P.),peUige(C. ins. l.I^ 
1007), perlige{ib. 1306), nocias (Sohuchabdt, Der Yocd. 
i. VgLt I, 43 i), dicembr(es) (C. ins. 1. fer. Cum. 6),us^ 
qui (SCHUCHABDT, tamżc I, 459), oportiret, jsedito (Cl 
ins. 1. I, 205), Hinnad (ib. 530), cinsam, rm^ diibus 
(ib. 206), Fistus (ib. fast. capitól. a. 301), infistae (ib. 



O 



6 

1009), Mircurius {ib. 59; 1600; Vel. Long, De orthogr. 
2236 P.), nommbries) (C. ins. 1. I, fer. Cum. 5), com- 
mircium i Vd. Long. De orthogr. 2236 R), w których 
przeciwnie klasyczny język przechowywał samogłoskę e. 

Ale nawet na tych miejscach, na których w ję- 
zykowych pomnikach czytamy od najdawniejszych cza- 
sów obok samogłosek e lub i także znak ei, wyraża- 
jący brzmienie pośrednie między brzmieniem samogło- 
ski e a samogłoski i, należy uważać samogłoskę e za 
piórwotniejszą. a tylko tam, gdzie znak ei ma nie- 
wątpliwie dwugłoskowe znaczenie, jest samogłoska i 
zwykle piórwotną np. w formie detvos obok dwus i deus 
zamiast piśrwotnej* daivas wytworzonej z rdzenia div. 

Ten trojaki znak ei, e lub i wyrażający mono- 
ftong czyli brzmienie jednogłoskowe, czytamy osobli- 
wie przed piórwotnemi przyrostkami pniowemi -la, -ca^ 
'Sca^ -wa, -ma, 'Vaj -ta {Sewelius, ameicorum, ercei- 
scunda, peregreinos, Opeimius, Saleimus, mareitum\ 
w pniowśm zakończeniu trzeciój osoby liczby poje- 
dynczśj, oznajmującego trybu, czasu przeszłego na stro- 
nie czynnćj {dedeit) i w końcówkach drugiego, trze- 
ciego i szóstego przypadku liczby pojedynczój, tudzież 
piórwszego i czwartego przypadku liczby mnogiój rze- 
czowników trzeciśj odmiany (SaluteSy Diovei^ virtuteiy 
omneis, ceiveis). Wprawdzie oświadczył się Coessen 
{Dh. Ausspr. Voc. u. Bet. I, 720 nn.) za piśrwotnością 
samogłoski i w przerzeczonych formach; ale ten uczony 
oparł się w tój sprawie osobliwie na dwóch nader 
chwiejnych podstawach, tj. na tćm, że samogłoska i 
ma niekiedy za sobą starszą tradycyją napisową niż 
samogłoska e, i na tćm, źe niegdyś w łacińskim ję- 
zyku istniały liczne pnie rzeczownikowe zakończone 



1.: 



samogłoską t, które się z czasem pomieszały prawie 
zapełnię z pniami spółgłoskowemi. Obiedwie te pod- 
stawy są bardzo niepewne, gdyż starsza tradycyja sa- 
mogłoski i może być łatwo wobec tego, że pomniki 
najdawniejsze łacińskiego języka są urywkowe i nie- 
dokładne, tylko przypadkową, pnie zaś zakończone sa- 
mogłoską i tak dalece pomieszały si« z pniami spół- 
głoskowemi, że takowych nie tylko nie można dokła- 
dnie między sobą odróżnić, ale nadto nie można mieó 
pewności, na czóm się chwiejność między brzmieniem 
samogłoski i a samogłoski e w zakresie przerzeczo- 
nych pniów opióra: czy na prawach przegłoszeń i ze- 
słabień głoskowych, czy tóż raczój wprost na zmia- 
nach odmian rzeczownikowych. 

Uwaga. Nie uwzględniam dla tego tych form, 
w których tylko znaki ei i i czytamy, ponieważ są- 
dzę, że w tych formach znak ei miał jedynogłoskowe 
znaczenie i brzmienie bardzo zbliżone do brzmienia 
samogłoski i {audeire^ darei^ ambulareis, faxeis^ seit^ 
nolei) podobnie jak znak si w współczesnej greckiój 
ortografii (G. Cubtius, Erlauterungen zu meiner Schtd- 
grammatik, 3 Aufl., Prag 1876, str. 23). 

Wobec świadectwa Wabona (De r. r. I, 1, 48 
i 2, 14) i Cycbbona {Be Or. III, 12, 46) nie należy 
wątpić, że formy przechowujące pićrwotne e wbrew 
zwyczajowi klasycznego języka, należą do mowy chło- 
pów latyńskich, a przeciwnie formy wykazujące sa- 
mogłoskę i zesłabioną z piśrwotnego e przechowywa- 
nego w klasycznój wymowie, pochodzą z gminnego 
miejskiego języka. Piórwotna samogłoska e brzmiąca 
pełno w chłopskiój mowie przechodziła prawidłowo 
tym sposobem w samogłoskę f, że takowa w pospie- 



6 

8Zii6j wymowie miąjskiój, zwłaszcza przed następającą 
płynną spółgłoską, niemiała do połowy zasadniczej 
dłagośei jednochwilowćj, niekiedy nawet pomimo tego, 
że pierwotnie posiadała dłagość dwuchwiiową i głó- 
wny przycisk (patr, dedro, debtur, C. ins, L I, 130; 
173; 177; 1393; Q(jintił. I, 6; 21), a powstające tym 
sposobem nikłe samogłoskowe brzmienie było podo- 
bniejszćm w wymowie do ścieśnionego brzmienia sa- 
mogłoski i niż do pełniejszego i otwartego brzmienia 
samogłoski e (Q(7intil. IX, 4, 34 : E planior litera est^ 
I angustior est] Cobssen, Uh. Ausspr. Voc. u. Bet, I, 
324 i 329). Ten przebieg zmiany przerzeczonego sa- 
mogłoskowego brzmienia stwierdzają osobliwie takie 
formy, w których takowe jaź to wyrażano znakiem 
samogłoski e {soledas, calecandam; C. ins. 1. L, 1166; 
Numetoria ib. 921 ; sineło, intercedeto ib. 205 ; Tempe- 
statebus ib. 32; navebos ib. 195) lub znakiem samo- 
głoski 'i (sólidtLS; calicata Festus, JEpit. pg.iiS M; Nti- 
mitoria; sinito; mtercedito; tempestatibtM; navibus)^ już 
to wcale nie wyrażano takowego {soldus ; C. ins. 1. 1, 
206; calcare; Numtoriai ib. 121; fertOy esto, cette, cante^ 
Vareo d. 1. 1. VII, 27; senatorbus; C. ins. 1. I, 196). 
Albowiem chociaż w niektórych z przywiedzionych 
właśnie form, chwiejne brzmienie samogłoskowe nie 
należy ani do składu pnia, ani tóż do składu przy- 
rostka, nie jest eatóm piórwotnóm lecz powstało po- 
mocniczo dla ułatwienia trudnój wymowy zbiegających 
się spMgłosek {Benator-e(iybus, ced-e{iyte)^ jednak na- 
wet w takich formach samogłoska pomocnicza i to 
samogłeska e brzmiała według wszelkiego podobień- 
stwa do prawdy od początku odrębnego istnienia ła- 
ciny i dopi^ z czasem zesłabła w samogłoskę e a na^ 



b^ 



9 

wet przebrzmiała do połowy czyli stała się nikłą w za- 
kresie gminnej wymowy miejskićj, tak, iż w złotym 
okresie literatury miała w wymowie chłopskićj brzmie- 
nie jednochwilowego e, w wymowie gminnej miejskiój 
brzmienie nikłe półchwilowego t, a w wymowie popra- 
wno] pośredniczącej między obydwiema poprzedzający- 
mi zwykle ścieśnione brzmienie jednochwilowego ». Ten 
przecbód samogłoski e, pierwotnój w zakresie dziejo- 
wego rozwojn łaciny, a przecbowywanój w wymowie 
chłopskićj, w nikłe brzmienie samogłoski i dokonywał 
się w wymowie gminnój miejskiój już od najdawniej- 
szych czasów powstania i wykształcenia się takow6j 
pod wyływem etrasczyzny (por. Yelzus Łonous, De 
orthogr. 2236 P.)) dla tego tóż nawet w wyrazach 
z greczyzny przejętych, w których zbiegające się spół • 
głoski wymagały w łacinie ułatwienia wymowy za 
pomocą wytworn krótkiego samogłoskowego brzmienia 
między takowemi, ortografija staroświecka wyrażała 
to świóżo wytworzone i nikłe brzmienie samogłoskowe, 
zwykle znakiem samogłoski i a rzedziój znakiem sa- 
mogłoski e lub u (mina, łec(h)ina^ cuctnus^ lu^{h)tnus, 
Agamemlno^ Procine, Dąp(h)iney Agrupinus, Ariadtne^ — 
Menaech&m^ Pnvig^us^ drao(h)iiima, acUme, Amticulae. 
Fb. Ritschl, Opuscula phUologica vol. II, 482 — 509 = 
PlauUnische Esaywrse X; Gobssen^ Ł/6. Ausspr. Voc. u. 
Bet II, 262 nn.). 

Uwaga. Zwykle zaliczają uczeni formy tempe- 
statebus i navehos do wytworzonych z pniów zakoń- 
czonych samogłoską i (Aua. Schleiohbb, Compendium 
der vgL Grammatik §. 56, str. 99 i-^. 246, sir. 512), 
a wobec tego zdania wypadałoby uważać formy tern- 
pestałibus, navib\:s za pierwotniójsze od form tempe- 

Wydż. filolog. T. IX. • 2 



10 

stałebus^ navebos. Atoli już Fhanoiszek Bucheleb 
(Grundriss der lałeinischen Declination, Łeipz. 1866, 
str. 31) przyzDał, że zakres pniów rzeczownikowych 
zakończonych pićrwotnie samogłoską i jest niepewnym, 
a Fbydbbyk Neub {Formenlehre der lateinischen Spra- 
che, 2 Aufl, 1 Theil, Berlin 1876, str. 182, 49) orzek{ 
slasznie, że końcowa samogłoska i w pierwszym przy- 
padku liczby pojedynczćj rzeczowników trzeciój od- 
miany w wielu razach nie należmy do pnia, lecz wy- 
tworzyła się pomocniczo między pniem a końcówką 
dla ułatwienia wymowy zbiegających się spółgłosek. 
Neue sądzi także na prscerzeczonćm miejscu, że tylko 
w rzeczowniku vis mamy niewątpliwie przed sobą pień 
zakończony samogłoską i, w rzeczowniku zaś nauis 
jest i późniejszym wytworem, a pniem pićrwotnym 
jest nau, czego dowodzi greczyzna i sanskryt. Mnie- 
mam więc idąc za zdaniem tegó^ uczonego, że również 
w rzeczowniku tempestas pniem odmianowym jest łem- 
pestat a nie tempestati, z czego wynika, że należy zgo- 
dnie z świadectwem najstarszych napisów uznać for- 
my tempestatebus i nauebos za starsze od form tempe* 
statibus i nauibuSy a nadt.o uważać samogłoski e i i 
w obydwóch rodzajach form za pomocnicze wytwory 
służące do złagodzenia zbiegu spółgłosek. 

Wobec skłonności gminnój mowy wiejskićj do 
wymawiania otwartćj samogłoski e na tych miejscach, 
w których z ust gminu miejskiego brzmiało ścieśnione 
nikłe % wypada się domyślać, że w formach Harde" 
onius (C ins. I, I, 1058), dólea (ib. Menol. rust. CoL et 
VaL Sept 12 i 13), vicea (ib. Menól. rust Col. Mai. 
13), Feroneae (ib, 1307), precaream (ib. 1464) wyraża 
się wymową wiiijska; a w formach Hordionius (ib: 1058 



u 

obok Hordeonius)^ dólium^ meta, Feronia, precarius wy- 
mowa miejska. Ponieważ przywiedzione formy powstają 
za pomocą dostawy przyrostka ja do pniów lub rdze- 
niów zakończonych spófgtoską (A. Schleichrb, Com- 
pendium der vergl. Chrm. §. 217, str. 376 i 382), przeto 
podobną jest do prawdy, że w gminnym wiejskim ję- 
zyku nie zamieniał się pićrwotny miękki podniebienny 
wiew j w samogłoskę a, lecz raczój przed tymże wie- 
wem, samogłoska e pomocniczo dla złagodzenia zbiega 
spółgłosek powstawała {viceia, por. formę Verguleius) ; 
również podobną jest do prawdy, że w gminnymi miej- 
skim języka brzmiał w tychże formach, bezpośrednio 
po spółgłosce, nikły miękki wiew podniebienny ivicja). 
Jeżeli ten domysł jest zgodny z prawdą, natenczas 
pisownia form tńcea i vicia itp. jest wyrazem wymowy 
poprawno], która wprawdzie chwiała się między brzmie- 
niem wymowy gminnój, miejskiój i wiejskićj, ale nie- 
zgadzała się w zupełności ani z jedną ani tóź z drugą. 
T^j to chwiejności wymowy między samogłoską e a t 
stojącą między poprzedzającą spółgłoską a następują- 
cym brzmieniem samogłoskowym, przypisać należy to 
zjawisko, że różnica między drugą a czwartą odmianą 
czasownikową, osobliwie w formach czasu teraźniejszego, 
często zaciórała się w łacińskim języku np. gdy mó- 
wiono w duchu gminnego miejskiego języka pariat 
zamiast j)ar6a^ ((7. ins. 1. I, 197) lab nocias zamiast 
noceas (SoHncHABDT, Der Vocal. d. VgrlL I, 431). Por. 
ScHLEiCHBR, Compendium d. vgL Grm. §. 293, str. 772, 
V; 774, Anm. 2; P. Diez, Grammatik der roman, 
Sprachen, 4 Aufl. Bonn. 1876, II, str. 133. 

§. 3. Pomniki językowe dowodzą, że w niektó- 
rych wyrazach chwiała się wymowa między brzmię- 



12 

niem samogłoski o lab u a brzmieniem samogłoski e. 
To zjawisko należy tćm tłamaczyć, źe w wymowie 
chłopskiój niekiedy pićrwotne a przegtaszało się w o 
a takowe grubło czasem dalćj w u, w wymowie zaś 
gminnćj miejslcićj słabło pićrwotne a często w e. For- 
my, na których opi6ram to twierdzenie, można po- 
mieścić w dwóch działach: 

1. Piórwotna samogłoska a zatrzymała się na 
pićrwszym stopnia prawidłowój zmiany tj. wydała po 
poprzedzającym miękkim wiewie wargowym u^ w chłop- 
skim języku o a w gminnym miejskim e Osobliwie spo- 
strzegamy to zjawisko w formach wytworzonych z rdze- 
nia vart (ScHLBiCHKB, Compend. d. vgl. Grm. §. 47, str. 
84), jak wrsum, vorto^ advorsuSy vortex itp , a nadto w [for- 
mach voster {G. ins. 1. I, 201), Voturia (ib. 1029; 1057, 
1082), votarey convorrere^ avorrtmcare^ convoUere, volim 
(CoBSSEN, Uh. Ausspr. Voc. u. Bet. II, 66) obok ver- 
sum, verto, adverstis, verłex (C. ins, 1. I, 577), Yetu- 
rius {ib, IlOO), vester, vetare, cowoerrerey averruncare^ 
convelltre, veUm. Ta należą także formy: Philotaerus, 
Philotaera (C. ins. 1. I, 570; 1042) i Menolavus (ib, 
1213 i 1321) zamiast Philetaerus, Phiktaera, Menelaus, 
w których jednak, ponieważ są wyrazami z greczyzny 
przejętemi, nie tyle, jak mniemam, wpływ wymowy 
chłopskiej, ile raczój skłonność języka łacińskiego do 
wymawiania samogłoski o obok I się objawia. Formy 
wreszcie JEde {ibid. 199) zamiast Edo i quoqu^ (versiis) 
{ib. 577) zamiast quoquo {versus) polegają raczój na 
zamianie odmian i wyrazów, niż na podstawie zmian 
głoskowych. 

Język poprawny oddawał aż do połowy drugiego 
stulecia pd. n. Chr. P. pierwszeństwo formom chłopskim 



13 

(vorto, vor8us) przed miejskiemi {verto, versus), po t6m 
przechylił się pod wpływem Scypijona afrykańskiego 
młodszego według świadectwa Kwintyłuana (I, 7, 
25), ku formom z samogłoską e. 

2. Pićrwotna samogłoska a przechodziła z jednćj 
strony w o a następnie w u, a z drugiój strony w e 
bez śladów dalszego zesłabienia w końcówce imiesto- 
wn Gzasa przyszłego strony biernój czasowników od- 
miany trzeciśj i czwartój np. exdeicendum^ /(zdendum 
{C. ins. h I. 196) a prawie równocześnie deducimdae 
{ib, 5: 8). Formy zakończone na -undrn powstały z form 
zakończonych na -onduSy czego dowodzą formy Secondi, 
Yerecondae, Facandintis powtarzające się często w póź- 
niejszych napisach, a te formy powstały znów z pra- 
arskich form zakończonych na -anda (w sanskrycie 
-anday Cobssen, Ob, Ausspr. Voc, u. Bet II, 180). 
Formy z końcówką -tim^u^ właściwe mowie poprą wnój 
aż do śmierci cósarza Augusta, mają starszą trady- 
cyją w łacińskim języku, czego dowodzą wyrazy se- 
cundu^, ver€cundus, rotundus^ facundus itp, które ni- 
gdy w mowie łacińskićj nie miały końcówki -endus; 
bez wątpienia więc brzmiały takowe w mowie latyń- 
skich wieśniaków, Jednakże nie w kształtach zakoń- 
czonych na -undiis lecz w piórwotniejszych z końcó- 
wką 'OnduSy gdyż z taką końcówką przeszły w skład 
romańskich języków (Sohcchabdt, Der Vocal d. Vgrlt. 
II, 173; III, 222) Formy z końcówką -endus powstały 
późniój od form z końcówką -undtis^ a to, jak mnie- 
mam, w gminnój miejskiój mowie pod wpływem pół- 
nocnśj italsczyzny, popartym rodzimom brzmieniem 
tegoż imiesłowu czasowników drugiój odmiany łaciń- 
skiego języka {timendus od t%m€0\ ienSy euntis^ eundum 



14 

od eo\ i zyska ty po śmierci cśsarza Aagasta w lite- 
ratarze stanowczą przewagę. 

Uwaga Ani w osczy^nie, ani tóż w etrus- 
czyźnie nie zachował się nam imiesłów odpowiadający 
łacińskiema imiesłowowi czasu przyszłego strony bier- 
nej trzecio) i czwart6j odmiany, ale w krajowszczyźnie 
umbryckiój miał takowy końcówkę eno (= mdo, Auf- 
BECHT und KiBCHHOFF, Die umbrischen Sprachdenk- 
maeler I, Berlin 1849, str. 147). 

§. 4. W nader licznych formach przechowały 
pomniki językowe łacińskie samogłoskę o na takich 
miejscach^ na których w klasycznćj łacinie pisano u, 
a odwrotnie w innych formach samogłoskę % zamiast 
którój w poprawnym języka pisano statecznie samo- 
głoskę o, a osobliwie: 

A) Samogłoska o pojawia się zamiast samogłoski 
u klasycznego języka od najdawniejszych czasów 
z których pochodzą pomniki mowy łacińskiój : 

1. W licznych rdzeniach i pniach wszelkich części 
mowy np. cansól, opos, Venos^ honc, hoiusccy smgólis* 
Polcer, erodita^ molta, łóleriwt^ (por. indeks Huebnbra 
do pićrwszego tomu C. ins, 1. str. 608), menos (= minus 
ScHUCHABDT, Der Voc. d. Vgrlt II, 169; III, 221). 

2. W końcówkach pniowych i przypadkowy<'h 
piśrwszego i czwartego przypadka liczby pojedynczej 
drugićj deklinacyi -05, -oiw (-uSy -wm), drugiego przy- 
padku liczby mnogiój tćj że deklinacyi -orom-om (•orum 
-ńAm)^ trzeciego i szóstego przypadku liczby mnogi6j 
trzeciój i czwartej deklinacyi -hos (-bus) a niekiedy 
nawet w końcówce -os (-us) rzeczowników, które od- 
mieniają się prawidłowo według czwartśj deklinacyi 
np. Cornelio{s\ oino{m\ Appios, pocolom^ donośni), dtio- 



15 

noro{m\ ohrom, Romanom {gen. pL), nauehos (por. in- 
deks HaEBMEBA do C. ins. L I str. 602—604), madS' 
tratos (C. ins. 1. I, 195). 

3. W końcówkach osobowych czasowników *ont^ 
"Onto {'Untj -unto), a wedłag świadectwa późniejszych 
pomników także w końcówkach -om, ^omos, -tory -ntor^ 
•oruSy (-WW, 'Umus, 'tur, -nłnr, •urns) np. cosentiont^ 
sonty coraveronł^ prohaveroniy .{C. ins. 1. I, 32; 1166; 
73); tremonti{?) (Festus Epit. pg. 205 M. ; por. Quintił. 
L 4, 16) ; — som, po8So{m)^ ąuaesomus^ ątmesomor (r^^s), 
somtis^ volonius, iussimos^ comperimoSy cemitor, inhibebi* 
tor, conduntor, futoro (Schuchabdt, Der Vocal. des Vgrli. 
n, 166; 165; 167; 170; 181; IIL 220 ; 224 ; Cobssbn, 
Ub. Ausspr. Voc. u. Bet. II, 51; 57 ; 128 ; Festus 
Epił. pg. 1 66 M.). 

JB) Samogłoska u pojawia się zamiast samogłoski 
o łaciny klasycznój, przeważnie w językowych pomni- 
kach doby poklasycznćj, a to; 

1. Wewnątrz pniów wyrazów tundo zamiast łon* 
deo {C. ins. 1. I, MenoL rusi. Cól. Mai. 10), didus za- 
miast dólus (ib. 260 W. 40), flus zamiast flos (ib. 603 
w. 2; por. Mommsen, Die unterital. Didl. str. 309; 
ScHUCHABDT, Der Voc. des VgrU. II, 99); lungus za- 
miast longus {C. ins. 1. 1, 1073), Aptdlo zamiast Apollo 
{ib, 1039; por. Mommsen, Die unterił. Dial. str. 251), 
funs zamiast fons i humo zamiast homo (Pbisciai^us I, 
27, 1 ; 35 H), frus lub fruns zamiast frons {frondis^ 
Chabis. 130, 29 nn. K.), subrius zamiast sóbrius (Ap- 
pendix Probi 197, 28 K., Schuchabdt, Der Voc. d. 
Ygrlt. Ul, 201), dunum zamiast donum (ScHUCHABBTy 
Der Yocal. d. VgrU. III str. 199), cum lab cun zamiast 
eon w złożonych wyrazach (,C. ins, lat. I, 89; Schu- 



L 



16 

GHABDT, tami^e, II, 127 nn.; Mommsen, Die unterit. 
DiaL 271), puptdus zamiast poptdus (po nmbrycku pu^ 
plus^ AuFfiECHT und KiBGHHOFF, Die umbr. Sprachdkm, 
1, 121; ScHUCHABDT, taiDŹB, II, 137), a w ogólności oso- 
bliwie przed spółgłoskami l^ m, n, &,^ (C>bssen, t)b. 
Ausspr.Yoc. u. Bet II, 12 n.; 67; 87; 127—162; Schu- 
CHABDT, tamże, II, 91—149; III, 195— 2ia>. 

2. W zakończeniach pniowych -us "ur (-05 -or) 
rzeczowników trzeciój odmiany, jak mm zamiast mos, 
sacerdus zamiast sacerdosy bus zamiast boSj vigur za- 
miast vigor (Schuchabdt, tamże, II, 99 nn., III, 196 
nn.; por. Quintil. I. 6, 22 — 24 i formy oskie: cw- 
bratur^ censtuTy kvalstur^ tadzieź nmbryckie uhtur^ kve- 
stur; MoMMSEtr, Die unterit. Dial. str. 232; Aufbecht 
und KiBCHHOFF, Die umbr. Sprdkm, I str. 126 n.), w koń- 
cówce -u (-0) szóstego przypadka liczby pojedynczój 
dragiój odmiany rzeczowników np. {ob)latud, {nc/y 
astud, sibilu (C. ins. 1. I, 193; 813; Prisc. pg. 715 P.; 
por. A. Gellii N. A. XIII, 21 (20), 15—20; Schu- 
CHABDT, Der Yocal. d. Ygrlt. II, 91 n.; III, 195; Mcm- 
MSEN, Die unterit. Didl. str. 230, Abl. sing.) i w koń- 
cówce "Us {'Os) czwartego przypadka liczby mnogiśj 
drugiój odmiany rzeczowników, jak annus universus 
zamiast annos universos (Schuchabdt, tamże, II, 95 — 
98; por. oską formę tego przypadka fdhuss i formy 
ambry ckie feliufy JUiu, rofu; Mommsen, Die unterit, 
Dial. str. 232; Aufbecht and Kibchhoff, Die umbr^ 
Sprdkm. I, 119). 

We wszystkich przerzeczonych wypadkach i wy- 
mienionych formach, w których samogłoska o ustępo- 
wała miejsca samogłosce te, jest samogłoska o piórwo- 
tniejszą i przechowywała się bez wątpienia w mowie 



17 

latyaskich wieśniaków nie tylko w złotym okresie 
literatury rzymskiój, ale także późnićj w gminnój 
wiejskiój mowie, skoro przeszła po największćj części 
w skład romańskich języków (Diez, Orammatik der 
roman.'Spr. I, 4 Aufl. Bonn, 1876, str. 159 nn.) Po- 
dobne koleje, jakie w łacińskim języka, przebyła w nie- 
równie krótszym okresie czasu samogłoska o w um- 
bryckiój krajowszczyźnie. Albowiem najdawniejsze 
pomniki języka umbryckiego, tj. starsze tablice igu- 
wińskie spisane według zdania Cobss&na ( Vb. Ausspr. 
Voc. u. Bet. U, 120) między r. 450 a 400 pd. nar. 
Chr. P. świadczą o stanowczóm przegłoszeniu samo- 
głoski o w ti w tych wyrazach i formach, w których 
późniejsze tablice napisane między r. 133 a 118 pd. 
nar. Chr. P. zachowują samogłoskę o. Mniemam, 
że to zjawisko nie opióra się jedynie na zmianie za- 
sad ortograficznych, lecz wypada je głównie tym spo- 
sobem tłumaczyć, iż w dawniejszych tablicach wyraża 
się wymowa miejska niezależnój wówczas jeszcze 
Umbryi, a w późniejszych zachowawcza wymowa wiej- 
ska, która z utratą niezależności państwo wój i z upa- 
dkiem miast zyskała przewagę w piśmiennictwie (por. 
GoBSSEN, Cb, Ausspr. Voc. u. Bet. II, 119 — 126). To 
przegłoszenie samogłoski o w samogłoskę u rozpoczęto 
się na obszarze łaciny od najdawniejszych czasów, 
o których świadczą pomniki językowe a to tak samo^ 
jak w umbryckiój krajowszczyźnie, w zakresie gmin- 
nój wymowy miejskiój, w którój tóż takowe się doko- 
nało zapewne po największćj części już w złotym 
okresie literatury. Wpływały zaś, jak sądzę, na prze- 
rzeczone przegłoszenie samogłoski o w samogłoskę u 

Wydz. filolog. T. IX 3 



18 

W zakresie wymowy gminnój miejskiej głównie dwa 
czynniki : 

1. Skłonność gminnój mowy miejskiój do skra- 
cania brzmień samogłoskowych, w skutek którój brzmie- 
nie samogłoski o niemiejąc do połowy, stawało się 
podobnóm do brzmienia samogłoski u osobliwie w for- 
mach consólj singóliSy ComdióSj Aisemióm^ vól6mus^ 
consentiófU^ dederónt (obok dedereu cemitór^ maiór^ v%gor^ 
w których samogłoska o nie zostawała pod wpływem 
głównego przyciska. Ale nawet w takich formach, 
w których na samogłosce o spoczywał główny przy- 
cisk (tolerint^ sont, futarf^, doluSy frons) wyprzedzało, 
jak mniemam, skrócenie tój samogłoski zmianę brzmie- 
nia takowój, zwłaszcza, jeżeli przycisk główny słabnąc 
mógł się oprzeć wygodnie na stojącćj obok samogło- 
ski o spółgłosce płynnój. 

2. W wielu wypadkach stan równordzennych 
form krajowszczyzn italskich osobliwie oskiego języka, 
w którym samogłoska u od dawna miała przewagę 
nad samogłoską o. Dowodzi tego naprzód znak oski V, 
którym jedynie można było w oskićj pisowni wyrażać 
brzmienie zbliżone do brzmienia łacińskiój samogłoski 
o, a to brzmienie było zapewne zgodnie z kształtem 
tegoż znaku podobniejsze do brzmienia samogłoski u, 
niż do brzmienia samogłoski o. Nadto -dowodzą tego 
formy wyryte w najstarszych napisach oskich, jakoto: 
Kupeltemum {Comptdterinorum), Akudunniad (AąuUo- 
nia\ jxa[ji.£pTtvou|x {Mamerl!inorum\ Fluusai (Fhrae)ff(l)u^ 
tisasials {florariis), estud (esło)^ censtur {cen8or)y am- 
prufid (impróbe), embratur (imperator). Por. Mommsen, 
Bie unterit. Dial. str. 244 nn. Wskazówki do ozna- 
czenia czasu napisów, z których przerzeczone formy 



19 

wyjąłem, podaje Oosssbn ( Vb. At^apr. Voc. und Bet. d. 
lat. Spr. II, sŁr. 110 n.). 

Uwaga 1. O ile mi wiadomóm, twierdzą po- 
wszechnie uczeni badacze praw głoskowych mowy ła- 
cińskićj, że piśrwotniejsza samogłoska o otrzymywała 
się obok u tj. w połączeniach uo i ouw mowie poprą- 
wn6j stosunkowo znacznie dłaż6j<» niż w innych połą- 
czeniach głoskowych; gdyż aż do szkolnych lat Kwik* 
TTŁUANi. (OoBSSBK, t)b. Awspr. Yoc. u. Bet. II, 97 n.). 
Ale to npowszechnione zdanie jest pozbawione rze- 
telnej podstawy, bo wprawdzie aż do lat szkolnych 
EwiNTYLUANA pisali wykształceni Rzymianie zamiast 
uu z nieznacznymi wyjątkami uoiou (seruos^ flouius)} 
lecz wymawiali jaż od r. 186 pd. nar. Chr. P. uu 
czyli UW lub ufu (aervu8y fluvius)y czego starałem siQ 
dowieśó w szczegółach w Wiener Studien^ II Bd.^ 1. 
Heft, Wien 1880, str. 136—188. 

Uwaga 2. Skłonnoóó' osczyzny de oddawania 
pierwszeństwa brzmienia samogłoski u przed brzmie- 
niem samogłoski o przeszła w spaściźnie nawet na 
obecne nam włoskie krajowszczyzny w południowych 
Włoszech, czego dostrzegł Sohuchabdt, Der Vocdl. des 
VgrU, n, str. 94 n. i 147. 

O w aga 3. Język poprawny, który opiórał się 
na najodpowiedniejszym dachowi czasu wyborze form 
i wyrażeń ze składu gminnój mowy wiejskiój lub miej- 
skiśj, oddawał w dobie przedklasycznój zgodnie z wła- 
ściwością wiejskiej wymowy pierwszeństwo brzmieniu 
samogłoski o przed brzmieniem samogłoski u {consol^ 
singoli^ Comelioa^ pocclomj duonoro) a w dobie klasy- 
cznej odwrotnie pierwszeństwo brzmieniu samogłoski 
u przed brzmieniem samogłoski o (consui^ singuUj Car- 



30 

ndius, poculum, ionorum); wyjątkowo bywało jednak 
także przeciwnie, gdyż poprawny język staroświecki 
ożywał np. formy praestu, poprawny zaś język doby 
klasycznej formy praesto, pomimo tego, że forma prae- 
słu w mowie g^innój miejskiój tćj^e doby istniała 
i zn6w przy schytka dziejowego rozwoja łaciny zy- 
skała uznanie w piśmiennictwie (Carbiodosus pg. 3389 
P.; ScHUOHAHD, Der Vocal. des Vgrlt. II, 91). 

g. 6. W licznych formach łacińskiego języka po- 
jawia się wfldtng świadectwa pomników językowych 
z czasn rzeczypospolitćj na jednych i tych samych 
miejscach obok samogłoski » także samogłoska i, 
a osobliwie: 

1. W pniach rzeczownikowych i czasownikowych, 
zwłaszcza w wygłosie takowych przed przyrostkami 
tworzywnemi {tcortbUdende 8uffixe) Inb przed drngą 
częścią składową złożonego wyrazn, jak np. w formach 
luhs i h^ens, caputalem, mancupum, surupuerił, lacru- 
mas, awrufex, Crassupes, pontufex, testtimonium, monu- 
mentum, Yerguleius (=VergUius), aestumałio, aestumaac 
rit, exaestamauerit, Septumieis, Sepłumia, decwma ; (formę 
eonvemimis zamiast conwenimus wypada policzyć między 
pomyłki rytownicze). Napisy, z których przywiedzione 
formy wyjąłem, sięgają swym wiekiem od czasów najda- 
wniejszych, z których posiadamy napisowe świadectwa, 
jak np. napis wyraża {u^s((7. ins.l.I, 183), aż do osta- 
tnich czasów rzeczypospolitćj, jak np. napisy zawió- 
rające wyraz pmtufex (tamże, 474 i 620). Ale jnż 
równoczesne napisy świadczą o tćm, że w tychże sa- 
mych pniach brzmiała niekiedy od najdawniejszych 
czasów obok samogłoski u także samogłoska *, a oso- 
bliwie w wyrazach libs i Uhens (tamże, 182 i 190), 



21 

łestimonium (tamże. 198^, monimentum (tamże, 1014« 
1015, 1258, 1393), Sepłimius, TergUius, p(mtifex (tamże, 
528, 621; 741, 1013, 1015, 1157, 1280). W napisach 
z czasów rzeczypospolit6j czytamy nadto formy monę' 
mmłum (tamże, 1223), Asxo[jlou na popielnicy znalezio- 
nćj w winnicy św. Cezaryjusza (tamże, 857) i decmusy 
decmo (tamże, 821; Vn, 1336 w. 406). 

2. W zakończeniach 'turnus ^sumus -umus trze- 
ciego stopnia przymiotników od najdawniejszych cza- 
sów aż w czasy cćsarstwa rzymskiego (por. indeks 
HuEBNBBA do C. ifis. 1. I, str. 609; indeks Zangbn- 
MEisTRA do C. ins. I IV, str. 259 ; Corssen, t}ber Ausspr. 
Voc. u. Bet I, 357 nn.; Schuchardt, Der Yocal. d. 
VgrU. TI, 225). Obok samogłoski u zjawia się w tychże 
formach samogłoska i jnż w napisie kolnmny Dnilijn- 
szowój a więc około r. 260 pd. n. Ghr. P. wedłng 
świadectwa j6j restauratorów (-a;tmo5. C.ins.t I. 195), 
dalój w formie infimo napisn państwowego z r. 186 
pd. n. Chr. P. (tamże, 196) i tak z czasem coraz 
częściej, aż za czasów Jniijusza Cezara zyskała samo- 
głoska i przewagę nad samogłoską u w poprawnój 
ortografii przerzeczonych zakończeń (por. C ins. 1. I, 
206, i ScHUCH4BDT, Der Yocal. d. Ygrlt. II, 224 n.). 
Jak samogłoska i końcówek -imuSj -timuSj -simus po- 
wstała przez zesłabienie z samogłoski u końcówek 
-uńwuSy -turnus y -sumuSy tak znów ta samogłoska u po- 
powstała z dawniejszej o, a takowa ^ pićrwotnój a 
praarskiego zakończenia trzeciego stopnia przymiotni- 
ków 'tama. Ta samogłoska o brzmiała zapewne w zło- 
tym okresie literatury z ust wieśniaków latyńskich, 
gdyż gramatyk Welijusz Lonous pisze powołując się 
do świadectwa Ctceboną (2216 P.): y^optumus^ fnaocu- 



fr 



mus, in guibus annotandum antiguum sermonetn plenio' 
ris sonuf fuisse et, ut aił Cicero, rusłieanum'' , a z dra- 
gićj strony napisy naprowadzają wyraźnie na to, żo 
w złotym okrasie istniały w zakresie mowy tacińskidj 
takdie formy trzeciego stopnia przymiotników z za- 
kończeniem -omus, -tomus, -somu3. Albowiem w napi- 
sie faleryjskim (Schuchabdt, Der Voc. d. YgrU. II, 
225) czytamy formę Mazomo, w napisie łacińskim wy- 
rytym za czasów rzymskiego cćsarstwa formę optomo 
(C. ins. 1. II, 4291). w nmbryokiój krajowszczyźnie 
miał trzeci stopień przymiotników zakończenie -orno 
np. promo (AuTKECHT a. KiBCHHOFF, Diewmbr. Sprdkm. 
I, str. 130 nn.) i ta końcówka odzywa się dziś jesz- 
cze w pochodnycli formach włoskiego języka (Schu- 
CHARDT, Der Voc. d. Vgrlt. U, 225). W oskiój krajo- 
wszczyźnie miał trzeci stopień przymiotników zakoń- 
czenie -imo {maimoB, nesimois ; Mohhseit, Die unterił. 
Dial. str. 275 i 281), co się zapewne przyczyniło do 
powstania łacińskich form z końcówką -itnus, -Hmus, 
-simus. 

3. W końcówkach drugiego przypadku liczby 
pojedynczój rzeczowników trzeciej odmiany od r. 186 
pd. n Chr. P.) ntminus C. ins 1. I, 196) aż do poto- 
wy piórwszego stulecia po nr. Chr. P. (C7. ms. 1. I, 
197, 200, 201, 565, 566, 568, 677, 685, 696, 1189, 
1469, 1495; IV, 2440). Obok Łych form napotykamy 
jnż w najdawniejszych napisach formy drogiego przy- 
padku liczby pojedynczćj trzecićj odmiany z końcówką 
•es, a to w napisie odkrytym w Orte w Etruryi i w na- 
pisie wenuzyńskim (Salułes, Apołlones, C. ins. 1. I, 
49 i 187), późniój także w napisach szczero latyńskich, 
formy z końcówkami -es i -eis {Cereres, parerUeis, tamie 



23 

811 i 1009). Nadto czytamy już w napisie grobowym 
jednego ze Scypi jonów (C. ins. I I, 38) wyrytym po 
r. 139 pd. nar. Ghr. P. przerzeczoną formę drugiego 
przypadku z końcówką -i^, i ta końcówka ma już od 
tego czasu w tymże przypadku przewagę nad koń- 
cówką -t«s (por, G. ins. 1 1, 198), którą w późniejszych 
czasach rzymskiego cósarstwa napotykamy tylko wy- 
jątkowo, np. w formie patrus dalmatyńskiego napisu 
(G. ins. 1. m, 1, 1784). Ponieważ końcówką tegoż 
przypadku była w etrusczyźnie zgłoska fis, w um- 
bryckiój krajowszczyźnie -es, a następnie -er, a w oskiój 
-^ (CoBSSEN, Ober die Sprache der EtrusheTj Łeipz. 
1874 — 1875, II, str. 446 n. ; Aufbbcht und Kkirch- 
HOFF, Die unibr. Sprdkm. I, 127 n.; Mommssn, Die 
tmterit. Dial. str. 232), przeto jest podobną do prawdy, 
że latyńskie końcówki drugiego przypadku liczby po- 
jedynczo), rzeczowników trzeciój odmiany (-us, -es^ -eis^ 
-is) zostają w ścisłym związku z przerzeczonemi koń- 
cówkami italskich krajowszczyzn, a osobliwie jest 
końcówka -es (-eis) rodzimą latyńską i dla tego właś- 
ciwą gminnój wymowie latyńskich wieśniaków, koń- 
cówka zaś 'tis powstałą według wszelkiego podobień- 
stwa do prawdy w zakresie gminnego miejskiego ję- 
zyka Rzymu pod wpływem etrusczyzny. Niójasnóm jest, 
jakim sposobem końcówka drugiego przypadku liczby 
pojedynczo], trzeciój rzeczownikowój odmiany otrzy- 
mała w oszczyźnie brzmienie dwugłoskowe, wyrażone 
znakiem -^Is; nie wypada jednak nawet wobec tój 
właściwości osczyzny znakowi eis łacińskiój formy 
tegoż przypadku przypisywać wartości dwugłoskowój, 
lecz raczój brzmienie jednogłosk o we chwiejące się mię- 
dzy brzmieniem końcówki es a końcówki "is. Albo- 



24 

wiem piórwotną praarską końcówką drugiego przy- 
padka liczby pojedynczo], rzeczowników trzeciój od- 
miany jest zgłoska as^ a takowa mogła z czasem 
wydać tylko jednogłoskowe brzmienie -es. Końcówka 
zaś 'us powstała pod wpływem etrusczyzny w gmin- 
nym miejskim języka, jak mniemam, w ten 3posób^ 
że piórwotnie dłnga samogłoska e skracała się i nie- 
miała do połowy, przez co przecbód brzmienia samo- 
głoski e w brzmienie samogkoski u został nłatwiony. 
Obydwie końcówki, tak końcówka -es, jako te^ koń- 
cówka 'us brzmiały jeszcze w zakresie dwóch odmian 
gminnój łaciny w złotym okresie literatury, i obie- 
dwie wydały w poprawnym języku końcówkę 4s w tym 
czasie, w którym wykształceni Rzymianie zaczęli od- 
dawać pierwszeństwo brzmieniu samogłoski i przed 
brzmieniem samogłoski e, a samogłoskę u wymawiać 
za przykładem Greków tak jak niemieckie ii lub fran- 
cuzkie u. 

4. W końcówkach drugiój osoby liczby pojedyn- 
czo] strony biernej czasowników, a osobliwie w formach 
uiarus^ spałiarus, Jigarus (C. ins. L I. 1267, 1220; IV, 
2082). Wymienione trzy formy pochodzą z obszaru 
napisowego osczyzny, a to pierwsze dwie jeszcze z czasu 
rzeczy pospolitej a ostatnia z pierwszych czasów ce- 
sarstwa rzymskiego. Coiłssbn ( Vh. Ausspr. Voc. u. Bet. 
I, 336) uważa te formy za prowincyjonalizmy, lecz 
czyni to bez dostatecznój podstawy. Albowiem taki 
sąd możn^by wydać o przerzeczonych formach tylko 
w takim razie, gdybyśmy w starszych napisach od 
tych, w których takowe się znajdują, mogli wykazać 
liczne i upowszechnione formy tegoż rodzaju z zwy- 
kłą końcówką hs, ale takich form nie znalazłem 



25 

w ogóle w napisach repablikańskicli. Nadto nie jest 
nam wiadomą, jak brzmiała końcówka takichże form 
czasownikowych w krajowszczyźnie oskiej lub umbry- 
ckiój; tćm bardziej więc nie może ta okoliczność^ że 
wymienione formy z końcówką -us znajdujemy w na- 
pisach językowego obszaru osczyzny, rozstrzygać sama 
przez się o pochodzeniu takowych; zwłaszcza^ że na 
tymże obszarze znajdujemy napisy przechowujące for- 
my szczóro latyńskie. Podobną jest jednak do prawdy, 
że w przerzeczonych formach samogłoska u nie jest 
piórwotną w zakresie rozwoju łacińskiego języka, lecz 
raczśj samogłoska c, która odzywa się w równorzę- 
dnych skróconych formach: amahere, Icgere, Zapewne 
więc z płórwotnego kształtu formy utas-se (por. A. 
ScHLBiCHEE, Compeud. d. vgl Grm. §. 287, str, 690) 
powstała w zakresie łacińskiój mowy forma utas-ese 
a następnie ntares, i takowa brzmiała w skróconym 
kształcie utare z ust ludu wiejskiego w Łacyjum 
w złotym okresie literatury; gmin zaś miejski skra- 
cał samogłoskę e przed spółgłoską s, form: utares, spa- 
tiares, figares itp. a powstające tym sposobem nikłe 
brzmienie łatwo przechodziło w brzmienie samogłoski 
u, zwłaszcza jeżeli obczyzna takiśj zmianie sprzyjała. 

Na podstawie dotąd zebranych szczegółów i uwag 
wypada oprzóć następujące wnioski: 

1. W końcówkach superlatywów i podobnie utwo- 
rzonych form przymiotnikowych -turnus^ sumus, -umus, 
wymawiali latyńscy chłopi w złotym okresie litera- 
tury samogłoskę o np. maxomOf optomo, decomo, septomo 
(por. l&8o[Aoc). Ta samogłoska o wcześnie już skróciła 
i przegłosiła się w mowie miejskiśj w t*, a następnie 
w t i w tym stanie przechowywała się w wymowie 

Wydź. filolog. T IX 4 






26 

poprawnćj złotego okresu, w mowie zaś miejskiego 
gmiaa zaniemiata nawet do polowy, jak tego dowodzą 
formy: decmuSy decnw (C. ins, L I, 8^1 ; VII, 1336 w. 
406), mcesma (tamże I, 187, obok vicensumarius^ tamże 
1101), carissmo (tamże, YU, 4746). Ztąd poszło^ że 
to nikłe, niewyraźne brzmienie wyrażano w czasach 
cósarstwa niekiedy także samogłoską e np. decemoSy 
septemos^ maxemos (Schuchardt, Der Voc. d. Ygrlt 

II. 17 n.). 

2. W końcówkach drugiego przypadku liczby po- 
jedynczej; rzeczowników odmiany trzeciój, a osobliwie 
spółgłoskowej, brzmiała w tymże czasie z ust wieśnia- 
ków latyńskich samogłoska e ; w gminnój mowie miej- 
skiej na tychże miejscach równocześnie nikła samo- 
głoska ?i; tak pełna wiejska samogłoska «, jakotóź 
i nikta miejska u wydały wspólnie w poprawnćj wy- 
mowie złotego okresu pełną samogłoskę i. 

3. W końcówkach drugićj osoby liczby pojedyn- 
czej; strony biernej czasowników, wymawiali wieśniacy 
latyńscy w złotym okresie literatury zapewne samo- 
głoskę e, gmin miejski krótką lub nikłą samogłoskę u, 
a wykształcone towarzystwo jednochwilową samogło- 
skę ^. 

4. W wszystkich innych formach wyż6j w tym 
paragrafie pod liczbą 1 wymienionych, jest pićrwotna 
samogłoska, dla braku świadectw napisowych lub do- 
statecznych wskazówek etymologicznych, wątpliwą, 
a w skutku tego i wymowa gminna tychże form nie- 
pewną. W wyrazie Itibs lub lvhenSy mogła brzmieć 
w mowie latyńskich wieśniaków albo samogłoska u 
albo samogłoska o zesłabiona z pierwotniójszej dwn- 
głoski ouy gdyż rdzeń luhh odzywał się w italszczy- 




'wmr 



27 

źnie w nader rozmajitych kształtach (leher^ liber, lei^ 
ber, loebesum, osk. łuufrets, falisk. loftrta)^ najpodo- 
bniejszćm jednak jest do prawdy, że wieśniacy mówili 
lubefhSy a mieszczanie niewykształceni l\b^{n)s. Podobnie 
wymawiali wieśniacy złotego okresu albo stwierdzoną 
napisami samogłoskę ti, albo etymologicznie możebną 
samogłoskę o w wyrazach: capułalem, mancupum (ca- 
pio, starośw. hosłicapas\ surupuerU {rapio\ aestumo, 
YergukiuSy CrassupeSy aurufez. W wyrazie lacruma 
brzmiała zapewne w mowie chłopskiej złotego okresa 
samogłoska u, gdyż takowa jest w tym wyrazie pićr- 
wotną, jak na to naprowadza grecka forma Sixpu. 
W wyrazach wreszcie pontufex, testumoniunij monument 
tum^ braknie wszelkich wskazówek do oznaczenia piór- 
wotnój samogłoski. Tyle tylko można orzec jeszcze 
o samogłosce wszystkich w tym ostatnim ustępie przy- 
wiedzionych wyrazów, że takowa brzmiała nikło 
w gminnój miejskiój wymowie, po największśj części 
już w złotym okresie, na co naprowadza to zjawisko, 
że tę samogłoskę wyrażano często zwłaszcza w póź- 
niejszych napisach znakiem samogłoski e np. lebenSy 
lebenłer (Schuchardt, Der Voc. d. Ygrlt. II, 2), capete 
(tamże, U, 36), monementum (C. ins. 1. I, 1223), pon- 
tefex (ScHuCHABDT, Der Yocah d. Ygrlt. II, 11), la- 
crema (tamże, II, 20), łestemonium (tamże II, 21). 

Uwaga 1. OoBSSEN (C/fe. Ausspr. Yoc. u. Bet. I, 
340) twierdzi, że w wyrazach testumoniumj pontufex, 
decuma brzmiała w miejsca samogłoski u piórwotnie 
samogłoska i, a w wyrazach monumentum i doeumen- 
tum samogłoska e, jednakże twierdzenie tego uczo- 
nego pozbawione jest dostatecznej i przekonywająco) 
podstawy. Albowiem wyżój wykazałem, że w wyrazie 



28 

decuma pićrwotnie brzmiała samogłoska o, a nie można 
udowodnić tego, źe w wyrazach testumonium i pontu- 
fex tkwi pień rzeczownikowy, zwłaszcza zakończony 
samogłoską i (por. formy cU-i-maniumy łestabUis, testa- 
mentum). Również nićma koniecznój potrzeby, aby 
wyrazy documentum i monumentum wywodzić od pni6w 
czasownikowych doce-^ mane-y skoro istnieją łacińskie 
formy, teg-u-mentumy teg-menj doc-trinay nwn^strwn. 

Uwaga 2. W takich formach, w których obok 
samogłosek u, e lub i przechowała się w napisach 
także samogłoska o, jest samogłoska o pićrwotpą i ta- 
kowa brzmiała niezawodnie w gminnej wiejskiój mo- 
wie złotego okresu;. równocześnie brzmiała w tychże 
formach w mowie poprawnój jednochwilowa samogło- 
ska u, a w mowie gminnój miejskiój odzywało się ni- 
kłe czyli pótchwilowe brzmienie samogłoskowe, które 
wobec tego, że takowe było niewyraźne, oznaczano 
w piśmie niekiedy także samogłoską e lab i Przy- 
kłady takich formmamy w wyrazach: łdbola {C.insA. 

I, 196, 197, 198, 208), ^&tiZa (tamże, 591), ^aZ»!a(tamże» 
200 w. 46) i tdbda (tamże 196), a nadto Hercoles 
(tamże, 815, 1145, 1175, 1503, 1538, 1288), Hercules 
(tamże, 492, 541, 1113, 1172, 1233, 1134), Hercele 
(tamże, 56), Herdę (częste osobliwie w staroświeckiój 
komedyi). Podobnie mówili w złotym okresie literatury 
chłopi latyńscy requiescon{t)y dederon{t) (C. ins. 1. I, 
32, 73, 181, 1031, 1279), gmin miejski wymawiał 
w końcówce tychże form nikłą samogłoskę, wyrażaną 
w piśmie niekiedy znakiem e (requiesce(n)t, ded{^)r^n)t; 
tamże, 187, 188, 1489; Schuchaedt, BerYoc. d.Ygrlt 

II, 210 n.), wykształceni zaś, którzy w przedklasy- 
cznej dobie mówili niekiedy ded{e)ront {C. ins. I I, 




V 




29 

173, 177), przechylili się w złotym okresie literatury 
na stronę form, reąuiescunt, dederunt^ dedere (tamże, 
196, Cic. Orat. §. 157). Niekiedy klasyczna łacina 
zgadzała się z chłopską, jak np. w wymowie formy 
homoy która w gminnćj miejskićj mowie i w staro- 
świeckim poprawnym języku brzmiała h^^mo (por. Schtt- 
CHABDT, Der Voc. d. Vgrlt I, 170). 

Uwaga 3. W mowie wykształconych przy- 
brało zesłabianie samogłoski u na samogłoskę i na- 
der szńrokie rozmiary w złotym okresie literatury pod 
wpływem wymowy greckiśj samogłoski v, tak, iż prze- 
wodnicy ówczesnego społeczeństwa mawiali między 
innemi: manibiae, aucipiuMj simus (zamiast sumus\ 
QuiNTiL. 1,7,21; Vel Lang, 222S R; Cab iodor. 2284 
P. ; Mar us Victob. 2456 P. ; Seuton. Octay. 87), a ta 
modna wymowa rozszerzyła się następnie nawet na 
takie wyrazy, w których samogłoska i nie była po- 
wstała z pićrwotniejszćj samogłoski u, lecz opićrała 
się tylko o sprzyjające grubszemu brzmieniu samogło- 
skowemu wargowe spółgłoski, jak np. w wyrazach: 
t?»r, vid€Oj vix^ ąuis, firmus, bibliotheca {C. ins. 1. I, 
Fasti Ant. 2, 22; 3, 3; 3, 5; Schuchabdt, Der Vocal. 
des Ygrlt. II, 197 nn. i 218 nn.). 

//. Cechy gminnej łaciny w mkresie brzmień 
^ dwugłoskowych. 

§. 6. Napisowe świadectwa o istnieniu dwugło- 
sek au, ou, eu, ai, oi^ ei, w mowie łacińskiej, zebrał 
dokładnie Corssen, Cber Ausspr. Voc. und Bet d. lat 
8pr, I, 655—792) i orzekł (tamże, str. 791 n.), że wy- 
jąwszy dwugłoskę au wszystkie inne wyżój wymie- 
nione nie brzmiały już z ust ludu rzymskiego w zło- 



literatury, a w mowie wykształconych 
iywaly się w tymże czasie jeszcze obok 
1, tylko dwngłoski nieznpetae ae i oe, ze- 
Ićrwotnych atiołażdo trzeciego i czwar- 
. po nar. Cbr. P., dwugłoska zaś m brzmiała 
cich miejscach w złotym okresie litera- 
t później, na kt6rych mechanicznie wska- 
amoglosek e\u powstawała, jak np. w wy- 
lew, a nadto w wykrzykniku heu, eheu. 
m wynik, jakkolwiek oparty na wszecb- 
liejętnĆm badaniu, nie może dla tego ostać 
lości, ponieważ Coksben wcale nie rozró- 

Bobą dwóch odmian gminnćj mowy, któ- 
jdnienie i dokładniejsze ocenienie wiele 
iwisk rozwoju łacińskiego języka wyją- 
czy, a osobliwie: 

isEN nie uwzględnił i nie wyjaśnił dosta- 
zjawiska w zakresie dwugłosek, że po- 
mne łacińskiego języka świadczą zwykle 
rnoległych a różnych między sobą kiemn- 
inia dwugłosek, wykaznjąc w jednorodnych 
niast dwngłoski ai raz e a drugi raz a 
Fortune i Loudna, C. ins. 1. I. 64 i 189); 
ibok o takżea (OM/en(i«a, Oufente, Ofdius, 
1263, 1287; Festi Epit. 194 M, — obecnie 
)fanto — obok Afdenus, C. ins. 1. IV, 1627, 
;h form Atifidenus, Aufidius, tamże I, 573 
ius); zamiast oi nie tylko o ale także oe 
^0, tamże 73 w. 4; Coerae, coero lub 
15, 583. 600, 1449, 141 9. a nadto euro z pićr- 
o); zamiast ou raz o a drugi raz u {Oli- 
1034 i 1386, i puer, tamże 1012 z piśrwo- 



31 

tnego pouer{os), tamże, III, pars 2, Dacia XXVII, 2 ; 
Jahn, Berichte der Ł saechs. Oesdlsch. der Wissensch. 
J. 1857, str. 196); zamiast ei samogłoskę e, a obok 
takowćj i (lebro, C. ins. 1. I, 174 i liber, tamże 603 
w. I6y obok leibertatem, tamże 589 i 192; zamiast deiva^ 
tamże; 175 i nS:deva, tamże, 814 i diva^ tamże 697, 
Vabbo d. 1. 1. VII, 27). 

2. Wynik naakowy, do którego doszedł Cobssen 
w zakresie wymowy łacińskich dwugłosek, nie tłóma- 
czy dostatecznie nawet tego, na co się sam ten uczony 
zgodził; tj. takowy nie wyjaśnia, jakim sposobem mo- 
gły się w poprawnój wymowie utrzymać dwugłoskowe 
brzmienia do czasu Grakchów, a nawet do czasu wojny 
ze sprzymierzeńcami (90 pd. n Chr. P.); jeżeli już 
najstarsze pomniki językowe, o 100 lat przeszło wcze- 
śnićj; wyrażały takowe znakami monoftongicznemi (da^. 
$ing. Fortune i Loucina, C. ins, 1. 1, 64 i 189 obok fameliai 
i Minervai, tAmże 166 i 191; Coponia, tamże 97, obok 
CauponitMy tamże 1112; coravero tamże 73, Cusianes== 
CurioneSy Vabbo d. 1. 1. VII, 26, obok formy coiro^ powta- 
rzającej się w C. ins, L I dwadzieścia pięć razy i to na- 
wet wpóźnych napisach np. pod 11. 1555 i 1471; Lebro 
tamże 174 obok leiber, tamże 199 i loebesum^ Paulus, 
Epit. Festi. 121 M.; por. oskie formy fóM/re^5, luufrikii'^ 
niiss, Ebnst Enderis, Versuch der Formenlehre der os- 
kischen Sprache^ Zurich 1871 N. 47 i 28), — bo je- 
żeli zgodzimy się na to, że monoftongiczne formy są 
wyrazem wymowy gminnćj w całości, to trudną bę- 
dzie do wytłómaczenia ta okoliczność, że wymowa 
dwugłoskowa, pozbawiona naturalnój podstawy w prze- 
ważających liczebnie niższych warstwach narodu, utrzy- 
mała się pomimo tego jeszcze tak długo między wy- 



'"C- 



32 

kszŁatconemi, i że ortografija ustalając się właśnie 
w tych czasach, z których pochodzą wyraźne ślady 
monoftongizowania dwuglosek; nie zastosowała się ra- 
zem z wykształconem towarzystwem zaraz od począ- 
tku do przeważnie objawiającśj się wymowy mono- 
ftongicznćj. 

3. Wobec twierdzenia Corssena, który orzśka, 
że piśrwotne dwugłoski w złotym okresie literatury 
już wcale nie brzmiały z ust ludu rzymskiego, i że 
znaki dwugloskowe a^, ci, oi pojawiające się dość czę- 
sto w pomnikach językowych tegoż okresu, są tylko 
przestarzałym wyrazem staroświeckiej pisowni i wy- 
mowy, ale nie wyrażają żywych brzmień dwugłosko- 
wych trudno zdać sobie jasno sprawę z tego, jakim 
sposobem dwugłoska ai wyrazu Caisar dostała się 
z tymże wyrazem do niemieckiego języka, skoro ten 
wyraz upowszechnił się w państwie rzymskićm, a tóm 
samem i u praojców dzisiejszych Niemców bez wąt- 
pienia dopiero od czasu rozgłośnych zwycięstw G. 
Juliusza Cezara. Por. Corssen, Beitraege zur itali- 
schcn Sprachkunde^ Leipz. 1876, str. 7 n. Tak się tśż 
widocznie zapatrują na tę sprawę wydawcy dzieła: 
Deułschcs Woerterbuch von Jakub Grimm wwd Wilhelm 
Grimm. Funften Bandes 1 Lieferung, Bearheitet von 
HiLDEBRAND, Leipzig 1864, gdzie na str. 36 pod wy- 
razem Kaiser czytamy: ,^ahd, cheisar, Jceisur ; mhd.kei- 
ser^ auch schon gołhisch Kaisar ; ferner ags, cdsere; alts, 
hesar, kesur, kiesur itd. — Diesen deutschen Formen 
liegł noch lateinisches Caisar zu Qrund&'. Mniemam 
nadto, że także włoski język przechował dowody na to, 
iż dwugłoska ai przechowywała się dłużśj w wy- 
mowie żywej, osobliwie gminnej, niż w ortografii za- 



33 

chowanych nam pomników łacińskiego języka. Albo- 
wiem wtoskie wyrazy laidare i laidire (zeszpecić), 
laido (szkaradny) przechowane obok ledere i ledire^ po- 
chodzą widocznie od łacińskiego wyrazu laedere; wło- 
ski wyraz naivo (dobrodaszny) przypomina łaciński 
wyraz naevus (przyrodzone znamię lab ułomność); 
pićrwotna dwugłoska ai łacińskiego wyrazu paetus 
(spoglądający pożądliwie) odzywa się zgłoską dl w wło- 
skim wyrazie paltoniere (nikczemnik, rozpustnik) ; po- 
dobnie odzywa się taż sama dwugłoska łacińskiego 
wjrrazu saevu8 w włoskiej formie salvatico (dziki, po- 
nury). Por. Dr. Fbanz Yalbntini, YóUstaendiges ita- 
Uenisch deutsches und deutsch itcUimiscJiea Woerłarbuch. 
VoL I et II. Italiano - tcdesco lApsis, 1831.; Diez. Chram- 
matik der roman. Spr. 4 Aufl. I Th. Bonn 1876^ str. 1 71 n. 

4. Również nie jest jasnóm wobec zdania Gors- 
SENA, dlaczego wyrazy Glóiliiis {Ephemeris epigraphica, 
I, 32), coiro (por. Goisis, C. ins. I, I, 1408; oską for- 
mę coisatens w napisie ogłoszonym przez Fa. Buchb- 
ŁEBA w Elmn, Mus. XXXIIy 4, str. 646, i umbrycką 
Koisio, AuFBBGHT uud KiBCHHOFF, Dte umbr, Sprdhm. 
Kleine umbr. Tafeln I, c ) i ploirume (C. ins, L 1, 32) pi- 
sywano także jużto znakiem oe {Clodius, tamże 573; Coe- 
racj tamże 49; coero, tamże 69 razy; ploera. Cic. de leg. 
Ul, 6) już tóż znakiem ou {Chul{itis), C. ins. 1. J^ 
381 i 1297; couro, tamże 1419; plous^ plouruma^ tAmż^ 
196, 1297; Inscr. r. N. 5882) a nadto to, dla czego 
forma CloUius wydała formę Cluilius rękopiśmiennie 
przechowaną, jeżeli już w złotym okresie znak oi miał 
brzmienie jednogłoskowe. 

5. Znak ae był bez wątpienia w złotym okresie 
brzmieniem bardzo zbliżony do dwugłoskowego brzmie- 

Wydz. filolog. T. IX. 5 



-'- ff^"-' — 'lOT 4, 



34 

nia znaku ai skoro grecki wyraz [X(xu(7o)Xetov, który 
w rękopismach dziel łacińskich prze^.howat się w for- 
mie mausoleum {Martini. V, 64, 6; Seuton. Aug. 100), 
ryto w napisach rzymskich pićrwszego i drugiego 
stulecia po nar. Chr. P. często w formie maesolcum 
(C ins. I J, Fasti min. IX pod r. 755; Schuchardt, 
Der Vocal. d. Vglt II, 321 u.), albowiem ta pisownia 
daje się najlatwićj tern wytłómaczyć, że grecka dwn- 
głoska au zbliżała^ się w skutek miękkiśj wymowy 
samogłoski u do brzmienia łacińskićj dwngłoski ai, 
którą w tym wypadku przedstawiał znak ae. Nie jest 
zaś podobnśm do prawdy, że albo Grecy wymawiali 
dyftongou tego wyrazu jednogłoskowo, albo Rzymianie 
przejąwszy od dawna tenże wyraz od Greków wpiśrwo- 
tnym kształcie, zeslabili byli już w pićrwszym stuleciu 
po n. Chr. P. w takowym dwugłoskę ou na prawie mo- 
noftongiczne brzmienie ae^ zwłaszcza, że napisy rzym- 
skie dostarczają także takich przykładów, w których 
szczśro łacińska dwugłoska au jest wyrażona znakiem 
(W (AerMusy Patlina\ Schuchabdt, tamże). W ogól- 
ności brzmienie łacińskich znaków ae, oe widocznie 
nie wiele się różni to od brzmienia greckich znaków 
ai, ot, skoro tak Grecy jako tóż i Rzymianie w czasach 
ożywionych wzajemnych stosunków i wykształconego 
sądu o zjawiskach językowych nawzajem jedne za po- 
mocą drugich wyrażali. 

6. Że w wymowie złotego okresu między brzmię* 
niem znaku ae a brzmieniem znaku 6 istniała znaczna 
i istotna różnica, tego dowodzi wzmianka Warrena 
^A. WiLMANNS I)e M. Terentii Yarronis libris grafn- 
maticis scripsit reliąuiasąue subiecit, Berolini 1864, str- 
195), wedtug którój w wymowie znaku ae słyszeć się 



lA*. 



■^ - 



35 

iawalo wyraźnie brzmienie samogłoski a ( Varro et M. 
Catonetn et cęłeros aetatis eius feneratorem sine a litera 
pronuntiasse łradit. Pon Yabro d. 1. 1. VII, 96 
w C2. 1 na sir. 23 w przyp.)« 

§ 7. Skoro więc wobec tych uwag nie można 
odmówić w całości mowie rzymskiej złotego okresa 
brzmień dwugłoskowycłi, wypada zastanowić się nad 
zakresem, w którym takowe brzmiały z ast Rzymian 
w przerzeczonym okresie. Aby dojść do tego cela po* 
mimo zupełnego braku szczegółowych świadectw sta- 
rożytnych pisarzów, wypada się oprzćó stanowczo na 
t^j ogólnój podstawie, którą założyłem w części wstę- 
pnćj na str. 16—38 Tam wykazałem oparłszy się na 
źródłowych wskazówkach starożytnych, że gminny 
miejski język był osobliwie skłonnym do nie^^omawia- 
nia głosek i zgłosek (aphaeresis^ syncope^ apocope), a że 
przeciwnie gminny język wiejski odznaczał się z ma- 
łym wyjątkiem dokładną wymową piórwotnych gło-* 
sek, zwłaszcza samogłosek, które chłopi latyńscy na- 
wet bezpośrednio obok siebie dokładnie wymawiali, 
nie wzdrygając się przed powstającym w ten sposób 
rozziewem. Z tego wynika, że w wymowie gminnój 
wiejskiój mogło odbywać się zesłabienie pićrwotnycb 
brzmień dwugłoskowych tylko za pośrednictwem wza- 
jemnego upodobnienia {assimilatio) ich części składo* 
wych, i że takowe odbywało się bez wątpienia w tój- 
źe wymowie o wiele powolniój, niż w gminnym miej- 
skim języku, w którym samogłoski nader łatwo skra- 
cały się i przebrzmiówały. Zgodnie z temi ogólnemi 
uwagami i szezegółowemi śladami zacbowanemi w pi- 
śmiennych pomnikach mowy łacińskiój, które niżćj 
dokładnie zestawię, wypada sądzić, że już od najda- 



^ 



PwU.' 



36 

wniejszych czasów, do których sięgają najstarsze po- 
mniki języka łacińskiego, rozpoczęło się w zakresie 
gminnój mowy miejskiój zesłabianie piórwotnych dwa- 
głosek i skracanie tychże w jednoglosko we brzmienia, 1 

a to przeważnie przez niedomawianie drngiój części 
składowój takowych, tj. samogłosek i i u^ w skutek 
czego piórwotne dwngloski ai, oi, ei, au, ou^ eu, zbli- 
żały się w wymowie do brzmień pojedynczych samo- 
głosek a, o, e. 

Te to samogłoski brzmiały zapewne przeważnie 
na miejscach dawnych dwngłosek z nst nlicy rzym- 
skiój w złotym okresie, podobnie jak obecnie w wy- 
mowie pospólstwa wiedeńskiego brzmi zag'ns, an\ kan^ 
tty zamiast zeigen Sie^ einen, kein, ein. Równocześnie 
już w najdawniejszych czasach, o których świadczą 
językowe pomniki, chłopi latyńscy wymawiali jeszcze 
przerzeczone dwngłoski, ale zapewne już nie zawsze 
i nie wszędzie zupełnie czysto, a osobliwie zaczęły 
się już w tych odległych czasach zbliżać ku sobie 
wzajemnie brzmieniem obiedwie składowe samogłoski 
tak, iż w złotym okresie literatury dwugłoska ai po- 
pochyliła się w wymowie chłopów latyńskich ku brzmie- 
nia dwugłoski ei^ dwugłoska au ku brzmieniu dwu- 
głoski ou^ dwugłoska oi ku brzmieniu dwugłoski u% 
lub ci, dwugłoska ou ku brzmieniu dwugłosu uu, a dwu- 
głoska ei ku brzmieniu dwugłosu ij. Dwugłoska eu 
wytworzona przez potęgowanie (Steigerung) z rdzen- 
nój samogłoski u znikła bardzo wcześnie z całój mo- 
wy łacińskiej; ustępując już w najdawniejszych czasach 
zwykle miejsca dwugłosce ou (^Leucetie, Loucetie) a w zło- 
tym okresie literatury, brzmiała takowa tylko na tych 
i^>iscach; na których powstawała w skutek przypadko- 



37 

wego zbiega swych samogłosek składowych. Podobne 
zmiany brzmień dwugłoskowych do tych, które przy- 
pisałem wymowie latyńskiego gmina wiejskiego, zja- 
wiaią się także obecnie w zakiesie mowy polskićj. 
Nasi wieśniacy mówią: tatej, dej, śpiwej, kochej za- 
miast: tataj^ daj, śpiówaj, kochaj a wymawiając w miej- 
sca podniebiennego i wargowe u: dou, mioa, poaka 
daa zamiast dał, miał, pałka, dół; nadto mówią wie- 
śniacy a zwykle i wykształceni lij, daj, staj zamiast 
16j, dój, stój. 

Kiedy zatóm w Bzymie literatura zaczęła się ro- 
zwijać i ortograflja ustalać, liczyło się wykształcone to- 
warzystwo rzymskie z obydwoma rodzajami współcze- 
snćj wymowy, ponieważ obydwa składały się rzeczy- 
wiście na wymowę tegoż towarzystwa, wywołując 
chwiejność brzmień, to w jednym to w drugim kie- 
runku; dla tego tóż znajdujemy od najdawniejszych 
czasów w ortografii pomników językowych następu- 
jące ślady obydwóch rodzajów wymowy: 

A) wymowy miejskiśj gminnćj w formach: Ca- 
cilia (C ins. 7.1,833), Satumi zsmiSiSt Saeturni {teLmże, 
48), matrona (nomin. pi. tamże> 173 i 177), Matuta. 
Louciną, Tuscólana, Fortona {datm sing. tamże, 177, 
189, 1200, 1201, 1133), devas Cornisc(is ZBmidLSi d€vais 
Comiscais (dativ. pi. tamże, 814), Casarum (tamże Y, 
3259), Ąfidenus (tamże, IV, 1627), Agusto (tamże, 
2124), Agustino (tamże, m, 5039), Cladio (tamże, II, 
4638), Asculum (tamże. I, 653; w osczyźnie Au(ncX., 
MoMMSEN, Die unterit. Dial. str. 251), Mars zamiast 
MaurSy Mavors (por. C. ins. I, I, 63), mało zamiast 
maulo, mauolo (Schuchabdt, Der Vocal. d. Vgrlt. II, 
306 nn.), ascuUare, clastro^ plastrum, Platius (Gobssen, 



38 

tjb. Ausspr. Voc. u. Bet I, 664 nn. ; por. włoskie for- 
my MetarOf Pesaro odpowiadaiące łacińskim Metaurus, 
Fisaurum\ Dibz, Grantmat der roman. Spr. 4 Aufl. 
1 Theih str 171 ), coravero {C. ins I I, 73 w 4, zamiast 
coiraveront lub couraveront), populo {dat sing, zamiast 
populoi; Marius Vict pg. 2463 P.); fotum^ motum ze^- 
m\9LHt foutum^ moutum^ mamentum zamiast moumenłum^ 
hóbus zamiast hotfhrAS, Olipor zamiast Oli pou{e}r (C. ins. 
L I, 1034 i 1386), nandinae zamiast noundinae (tamże 197 
w. 31 i 196 w. 23; Cobssbn, Vb, Ausspr. Voc, u. Bet l^ 
669 n), dea i deva zamiast deiva [C. ins. 1. I, 653, 
175, 178, 603, 632), specie^ fde zamiast speciei. fidei^ 
leber zamiast leiber (C. ins. L I, 174; Q(jintił. I, 4< 
17; a ins. 1. I, 192, 200, 204, 816, 1008 Ud.), 

B) wymowy zaś gminaśj wiejskiej w formach: 
Caeicilius^ Caeicius^ (Jaeicianus, conąuaeisivei {C. ins. t 
I, 547, b; 478, 378,551), ąueistores, inceideretis (tamże, 
183, 196); roadtis {Fesłi Epit 265 M.> obok raudus, 
Bauduscula lab Baudusóulana porta (Yabbo d. 1. 1. Y, 
163; Festi Epit 264; 265; 274 M.), Botdi zamiast 
Patdi {fi. ins. 1. I, 1556), cui zamiast ąaoi lab ąuoieiy 
huic zamiast hoic, cuius, huius zamiast ąitoius, hoius 
(CoBSSEN, f/J. Ausspr. Voc. u. 5e^. I, 705 n.)i w koń- 
cówkach trzeciego i szóstego przypadka liczby mno- 
giój rzeczowników dragićj odmiany oes i eis zamiast 
piśrwotnój, ois (Cobsskn, Ub. Ausspr. Voc. u. Bet I, 
706 n. i 748 — 764), Luuci, LuuceiuSf iuus (fi. ins. 1. I, 
187, 587, 202) obok LoucatM^ Loucina, ious (tamże, 
30, 171, 189, 813, 1200, 198, 200, 204), ingmuiis za- 
miast ingenueis (tamże, 1492), Coccius zamiast Cocceius 
(tamże, 795). 



39 



§. 8. W wymowie zatóm miejskićj. pićrwsza 
częśó składowa dwugłoski otrzymała stanowczą prze- 
wagę nad drugą, a w wiejskićj działo się prawie od- 
wrotnie, gdyż ułożenie ust zmierzające do wyraźnego 
wygłoszenia drugiój składowćj części, wpływało samo 
przez się na zbliżone ułożenie ust w czasie wyma* 
wiania części piórwszój, która w skutek tego upoda- 
bniała się zwolna do drugiśj. Że zaś w dwóch war- 
stwach tego samego narodu, te dwie odwrotne skłon- 
ności do wymawiania brzmień dwugłoskowycli nie 
mogły być ściśle odgraniczone między sobą, ale prze- 
ciwnie, jak to już w piśrwszćj części (str. 38) wspo- 
mniałem, musiały na siebie wzajemnie wpływać i przez 
to wyrównać się w trzecim pośredniczącym rodzaju 
wymowy, więc tćż pisownia językowych pomników 
łacińskich świadczy także o istnieniu takich form, 
w których zgodnie ze skłonnością wymowy miejskićj, 
pierwsza częśó składowa utrzymała się przy swojóm 
pićrwotnćm brzmieniu, ale i druga zgodnie ze skłon- 
nością wymowy wiejskićj nie zaniemiała, lecz tylko 
upodobniła się brzmieniem do piórwszój np. coero 
(C. ins. I I, 583, 600, 1449 itd.) i couro (tamże. 1419) 
obok coiro (tamże, 1409, 1456 itd.), ploera (Cic. de. leg. 
m, §. 6) i plous^ plouruma {C. ins. I I, 196, 1297) 
obok ploirume (tamże, 32). Wyrazem t^j pośredniczą- 
cćj wymowy jest tćż w znacznćj części pisownia kla- 
syczna złotego okresu rzymskićj literatury. Takowa 
wyrażała osobliwie pićrwotną dwugłoskę ai brzmiącą 
z ust gminu miejskiego prawie tak jak a, a z ust 
gminu wiejskiego tak jak ei^ zwykle znakiem ae, 
(>ićrwotną dwugłoskę oi odzywającą się w wymowie 
gminnćj miejskićj tak jak o a w wiejskićj tak jak ui 



40 

lab niekiedy także tak jak et, często znakiem ce 
(foeduSj C. tns. 1. I, 206 w. 103; moenus, JjUChet. Dc 
r. n. I, 29; 32; V, 1306; Vabro d. I I V, Ul; Poe- 
nicio, C. ins. L I, 200 w. 76; poena, coepi^ Coelius^ 
ClodiuSy oboedio^ Cobssen, Cb. Ausspr. Voc. u. Bet. I, 
704 i 630 n ), piórwotną dwagtoskę ou brzmiącą z ust 
miejskiego gmina tak jak o a z ost latyńskich chło- 
pów tak jak uu znakiem u (Lucius, G. ins. L 32) 
a piórwotną dwagtoskę ei, którą gmin miejski wyma- 
wiał prawie tak jak e, a wiejski jak ij, znakiem i 
{dtco, liber, diva, ctvi$^ viris, si^ uti). Znak ortografi- 
czny € na miejsca pićrwotnćj dwagłoski ai, który czy- 
tamy jaź w najdawniejszych pomnikach (fortunę dativ. 
sing. C. ins. I, I, 64; muste^ nom. pi. tamże, 578 i 579), 
nie zgadzał się, jak mniemam, nawet jeszcze w zło- 
tym okresie z żywą wymową, podobnie, jak tenże znak 
e w późnych napisach łacińskich nie wyrażał dokła- 
dnie brzmienia zesłabionego z piórwotnój dwagłoski 
au w formie mesoleum zamiast maitsoleum (Sghijchabdt, 
Der Tocal. d. Vgrlt. II, 322). Samogłoska e oznaczała 
tam, gdzie stała w miejsca pierwotnój dwagłoski ae, 
wedłag wszelkiego podobieństwa do prawdy jeszcze 
i w złotym okresie literatary brzmienie dwagłoski ei 
odzywające się zamiast dwagłoski ai w mowie chłop- 
skiej. Takie pojmowanie znaka e, chociaż nie poparte 
żadnóm wyraźnóm świadectwem starożytności, nie 
może wydać się przesadnóm, jeżeli rozważymy, jak 
dalece chwiała się pisownia łacińska od najdawniej- 
szych czasów między znakiem ei a znakiem e (dat. 
sing. Apolonei, po osku w greckićm piśmie 'A7weXXouvy)t, 
MoMMSEN, Die unterit. Dial. str. 251; lunonei, Ioveii 
O. ins. ?, I, 167, 189, 56 obok patre, Matre, Dioye, 



-¥W 



41 

tamże; 182, 62, 188; — ahlał. plur. mieis^ fąctds, an- 
tiąueis^ tamże, 38, 33, 542, obok Cavaturines, Mento- 
vines, nuges^ tamże 199, 1287; itp). Przyczyną tśj 
chwiejności łacińskićj pisowni było zapewne naślado- 
wanie pisowni greckiój, która już w tych czasach czę 
sto opuszczała końcowe i {i svhscriptum) a wyrażała 
piórwotne dwagtoski stosownie do ich brzmień zesta- 
bionych jednogloskowemi znakami (por. G. Cubtius, 
JErlauterungen 0u meiner griechischen Schulgrammatik^ 
3 Aufl. Prag 1876, str. 27 i 25 w przyp). Skoro 
więc Bzymianie przywykli byli pisać zamiast gre- 
ckiego pełnego znaku et samogłoski e lub t, {mauso- 
leum, Alexandrea\ wyrażali także swojskie brzmienie 
ei znakiem e, i to nie tylko tam, gdzie takowe zbli- 
żało się w wymowie do monofiongu, ale i tam, gdzie 
takowe odzywało się pełnym dwugłoskowym dźwię- 
kiem. Ta hypoteza, że znak e w łacińskiśj pisowni 
zajmował często miejsce dwugloskowego brzmienia ei, 
zesłabionego w chłopskiej wymowie z pićrwotnego ai^ 
znajduje ważne poparcie w tóm zjawisku, że Rzymia- 
nie w podobny sposób wyrażali dwngłoskę ou powsta- 
jącą przez zesłabienie z dwugłoski au znakiem o 
w wyrazach : plostrum^ coda^ dehorire itp., o czóm do- 
statecznie przekony wuja formy, fotum obok faułum^ lo- 
tum obok lavatum (por. cz. 1, str. 24 nn. przyp.). Na 
podstawie tój hypotezy, że znak e odpowiadał tak 
samo brzmieniu ei^ jak znak o brzmieniu ou^ można 
ttó łatwo wytłómaczyó wzmiankę Warbona przywie- 
dzioną w części 1 na str. 23 w przypiska, jeżeli idąc 
za tradycyją rękopiśmienną i za podobnym do prawdy 
domysłem uczonych, zgodzimy się na to, że Wabeon 
przypisuje językowi chłopskiemu formy Cecilius i pre- 

Wydż. filolog. T. IX. 6 



43 

tor, gdyż w takim razie wypadnie uważać w toko- 
wych znak ortograficzny e za równoznaczny z zna- 
kiem ei. 

§. 9. Na tćm mógłbym zakończyć rzecz o dwn- 
gloskach, akoro wykazałem, jak takowe według po- 
dobieństwa do prawdy brzmiały w obydwóch odmia- 
nacb gminnego języka złotego okresu. Lecz ponieważ 
byfem zmuszony występować przeciw zdaniu tak grun- 
townego uczonego, jakim był Oobsbem, to wypada mi 
dotychczasowe wzmianki rozrzucone uzupełnić Jeszcze 
zwięzłą uwagą, odnoszącą się do wymowy dwugłosek 
w języku poprawnym czyli klasycznym, którego wła- 
ściwości uwzględniał Cobssen głównie w swych ob- 
szernych dziełach. Sądzę, że kto się zgodzi na to, 
co powiedziałem o wymowie dwugłosek w obydwóch 
odmianach gmiunćj mowy, ten uzna także to zdanie 
za słuszne, że dwugtoski mogły jeszcze brzmieć w zło- 
tym okresie z ust wykształconych Rzymian, bo miały 
dostateczną podstawę w wymowie gminnćj, podobnie 
jak w polskim języku tutaj utrzymuje się obok tu tej 
a siój obok sij. Nie należy więc uważać znaków 
dwugłuskowych, które czytamy w napisach i dziełach 
złotego okresu, za martwe wyrazy przestarzalój i prze- 
brzmiałej wymowy. Owszem przeciwnie, znaki ae i oe 
tychże pomników językowych odpowiadały, jak to słu- 
sznie utrzymuje Jebzt Ccbtius {Erlauterungen su 
meiner griech. Schidgrm. str. 22 n.) a nawet sam Cyss- 
BUN. (db. Ausspr. Voc. u. Set. I, 790 n.) do pewnego 
stopnia przyznawa. w mowie wykształconych dwu- 
gtoskowym brzmieniom i to niekiedy wprost brzmie- 
niom dwugłostik pićrwotnych ai, oi czego dowodzi to, 
com wyżśj powiedział o formach Caisar, maesoleum, 



ri^.— 



43 

coiro itp Jest to tśm podobniśjszćm do prawdy, że w pi- 
sowni złotego okresu, jak wykazałem wyżśj, kryją 
się nawet pod monoftongicznemi znakami o i e często 
dwugłoskowe brzmienia. Jedynie o zakresie brzmienia 
pierwotnśj dwiigłoski ei w złotym okresie nie podo- 
bna już wydać stanowczego sądn, gdyż nie nlega 
wątpliwości, że znak ei w pisowni tego okresu, wy- 
rażał nie tylko brzmienie dwagłoskowe, ale nadto 
brzmienie jednogłoskowe chwiejące się między brzmie- 
niem samogłoski e, a samogłoski i. Należy więc w tym 
względzie poprzestać w ogólności na tym wynika do 
którego doszedf Corssen {tJb. Ausspr, Voc. v. Bet I, 
'788), prostując takowy jedynie tym dodatkiem, że 
w takich formach, w których pićrwotność dwugłoski 
ei nie nlega wątpliwości, mogła jeszcze w złotym okre- 
sie brzmieć ta dwugloska, ilekroć istnienia takowćj 
w żywćj mowie nie sprzeciwia się ortografija tegoż 
okresu. Albowiem nie mamy dowodu na to, że w zło- 
tym okresie znak ei wyrażał tylko jednogłoskowe 
brzmienie, owszem, sam Łuoyłuusz przyznawał, że 
samogłoska e dodana z przodu samogłosce i nadaje 
takowój pełniejsze brzmienie {hoc Uli factum est uni, 
tenue hoc fecies i; haec illei fecere^ adde e, ut pinguius 
fiat. VfiLiu9 LoNGKJS, De orthogr. 2220 P.). I to tćż 
przemawia za istnieniem dwugłoski ei w wymowie 
łacinskiój złotego okresu, że ta dwugłoska brzmiała 
niewątpliwie w tymże okresie w języku oskim we- 
dług świadectwa napisów odkrytych w Pompejach 
(MoMMSEN, Die unterit Dial, str. 180 nn.; por. str. 
209 i 213) a nawet okolicami jeszcze i w greczyźnie 
(por. G. CuBTius, Erlauterungen zu meiner gr. Schulgr. 
str. 21). 



■ i 



44 



III. Cechy gminnej łaciny w zakresie brzmień 

spółgłoskowych. 

§. 10. W zakresie brzmień spółgłoskowych była 
różnica między językiem poprawaym a gminnym w ogól- 
ności mniejszą, niź w zakresie samogłosek. Najczęściej 
i najwyraźnićj objawiała się ta różnica w wygłosie 
(Aiislaut) wyrazów, w którym końcowe spółgłoski, 
osobliwie 5, m, w, d, t, r zwykle niemiały w wymo- 
wie gmiunćj. Ślady tćj nikłości przerzeczonych koń- 
cowych spółgłosek przechowają częścią napisy, których 
pisownia często wcale nie wyraża takich brzmień ni- 
kłych, częścią tóż budowa wiśrszów nie opartych na 
ścisłych zasadach klasycznych, gdyż w takich wiór- 
szach przerzeczone spółgłoski często wcale nie wpły- 
wają na iloczas samogłosek przed niemi stojących ; na- 
koniec posiadamy niekiedy nawet wyraźne świadectwa 
starożytnych o nikłości tychże spółgłosek. 

Osobliwie świadczą o nikłości spółgłoski s w wy- 
głosie wyrazów łacińskich Cyceron w piśmie Orator 
§. 161, KwiNTYLUAN IX, 4, 38; napisy od najdawniej- 
szych do najpóźniejszych czasów np. formami Come- 
liOj Fourio^ locu., Antiocu, lectu {C. ins. 1. I, 29, 63, 
64, 1023, 1095, 1313) mitó^arg zamiast miZtóarw, Serapi, 
prese za,miskst praesens (tamże, 63, 577; IV, 2310), 
ampliu (tamże, V, 4488), Fisaurese zamiast Pisauren- 
ses (tamże, I, 173, 177), Caesaru zamiast Caesaris 
(tamże, I, 696). valea (tamże IV, 2260, 1403), biba 
zamiast vivas^ U zamiast vis (Bullet. d. Inst Bom. 
1866, p. 7; Obel. Henz. Inscr. coli. 5774) i liczne miej- 
sca w łacińskich wiśrszach tak napisowo jako tśż rę- 
kopiśmiennie przechowanych np. deditu{s), łraditu{s\ 



L. 



45 

maeroribu{s) (G. ins. Z. I, 1202), gaudehi(ś) (tamże, 
1448), consuU(s) (tamże, 1449 i 1450). Por. W. Cobs- 
BEN, L% AMSspr. Voc. u. Bet. I, 286 nn., II, 653 nn.; 
H. SCHUCHA.BDT, Der Vocdl. d. VgrlL II, 44 n., 389. 

Jeszcze wyraźniójsze są ślady nikłego brzmie- 
nia spółgłoski m na końcu łacińskicli wyrazów, gdyż 
ta spółgłoska nawet w poezyi klasycznój przebrzmię- 
wała zupełnie przed samogłoską następujących wyra- 
zów, tak iż gramatyk Wbbtjusz Fłakus uznał za 
stosowne, aby ją w takich razach wyrażano odrębnym 
znakiem ortograficznym (por. cz 1 str. 81, przyp. 
i Q(JiNTiL. IX, 4. 39 n.). Świadczą tóż o tśm zjawi- 
sku następujące formy napisowe: oino, duonoro^ optu- 
mo^ viro, Sdpione, Corsica^ aide zamiast unum. bono- 
rum^ optumum^ virum, Scipianem, Corsicam^ aedem {C. 
ins. 1. I, 32), annoru (tamże, 36), progenię (tamże, 38), 
pocolo (tamże, 45), donu <^ tamże, 62 a), grałia (tamże, 
1451), donu (tamże, 1175). Lemurino, infumo (tamże, 
199), captu (tamże, 466), Romano zamiast Bomanom 
czyli Romanorum f tamże, \?^)jP€quarioru (tamże, 1130), 
terra (tamże, 200),Jidelitate (tamże, 1050), porłicu (tamże. 
801), attinge, dice, ostende, recipie zamiast attingam^ 
dicam, ostendam, recipiam (Festi Epit, pg. 26, 72. 201, 
286 M.)^ su zamiast sum Orelłi Henz. Inscr. coli. 
7411), annoruy anoru i annoro {C. ins. 1. II, 1812. 1894, 
1607, 3679), eiiusde (tamże, 4i57), eąuite (tamże, 4251), 
neątia (tamże, 488), ąuindeci, septe (tamże^ 4331), 
mensa (tamże V« 4876 w. 6.). 

Przeciwnie są ślady nikłości spółgłoski w w wy- 
głosie łacińskich wyrazów stosunkowo nieliczne, ale 
pomimo tego jest ze wszech miar podobnóm do prawdy, 
że końcowe n form łacińskich nie brzmiało w gmin- 



46 

n6j mowie wyrażniśj i silniśj, niż końcowe m. Albo- 
wiem nie tylko jest pewnśni, że końcowe n pniów 
rzeczownikowych trzeciej odmiany zakończonych zgło- 
ską 'On {genetiv. -onis lub Inis) w piórwszym przypa- 
dka liczby pojodyńczśj tak stanowczo przebrzmiało, iż 
takowego nawet pisownia klasycznej łaciny nie wy- 
rażała (homo, ordo^ leo, carbo\ ale nadto wiadomo, że 
w przejętych wyrazach z greczyzny zakończonych 
zgłoską -o>v poświęcała zwykle łacina końcową spół- 
głoskę takowych powszechnśj skłonności narodowśj 
wymowy (Apollo^ Cimo, Cono, Posido^ C. ins. 1. IV, 
385; Macro tamże, 2923, ale Maxpa)v, Corp. inscr. 
graec. ed. A. Boeckh, II, 2214, 27; III, 4956; por. 
R. KiJHNER, Ausfuhrliche Orammatik der lałein, Spra- 
che, I Bd. Hannover 1877, §. 64, Anm. 2 i§. 65, d, 8). 
Nadto jest podobnóm do prawdy, że pomniki łaciń- 
skiego języka przechowują wygłosowe n końcówki -en 
w piórwszym przypadku liczby pojedynczój rzeczowni- 
ków trzeciój odmiany raczój przypadkowo według usta- 
lonego ortograficznego zwyczaju, niż na podstawie 
wyraźniejszego brzmienia tójże spółgłoski w przerze- 
czonych formach. Na ten domysł naprowadza z jednój 
strony to, że pnie z końcówką -en uległy w romań- 
szczyźnie prawie tym samym zmianom, co pnie z koń- 
cówką on (franc. homme, nom^ marge, gramen, papil- 
lon, chair zamiast homo, nomen, margo, gramen, papi- 
lio, caro^ — włos. nome, lume zamiast nom^n, lumen; 
por. F.i. DiEZ, Grm, der roman. Spr, 4 Aufl. I, 219: 
„Das im Latein. auslaułende n faellt in echt rom^ani- 
schen Woertern weg, oder muss eine andere Gestalt an- 
nehmen^), a z drugiśj strony ta okoliczność, że w bu- 
dowie wiórsza staroświeckiego dramatu końcowe w 



ik 



przysłówka ^amen, tudzież przyimkaizrostka przeczi 
cego in miało stabe i nikle brzmienie {Coessen, C 
Ausspr. Voc. u. Bet. II, 666; por. tenże Kriłisct 
Beiłraeffe eur latdn. Formenlchre, Leipz. 1863, str. 21 
nn.)- X to t^ii przemawia za nikłością brzmienia koi 
cow^j spółgłoski n w gminnć) wymowie łacinskićj, i 
takowa wewnątrz wyrazów przebrzmiała zwykle ta 
samo, jak spółgłoska m a na końcu zgłosek byl 
w gminnćj wymowie tak podobną do spółgłoski m, ; 
obiedwie spółgłoski często mieniano między sobą w ni 
dbatćj pisowni {Decebris, Sepronius C. ins. 1. I, 93l 
956; 958; fbpeiams, tamże, IV 1121; cesor, clemt 
mesor, coiugi; tamże, I. 613; 1161; 1162; 1264; 74 
1109; 1034; UU; metula, tamże IV, 1938; merę 
de/uclae, tamże, III, 2702 i 2100; — Jecerum, pos 
erum, tamże, III, 4764, 3682, 4136; im fronte, tamż 
I, 1104; idenąue, tamże, 1342; anmrun, cun, avor. 
colo, im bello, tamże, IV, 2372, 70, 2370,4835; votu 
tamże, V, 1608; por. Bież, Grm. der roman. Sj 
I, 215). 

Końcowe spółgłoski d i t były w gminnśj w 
mowie bardzo zbliżone do siebie nawzajem brzmienie 
tak, iż je równo często między sobą mieniano, jako t 
i opuszczano od najdawniejszycli czasów, w niedba! 
pisowni pomników łacińskiego języka. Tym sposobe 
przebrzmiało bezpowrotnie już w staroświeckim okr 
sie zestabione z pićiwotnego t końcowe d szóste 
przypadku pojedyoczój liczby (^sententiad, preivałod, co 
ventionid, facilumed, sed, ead, extrad, suprud, Sncnst 
Bace. z r. 186 w. G. ins. 1. I, 196) i końcowe d tn 
ciój osoby rozkazującego tr^bu w liczbie pojedyńc: 
(esłod, faciłud, FesU Epit. 230; C. ir\s. 1. I, 813; p' 



48 

Pr. Neue, Formerdehre d*r lałein. Spracke II Bd,\ 2 
Aufl. Beri, 1876 str. 392; C bssrn, Uber Ausspr.Yoc. 
u. Bet. I, 197 Anm.). Ale nadto w wielu formach, 
w których język klasyczny zachował końcowe spół- 
głoski d i tf przebrzmię wały takowe w mowie gmin- 
n6]\ o czćui świadczą od najdawniejszych czasów na- 
pisy nie wyrażające takowych osobnemi z^nakami np. 
w formach dede zamiast dedit {C. ins. 1. I, 62a, 169, 
180), dedro^ dederi, dediere (tamże, 177, 187, 188 a na* 
wet w klasycznym języku dedere (Cio. Orat §. 157); 
hauypos (C. ins. 1. I, 1007, 1454,111,917), dla tego też 
w klasycznym języku posmeridianus (Cic. Orat. §. 157; 
por. CoBssBN, i}b. Ausspr. Voc. u. Bet. I, 183); fece- 
run, ąuiescun (Inscr. r. N. 2658 i 3528), fecerum, po- 
suerum (C. ins. I III, 4764; 3682; 4136; V, 46114), 
feceru (tamże, V, 1731), arna, peria^ vaUa, nosci, relin- 
que {C.ins. I IV, 1173, 1391), vixe (tamże, V, 1702), 
elo zamiast illud (Corssen, Uh. Ausspr. Voc. u. Btt. 
I, 206). Że tylko przypadkowo - braknie również li- 
cznych napisowych dowodów przebrzmiówania końco- 
wego d, jak nikłości wyglosowego ^ tego dowodzi ta 
okoliczność, że końcowe d bardzo często mieniano 
w napisach z ^ np. w wyrazach at, aput, aliut, illut, 
qvit, set, (C. ins. 1. I, 1252, 818; V, 532; IV, 1547a, 
1516, 2400), diced, rogad (tamże, IV, 170 J, 2388). 
O nikłości końcowych spółgłosek d i t świadczy też 
budowa staroświeckiego wiórsza, w którćj takowe 
bardzo często nie mają wartości peinobrzmiących spół- 
głosek (CoESSEN, tJb. Ausspr. Voc. u. Bet. II, 637 nn ; 
647 nn.). Nie jest tóż wobec tych zjawisk podobnśm 
do prawdy, że końcowe d form zaimkowych idy illudy 
guidj quod, aliud, brzmiało w gminnćj mowie silniój 



49 

i stateczniej; niż końcowe d i t innych językowych 
postaci; jak twierdzi z powodu braku stosownych na- 
pisowych świadectw Cobssbn (Ob. Ausspr. Voc. u. Bet. 
I, 206), albowiem przeciw temu twierdzeniu przema- 
wia nie tylko umbrycka krajowszczyzna^ którćj na- 
pisy nie przechowują owego końcowego d form zaim- 
kowych {estu, esoj -pu, -po; Aufeecht u. Kibchhofp, 
Die umbr. Sprdkm. I, str. 87 i 133 nn. ; Cobssen, tJh. 
Ausspr. Voc. u. Bet. I, 206), ale na^to romańskie ję- 
zyki, których zaimkowa deklinacyja nią przechowała 
żadnych śladów przerzeczonego końcowego d (Diez, 
Grm. der ronian. Spr, II Th. 4 Aufl. Bonn 1876; str. 

87 nn.)- 

Najszczuplejsze są ślady nikłości końcowej spół- 
głoski r w języku gminnym, ale że takowa także 
przebrzmiówała, przynajmniśj częściowo w tymże ję- 
zyku, tego nie można zaprzeczyć jak to uczynił Cobs- 
SBK {t)h. Ausspr. Voc. u. Bet. I, 245, przyp.), bo za 
tćm przemawiają łacińskie napisy, budowa wiórsza 
staroświeckiego, romańskie języki, a nawet pomniki 
umbryckiej krajowszczyzny (tutape, agre^ emantu; Auf- 
BEGHT und KiBCHHOEF, Die umbr. Sprdkm. I, 98, 6 
i 105 n., 9, b; c.) i faliskiego języka nader blisko 
spokrewnionego z językiem łacińskim {mute, uxo^ iuneo; 
CoBSSEN, tlb. Ausspr. Voc. u. Bet., I, 245). Albowiem 
niesłusznie odmawia Cobssen formom łacińskim sta- 
rych prenestyńskich napisów maio^ mino {C. ins. 1. I, 
108; 136; 161, 97, 78) siły dowodzącśj, twierdząc, 
że w takowych piśrwotna spółgłoska ^ a nie r prze- 
brzmiała, skoro te napisy pochodzą z tego czasu, 
w którym właśnie dokonywał się przechód spółgłoski 
s w spółgłoskę r, i nie ulega wątpliwości; że właśnie 

Wydź. filolog. T. IX. 7 



60 

w tymże czasie przez dtnźszy pneci^g brzmienie sp6t- 
gtoski s zgadzało się prawie zapełnię z brzmieniem 
spółgłoski r w tych wyrazach, w których r z czasem 
zajęło w pisowni miejsce dawniejszego s. Nadto jest 
ze wszech miar podóbnćm do prawdy, że w mowie 
gminnćj końcówka drngiego stopnia przymiotników 
-or nie różniła się nigdy dokładnie od końcówki -us 
(Mehgdet, Die EntwicMtmg der lateinischen Fermen- 
hildung, Berlin 1870, str. 121). Stwierdzają tśż pó- 
źniejsze lapisy łacińskie niewątpliwie nikłą wymowę 
końcowój spółgłoski r, gdyż w takowych czytamy 
formy: matę (Inscr. r. N. 3688) Jrate (Corp. inscr. 
Rhnianarum ed. Brambath, 1160)j. pate (O. ins. lat. 
VII, 1344 w. 2; por. Schochabdt, Der Yacal.d Ygrlt. 
II, 390 n.; III, 282). Sam wreszcie Corssen t^b.Ausspr. 
Voc. u. Bet. II, 655 n.) przyznawa, że końcowe r 
rzeczowników cołor, amor, soror, pater, nie wpływało 
w połączeniu z początkową spółgłoską uastępającego 
wyrazn na wydłażenie poprzedzt^ącćj samogłoski w bn- 
dowie wiórsza staroświeckiego, co w każdym razie 
przemawia za nader nikłćm brzmieniem tćj spółgłoski, 
a jeszcze wyraźniój stwierdzają to. że końcowa spół- 
głoska r w gminnćj wymowie przebrzmiówała, romań- 
skie języki, osobliwie włoski, formami frate, matę, pate 
sarto, strido, duolo, solfo, dce moglie (mulier), suora 
(soror) obok carcere, ołre (uter), fiore (fios\ iortore {iur- 
łw), cuore (cor\ a nadto wołoski formami frate, sorę, 
hiszpański formami /roi, maese (magister), nueso {nostw) 
i francnzki formą ckiche (cicer). Por. Dibz, Grm. der 
roman. Spr. 4 Aufi. I, str. 225. 

Uwaga. Fa. Bitschl (Bhein. Mus. N. F. XIV 
Str. 399) twierdził, że także spółgłoska I oiemiała 



51 

niekiedy na końcu łacińskich wyraeów w wymowie 
gminnój; za tym uczonym powtórzyłem kilkakrotnie 
to twierdzenie w piórwszćj części (str. 20 ; 66); po do- 
kładniej8z6m rozpatrzenia się w podstawach tego 
twierdzenia, przyznaję jednak obecnie zgodnie z Cofts- 
ssKBM (27&. Au$$pr. Voc, u. Bet. II, 643)> że takowe 
nie da się azasadnió przekonywająco. 

§. 11. Z pomiędzy spółgłosek, któremi w ogóle 
kończą się łacińskie wjnrazy, tj. s, m, n, h, (p wyją- 
tkowo w wyrazie volup), c, U d, r, Z, miały zatóm 
tylko spółgłoski Cy Z, a do pewnego stopnia także h 
(ob, stU) ale a obok ab i af) brzmienie trwałe. Że to 
zjawisko nikłości końcowych spółgłosek s, m, n, i, d, r 
było właściwe w złotym okresie literatury gminnemu 
językowi; to jest rzeczą pewną, skoro takowe spo- 
strzegamy w okresie wcześniejszym, a nadto w okresie 
późniejszym od złotego, niekiedy zaś nawet i w sa» 
mym złotym okresie. Nadto, nie ogranicza się to zja- 
wisko tylko do łacińskiego języka, lecz jest po naj- 
większej części takowemu wspólnóm z etrusczyzną 
i z innemi krajowszczyznami italskiemi^ a osobliwie 
jest stosunkowo najbardziój npowszechnionóm w kra- 
jowszczyźnie umbryckiój, najmniój zaś w osczyźnie 
(ACFBRCHT u, EtrchhofIf, Die umbr. Sprdhm. I, str. 
105n.; 97, 6; 93 — 95; 92, 7; 87, 13; 82n, 4; H. 
Bbuppacheb, V€rsuch einer Lautlehre der oskischen 
Swruche, Z&rich 1869, str. 90 nn). Wypada jednak 
jeszcze odpowiedzieć na to ważne pytanie, czyli prze- 
rzeczone zjawisko nikłości spółgłosek wygłosowych 
było właściwóm gminnemu językowi w całości, czy 
t6ż tylko jednój z jego odmian tj. wiejskićj lub miej^ 
skiój. Otóż sądzę, że nikłość spółgłosek końcowych 



52 

była osobliwszą właściwością łacińskiej wymowy cliło* 
pskiój, a ten sąd opićram oa następojącycłi podstawacłu 

1. Cycebon w piśmie Orator (§. 161) naprowa- 
dza wyraźnie na to, te nikłość koócowńj spółgłoski 3 
była właściwością mowy cbtopskićj. 

2. Obok form dra^ićj rzeczownikowej odmiany 
pozbawionych końcowych spółgłosek s, m, jak Comdio^ 
pocolo, zjawiają się w równoczesnych napisach formy 
zachowujące przerzeczone ap6łgło8ki, a za to pozba- 
wione pniowćj samogłoski o lab u np. alis, CaecUiSy 
Clodis {C. ins. 1. 1, 603, 842, 856), Vesu,vim, Numidim, 
Idilim (tamże. IV, 52. 55, 71, 83, w napisach pocho- 
dzących wedłag zdania wydawcy Zanoekhbistba 
z ostatnich czasów rzeczypospolitćj), Campans {PlauU 
Trinum. 545), termins (C ms. 1. I, 199; Fe, BitbchIi, 
Priscae lałinitaiis monumenła epigr. XX, 15). FiiAue, 
uius (C. ins. I I, 277; 1223). Nadto posiada łaciński 
język formy dragiSj deklinacyt w których cała koń- 
cówka os (us) zaniemiała np. ager, puer, pulcher, wter, 
Euander, vir, famtd, eaeł. 

Te zjawiska powtarzają się w krąjowszczyznach nm- 
bryckićj i oskićj (Mbbquet, Die Eniwicklang d. lat. 
Formenhild. str. 28 nn; E. Ehdbkis, Yersudi einerFor- 
menlehre der oskischen Spracke, Ztłrich 187 1, str. XLVII 
nn.). Języki romańskie przechowały także ślady dwo- 
jakićj wymowy, a osobliwie włoski język wyrosły prze- 
ważnie na podstawie języka wiejskiego, ograniczył się 
do uronienia końcowój spółgłoski np. w formach anno 
zamiast annus, anntmi, eanłiamo zamiast cantmnus, 
a język francuzki, który bez wątpienia wytwarzał 
się przeważnie z mowy łacińskiej żywiota miejskiego ka- 
pców i osadników rzymskich, wytrąca raczej pniowe 



58 

o Ittb odrzuca całą końcówkę -os {us) -om (um\ np. 
w W3rrazie prowensalskim i starofrancnzkim ans, no* 
wofrancazkim an zamiast annus, prowensalskim chan' 
łdm^ starofrancnzkim chantons zamiast cantamus, pro- 
wensalskim sers, cers zamiast sertmSf cervus, staro- 
francnzkim mons zamiast mundus, (Fb. Dikz, Grnn 
der rofnan. Spr. 4 Auft. II, str. 38 nn , osobl. 42 ; 47 
nn. osobl. 50; nadto 150, 202,230,254). Te wszystkie 
zjawiska naprowadzają na domysł, że chłopstwo la- 
tyńskie mawiało w złotym wieku literatury anno, do- 
mino, servo, a gmin miejski an's. domin's, serv's, lub 
jeżeli końcówkę -us wyprzedzała spółgłoska r lub Z, 
mieszczanie mbwili por, famul Inh famel (Nbub, Fonneńl. 
d. lat. Spr, 1, 80), a te same formy brzmiały z ust 
latyńskich chłopów ^ou^o, famoMnh famelo. Zgodnóm 
z takióm pojmowaniem rzeczy jest to zjawisko, że 
w francuzkim języku utrzymało się końcowe s, jakkol- 
wiek obecnie już nieme, w wyrazach tandis,jadis, które 
powstały z łacińskich gminnych tamdius^ jamdius wyma- 
wianych przez gmin miejski tamdis, jamdis. Nadto spo- 
strzegł M. H. d' Abbois de Jubainyiłłe w dziele. La 
dedinaison latine en Gaule a T epoąue merovingienne, Pa- 
ris 1872 str. 29 n., że już najdawniejsze pomniki łaciń- 
skiego języka w Galii, a osobliwie łacińskie pomniki 
pisane tamże za panowania rodziny Merowingów, wy- 
rażają stale w piśmie końcową spółgłoskę s w pier- 
wszym przypadku liczby pojedyńczój pniów rzeczo- 
wnikowych zakończonych spółgłoską o. Wprawdzie 
stara się ten uczony wytłómaczyó to zjawisko wpły- 
wem starogalskiego języka na łacinę, oparłszy się oso- 
bliwie na tóm, że przechowane do naszych czasów 
napisowe przykłady przerzeczonego przypadku tychże 



H 

pniów, zachowają w starog;alskiin języka pełną koń- 
cówkę *os, ale takie wjrtłómaczenie nie jest zgodnóm 
z prawdą. Między innómi pisze Jubainyillb na str. 
33 : Le próvincal et le francais archalgue ont consertó 
Ts Jinal du nominatif stngtdier de la seconde diclin(xi» 
san. Pourąuoi? sinon par V influence du gauloiSy qui 
avait gardę cet s finale comme le prauveni de nambreuz 
exemple8? .., . On nous accusera peut-Słre d^exagerer 
id V influence cdtiąue, Ge ąu'il y a de certain, c' est, que 
les documents latins de la Gaule meromngienne 
comme les plus anciens monuments neólatins du mime 
pays gardent V s finał du nominatif singtdier masculin 
de la deuxieme dedinaison dans les mots, ok le latin 
classiąue le conseroe et que cet attachement a Vs finał 
est a la fois conforme d une loi de la grammaire gaU' 
loise et contraire a une tendence latine, qui a privalu 
difinitivement en italien. Por. GramnMtica celtica. E. 
monumentis vetusti8 construodt 1. C, Zeuss. Editio al- 
tera. Curavit Ebbl, Berolini 1871, str. 222. Tradno 
jednak dowieść w tym względzie wpływa starogal- 
skiego języka na łacinę a tóm samćm i na powstały 
z takowój język francazki. Albowiem starogalskie 
formy dragiój odmiany rzeczownikowój przechowują 
także samogłoskę pniową o i to jeszcze trwalej, niż 
końcową spółgłoskę s (por. Zeuss, Grammatica celtica^ 
tamże; Cobssbn, Vb. Ausspr. Voc. u. Bet II, 44), 
a przecież francazki język często wygłosowe łaciń- 
skie s zachował, samogłoskę zaś pniową o stale uro- 
nił. JuBAiNYiŁŁE twierdzi wprawdzie (str. 33, przyp.). 
że spółgłoska s pićrwszego przypadka liczby poje- 
dyńczój^ drugićj deklinacyi, nie przebrzmiówała nigdy 
w starogalskim języka, ale tego nie dowodzi. Nie 



jest też podobnóm do prawdy, ie starogalski język za^ 
chowywat stale końcówkę -os lab końcową głoskę s 
takowćj, skgro język iryjski i brytański, potomkowie 
takowego, w pomnikach spisanych około 9 stulecia 
po nar. Chr. P. tę końcówkę w całości i statecznie 
uroniły, nawet w wyrazach przejętych, jak mniemam, 
wprost z greczyzny lub z łaciny np /elsub (philoso- 
phus), grad {gradiis). Por. Zbuss, Grammałica cdtica 
cur. Bbbl. str. VIII, XXIV, XXVI nn. ; 173, 222 n., 
278 n. ; E. Windisch, Kurzgefasste irische Grammatik, 
Łeipz. 1879, str. 19 nn., 30 n. 

3. Obok napisowych form' pate^ matę, frate, soro 
czytamy także formy pałr, Diesptr {C. ins, L I, 150 
i 1500). Ponieważ w francuzkiro języku końcowe r 
takich form przeważnie się zachowało {pere, merę, 
soeur^ frere) a w języku włoskim toż samo r, jak już 
wyżćj wspomniałem, bardzo często niknie, zwłaszcza 
w mowie gminnój, wypada z tego wnioskować, że 
chłopi latyńscy mówili w złotym wieku pate, matę, 
fratCy soro a gmim miejski zapewne jpa^V^ /ra^r, mofr, 
sor^r (por. consobrinus^ zamiast consororinas), wyma- 
wiali tóż zapewne w tymże czasie chłopi, colo, amo 
a mieszczanie colór^ amor lub corr, amV. Obecny po- 
prawny język włoski używa wprawdzie formy maggiore 
zamiast łacińskićj maior, ale Dante używał jeszcze 
w tóm samom znaczeniu formy maggio^ która w pro- 
wensalskim i starofrancuzkim języku brzmiała maiar^ 
maor Dibz, Grm. d. roman. Spr. 4 Aufl. II, 68 nn.)* 

Uwaga 1. Słusznie więc. jak mniemam, twier- 
dzi Fjeu Buohełeb {Grundriss d. lat. Declin. Łeipz. 
1866, str. 7), że w komedyjach plantowych należy 
cz^taó stosownie do wymagań budowy wiórsza pafr^ 



66 

sof^rj a nie pate^ soro, gdyż język Plauta był zape- 
wne po największej części podobnićjszym do gminnego 
miejskiego; niż do wiejskiego. 

Uwaga 2. Wobec tego, że końcowe s w łaciń- 
skim języku wydawało często r {quirquir, melior, ho- 
nor) domyślam się, że takowe wymawiało się w chło- 
pskiej mowie przez dotknięcie kończyną języka krańca 
tyluój ściany zębów górnej szczęki; ale z tak słabśm 
napięciem tych narzędzi mownych, i tak grubo, że 
się prawie zbliżało brzmieniem do wymowy polskiego 
końcowego i w ustach naszych chłopów (miał=miou, 
mówił = ffiuwiuu). 

§. 12. Mniej stosunkowo szczegółów wyłącznie 
właściwych gminnemu językowi łacińskiemu złotego 
wieku można zebrać z zakresu brzmień spółgłosko- 
wych, wewnątrz wyrazów i na początku takowych, 
gdyż w tym zakresie ulegał zapewne gminny język 
po największej części tym samym prawom, które zo- 
bowiązywały język poprawny np. flamen zamiast yia- 
gmen^ examen zamiast *exagmen, sparsi zamiast *spar' 
gsi, ąuini zamiast *quincnif remus zamiast *retmus^ vivo 
zamiast *gvigvOy caesum zamiast *caedttim, ubi zamiast 
*ąuohi^ uter zamiast ąuoter^ luna zamiast losna^ Camena 
zamiast Casmena itd. Możebnem jest jednak, że na- 
stępujące pełniejsze formy brzmiały w złotym okresie 
obok skróconych klasycznych z ust, gminu, osobliwie 
wiejskiego: 1. sUs zamiast klasycznśj Zi^ a pićrwotnój 
stlis {slis w C. ins. 1. I, 38; 198 obok lis 9l w póź- 
niejszym napisie zbioru Obelłego pod 1. 5479 nawet 
stlis ; por. QcjiNTiL. I, 4, 16); 2. sloct^ zamiast klas. 
locus a piśrw. stlocus^ gdyż w osczyźnie {Cippus abelL 
W. 12 i 34) odzywa się tenże wyraz w formie sl(h 



5.. 



J 



57 

agid, stagim. (Por. QitintiIi. I, 4, 16; OorsseN; Krity 
BeUraege eur latein. Formeni. Łeipz. 1863; str. 461 nn). 
3. dueUum zamiast bellum. Wprawdzie jaż w C. ins. L 
If 44, czytamy formę Beblai, ale tamże 196 jeszcze 
Dudanai (por. Cic. Orat. §. 153; QniNTiŁ. I, 4, 15); 
nadto brzmi ten wyraz w francazkim językn dud, we 
włoskim dueUo a w hiszpańskim dueloy nie jest zaś 
podobnóm do prawdy, że ten wyraz dostał się do prze- 
rzeczonych trzech romańskich języków za poś|*edni- 
ctwem aczonój literatury, jak twierdzi Dibz w Ety- 
mologisches Woerłerimch der raman. Sprachen^ Bonn 
1853; str. 129 --4. duonus lub przynajmniój burnus 
zamiast honus^ gdyż w napisie gprobowym Scyp^jona 
(G. ins. L I, 32) czytamy duonoro a w jednym z pó- 
źniejszych napisów pochodzącym z czasów rzymskiego 
cósarstwa (C ins. 1. ILE. 2753) jeszcze buoni. 5. gna- 
tu8,gnavus^ gnołus^ gnoscere, gnitizdkuńSLStnatuSynamis, 
nołus, noscere, nUi (por. Cic. Or. §. 158), gdyż jeszcze 
w rozporządzeniu senatu rzymskiego z r. 186 pd. n. 
Chr. P. (C ins. 1. I, 196) czytamy gnoscier^ nadto gnch 
ttis w napisie grobowym Scypijona wyrytym ok. r. 154 
pd. n. Chr. P. (tamże, 36) i w późniejszych napisach 
republikańskich (tamże, 1008, 1306) obok nała (tamże, 
1009) a w poprawnym języku za czasów Cycerona 
mówiono raczój gnarus niż narus, albowiem gnanis 
czytamy zgodnie z powszechną tradycyją rękopiśmienną 
w piśmie Cycbbona Orator §.15 (por. CobssbN; Cb. 
Af$sspr. Voc, und Bet. I, 82 n.). — 6. Dioms zamiast 
Iov%s czyli lupiter (por. Qi7ii!mL I, 4, 17 ; Yabbo d. 1. 1. 
V, 66); gdyż tę formę znajdujemy nie tylko w najda- 
wniejszych napisach {C. ins 1. I, 57, 188); ale i w pó- 
źniejszych pochodzących z ostatnich czasów rzeczypo- 

Wydź. filolog. T IX. 8 



58 

spolitój, a nawet z czasów rzymskiego cósarstwa 
(tamże 638, 1435; Y, 2799); nadto także w pomni- 
kach oskiego języka (Endebis, Yersttch e. Farmenl. d. 
osk. Spr. str. 27).— 7. poswi zamiast posui od piórwo- 
tnój forAiy czasu teraźniejszego *posino zamiast pono, 
gdyż czytamy poseivei w napisie wyrytym ok. r. 125 
pd. n. Chr. P. (C. ins. 1. I. 551) a posivi w komedy- 
jach Plauta (Cokssbn, tjb. Ausspr, Voc. u. Bet. I, 
420), z dragićj zaś strony w późniejszych napisach 
possivit (C ins. 1. VII, 579) i posierunł (tamże, III 
860, 4551). — 8. aocUla^ maxilla, taocilluSy paaMuSj 
vexiUum, zamiast ala, mola, taltAS, palus^ vdum^ gdyż 
sposób, w jaki Cygebon {Orał. §. 153) o tych formach 
wspomina, naprowadza na to, że formy pełniejsze 
brzmiały jeszcze za czasu tego mówcy z ust gminu. 
Por. Pauli Epit Fesłi 24: atmUa ólla paroula. 

Przypisałem zaś te formy chłopskiemu językowi 
złotego okresu, ponieważ tak wiekiem jak i brzmie- 
niem swóm zgadzają się z cechami, jakie starożytni 
autorowie przyznają gminnój mowie wiejskiój (por. 
cz. I, str. 16 nn.). Jeżeli domysł ten jest zgodny 
z prawdą, natenczas wypada uważać formy klasyczne 
wyżej wymienione za wspólne mowie poprawnćj i gmin* 
nej miejskiój złotego okresu. 

§. 13. Na osobne uwzględnienie zasługują zmia^ 
ny, którym ulegają statecznie spółgłoski m, n, r, v, 
h, w środodź wieku łacińskich wyrazów gminnój mowy. 
Piórwsze trzy przebrzmićwają zwykle przed następu- 
jącą spółgłoską a osobliwie częściśj min, rzadko r; 
spółgłoskka V słabnie w nikłe brzmienie między dwie- 
ma samogłoskami, a spółgłoska h również między dwie- 
ma samogłoskami albo tóź przed następującą samo- 
głoską; jeżeli stoi na początku wyrazu. 



:r 'r- -^ 



59 

Nikłość spółgłoski n zjawia si^ od najdawniej- 
szych czas6w, najczęścićj przed następującym syklem 
np. lubs i libs (C. ins. I I, 182; 183; HI, 1260), cosol 
(tamże, I, 31 i 41) ^ cosentiont (tamże, 32), cosensu 
(tamże, 532), iatituerunł (Benieb, Inscr. Alger. 3805)> 
Clemes {C. ins. 1 1, 747), cesares (tamże, 613, 1161, 1162, 
1264), mesor, tamże, 1109), mo^^ra^ (tamże, lY, 1928), 
meses (tamże, Y, 630); rzadziśj przed następującym 
miękkim wiewiem podniebiennym j np. coit^gi (C. ins. 
I I, 1064; 1413; III 5183; Y, 630), przed takimże 
wiewiem wargowym v np. coventionid, covenumis (tam- 
że, I, 196, 523 ; Ins. r. N. 4139), przed mocnym wie- 
wem wargawo - zębowym / np. (/Va, iferos (Gorssen, 
Ub. Ausspr. Voc. u. Bet, I, 266), wreszcie przed przy- 
dechem gardłowym h np. cohaerere, cohors, przed spól* 
głoską zębową (2, t np. dedrot^ mereti, metula^ cotra^ 
facieday Secudo (C. ins. 1. 173; III, 2702; lY, 1938; 
V 1716; I, 1488 i pg. 387, H, 4764), a nawet przed 
następującą spółgłoską gardłową c np. defuctae (tam- 
że, m, 2100), nti(; (tamże, III, 2360; 124). 

Szczuplejsze niż na nikłość spółgłoski n są do- 
wody napisowe na nikłe brzmienie spółgłoski m w śro- 
dodźwięku przed następującą spółgłoską a osobliwie 
świadczą takowe o przebrzmićwaniu spółgłoski m tyl- 
ko przed następującą wargową spółgłoską jp, h np, 
Tapios^ Tapiay Poponi, Sęproni, Decebris, Noubris 
{C. ins. I I, 150; 151; 939; 956; 958; 930; 855), 
Popeianis (tamże, lY, 1121). Ale należy się domyślać 
że ta spółgłoska brzmiała wewnątrz wyrazów także 
przed innemi spółgłoskami tak samo wątło jak n, 
gdyż takowa często zamieniała się w spółgłoskę n, 
stosownie do prawideł głoskowego przypodobnienia 



60 

(congerOf aneeps, eundem. łankmdem) i easęsto nawet bez 
takich prawidłowych powodów mieniali takową ryto- 
wnicy w napisach ze spółgłoską n np. ahm^ zamiast 
dlumnus, annarunf cun^ avomc€lo {G. ins. I III, 2240; 
S372; 70; 2370), Canpani (tamże, lY, 1216;, sentem^ 
tiam. senper (tamże^ Y, 2781 z r. 814 po n. Chr. P«). 
inconparabiliy inpebu (tamże, YII, 25 ; 1316), Decenber^ 
Ponpeiiis (tamże, II, 4687; 1867), partenve^ ablatwws 
(tamże III, p. 2, Instrum. Dac. XXY z r. 160 po n. 
Chr. P.)- 

O wiele rzadziój, niż m i n przebrzmiówała we* 
wnątrz łacińskich wyrazów spółgłoska r przed nastę- 
pującą spółgłoską zwłaszcza niemą Przyczyną tego 
zjawiska jest narodowa italska wymowa tójże spółgło- 
ski. Albowiem Italowie wymawiali r dotykając koń- 
czyną języka wierzchu tylnój ściany górnego rzędu zę- 
bów, a w skutek tego miała ta spółgłoska brzmienie 
niejasne i zbliżone do brzmienia spółgłosek s, dj Z^ 
(cer^errimo C. ins. I Y. 3832 a nawet anńobum^ tam- 
że; 3808), o czóm jeszcze niżój dokładoićj mówió będę. 
Ta wymowa sprawiła, że r łatwo upodabniało się do 
następującej spółgłoski i z czasem nikło zupełnie (sur 
sum, C. ins. 1. I, 199; Prosepnais^ tamże 57; peierare-^ 
(por. GoBSSEN, Vb. Ausspr. Voc. und Bet I, 242 nn.; 
Kritische Beitr. str. 394 nn). Tóm tóż tłómaczy się 
to zjawisko, że w budowie wiórsza staroświeckiego 
spółgłoska r razem z następującą po takowój spółgło- 
ską, nió ma niekiedy siły wzdłużania brzmienia krót- 
kiego poprzedzającej samogłoski np. w wyrazach ergo, 
argentum^ omatm, gubemanł (Cobsbkn. t}b. Attsspr. Voc. 
u. Bet II, 644 n. i 662 n.), W złotym okresie, w któ- 
rym przez wpływ literatury i wymowy greckiój spół- 



k^.. 



61 

głoska f otrzymała dokładniejsze płynne brzmienie 
w poprawnym JQzykn, nikną tśż w pomnikach piśmien- 
nych ślady nikłości takowój, lecz że wątłą wymowa 
tójże spółgłoski utrzymywała się w gminnym języku, 
o tóm przekonywują późniejsze napisy {ńems^ C. ins. 1. 

IV, 1754; w fonłe zamiast iiffronłemf tamże V, 3868; 
por. CoBssBN Vb. Ausspr. Voc. u. Bet I, 246) i wytwór 
pochodnych łorm języków romańskich (po włosku a2- 
hero zamiast arhor^ pellegrino zamiast peregrint^^ aror 
ło zamiast aratrumy ritroso zamiast retrorsum, aja za- 
miast area ; po hiszpańsku aimario zamiast armaritdfn^ 
sóbejo zamiast supercuitiSy ąuemar zamiast cremaręj 
atieso zamiast aver8its ; po francusku Auvergne zamiast 
Arvemia, chSne zamiast ąuercina ; Disz , 6rm, der ro- 
fnan. 8pr. I, str. 222—226). 

Nikłe brzmienie miękkiego wiewu wargowego 

V, wewnątrz wyrazów łacińskich między dwiema sa- 
mogłoskami, stwierdzają nader liczne świadectwa na- 
pisowe od drugiego stulecia pd. n. Chr. P. do najpóź- 
niejszych czasów np Gnaeo zamiast Gnaivod, jak 
czytamy w C. ins. h I, 30, praedes zamiast praetńdes^ 
jak wyryto tamże, 200; fluio (tamże, 199), iuenta, 
luentiay iuenis (tamże, 1202; 885; III, 649), nokia 
(tamże. I, 819, ambuiareis (tamże, 1431), nominartmt 
(tamże, 1007), inteńeisti (tamże, 1202), accusasse (tam- 
że, 206), improbarint (tamże, 577), coerarunł (tamże, 
1178, 1218, 1251, 1252, 1273), Faonius (Ins. r. N. 
2471), lahoraitj (tamże, 318), nossCj iudicasse, vitasse, 
noras (Cic. Orat. §. 157; Qditil IX, 4, 59). Nadto 
wyraźnie przestrzega gramatyk Pbobus (Grammat 
lat. IV, 160, 14 K.)* przed formami próbai^ próbaisti. 
próbaiły probaimus, probaistis, (11) calccd^ z czego wy- 



62 

nika, że w dmgiój połowie czwartego stolecia po nar. 
Chr. P., w którój, jak się zdaje, żył ten ^amatyk 
(W. Tbijffel, Gesehichte der roem. Literatur ^ 2 Aufl. 
§. 295, 19); takie formy czasownikowe pi6rwszej od- 
miany; nawet w mowie lepszych towarzystw byty już | 

rozpowszechnione ; w gminnym języka istniały tako- 
we bez wątpienia jaż w złotym okresie literatury. 

Jeszcze częściśj i powszechniej, niż v, prze- 
brzmiśwał w mowie łacińskiój i w og6ie w italskich 
krajowszczyznach przydech gardłowy h, na początkn 
wyrazów przed samogłoską lab wewnątrz takowych 
między dwiema samogłoskami, tak, iż znaka tćj słabo 
brzmiącćj głoski używali osobliwie Umbrowie (Auf- 
KECHT a. KmcHHOFF, Dk mnhr. Sprdkm. I, str. 76 nn., 
3)t po części także inni Italowie do oznaczenia dłu- 
giego brzmienia samogłosek i podobnie, jak to obecnie 
czyni niemiecka ortografija (QmNTiL. I, 5, 19 n.; A. 
Gbllius. ^. i4. II, 3 ; Cokssbn, tfb. Aiisspr. Voe. u. Bet. 
I, 103 i 111; Brtjppachbb, Yersuch einer LauU. d, osk. 
8pr. str. 67 n.). To tśż już od czasu Plauta (f 184 
pd. n. Chr. P.). mamy wyraźne ślady nikłego brzmie- 
nia spółgłoski h między dwiema samogłoskami], a ta 
okoliczność, że italskie alfabety nie odróżniają oso* 
bnemi znakami słabego przydecbu od mocnego, na- 
prowadza na to, że głoska h miała już w owój przed- 
historycznój dobie, w której Italowie alfabet od Gre- 
ków przejęli, w całćj italszczyźnie wątłe i słabe brzmie- 
nie (por. CoEssEN , Ub. Ausspr, Voc. u. Bet I, 96 n.). 
Napisowe ślady nikłości głoski h wewnątrz wyrazów 
między dwiema samogłoskami są obok innych nastę- 
pujące: mi zamiast mihi (C. ins. I I, 38 niedługo po 
r. 139 pd. n. Cbr. P. i nieco później tamże ; 1012) 



T — T- 



63 

obok fnihei (tamże 1016) i tnihi (tamże, 1009), nil 
(tamże 1027) obok nihil (tamże, 1019 ; 1010 ; Corssbn. 
tfb, Ausspr. Voc. u. Bet I, 109), comprensum (Inscri" 
pHonum latin. sdectarum ampUssima coUecłio, voL I, II 
ed. OreUlus Turici 1828; voh III collecHonis OreUianae 
supplementa emendationesąue exhibens ed. W. Henzen^ 
ibid. 1856, — 1. 6428) obok comprehensi (tamże, 6085; 
por. QinNTiL. IX, 4, 59), Euodia, (C. ins, I V, 2310) 
obok Euhodus (tamże, I, 1027;, ahenam (tamże, 196), 
praebere, (tamże, 204) lecz w rękopismacb komedyj 
Plantowych często praehibere (Cobssen, Ub. Ausspr. 
Voc. u. Bet I, 105), cohortis Obelli Inscr. colt 622; 
z czasów c6s. Augusta), a w późniejszych napisach często 
chors, cohrs i choors {C. ins. t II, 3272, 4138, 4240, 
4264, 4114; V, 430; 2506; 5072; VII, 67; 112 itd), 
a na początku wyrazów przed następującą samogłoską 
np. erceiseundo {G. ins. I, I, 205), eredes (tamże, 1034; 
por. n, 3164; 4H6), Irłius (tamże, I, 625), Oratia 
(tamże, 924), ostia (tamże, 819), ave (tamże, 1072) obok 
have (Ins, r. N, 147; 166; por. Quintil. I, 6, 21), os- 
pite zamiast hospitae {C ins, 1. II, 2013), Erennio 
(tamże, 2347; por. 2994), IlariAs (tamże. 2761), onore 
(tamże. 3626, IV, 1396), abere (tamże, Ul, p. 2, In- 
strum. Dac. str. 921 nn. I z r. 167 i Vin z r. 169 
po n. Chr. P.; por. IV, 538; 2013; 3121; V, 1712), 
ic zamiast hic (tamże, III, 809)^ ostes (tamże, 3800), 
OstUia (tamże, V, 2251), ara zamiast hora (^tamże, V; 
1634), ale także harenato (tamże. I, 577), heredibus 
i heris zamiast heres {Monum. Ancyr. ed. Momms. Res. 
ges. div. Aug. IV, 16; (7. ins. I III, 4185), Herucina 
(tamże. I, 1495), holitor (tamże. 1057), hctc zamiast ac 
(tamże, HI. 5839), hadiutrix, heius (tamże, 3750, 3917> 



64 

hora (tamże, I, 1009; por. Appendix ProU Gramm. 
lat IV. 199 nn. K.); Helpidi zamiast Elpidi {C ins. 
I V, 3027; 3174; 3712). Nadto świadczą wyraźnie 
o nikłości brzmienia spółgłoski h Quintil. I, 5, 19 nn.; 
A. Gblius, N. a. II, 3; Yklius Longus, De orih. 2230 
P. i Peobus, Gramm, lat, IV, 185 

§. 14. Ze w zestawionych wyżój zjawiskach ni- 
kłości spółgłosek n, m, r, v, h przechowały się ślady 
wymowy gminnśj, o tern przekonywa nas tradycya 
rękopiśmienna dzieł klasycznych literatury rzymskiój, 
osobliwie poetycznćj, której budowa wićrszowa świad- 
czy o tem, źe formy pełne były albo wyłącznie albo 
po największej części właściwe poprawnemu językowi. 
Tylko spółgłoska h opiera się wyłącznie na chwiej- 
nem podaniu rękopismów, gdyż z budowy wiórsza nie 
można wcale wnioskować o jój pierwotnóm istnieniu 
lub braku, skoro takowa w rachubie metrycznój już 
od najdawniejszych czasów miała raczćj wartość znaku 
piśmiennego nie wpływającego oa ilobzas zgłosek, niż 
wartość głoski. Ale przypisując formy krótsze gminnój 
mowie, nie wypada z drugiej strony uważać takowych 
za powszechną właściwość tćjże mowy w całym jój zakre- 
sie, bo w takim razie pełniejsze formy szczupłego stosun- 
kowo koła wykształconych byłyby pozbawione rzetel- 
nój podstawy bytu; owszem chwiejiiość pisowni pow* 
tarzająca się w zakresie przerzeczonych zjawisk gło- 
skowych po największćj części od najdawniejszych 
do najpóźniejszych czasów dziejowego rozwoju łaciny 
przemawia za tóm że obadwa rodzaje pisowni miały 
trwałą i ustawiczną podstawę w wymowie ludu, któ- 
ry bez wątpienia nie używał na przemian dowolnie 
raz tych drugi raz zaś owych form, jak to często czy 
nią wykształceni, lecz raczój dzielił się na dwa obo- 



k.. 



65 

zjy Z których każdy przeważnie jedne wymowę pod- 
trzymywał. Otóż nikle brzmienia spółgłosek min 
a nadto częściowa nikłość spółgłoski r, były, jak mnie- 
mam, przeważnie właściwemi gminnój mowie miejskiój; 
przeciwnie przebrzmiówaly spółgłoski v i h raczój 
w gminnój mowie wiejskiój. To twierdzenie będę się 
starał dokładniej wyjaśnić i uzasadnić, o ile to wobec 
zupełnego braku bezpośrednich świadectw starożytnych 
jest możebnóm. 

W zakresie spółgłosek min wewnątrz wyra- 
zów jest zasadnicza różnica między wymową gminną 
miejską a wiejską tćm podobnićjszą do prawdy, że już 
italskie krajowszczyzny różnią się między sobą pod 
tym względem; krajowszczyzna umbrycka i etrusczy- 
zna, pod którój wptywem wykształcił się gminny 
miejski język w Rzymie, zdradzają nikłość spółgłosek 
min przed następującemi spółgłoskami wewnątrz 
wyrazów fAuFBECHT u. Kirchhopf, Die umbr. Sprdkm. 
I, 92, §, 24, 2; 96, §. 25, 4; Cobssen, tTber die Spra- 
ehe der Etruaher^ II Bd. Leipz. 1875, str. 85 nn. ; 
94); W osczjrźnie zaś miały te spółgłoski w takich 
samych połączeniach przeważnie trwałe brzmienie 
CMoMMSEK, Die unterit Dial, 218 nn ; Bbufpacher, 
Yermch einer Laudehre der osk. Spr. 71 n. i 90). 
W zgodzie z tym miejscowym rozkładem nikłości 
syółgtosek m, n w starożytnój Italii zostawa to, że 
w obecnym języku włoskim tylko w północnych Wło- 
szech te same spółgłoski miówają zesłabione brzmie- 
nie nosowe, podobne do brzmień nosowych obecnego 
języka w północnój części Francyi i w Portugalii 
(DiEZ, Cframmat. der roman. Spr. I, 219, 3). Wobec 
tych wskazówek wypada się domyślać, że spółgłoski 

Wyds. filolog. T. K. 9 



66 

m i n już w italszozyżnie a osobliwie w łacinie mió- 
wały brzmienie nosowe, a to, co na poparcie tego zda- 
nia przeciw sądowi innych uczonych wypowiedzią! 
ScHUCHABDT (DcT Tocol. des Ygrlt I, str. 109 nn. , HI, 
str. 68 n.), jest, jak sądzę, zupełnie przekonywającym. 
Dodam jeszcze do tego kilka uwag ze swój strony. 
Że nosowe brzmienie spółgłoski n było właściwóm ła- 
cińskiemu językowi, tego dowodzą wzmianki grama- 
tyków rzymskich począwszy od Nigidtjusza FiguiiA 
(A. Gbłłius, N. a. xix, 4, 7; Priscian, Chrm. lat II, 
39 K.\ Mabius Yictob. 2462 P.) , którzy stwierdzają 
zgodnie, że spółgłoska n przed następującą spółgłoską 
gardłową (n adulterinum) wymawiała się tak, iż język 
nie dotykał podniebienia, z czego wynika, że to n 
miało brzmienie nosowe, mniój lub więc6j dobitne. Al- 
bowiem doświadczenie uczy, że każde n przed spół- 
głoską na końcu zgłoski lub całego wyrazu wymawia 
się z wyraźnym współudziałem brzmienia nosowego; 
najmniejszym jest ten współudział w takich połącze- 
niach głoskowych, w których n daje się wymówić 
bez trudności za pomocą przyłożenia kończyny języka 
do tylnój ściany górnego rzędu zębów, czyli przed 
następującą samogłoską tój samój sylaby, przed spół- 
głoskami zębowemi d^ti na końcu sylab; największym 
zaś jest ten współudział nosowego brzmienia tam, 
gdzie przerzeczona zębowa wymowa spółgłoski n jest 
utrudniona, tj. przed następującą spółgłoską gardłową 
A;, ^ i przed sykiem s. G-dzie z atom n nie wymawia 
się zębowo, tam brzmi nosowo, i tak tćż właśnie 
brzmiało według świadectwa gramatyków rzymskich 
przed następującą spółgłoską gardłową. W takim więc 
wypadku brzmiało n nosowo nawet w mowie poprą- 



67 

wn6j przjrnajmniój od czasu Nioidtjusza Figula, 
a zat6m jnż w złotym okresie; również musiała ta 
spółgłoska brzmićó nosowo w formach formonsus^ vi- 
cienSj vicensimtis (por. Cic. Orat §. 159; Auł. Gełl. 
N. A. II, 17 i IV, 17; CoassBN, t)b. AtASspr. Voc, und 
Bet. I, 263n.), nim zupełnie przebrzmiała. Ale to, co 
w wymowie poprawnćj było zjawiskiem wyjątkowóm, 
o któróm tćż dla tego wspominają gramatycy, było 
zapewne w gminnój wymowie miejskićj i w wymowie 
północnój Italii zjawiskiem npowszechnionćm, chłop- 
stwo zaś latyńskie i ludność południowój Italii wy- 
mawiała wyraźniój w takich razach spółgłoski nim 
dopomagając sobie zapewne często wsuwnią wargo- 
wego brzmienia (dampnum, contetnpsi, dempsi, temptOy 
emptum, hiemps, comptus^ sumpsi^ redamptmo, a z dru- 
giój strony inłeremtuSy sumsi, sumsit, C. ins. 1. III, 
55; 4832; IV, 1940). Przeciw nosowśj wymowie prze- 
rzeczonych spółgłosek nie przemawia tóż ta okoli-, 
czoość, że takowe czytamy niekiedy w napisach na 
takich miejscach, gdzie istnienie takowych nie da 
się uzasadnić etymologicznie (Corssen, tJber Ausspr. 
Voc. u. Bet I, 255n.), bo pisownia przerzeczonych 
napisów może się opi6rać na błędnśj nosowój wymo- 
wie. Owszem nosowa wymowa spółgłosek m, n, jak- 
kolwiek wewnątrz wyrazów przeważnie właściwa 
gminnćj mowie miejskiój, nie była zupełnie obcą na- 
wet mowie chłopskiój a osobliwie odzywały się w ta- 
kowój zapewne nosowe brzmienia w wygłosie tych 
form, w których końcowe min statecznie przebrzmie- 
wało w ustach gminu wiejskiego. — Zkąd inąd przy- 
znaję zgodnie z prawdą , że ślady rozkładu wymowy 
spółgłosek min wewnątrz łacińskich ?^raz6w w 



.A ^ 



68 

kresie obydwóch odmian gminnój mowy złotego okresa 
są nader szczupłe, zwłaszcza, że i romańskie języki 
w szczegółach nie rzucają na tQ sprawę stosownego 
światła, gdyż przerzeczone spółgłoski wewnątrz wyra- 
zów uległy w takowych nader rozmaitym zmianom 
(DiBz, Grm. der roman. Spr. I, str. ai3nn. i 217nn.)- 
Tylko spółgłoska n wewnątrz wyrazów przed nastę- 
pującym sykiem, która już w łacinie stosunkowo naj- 
częściój przebrzmićwała, znikła zupełnie w wytworach 
form romańskich (Diez^ tamże, str. 221n.)- Ale jeszcze 
szczuplejsze są podstawy, na których opiórając się 
przyznałem nikłe brzmienie spółgłoski r wewnątrz 
wyrazów przed następującą spółgłoską gminnój mowie 
miejskićj. Za takim sądem o tój sprawie przemawia 
w ogólności to^ że warunki głoskowe, które sprowa- 
dzały przebrzmiewanie spółgłoski r, zgadzały się 
z temi, wśród których przebrzmiówały spółgłoski tn 
i n, ale i w szczególności jest podobniejszą do prawdy, 
że wyżśj przywiedzione formy susum, Prosepnais 
opiśrały się pod względem wyrzutni spółgłoski r na 
wymowie miejskiój, niż na wiejskiej. Albowiem w for- 
mie sursum końcowa samogłoska u brzmiała nikło, 
o czóm niżój mówić będę, a w skutek tego powsta- 
wał w tćjże wymowie wyrazów sur8(u)mf Proserpna 
tak twardy zbieg spółgłosek, że dla ułatwienia wy- 
głoszenia takowych o wiele łatwićj mogła zaniemieó 
spółgłoska r w ustach miejskiego gminu, niż chłopstwa, 
które zapewne mówiło surso^ Froserpina. 

Jaśniejszą jest sprawa brzmienia miękkiego war- 
gowego wiewu między dwiema samogłoskami w gmin- 
nym języku, a osobliwie służą do wyjaśnienia zakre- 
sów odmian tego brzmienia dwie wskazówki: 



69 

1. Obok odzywającej się już w staroświeckiej 
łacinie formy amarunt zamiast amavertmt^ istniała 
także starodawna forma dedrot^ dedro (C. ins. 1. 1 173; 
177; par. Cobssen, Vb. Ausspr. Voc. u. Bet. II, 648; 
YfiBGiŁ. Egl. ly, 61) zamiast dederunt,-^h6k amdstij 
peristi (C. ins. I, 1, 685) i amaisti {Chratnmat. lał. IV, 
160, 14 E.) zamiast amamsU^ peri(v)isti istniały formy 
dixH^ acripsti (C. ins. 1. I, 1449; Cobssbn, tamże, II, 
str. 647n.), — obok amait, probait {Grrammat. lat. IV, 
160, 14 K.) zamiast amamt, probavit czytamy formy eamu- 
ccavt^ p€dicavd a nadto facł (C. ins. I IV, 1391; 2048; 
159b\vixt (tamże, V, 3403) zamiast €xmuccavit, pedica- 
vit,facit, vixit. Ponieważ te formy, jakkolwiek nie wszy- 
stkie pochodzą z napisów złotego okresu, tak są rozło- 
żone, że ich istnienie w mowie tegoż okresu jest ze 
wszech względów podobnćm do prawdy, przeto należy 
się domyślać, że chłopi latyńscy mówili antaui(t) 
cmaueron(t)^ wygłaszając u tak miękko, że te formy 
zbliżały się w ich mowie brzmieniem do form amai(t\ 
afna€ron(ł), gmin miejski mawiał afnav% amav'rti(n)ł 
a wykształceni mówili amamł, amaverunt obok amarunt. 

2. Ponieważ już wyżój okazało się nader podo- 
bnćm do prawdy, że w złotym okresie niewykształcony 
mieszczanin rzymski mówił Ca(m)pa(n)s y Comelis^ 
Comelim a wieśniak latyński Campano^ Cornelio, więc 
tóż zgodnie z tćm mówił zapewne w tymże czasie 
gmin miejski iuvni8, vivs, a gmin wiejski iu{u)ene{s), 
vi{u)o. Ostra wymowa miejska rzymskiego miękkiego 
wiewu wargowego, przeszła tóż w znacznćj części 
w skład francusczyzny, w któr6j rzymskie t; odzywa 
6ię na końcu wyrazów jako / w słowach boeuf^ bref^ 
nef, oeuf, sauf (Dibz, Orm. d. roman. Spr. I, 285nn.)f 



I?' 



70 

Zgodnie z takićm pojmowaniem rzeczy, brzmiały za 
czasu Cycerona słowa cave n^ eo^ z ust rzymskiego 
przekupnia cav^vleoa (jpor. cz. 1 str. 32, przyp.)' 

Przydech gardłowy h, miał według świadectwa 
przechowanych napisowych pomników słabe i nikłe 
brzmienie przed, następującą samogłoską już od naj- 
dawniejszych czasów, we wszystkich italskich językach, 
o czóm wyźój mówiłem {por. Cobssen, Cber die Spra- 
che der Etrudcery Hj str. 22nn.). Tój nikłości przerze- 
czonego przydechu gardłowego dowodzi także to, że 
ten przydech w pochodnych wyrazach romańskich 
języków prawie powszechnie zaniemiał (Diez, Chrm. 
d. roman. Spr. I, 275n.)- W mowie gminnój wiejskiój 
zaniemiał ten przydech zapewne jeszcze wcześniój, 
niż w miejskiój, a to z tego powodu, że gminny język 
wiejski nie czuł wstrętu przed rozziewem; w okresie 
złotym przebrzmiał, jak mniemam, ten przydech joż 
prawie zupełnie w mowie gminnój wiejskićj, w miej- 
skiój częścićj się utrzymywała ale i w takowój zmniej- 
szył się niewątpliwie zakres takowego i dla tego 
uczeni Rzymianie czytając znak tego przydechu w ta- 
kich wyrazach dawniejszych pomników, w których za 
ich czasów takowy już był przebrzmiał we wszystkich 
odcieniach mowy łacińskiój, domyślali się, że w da- 
wnych pomnikach h miało wartość znaku przydecho- 
wago a nie głoski, podobnie jak w greczyźnie (Qnm- 
TiL. I, 6, 20; Aut. Gbll N. A. II, 3). W języku gmin- 
nym miejskim przydech gardłowy albo przebrzmićwał 
zupełnie i sprowadzał ściągnięcie samogłosek, albo 
przechowywał się wyraźnie > niekiedy nawet odzyski- 
wał silniejsze brzmienie gardłowe, jak w wyrazie 
nUtUj z którego powstała włoska forma nichUo a hisz- 



71 

pańska amąyiSLar. Wprawdzie wypadałoby wnioskować 
ze słów NiGiDYJUszA FiouLA (A. Gell. N. a. xiii, 
6, 3)^ które przywiodłem już w części 1 na str. 20, 
że w mowie wieśniaków brzmiał przydech gardłowy 
niekiedy na tych miejscach, na których takowy nie 
był etymologicznie uzasadniony, np. w wyrazach cudzo- 
ziemskich fałszywie wymawianych przez wieśniaków, 
ale nie jest wcale podobnóm do prawdy nawet to, że 
nieprawidłowo wytworzony przydech gardłowy odzy- 
wał się w obcych wyrazach tćj mowy, która takowy 
w ogólności utraciła; nic tóż nie zniewala do takiego 
pojmowania sprawy, skoro Gsłijusz przywodząc prze- 
rzeczone zdanie NiaiBYjiJszA Figula twierdzi, że 
tenże użył w takowóm wyrazu rustieuA w tćm sam6m 
znaczeniu, co harbarui^ (por. gr. ^pomoc), tj. że przez 
Bermo inkstkmy rozumiał język gminny w ogólności, 
a nie jedne tyłko odmianę takowego, czyli gminny 
język wiejski. Najpodobniejszóm więc jest do prawdy, 
że NiGiDYJUsz FiGULus mówił w przywiedzionóm 
przez Gełuusza miejscu o fałszywóm aspirowaniu 
spółgłosek, w miejskićj mowie lepszego towarzystwa, 
bo taka przewrotna wymowa była, jak także zkąd 
, inąd się dowiadujemy, za czasów tego uczonego w Bzy- 
mie modną (np. chorona^ chenttirio; Cio. Orat. §. 160; 
QuiKTiL. I, 6, 20n.). Obecnie brzmi jeszcze przydech 
gardłowy przed następującą samogłoską wyrazów ła- 
cińskich w języku francuskim i włoskim, ale i w ta- 
kowych tylko wyjątkowo (Disjz, Orm. der raman. 
Spr. I, 275n.). 

§. 16. Do uzupełnienia obrazu wymowy gminnćj 
spółgłosek w złotym okresie znacznie się przyczynią 
następujące uwagi: 



72 

1. WiadomO; że pierwotne indogiermanskie spół- 
głoski słabe chwilowe przydechowe ty gh, dh i bh, 
wydają w starożytnych italskich językach częścią 
takież chwilowe słabe ale bez przy decha czyli g, d, b 
{grando^ medius^ ruber)^ częścią, zwłaszcza na początku 
wyrazów, wiew mocny wargowo zębowy / (fd a x^M» 
fumtAS a sanskr. dhumas^ fui i fuo a sanskr. bhavami)\ 
nadto indogiermanskie gh wydaje niekiedy italskie h 
{hiema a x^^(^^i ^^^ & ^^^)' ^^^ italskie spółgłosko- 
we brzmienia g^ d^ b powstają nie tylko z indogier- 
mańskich gh, dh, bh, ale nadto także z indogiermań- 
skich g^ d, b (gigno a '{l^o\>ai. domo a SafAico; bdlbus a 
f^dip^otpo0. Dalój poucza porównawcza glotyka, że obok 
indogiermańskich chwilowych spółgłosek gardłowych 
i, g, odzywa się często w italszczyźnie słaby wiew 
wargowy v (guis a sanskr. kas, anguis a litew. an* 
gisj^ który niekiedy przygłusza zupełnie dźwięk 
piórwotnój spółgłoski gardłowój i ąjawia się albo jako 
słaby wiew wargowy v {vermi8, litew. kirmis, sanskr. 
krmis ; levis, łXax6c, sanskr. laghtis) albo jako chwilowa 
wargowa jp, b (ąuałuor^ tmbr. petwr^ osk. pidiiruspid ; 
veniOy sanskr. gantumy umbr. benust=veneritj osk. kum- 
bened=convenit; — por. G. Cubtius, Orundeuge der gr. 
Etymologie, Ł Aufl. str. 448nn.; Schłeiches, Compen- 
dium der vgl. Orm, 4 Aufl. §. ISlnn.)* Dodajmy do 
tego to, że w italszczyźnie w zakresie spółgłosek 
chwilowych^ pokrewne spółgłoski mocne i słabe tj. k 
i gj p i bj ł i d zbliżają się nawzajem do siebie 
brzmieniem tak dalece, iż niekiedy zacióra się różnica 
między takowemi (por. cz. 1, str. 63nn.; viemmus 
i^mgesimiMf publicus i poplicus, Hordeonius i HorHanius, 
agere po osku acunif hdbere a po umbr. hiptist^=habu'' 




IB"|V 



73 

eritj cubat a po falis. capa , dexter a po dmbr. deatru 
lab łestruy a nadto to, że spółgłoska h od bardzo da- 
wnych czasów zbliża się swóm brzmieniem do mięk- 
kiego wiewu wargowego v (venire, po osk. kumbened=i 
convenity po ambr. henmt=v€n€rit ; libertaus zamiast li- 
bertabus w C. ins. 1. I; 1063) a otrzymamy obraz li- 
cznych wypadków > w których cbwiejnośc brzmienia 
chwilowych spółgłosek między sobą nawzajem a nad- 
to chwiejnośó brzmienia między chwilowómi spółgło- 
skami a wiewami /, v tudzież przedechem gardłowym 
h była w italsczyźnie możebną. 

2. Podobną chwiejnośó a raczój pokrewieństwo 
brzmień spostrzegamy w italsczyźnie w zakresie spół- 
głosek trwałych I, ri miękkiego syku « a to nie tyl- 
ko w zakresie tych spółgło>'ek między sobą nawzajem, 
ale także, pomiędzy takowómi a spółgłoską chwilową 
zębową słabą d (Aąuilonia, po osku Akudimniad^ po 
umbr. w narodowóm piśmie Akerunnia, w łaó. pis. 
Acersonia lub Acesonia, dzisiaj po włosku Acedogna). 
To pokrewieństwo przerzeczonych spółgłosek pocho- 
dzi, jak słusznie zauważył Bbuppacheb (Fer^t^A ein^ 
Latdl. d. osk. Spr. str. 78) z tąd, że Italowie wyma- 
wiali przerzeczone spółgłoski, tak jak obecni jich ję- 
zykowi spadkobiercy Romanowie, przykładając koń- 
czynę języka do krańca tylnój ściany zębów górnćj 
szczęki. 

Że zaś zjawiska wzajemnego pokrewieństwa 
i chwiejności wyżśj wymienionych spółgłoskowych 
brzmień italskich były w znacznój części żywotnemi 
w złotym okresie rzymskiój literatury, o tóm składa-, 
ją wymowne świadectwo romańskie języki. 

Albowiem w romańskich językach jest zesłabie- 

Wydż. filolog. T. IX. 10 



74 

nie łacińskiej mocnój spófgłoski w słabą (po włoska 
imperadorey lido^^litus, strada, gastigare^ gatto=^catus, 
lagrima, ginehros=iumperus ; po hiszp. emperador, sali^ 
dar^ vida^vita, gavia, graso^crasstiSj amigo, segundo^ 
seguro^ sabar, raba, cabra; po prowens. cudena, saludarj 
lagrema, amiga lab amia, figa lub fia, obs=opt$s, riba; 
DiBZ, Grm. d. roman. 8pr. I, 226 nn. 2^59 nn.), prze- 
ch6d słabćj wargowćj w słaby wiew wargowy v (po 
włos. povero-=^aup€rj ricov€rare=recuperare; po portng. 
povo=populuSy cavaUo; po prowens. cavaly dever; po 
franc. cheval, devoir^ oeuvre, pauwe; po wołos. diavól, 
chivernisi=gubernare; Diez, tamże, str. 280 nn.), zamia- 
na wzajemna spółgłosek wargowych p, b i mocnego 
zębowo wargowego wiewu / (po włos. soffice^==supplex^ 
bifolco=bubulctiSy bonte=fon8j forbice =^forfeXy po franc. 
chef=eaput^ po starofranc. proef=probe ; po hiszp. abre- 
go=afri€us; po prowens. solpre = sulfur ; Dibz, tamże, 
str. 281 nn.), wreszcie zamiana mocnego zębowo war- 
gowego wiewa / na gardłowy przydech h (po hiszp. 
haba^faba, hambr^fames, huir=fugere, dehesa=defensa; 
po wołos. heru^ferrum, hiUu==filius, hicału=ficatum; 
po hiszp. higado=fieatum ] po franz. Aor5=/om,' Drez, 
tamże, str. 283n.) dosyć apowszechnionóm zjawiskiem 
a odwrotny przechód słabćj chwilowćj spółgłoski w mo- 
cną zjawia się także w tych językach przynajmniej 
wyjątkowo (po prowens. nut=niMlus, orp = orbuSy so- 
pte=subitiAs ; po włos. sovente=subinde^ pentola^^endti' 
la. Trapani=Drepanum^ cangrena, faticare, canapa^^can- 
nabis; po hiszp. culantro = coriandrum^ cangrena; po 
franz. S(mvent^=:sub\nde^ pente od łać. pendere, marcoU 
te=^mergus^ ensouple=insubfdum; Diez, tamże, str. 233; 
235; 237; 276; 281 n). Słaby wiew wargowy po spół- 



75 

głoskach gardłowych łacińskich wyrazów utrzymał 
się po największćj części w pochodnych formach wto« 
skiego języka a zaniemiat przeważnie w francusczy- 
źnie (DiEz^ tamże str. 263n. i 371.)- 

Jeszcze doktadnićj powtarza się wzajemna za- 
miana spółgłosek d, 8, r, 2, właściwa starożytnój ital- 
sczyźnie, w romańskich językach. Osobliwie zamie- 
nia się d w miękki syk nawet tam, gdzie po tako- 
wśm nie następowało i (po wtos arzerUe, penzolo; po 
wołos, eece=decem^ frunze=frondem ; po prowens. ago^ 
rar=adorarej cruzd^ orreza^harridaj po starofr. Mazor 
{aene=Magdalena) a nadto w Z, n lub r (po włos. ca- 
lucOy ellera=h€dera, pemice=perdix^ mirolla^medulla; 
po neapol rurece=duodecim ^ po hiszp. cola^caudaf me- 
lecina=medicina; la^mparct^lampąda; Dibz, tamże, 234 
n.)n s wyjątkowo w r (po włos. orma=b(j\iĄ; po pro- 
wens. almoma^=eleemosyna, gleira^eccUsia; po kataloń. 
fantarma=phantasma; Diez, tamże, str. 239) i a za- 
miana wzajemna między spółgłoskami I i r tudzież 
zamiana takowych w d jest nader częstą (Diez, 
tamże, str. 203 n., 222 n.)* We francnszczyźnie 
przechodzi niekiedy nawet pierwotne łacińskie r w syk 
8 (DiEz, tamże, str. 454). 

§. 16. Wobec tego, że wyżój określone zjawi- 
ska zmian spółgłoskowych wspólne są od najdawniej- 
szych czasów starożytnój italsczyźnie a w szczegól- 
ności łacinie z wytworzonymi z takowój romańskimi 
językami, wypada się domyślać, że w zakresie tychże 
zjawisk istniały pewne różnice między łacińskim' ję- 
zykiem klasycznym a gminnym złotego okresu, a oso- 
bliwie można pod tym względem na podstawie szcze- 
gółowych wskazówek przypisać językowi gminnemu 



76 

w obrębie obydwóch odmian takowego następające 
właściwości : 

1. Ponieważ Gtruskowie wymawiali spótgtoski 
chwilowe mocDo a język rzymskich mieszczanów z koń- 
cem panowania krftlów i ua początku rzeczy poBpoli- 
tój uległ wpływowi etrusczyzny tak dalece, że przez 
pewien czas nie odrói&ntał nawet slabój gardłowej 
spółgłoski g od takićjże mocnćj h, przeto jest podo- 
bną do prawdy, że jeszcze w złotym okresie miejski 
gmin rzymski wymawiał w wielo wyrazach spółgło- 
ski mocne chwilowe h. t, p, w których z ust latyń- 
skieh wieśniaków brzmiały słabe chwilowe g, d, b. 
Festds {Epit. pg. 202 M) pisze : C pro G freąumter 
ponebant antiąui h Paulus w wyciągu z jego dzieta 
(pg. 23 M) nadmienia : acetare dicebant , qttod nunc 
didmus agiiare; nadto czytamy w napisie łacińskim 
(C ins. 1. I, 207) acetttr zamiast agełur. W obec tych 
wiadomości domyślam się, że agitare lab ogełare jest 
formą gminnego wiejskiego języka, t6m bardzićj że i 
w sabińskićj krajowsczyźaie odzywa się słabe ^ w po- 
krewnym wyrazie agine (święto). Formę agitare zamiast 
staroświeckiśj pismiennćj acetare przywrócił więc zwy- 
czaj klasyczny wzorowemu językowi na podstawie 
wiejskiój wymowy; gmin miejski zaś mówił acetare 
nawet za czasu Cycerona, co jest tćm podobuićjszą 
do prawdy, że w gminnój miejskiój mowie samogło- 
ska e po spółgłosce gardtowój byta nikłą samogłoską, 
która tćż nawet w poprawnej mowie w supinum ac- 
tum zupełnie zaniemiata tak jak w umbryekim trybie 
rozkazującym dhta i w oskim actud. Zapewne nawet 
w pierwotnój formie tegoż czasownika tj. ago słabe 
g brzmiało tylko w mowie wiejskiój i poprawnój zło- 



»¥n»" »■'■ I 



1 



77 

tego okresa. a mocne Je w miejskiój gminnćj, skoro 
Oskowie mówili acum zamiast (zgum {=agere ). Podo- 
bnież wypada domyślać się, że forma Hortionius {C. 
ins. I, I, 568) opiórała się na wymowie gminnśj miej- 
skiśj, w którśj, jak już wyżśj mówiłem, w pniach wy- 
tworzonych za pomocą przyrostku^a brzmiał zamiast 
samogłoski e lab i poprawnego języka nikły miękki 
wiew podniebienny j (por. mius zamiast meus w C. 
ins. L I, 38; Neue, Formenlehre der lat. 8pr. II, Bd. 
Beri. 1875, str. 187). Zkąd inąd świadczy wyraźnie 
o pokrewieństwie brzmienia mocnego t i słabego d 

KwlNTrLIJAN (I, 4, 16). 

2. Miękki wiew wargowy u po spółgłosce gar- 
dłowej był zapewne stałą właściwością gminnśj mowy 
wiejskiśj i dla tego utrzym ał się po największój 
części w włoskim języku, a przebrzmiał w francuzkim, 
który jest o wiele ściślśj spokrewniony z gminnym 
językiem miejskim, niż z wiejskim. Upowszechniona 
w napisowych pomnikach łacińskich chwiejnośó piso- 
wni między znakiem gu {q) a c (aura i cura^ ąuoniy 
qum i cum) a niekiedy zjawiająca się także w zamia- 
nie wzajemnej znaków gu i g {ninguo i ningo^ tinguo 
i tingo\ por, Cobssen , t/J. Ausspr. Voc. u. Bet. I. 68 
nn., 80 n,) opióra się zatćm, jak sądzę, na różnicy 
wymowy gminnćj wiejskićj i miejskiśj. 

3 Jest podobną do prawdy, że w niektórych wy- 
razach np. w wyrazie faba brzmiało / w mowie gmi- 
nu wiejskiego a A w mowie gminu miejskiego, zwła- 
szcza że brzmienia obydwóch tych spółgłosek były 
pierwotnie w mowie łacińskiej bardzo do siebie zbli- 
żone. Albowiem Welijusz Longus pisze (pg. 2230) P. . 
sicut s familiariter in r transit , ita f in vicinam as- 



78 

pirationem mutatur. SimUiter ergo et hoedos dicimus 
cum aspirationef ąuoniam foedi dicebantur apud anti- 
qtMs; item hircos, ąuoniam eosdem aeąue fircos voca' 
bant Nam et e contrario, ąuam antląui habam dicebanty 
nos fabam dicimus (por. tamże pg. 3238 P.). Podobnie 
przywodzi Paulus w wyciąga z dzieła Festa ("pg. 
84 M.) wiele wyrazów, w których starożytni Rzy- 
mianie mieli wymawiać / a późniejsi h (por. Momms£n, 
Die unterit. Dial. 358 n.), a gramatyk Tbebnctjdsz 
Skaubus (pg. 2252 P.) przypisywa formę haba za- 
miast /aJ^a mowie faliskiój pisząc: ąuam Faliści ha- 
bam, nos fabam appellamus. Ponieważ tak w etros- 
czyźnie (Cgbssbn, Uber die Spr. der Etrusker^ II, str. 
25 n.)« jako tćż i w umbryckiój krajowszczyźnie (po 
nmbr. sorehto, scriptum obok scrofa. po osku scriftas; 
AuFEECHT u. Kibghhoef, Die umbr. Sprdkm, I, 80) 
mocny wiew wargowo zębowy / przechodzi prawidło- 
wo w przydech gardłowy A, osczyzna zaś nie zna te- 
goż przecbodo (Bbuppacheb, Versuch einer Lautl. d. 
osk. Spr. str. 64 nn) a sabińska krajowszczyzna prze- 
chowywa spółgłoskę / w takich wyrazach, w których 
w poprawnój łacinie spółgłoska h lab goła samogło- 
ska się odzywa (faedus, fasena, fircus ; Vabko d. 1. 1, 
V, 98-, Vel. Long. pg. 2230 P.), przeto jest jasną, 
że północna italsczyzna a osobliwie krajowszczyzna 
umbrycka i etrusczyzna odznaczały się stabszóm 
brzmieniem h w takich rdzeniach, w których w po- 
ładniowój italsczyźnie pierwotniejsze / się przecho- 
wywało. Wobec tego jest możebną, że tak Faliskowie, 
jako tćż i rzymscy mieszczanie pod wpływem etrus- 
czyzny pierwotniśjszy wyraz faba (piórwotnie, jak 
się zdaje, bhagua, po sanskr. &Aa^a=powłoka, Glossa- 



79 

rium sanscriticum, in quo omnes radices et vocabula tisu 
tatiasima explicanłur a... Fb. Bopp, Berol. 1847, pgf. 
241; w grecz. <pa)cóc, starocer. bobii; por. Gt, Cubtius, 
Grundzuge der gr. Etymol. 4. Aufl. str. 299) na haba 
zamienili, ale wieśniacy latyńscy pomimo tego stale 
mówili /o&a, a jest to tóm podobniśjszą do prawdy, 
że staroświeckie haba nie byłoby mogło odzyskać 
w klasycznćj łacinie brzmienia faba, gdyby na całym 
obszarze krajiny latyńskiój była jnź upowszechnioną 
forma habaj gdyż przechód spółgłoski h w f sprzeci- 
wia się nataralnemn rozwojowi italskiój głosowni. 
Ta zaś okoliczność, że w obecnym hiszpańskim języ*- 
ku wyraz klasyczny faba otrzymał znów formę haba^ 
świadczy albo o prawidłowym zesłabieniu spółgłoski/ 
na spółgłoskę h, albo tćż o tóm, że ten wyraz przy- 
płynął do hiszpańskiego języka z gminnój miejskićj 
łaciny. Zkąd inąd wypada przyznać, że dokładniójsze 
oznaczenie wyrazów, w których w językn gminnym 
wiejskim brzmiało mocniejsze / zamiast miejskie- 
go gminnego h, jest obecnie niemożebnćm, zwłaszcza 
że w zakresie brzmień wargowych italskie krajow- 
SGzyzny nie ulegają ścisłym a statecznym prawom 
(gr. d(X9Ó<;, łać. albas^ umbr. alf er, osk. Alafatemum, sa- 
biń. alpus; por. Paulus, Epił. Festi pg. 4 M.; Enderis, 
Yersuch e. Formenl. d. osk. Spr, str. 23). 

4. Przechód miękkiego syku s w spółgłoskę pły- 
nną r został uwzględniony w pisowni łacińskiój do- 
pióro z końcem czwartego stulecia pd. n. Chr. P. 
(Cio. Epist. ad fam. IX, 21; Pomponius, Digbst. I, 2, 
2, §. 36 ; H. JoBDAN, Kntische Beitraege zur Oeschtch" 
te der latein, Sprache, Berlin 1879, str. 147; 154 nn.). 
W krajowszczyznach italskich, osobliwie w osczyźnie 



80 

brzmiało jeszcze często pierwotniej sze s na tych miej- 
scach, na których w łacińskim języku już stale r pi- 
sano (sabiń. ausum zam. aurum; umbr. asa zam. ara; 
osk. eizazunc^ łać. earum; osk. ezum zam. esse lub esey 
jak czytamy w C m^. Z. 1, 185; por. Bruppachee, 
Yersuch e, Lautl, d. osk Spr. str. 76 n.). Ale i od- 
wrotnie brzmiało często pochodne r w italskich kra- 
jowszczyznach w tych formach, w których przechowy- 
wało się pierwotniejsze s w łacińskim języku (nowo- 
urabr. popler osk. Abellanuls^ łać. popuHs), niekiedy 
nawet pojawiało się r już w dawnśj łacinie a klasy- 
czna łacina powróciła znowu do dawniejszego brzmie- 
nia s (w przedklas. łac. ąuirąuir zam. klas. ąuisąuis 
w ustępie modlitwy auguralnćj zachowanym przez Wa- 
EONA d. 1. 1. YU, 8; po umbr. sv(pir zamiast siąuis] 
por. CoBSSRN, tJber Ausspr. Voc. u. Bet. I, 236. Jor- 
dan w Krit. Beitr. zur Gesch. d. lat Spr. str. 89 nn. 
stara się wprawdzie dowieść, że ąuirąuir w przerze- 
czonóm miejscu zachowanśm przez Wabbona powstało 
z ąuidąuidy ale sam przyznawa, że takie pojmowanie 
tćj formy jest tylko możebnóm ale nie koniecznćm). 
Wobec tych zjawisk wypada się domyślać, że pokre- 
wieństwo brzmienia miękkiego syku i spółgłoski r 
utrzymywało się jeszcze w złotym okresie w wymo- 
wie gminnój zwłaszcza wiejskiej, mieszczanie zaś zwła- 
szcza ci, którzy należeli do lepszego towarzystwa, 
wymawiali w tymże czasie spółgłoskę r zapewne do- 
bitnićj na wzór popraw nćj wymowy greckićj tśjże spół- 
głoski. Nadto wypada domyślać się pokrewieństwa 
brzmienia między spółgłoskami r.lid w języku gmin- 
nym wiejskim złotego okresu, gdyż za tćm przema- 
wiają nie tylko wyżćj zestawione zjawiska romańskich 



r j ' . ^ ■■ . 



81 

języków w zakresie tychże spółgłosek, ale nadto wła- 
ściwości starożytnych italskich krajowszczyzn. Albo- 
wiem nmbrycka krajowszczyzna miała nawet osobny 
znak w abecadle (^ = r) na wyrażenie brzmienia spo- 
krewnionego z brzmieniami spółgłosek r, s, Z, d (nmbr. 
lokatyw w naród, piśmie JJcerunniamemy w łaó. pi- 
śmie Acesoniame i Acersoniem] w oszcz. Akudtmniad-y 
w łać. Aąuilonia; w włos. jęz. Acedogna; po ambr. 
fercy po łać. dedit). Temu to znakowi przypisują nowsi 
uczeni znaczenie miękkiego d lub polskich głosek rg^ 
i; mniemam zaś zgodnie ze zdaniem Aufbechta i 
KiBGHHOFFA {Dic umbr, Sprdkm. I, 86); że brzmienie 
takowego najwięcej się zbliżało do brzmienia polskiśj 
głoski t wymawianśj przez zetknięcie kończyny języ- 
ka z krańcem tylnśj ściany górnego rzędu zębów, tak, 
iż rzeczywiście przypominało w wymowie brzmienie 
spółgłosek r, s, (2, 1. Że i łacina posiadała takie 
chwiejne brzmienie, o tóm świadczy staroświecka pi- 
sownia ar przyimka klasycznego ad (po umbr. ar) 
w składzie wyrazów arvehOj arfuise itp., którą ten 
przyimek zachował stale nawet w klasycznój łacinie 
w wyrazie arbiter. Można zatóm prawie na pewne 
twierdzić, że spółgłoska s wyrazu esse (j^ese) lub 
quisquis brzmiała w mowie gminnój wiejskićj złotego 
okresu w Lacyjum podobnie do spółgłoski r wyrazów 
aurum^ mensarum^ dominorum^ erOj meridies (por. Cic. 
Orat. §. 157) a nadto podobnie do spółgłoski d wy- 
razów ady dede(t) czyli dedit i podobnie do spółgłoski 
I w wyrazach lumpha (po osku dat. pi. diumpais)^ 
lacrima, familia^ caelum (Paulus, Epit. Festi pg. 20 
M). Pierwotnemu pokrewieństwu brzmienia spółgJ:o- 
sek I, r, 5, d wypada tćż przypisać to zjawisko, że 

Wydz. filolog. T. IX U 



pnie rsecEownikowe zakońceone przyrostkiem -ro, ~lo 
wydały w g:miimym miejskim języka nominatywy 
liczby pojedynczej zakończone spdtgloskami ril, albo- 
wiem po przebrzmienia samogłoski pniowćj (paer^s, 
vit'e famuTs) spót^oskl r, I wydawały razem z koń- 
cowym a nader łatwo jednolite brzmienie. Tak tćź 
i forma ead (Ełunue, Aimai. we. frgm. 97 Y.) po- 
wstała z pełaój formy coelus (Nme, Formetii. d. Lai. 
Spr. I, 41G n), która wydała formę cael's a wreszcie 
eael. Zgodną z takien pojmowaniem gminnćj a zwła- 
szcza wiejskiej w]rmowy spółgłosek I, s, r, d w zło- 
tym okresie jest wiadomość przechowana przez gn^ 
matyka Uabtjubza Wietobtka (Gramm. lat. vol. YI, 
pg. 8 KO, wedłng którój Pompeijusz Wielki mawiat 
zamiast ceUamiłas stale eadamiias. Wymowa Pompe- 
JDSza była jednak wyjątkową w światłem towarzy- 
stwie, które bez wątpienia rozró&niido dokładnie prze- 
rzeczone spilgłoski wedłag wzorów modnćj wymowy 
greckiej. 

5. Frzecliód słabój wargowej spółgłoski b ^nrzed 
następującą samogłoską w słaby wiew wargowy v, 
który sprowadził podobieństwo brzmienia tych oby- 
dwóch Bpółgłosek, zjawia się gromadnie dopićro w na- 
pisacii pocbodzącyck z czasów rzymski^o carstwa 
(CoBBSKH. tJb. Amspr. Yoc u. Bet. 1, 131); jest więc 
podobnćm do prawdy, £e podobieństwo brzmień tych 
obydwóch głosek nie było jeszcze npowszecimiooćm 
w gminnćj mowie złotego okresu. Jeżeli więc wyjąt- 
kowo jnż w złotym okresie pojawia się w obrębie ła- 
cińskiego języka skłonność do zestabiania spółgłoski 
b w spółgłoskę V, np. w niedokładnie przechowanój 
napisowćj formie libertau(us) {C. ins. 1. I, 1063), to 



83 

zapewne była takowa właściwością wymowy wiejskiej, 
gdyż, jak to wyżój nadmieniłem, wymowa miejska 
gminna była skłonniejszą do przemiany słabych brzmień 
spółgłoskowych w mocne, niż w słabsze i miękkie. 
Zkąd inąd jest rzeczą pewną, że przechód spółgłoski 
b w spółgłoskę v jest prastarą właściwością nie tylko 
italskich krajowszczyzn a w szczególności łaciny (ve- 
mo w oscz. Icimbened = cowomit^ po nmbr. henurent = 
venerint) ale nawet w ogólności indogiermańskich ję- 
zyków (0a{va>, v€nio; ^o6Xo(Aai, vqIo, wolę), jednakże ta 
właściwość przechowująca się w gminnój mowie wiej- 
skiój wzmogła się dopióro za panowania rzymskich 
cćsarzów do niezwykłych rozmiarów i wywarła tym 
sposobem znaczny wpływ na wytwór form romań- 
skich. 

§.17. Podobnćm jest do prawdy, że w zakresie 
wymowy podwójnych spółgłosek wewnątrz wyrazów 
łacińskich nie zgadzał się język gminny złotego 
okresu w całości z równoczesnym językiem poprawnym. 

Na taki domysł naprowadza naprzód to, że zwy- 
czaj podwajania spółgłosek wprowadził do łacińskiój 
pisowni dopióro Ennuusz (por. cz. 1, str. 66), gdyż 
Rzymianie przejmując alfabet od Greków byliby za- 
pewne przejęli od takowych także zwyczaj podwaja^ 
nia spółgłosek, gdyby podwójne spółgłoski były się 
odzywały dobitnie i powszechnie w ówezesn&j; mowie 
rzymskiśj. Ale zapewne już wtenczas> kiedy się usta- 
lała (Htografija rzymska, przedliterackićj doby, brzmiały 
podwójne spółgtoski< w gmianćj; wymowie miejskiej 
pojedynczo; esobliwie w takich wyrazach, w których 
samogłoska opićrająca się o podwójną spółgłoskę nie- 
imąta do połowy jednochwilowój wartości lub nawet 



--"ii^ - - 



84 

zapełnię w ustach miejskiego gmina np ala zamiast 
axiUa, PhUip^s zamiast Philippus; le zamiast ille^ sunCs 
zamiast summuSy ded^se zamiast dedisse^ tahla zamiast 
łabella, gdyż jest jasną, że nader łatwo przebrzmió- 
wała ta część składowa podwójnego spółgłoskowego 
brzmienia, która traciła wygodną podstawę oparcia 
w osobnój sąsiednićj samogłosce. W mowie zaś chłop- 
skiej brzmiały wyraźnie pićrwotne samogłoski a więc 
i podwójne spółgłoski; na wymowie zatćm chłopskiej 
oparł Ennijusz zwyczaj podwajania spółgłosek w nowćj, 
poprawnój pisowni. Że w miejskim języku za czasów 
Ennuusza wymawiano zwykle spółgłoski pojedyncze 
zamiast podwójnych klasy cznśj mowy, tego dowodzi 
budowa wiórsza staroświeckiój poezyi, osobliwie ko- 
micznśj, gdyż w takowej podwójne spółgłoski wyra- 
zów pisanych klasyczną pisownią często nie wpływają 
na wzdłużenie stojącój przed takowemi krótkiśj sa- 
mogłoski (CoESSEN, Ub. Ausspr. Voc. w. Bet II, 663 
nn). Ta różnica między obydwiema odmianami gmin- 
nój mowy utrzymywała się także w złotym okresie 
a zapewne i późniój, gdyż wyraziła się w wytworze 
form języków romańskich (włos. cavallo, hiszp. caballo, 
franc. cheval; włos. goUa^ hiszp. gota, franc. goutte; 
włos. baccay hiszp. baca, franc. bec\ włos. FUippo^ hiszp. 
Filipo^ franc. Philippe; Dibz, Grrm, d. roman, Spr. I, 
208, 230, 2B7, 278). Najczęściej czytamy podwójną 
spółgłoskę w formach włoskiego języka, który bez 
wątpienia przechował najliczniejsze ślady starożytnćj 
mowy chłopskiej. Podwójne spółgłoski klasycznśj pi- 
sowni są zatóm wyrazem gminnój wymowy wiejskiój, 
jednakże nie zawsze, bo w wyrazach, w których podwój- 
na spółgłoska nie da się uzasadnić etymologicznie np. 



^T'-! 



85 

W wyrazie Itttera obok lUum^ polegają takowe albo 
na sztucznej wymowie literackićj, albo tćż wyrażają 
tylko zewnętrznie dtugośó poprzedzającej samogłoski. 
Podobnie jak podwójne spółgłoski wymawiał 
wreszcie także złożoną spółgłoskę x, która zwykle 
w mowie gminnćj miejskiój przechodziła w pojedynczy 
syk, dokładnie gmin wiejski w złotym okresie. Że 
zamiast złożonój spółgłoski x brzmiała pojedyncza 
spółgłoska już w staroświeckiój mowie gmina miej- 
skiego, o tóm świadczy budowa staroświeckiego wićr- 
sza, w którój spółgłoska x często nićma siły wzdłu- 
żania poprzedzającej takową krótkiój samogłoski 
(CoESSBN, Z76. Aitsspr. Voc. u. Bet. II, 665). Nadto 
dowodzą tego liczne formy łacińskie, że spółgłoska x 
od dawnych czasów nie tylko traciła w mowie gmin- 
nej miejskiój jedną część składową, ale nawet prze- 
brzmiśwała w zupełności np. w wyrazach sededm, se- 
menstris^ sevir^ e zamiast seocdecim, sexmenstris, sexvir, 
ex (ex pagei sciłUj C. ins. 1. I, 573 i eripuitj ereptum^ 
tamże, 1008). Ta nikłość spółgłoski x w staroświe- 
ckiej mowie gminu miejskiego nie uszła już baczności 
CycEEONA, który pisze {Orat §. 153): Cuomodo enim 
vester Aailla Ala factus est nisi fuga lit er a e t?a- 
stioris? itd. Złożone brzmienie spółgłoski x prze- 
mieniało się w ten sposób w pojedyncze w miejskim 
gminnym języku, że część gardłowa takowego prze- 
brzmiówała a syk pojedynczy zostawał. O takiój prze- 
mianie świadczą już napisy z czasu ^ rzeczypospolitśj 
rzymskićj, w których często zamiast znaku piśmien- 
nego X znak xs czytamy, bo ten znak wyraża prze- 
wagę syku nad niknącóm gardłowćm brzmieniem (por. 
CoEssEN, tJb. Atisspr. Voc. u. Bet. I, 297). Kiedy zaś 



/ 



za p&Dowania cesarza Aagasta porzucono po nsjwio- 
kszój cz^ci znak ocs, zaczęto obok znaka x niyw&a 
tak26 zoakn s zamiast z (Esguiliae, C. ins. 1. 1, FasH 
Exguil. Mart. I; ea, tamże, II, 4976; feUatris obok 
feUałri, tamże, IV. 1388, 2292, 1510. Pot. oskie formy 
maimas = mawimae obok nesimois = proximis; CoRSSSH, 
tjb. Ausspr. Toe. u. Bet. I, 2S7). Znak x wyobrażał 
w takich razach petniejszą wymowę tfij spółgłoski 
opartą na wymowie gmina wiejskiego a znak s wy- 
mowę zgodną z wymową gmina miejskiego. W pó- 
źniejszych czasach rzymskiego cesarstwa brzmienie 
spółgłoski X zbliżyło się tak dalece do brzmienia spół- 
głoski s w wymowie gminnćj miejskiój, że znaki oby- 
dwóch spółgłosek często między sobą mieniano pisząc 
np. facilix, carisaeimo, mihx, mssit, coiua (C. ins. I, II, 
1228, 1154, V, 900; Ul, 6821). To tćż i języki romań- 
skie częścią zatrzymały pićrwotne x form łacińskich, 
częścią zamieniły takowe aa ss, s lub sc (Diez, Grm. 
der roman. Spr. 1, 260 n.). 

§. 18. Początek nader ważnego zjawiska prze- 
choda łacińskich spółgłosek zębowych i gardłowych 
w zębowe i podniebienne syki wyrazów romańakidi 
wychodzi wedłag powszechnego zdania uczonych (Diez, 
Grm. der roman. Spr. I, 229n., 233nn., 252nn., 267nn.; 
GoBSSEH, t}'b. Aus^r, Voe. «. Bet. I, 43 nn.; Schu- 
OHABDT, Ber Yocal. d. Ygrlt. I, 163q.) daleko poza 
granice złotego okresu literatury. Wprawdzie jnż 
o wiele wcześniój przed złotym okresem nlegt częścio- 
wo łaciński język, a nadto krajowszczyzny italskie 
z takowym spokrewnione, zjawiska asybilacyi (w lać. 
jęz. Acherunsia^ EKSins U-ag. pg. 20, w. 70 Rih.; 
Eortensius, meridies z *tnedidies za po^dnictwem 



87 

formy *messidie8\ w ambr. JQZ. facia ^faciaij struhcla^ 
*strueeiiHa\ w osk. jęz. Bansae zamiast Bantiae obok 
BanUnSj d&hulus obok zicóhm -= dieeulam; Cobssbk, 
Kńt Beitr. eur lat. Farmenl. Leipz. 1863, str. 469nn.)^ 
co w każdym razie dowodzi teg^o, że przysposobienie 
i skłonność do przemiany brzmień gardłowych i zę- 
bowych w syki istniało od dawna w itaiszczyźnie 
a osobliwie w łacińskim języku, ale ta przemiana do- 
konała się w obszernych rozmiarach w gminnój mo- 
wie dopióro przy schyłku dziejowego rozwoju łaciny. 
W takich wyrazach, w których po sp6tgłosce zębo- 
wćj lab gardłowćj następowała samogłoska i mająca 
po sobie dragą samogłoskę, czyli w połączeniach gło- 
skowych tia^ die, cio^ gio itp. była asybilacyja już 
w złotym okresie w gminnój mowie miejskiój do- 
statecznie przygotowaną i możebną, bo gmin miej- 
ski wymawiał zwykle w tych połączeniach nikły, 
miękki wiew podniebienny j^ tak iż wszystkie trzy 
głoski zlówały się w jedną zgłoskę. Ale ślady takiój 
asybilacyi w gminnym języku miejskim są zbyt szczu- 
płe i niewyraźne, tak iż nie można z takowych wnio- 
skować, że się ta zmiana głoskowa nawet w wyżćj 
określonym szczupłym obrębie dokonała w gminnym 
miejskim języku złotego okresu. Tymi śladami są pi- 
śmienne zamiany między sobą spółgłosek c i ^ w po- 
łączeniach głoskowych tiOj da itp. (Lardus i Lartius^ 
Marcms i Martius^ edem zamiast etiam w Corp. ins. 
L I, 1019), lecz takowe nie są, jak sądzę, wyrazem 
zgodnój sykowćj wymowy zgłosek d i ti^ lecz raczój 
opiórają się albo na pomyłkach ryiowniczych, albo na 
zamianie dwóch różnie brzmiących przyrostków pnio- 
wych albo wreszcie na niedokładnój wymowie spół-* 



88 

głosek t i k, których brzmienia niekiedy i w innych 
połączeniach btędnie gmin mieniał między sobą (por. 
CoBSSBN, Ub. Ausspr, Voc, u. Bet, I, 51 nn.; Beitrae* 
ge zur iłal, Sprachkunde Leipz. 1876, str. 1 — 12; Scna- 
CHARDT, Der Vocal, d, Vrglt. I, 158 nn.)- 

IV. Cechy gminnej łaciny w zakresie iloczasu zgłosek 
i przycisku czyli akcentu wyrazów. 

§. 19. Że pod względem trwałości czyli iloczasu 
zgłosek znaczne istniały różnice między językiem 
gminnym a poprawnym w złotym okresie literatury, 
o tśm świadczą nie tylko napisy i zasady metryczne 
poetów rzymskich w różnych okresach dziejowego roz- 
woju łaciny, ale nadto żywe kształty romańskich ję- 
zyków. Albowiem w napisach rzymskich tak tych, 
które czasem swego powstania wyprzedziły złoty okres 
literatury, jako t^ż i w tych które po tym okresie zo- 
stały dokonane, znajdujemy formy zgodne między sobą 
a różniące się tćm od form klasycznych, że pewne 
zgłoski lub głoski uznane w klasycznym języku pomi- 
jają lub nie uznane w takowym wyrażają, z czego 
śmiało można wnioskować, że przerzeczone formy 
istniały także w okresie środkowym czyli klasycznym 
poza kołem towarzyskiśm, na które wywićrała wpływ 
współczesna literatura. Podobne wnioski można wy- 
prowadzać z budowy wiśrszów staroświeckich poetów, 
ale tylko w takich razach, w których zasady metry- 
czne tychże poetów są dokładnie znane i w których 
łacina okresów późniejszych od złotego lub budowa 
języków romańskich stwierdza ciągłość istnienia pe- 



Ł 



,Tł ■•■ 



89 

wnego sgawiska także w czasie złotego okresu. Nie* 
kiedy jednak nawet w obrębie czasowym złotego 
okresa napotykamy formy napisowe lab literackie nie- 
zgodne z uznanym iloczasem klasycznym takowych. 

Język klasyczny przyjąwszy według wzoru gre- 
ckiego za podstawę wymiaru trwania zgłosek stałą 
ednostkę czasową czyli chwilę (mdra^ xp6^o(;)f rozró- 
żniał tylko dwa rodzaje zgłosek pod względem trwa- 
łości iloczasowćj tj. jedno i dwuchwilowe czyli krót* 
kie i długie (por. Wilmanns, De M. Terenłii Yarrch 
nis libris grammaticis scripsit rdiguiasąue subiecił^ 
Berolini 1864, str. 193). Stałjrm i zasadniczym przed- 
miotem tego wymiaru były brzmienia samogłoskowe; 
spółgłoskom przyznawano wprawdzie także półchwi- 
lową trwałość, ale zwyczajnie tylko po jednochwilo- 
wych brzmieniach samogłoskowych^ tak iż dwie spół- 
głoski następujące po krotkićj samogłosce, nadawały 
zgłosce^ jeżeli nie tworzyły dwójki nader łatwój do 
wymówienia (muta cum Uąuida) wartość trwałości 
dwuchwilowój. Por, Cobssbn, tJb. Ausspr. Voc. und 
Bet. II, 613 n. 

Wobec określonych właśnie zasad metryki kla- 
sycznej, które opiórają się na przyrodzonych właści- 
wościach wymowy języków, był niewątpliwie innym 
w gminnćj mowie a innym w klasycznym języku ilo- 
czas tych zgłosek, w których pewne spółgłoski, któ- 
rćmi już wyżój się zajmowałem, w ustach gminu prze- 
brzmićwały. A więc końcowa zgłoska złożona z krót- 
kiśj samogłoski i nikłój spółgłoski m, n, s^ d, ł^ r 
wymawiała się w języku gminnym wiejskim krótko 
nawet wtedy, gdy po tśj zgłosce następował wyraz 
zaczynający się od spółgłoski; tak samo były w gmln- 

Wydź. filolog. T IX 12 



m językn miejskim takie zgłoski wewnętrzne wy- 
e6w łacińskich krótkiemi, w których po krótkiej 
nogłosce n&stępowatj d^ie spółgłoski, jeżeli jedna 
tych spółgłosek przebrzmiówała w wymowie (lubens, 
nc, inłer, solent, inde, nempe, ergo, senex, ille, vicis- 
Hłn, ecce, Pkilippam, sagiłta; Cubsbem, {]h. Ausspr. 
ic. M. Set. II, 666 n.). 

Nadto brzmiały w gminnym językn złotego okre- 

takie samogłoski dwnchwilowo, które w mowie 
isycznćj wypełniały tylko jedne chwilę czasn, i od- 
'otnie wiele samogłosek mierzonych przez klasycz- 
ch poetów dwuchwilowo miało brzmienie krótkie 

równoczesnym gminnym języka. Otóż osobliwie 
takich razach, w których poeci staroświeccy przy- 
awali pewnój samogłosce wartość jednochwilową, 
poezyja klasyczna przypisała takowćj wartość dwo- 
wilowii, wypada domyślać się na pewne, że poezyja 
łsyczna nczyniła tę zmianę na tćj podstawie, iż 
mogłoska, mierzona jednochwilowo stosownie do j6j 
Tatości w wymowie miejskiej gminnój, brzmiała jeszcze 
rachwilowo w gminnój wiejskiej wymowie złotego 
resn np. w mowie poprawnćj i chłopskićj frustra, 
ta, probe, domi, heri, dari, loąui, obi, dedi, viro, m- 
s, imerunt, a w mowie gminnśj miejskiój, którśj ślady 
stały w bndowie wiórsza staroświeckiego osobliwie 
dwnzgtoskowych formach: frustra, amd, probS, do- 
'., heri, dari, loąui, abl, dedi, virS, vidS8, em^rwni 
OBSSBN, E?6. Ausspr. Voe. u. Bet. U, 454, 461, 470, 
7, 478, 479, 496, 513); albowiem ule jest wcale 
dobnćm do prawdy, chociaż tak zwykle twierdzą 
żeni (por. Cobbskn. tamże, II, 436—447), że albo 
eci staroświeccy albo tćż klasyczni dopuszczali się 



91 

w takich wypadkach dowolności niezgodnćj z istnie- 
jącemi wymiarami brzmień równoczesnego języka. Je- 
żeli zaś przeciwnie mierzą poeci staroświeccy takie 
samogłoski długo, które w poezyi klasycznój mają 
wartość jednochwilową, natenczas jest wprawdzie mo- 
żebnćm ale nie jest dostatecznie pewnćm, że dwachwi- 
lowe brzmienia przerzeczonych samogłosek utrzymy- 
wały się jeszcze w złotym okresie w wymowie gmin- 
nćj wiejskiój, lecz to przynajmniej nie jest wątpli- 
wćm, źe te samogłoski brzmiały krótko w gminnój 
miejskiój wymowie złotego okresu. Krótkie więc miały 
brzmienie w mowie gminnój miejskiój i w klasycznój 
złotego okresu samogłoski d w piórwszjrm przypadku 
liczby pojedyńczój piórwszój odmiany (fumd)j ^ w 6. 
przyp. liczby pojedyńczój trzeciój odmiany (leg^)y w for- 
mach qu6^ ant^^ w końcówce trybu bezokolicznego czasu 
teraźniejszego na stronie czynnój (dor^) i w końcówce 
a rzeczowników piątój odmiany po poprzedzającój 
spółgłosce (fd^)^ nadto [samogłoski d, ^, i w osobo- 
wych końcówkach czasowników przed spółgłoską t tj. 
-^y -^, 'U (arncH^ mon^t^ <mdU\ samogłoski d, 6 yfł koń- 
cówkach czasowników i rzeczowników przed nastę- 
pującą spółgłoską r (loąuar^ cdlcdr, eensór^ longiór, 
fateor^ trahór, fatebor) samogłoski d, i w końcówkach 
-aly 'U (animdl^ nihU) i oznaczone znakiem krótkości 
samogłoski form strigiJmSy glómus, c6turnix^ cuctdus^ 
f4ibeo^ dis^ dU, fidSs, /^m, /«li, fHimuSy pluit^ — ale jest 
możebnóm i podobnóm do prawdy, źe te samogłoski 
brzmiały jeszcze długo w wymowie gminnój wiejskiój 
złotego okresu, gdyż takowe mają przeważnie długie 
brzmienie w budowie wiśrsza staroświeckiego (Cobs- 
SKN, Ub. Ausspr. Voc. u. Bet. II, 44Ś nn., 462 nn., 



'liWJIPII Jl ■ I 



92 

471 n.; 474 n., 488 nn., 500 nn., 508 jLy 515 n., 672 
nn*). Niewątpliwie należy przyznać wymowie gmin- 
nej wiejskiój złotego okresa długie brzmienie samo- 
głoski i w końcówce czasownikowej -ity którą napisy 
łacińskie tegoż okresa często znakiem ei wyrażają, 
a nawet klasyczni poeci często dwnchwilowo mierzą 
(CoBSBEN, Vb. Aus8pr. Voc. u. Bet II, 492 nn) a nad- 
to długie brzmienie samogłoski u w formach m^^o, 
fui^ gdyż napisowe pomniki złotego okresu lub tćż 
nie wiele starsze od takowego wyrażają tę samogło- 
skę dłngiemi znakami ou, uu {miibeOy C. ins. 1. 1, 196, 
198, 199, 547 a., 1166; fmeit, tamże 1061). W takich 
wreszcie formach, w których iloczas samogłoski w bu- 
dowie wiórsza klaszcznego jest chwiejnym (hic, vale^ 
cav€y fnihi, t^y sibi, ibi, ubi^ immo^ volo, scio^ dixero, hO" 
mOj supemCf infeme^ ciło^ fnodo, duOy octOy ego^ esto^ 
placaris^ memineris^ scribiSf illius, ipsius^ istitis^ aUe^ 
fius^ uórius, tmius^ ulliuSj solius^ Diana ; Cobssen, tJT). 
Ausspr. Voc. u. Bet. II, 470 nn., 672 un.)^ wypada 
przypisywać długie brzmienie samogłoski wymowie 
gminnćj wiejskiój a krótkie miejskiój złotego okresu. 
§. 20. Ale wymowa gminna przechowywała nad- 
to wbrew klasycznym zasadom iloczasowym obok je- 
dno i dwuchwilowych zgłosek także zgłoski półchwi- 
lowe czyli nikłe (verschwindend hurze^ irrationale Yo- 
cale)f które metryka klasyczna w rachubie wićrszo- 
wćj albo zupełnie pomijała nie wyrażając takowych 
piśmiennie > albo przypisywała im znaczenie jedno- 
chwilowe, niekiedy nawet dwuchwilowe (vinclum lub 
vinciilum a obok gminnego dedroł klasyczne dederunt 
i dederunt; Virg. Egl. IV, 61; Matri longa decem łth 
iSnmt fastidia menses). 



1. 



93 

Samogłoskowe brzmienia półchwilowe czyli nikłe 
powstawały w gminnćj mowie albo przez skracanie 
piśrwotnych brzmień pełnych {soldus^ C. ins. 1. I, 206 
i HoBAT. Sat II, 5, 66; zamiast solidtiSj soledus^ C. 
ins. 1. I, 1166), albo przez świóże wytwarzanie tako- 
wych zwykle między zbiegającemi się spółgłoskami 
dla ułatwienia trndnój wymowy tychże {Agamemino 
zamiast Agamemnon). Ale sąd o tóm, w których wy- 
razach nikła samogłoska jest następczynią pićrwo- 
tnego brzmienia samogłoskowego, a w których wy- 
tworem późniejszym i drugorzędnym, jest często na- 
der trudny. Oprócz wskazówek szczóro etymologi- 
cznych, które są pierwszorzędną podstawą do wyda- 
wania sądu w takich sprawach, ważnóm jest także dla 
rozpoznania piśrwotnych brzmień samogłoskowych to 
zjawisko, że stale nikłe brzmienia zjawiają się w ła- 
eińskićj pisowni zgodnie z przyrodzoną swą własno- 
ścią tylko w postaci najsłabszych samogłosek «, i, u, 
czego między innemi to jasno dowodzi, że ilekroć 
w wyrazach przejętych z greczyzny w wymowie łacin- 
ski6j nikłe samogłoski powstawały, zawsze oznaczano 
takowe znakami Cj i, u np. cycintis (x6xvo(;); drachmna 
(SpiXR)i guminasium (yu[jlvgć9iov), Agamemino (kr((x\ki\k^jiy)^ 
Amticulae ('A(JLuxXai), Prodne (npóxvif]), acume {iam^-Ą)^ 
Dap(h)ine (Aa<pvi^), Menaechemi {Mtłav/ya\) itp. Por. Fb. 
BiTscHŁ, PlatUiniscJ^ Excurse w Opuscula phUologica 
ad Plantum et grammaticam latinam spectantia. Vól, 
U, Łips. 1868, str. 482 nn., 604 nn., 609. Albowiem 
wobec tego zjawiska wypada samogłoskę nikłą ta- 
kich wyrazów uważać za pićrwotną, którą w pisowni 
łacińskićj wyrażano niekiedy znakiem samogłoski o 
lub a np. w wyrazie tabla (C. ins. I ly 200 w. 46; 



/ 



/ 



94 

po nmbr. tafle) obok tahda (tamże, 591), tabelai (tamże 
196) i tabola (tamże, 196, 197, 198, 208), lub w for- 
mie podium obok pocolom (tamże, I, 43—49; w osczyź. 
diikuius i dcólom). 

Nikłe brzmienia samogłoskowe W3rraża niekiedy 
nieprawidłowa pisownia pomników wbrew zasadom 
pisowni klasy czn6j, jak np. w wyrazach: Tdrebonio (C. 
ins. 1. 1, 190), caUcandam (tamże 1166), caUcała (Pau-* 
Lus, Festi JEpit. pg. 48 M., por. Cobsssn, ffb. Ausspr. 
Voc. u. Bet. 11,^ 539), abiegineas {G. ins. 1. I, 577), 
balinearium (tamże 1166), opUtima (tamże, 1016 por. 
formę opUimo^ Schuohabdt, Der Voc. d. Vgrlt, III, 
290 i II, 419), disciputinaj trichtlinium, nuctUeas, pri- 
vigtnus^ tempulum, eoctempUlo (Schuchabdt, Ber Vocal. 
d. Ygrlt II, str. 399 — 433 w drugim rzędzie). Nie- 
kiedy zaś przeciwnie nie wyraża wcale nieprawidło- 
wa pisownia takich samogłosek nikłych, których war- 
tość jednochwilową lub nawet dwnchwilową uznawała 
klasyczna pisownia i wymowa np. lihs i lubs zamiast 
Ubens i lubens {C. ins. 1. 1, 182, 183), vicesma zamiast 
vicesima (tamże 187), dedrot i dedro zamiast d-ederunt 
(tamże 173, 177), Lehro zamiast Libero (tamże 174), 
Numtoriai zamiast Numitoriae (tamże 121)^ poplom 
zamiast populum (tamże, 195; II, 5041), Calptana za- 
miast Calpetana (tamże, I, 848)^ debtur zamiast dębe- 
tur (tamże 1393), Biesptr zamiast Biespiter (tamże, 
1500), Becmbres i Becbres zamiast Becembres (tamże, 
974, 846), Bcumius i Bcumus zamiast Becumius i Be- 
cumus (tamże, 1138 i .821), Licnia zamiast Licinia 
(tamże, 892) Ofdius zamiast Aufidius (tamże 1287), 
Cuntus zamiast Cuintus (tamże, 939), viglias zamiast 
vigUias (tamże, 1139), dlis Anavis^ Barnaes^ CuecHis, 



96 

Tusanis, termins itp. zamiast alius, Anavius, terminus 
(tamże, 603, 832, 937, 842, 971, 199; II, 2633, IV, 
1837), felicm zamiast felicem (tamże, lY, 2399, b), 
Patlacius zamiast PaMacius (tamże^ I, 1230) Trehla^ 
nus zamiast Trebulanus (tamże, 1161), festra zamiast 
fefiestra (Paulus, Epit Fesłij 91 M.: festram antiąui 
dicebant, ąuam nos fenestrafn), Bomlus {C, ins. h IV, 
2326), subla (tamże, 1712) domno i domnae (tamże, 
1665 i 1376), maldixi (tamże, 2445), habrae zamiast 
habere (tamże, 1684), habre zamiast habere (tamże, Vf 
5050 z r. 46 po n. Chr. P.), suspendre (tamże, IV, 
1864), fact zamiast facit (tamże, 1595), exmuccavł^ pe- 
dicavd (tamże, 1391, 2048), triumphavt (tamże, L Fast. 
min. XVI, 718), fecł, cooptems zamiast fecit, cooptemus 
(ScHUCHABDT, Ber Vocal d. VgrU. II, str. 399—433 
w piśrwszym rzędzie i III, str. 285 nn.). W innych 
nakoniec wypadkach chwieje się pisownia i wymowa 
klasyczna między wyrażaniem i pomijaniem niklój 
samogłoski np. sacculum i scteclum, vinculum i vinclum^ 
ccdidus i cdldus^ compositus i compostus (Vibq. Aen, I, 
249; Fabro Atac. u Seneki Controv. 3, 16; Lucil. we- 
dług Cic. de Or. III, 43, 171) dextera i dextra, superd 
i suprd. 

Wobec braku szczegółowych świadectw wypada 
ze względu na ogólne właściwości obydwóch odmian 
gminnój mowy, które określiłem w pierwszój części 
niniejszój rozprawy, przypisać formy pełniejsze gmin* 
nój wymowie wiejskiśj a skrócone miejskiój. Najzna- 
czniejsza różnica między obydwiema wymowami zja- 
wiała się w zakresie tych wyrazów, których samo- 
głoskę wymawiali wieśniacy długo a gmin miejski ni- 
kło np. wieśniacy dederon(t), debetur a gmin miejski 



i n 



96 

dedru(n)ty deUuTj mniejsza w tych wyrazach, w których 
chwiał się iioczas samogłoski między jednochwilowo- 
ścią a półchwilowością np. w mowie chłopów caUco^ 
opltomo(s\ iemp6lo(m), tabóla, a w mowie gminnój miej- 
skiój calco^ optum(u)s, te{m)pl(u)m, tahla. 

§. 21. Najgłówniejsze różnice iloczasowe między 
obydwoma rodzajami gminnój mowy można zestawić 
w następującym przeglądzie: 

1. Pniowa lab pomocnicza samogłoska przed 
osobową końcówką a nawet w wygłosie form czaso- 
wnikowych była w następujących wypadkach nikłą 
w mowie gminnój miejskiój, a jedno lub dwuchwilową 
w mowie gminnój wiejskiój: hdbre a habere^ legre a le- 
ff^re (por. Proii Cathol Grm. lat IV, pg. l^S K.), 
i formę cedre zamiast caedśre w napisie wyrytym na 
początku drugiój wojny punickiój, a ogłoszonym 
w Ehein. Mus. K F. Bd, 35, 4 H. 1880 str. 627), 
fot(u)m a /oueto{m\ legt a legi{t\ amavt a amavi(t)y 
iuutur(u)s a iuuaturo(s)y dixti a dixisł\ dixe a diodsse^ 
cante a canUe, pef^ cav\ a ptU, ćave^ dedrot a dede- 
ron{t), debtUr a debetoir). Nawet samogłoska e form 
czasownika esse zaczynających się od głosek es wy- 
mawiała się nikło w gminnój mowie miejskiój (Cobs- 
sBN, (jb. Ausspr. Voc. u. Bot II, 645 nn. i 666; Ju- 
BAiNYiLLE, La decUnaison latine en Gaule, str. 32). Kla- 
syczną formę esse (£!vai) wymawiał gmin wiejski za- 
pewne ese (C. ins. h I, 185) wygłaszając s brzmieniem 
zbliźonóm do r; długość początkowój samogłoski e wy- 
raziła klasyczna ortografija podwojeniem następującój 
spółgłoski s. Jak daleko mogła się posuwać wymowa 
gminna miejska w tym kierunku pochłaniania i skra- 
cania samogłoskowych brzmień w zakresie form cza- 



-rr~ 



97 

sownikowycby na to naprowadzają klasyczne formy 
/er5, vis, fertj volt, ferre^ esse zamiast edere^ velle, cette 
i starożytne formy zachowane w Carmen arvale (C7, 
ins. 1. I, 28) sins zamiast sinaSj sers zamiast meris^ 
advocapit zamiast advocabitis, berber zamiast verbera. 
Nie nlega jednak wątpliwości, że przerzeczone zja- 
wiska nikłości samogłosek form czasownikowych czę- 
sto polegały raczćj na częściowych zamianach konjn« 
gacyj niż na samodzielnych zmianach iloczasowych, 
a przemawia za tóm osobliwie to, że w romańskich 
językach zachowały wszystkie cztóry łacińskie kon- 
jugacyje wyraźne ślady pićrwotnćj odrębności zna- 
mion (DiEz, Grm. der roman. Spr. II, 132—136). 

2. Pniowa lub pomocnicza samogłoska przed koń- 
cową spółgłoską w zakresie odmiany rzeczowników 
była często nikłą w gminnój wymowie miejskićj (np. 
cerv's^ senafs, łempesła(t)'s^ maTm, senafniy a jedno lub 
dwuchwilową w wymowie wiejskiój gminnćj {cervo(s)^ 
senatM(s\ łempesłate(s\ malo{m), senatu(m). Nikłość 
pniowej samogłoski rzeczowników czwartój odmiany 
była zapewne wynikiem przechodu tychże rzeczowni- 
ków w skład drugiój odmiany; rzeczowniki piórwszćj 
odmiany zachowywały stale pniową samogłoskę a, tak, 
iż takowa odzywała się piórwotnie także w romań- 
skich językach ; rzeczowniki piątój odmiany albo prze- 
chowywały stale pniową samogłoskę e (po prowens. 
reny po franc. rien^ zamiast łac. rmi)^ albo przecho- 
dziły w skład deklinacyi pićrwszśj i trzeciśj. 

Że końcowa samogłoska pniów drugiój odmiany 
niemiała nawet po poprzedzającej spółgłosce przed 
spółgłoską końcową m, na to wprawdzie nie mamy 
napisowego dowodu w zakresie łacińskiego języka 

Wydź. filolog. T. IŁ 13 



w C. ins. 1. II, 4969 nie podaje dostateczuegro 
1 na to), ale tak bywało w etrasczyżnie (ce- 
;amiast cemidam-, CoBBSBtr, iJber die Spracke 
ntsker II, 429 n.) a w łacińskim językn prze- 
się przynajmuićj ślad takićj wymowy w tćm 
:d, że }m w staroświecki6j poezyi formy za- 
le spółgłoską m, nie traciły takowćj przed for- 
es, esł, lecz raezćj samogłoska e tychże form 
wego czasownika niemiata {licitumst, R. Kdeh- 
lusfuhrliche Orammatik der latein. Spracke \, 
I, §. 32, UW. 2), bo to zjawisko nie tylko się 
wia powszecłinSj zasadzie poprawnój wymowy 
ićj, ale nadto nie da się wytłumaczyć na pod- 
gminnćj wymowy wiejskiśj, w którój spółglo- 
w wygłosie niemiała, a samogłoska początko- 
ti es, est, esse brzmiała wyraźnie. Ale nikłość 
czonćj samogłoski przed końcową spółgłoską 
minnSj wymowie miejskićj złotego okresu jest 
[la tego nader podoboćm do prawdy, ponieważ 
aości jest pewnóm, że jeżeli jeszcze nie w zło- 
[resie, to przynajmniej późnićj w dziejowym 
[ łaciny zaniemiały wszystkie samogłoski pnio- 
omocnieze przed koócowćmi spółgłoskami m, s 
cyi drugiśj, trzecićj i ezwartój nie wyjmując 
pniów zakończonych samogłoską i, które zape- 
zeszły w zupełności w skład deklinacyi czysto 
}kow€j (por. mUłs zamiast militis, victrics za- 
ictrids, cins zamiast cinis, C. ins, 1. VII, 184, 
50 i Yabko d. 1. 1. IX, 76), albowiem jedynie 
itawie tego przypuszczenia daje się wytlnma- 
) ^'awisko, że języki romańskie rozróżniają 
rzy deklinacyje a dwie liczby, a nadto to zja- 



p>« .l^ ■ 



99 

wisko, że te języki nie rozróżniają przypadków wy- 
jąwszy język prowensalski i starofrancuski, które 
przechowawszy najliczniejsze ślady gminnój wymowy 
miejskiój starożytnego Rzymu, dochowały także piór- 
wotnie w śladach końcowych spółgłosek m, s różnicę 
między piórwszym a czwartym przypadkiem liczby 
pojedynczój (Diez, Grm. der roman. Spr. II, str. 5nn., 
16 nn.)- Za tóm. że już w złotym okresie w gmin- 
nym miejskim języku samogłoski pniowe i pomocni- 
cze przed końcowómi spółgłoskami rzeczowników 
przerzeczonych deklinacyj a nawet w końcówce -is 
piórwszćj deklinacyi brzmiały nikło, przemawia w ka- 
żdym razie świadectwo, które Cyceron składa o sta- 
roświeckiój łacinie w piśmie Orator §. 153: Sed quid 
ego vocales? Sine vocalibus saepe brevitatis causa cofir 
łrahebant, ut ita dicerent: multi modis, va8* argenteis, 
palm' et crinibus^ łecti^ fractis^ gdyż literaci i wy- 
kształceni staroświeckiego okresu nie byliby zapewne 
wjrmawiali va8 i palm zamiast vasis i palmis^ gdyby 
obok form chłopskich vas(e)i, palm(e)i nie były istniały 
formy vas's paWs w mowie miejskiego gminu. Prze- 
mawia tóż wreszcie za tóm deklinacyja etruska, w któ- 
rśj przed końcowemi spółgłoskami przypadków m, s 
samogłoski bardzo często przebrzmiówały {Nethuns zz 
N&płunus^ achnaz — a^natus^ Larthalś == Lartialis^ F»- 
pes lub Vipis= Yibiuś^ Latinś obok Latiniś = Lati- 
nw5, manim •=. manium, Penezs «= Penates^ Corssen, tfber 
die Spr. d. Etr. II, 400, 391, 404 n., 420, 422, 434). 
3. Początkowa samogłoska i zaimków ille^ ipse, 
iste, is, hic była nikłą w toku mowy gminnój miej- 
skiój a miała wyraźne zapewne jednochwilowe brzmie- 
nie w wymowie chłopskiój złotego okresu. O tóm wy- 



10' 

pada wnioskować z tego, że w staroświeckiej poezyi 
często ta samogłoska niemieje (Cobssen, t)b. Ausspr. 
Voc. u. Bet. II, 624 —634) i z tego, że w pochodnych 
formach romańskich języków ta samogłoska częścią 
przebrzmiała^ a częścią się utrzymała (po włos. t7, lo, 
la^ loro, esso, stesso; po hiszp. ellos^ ellas^ hs^ las, ese^ 
este: po franc. lui^ leur, ce, eelui; Diez, Orm. der ro- 
man. Spr. II, 85 nn.)- 

4. Samogłoska końcowa rdzeniów rzeczowniko- 
wych złożonych z przyrostkami -ra, -la brzmiała pół- 
chwilowo w języka gminnym miejskim złotego okresu 
(vincl{u)m, saecl{u)m, K6(c)r(«), popl(u)s, tabla), a je- 
dnochwiiowo w mowie gminnśj wiejskiśj {vmcolo(m), 
S(iecolo{m), le{%)bero{8\ popólo{s\ tahola). W takich 
zatóm formach, jak vin€'rm, brzmiały w gminnej miej- 
skiej wymowie w obydwóch ostatnich zgłoskach nikłe 
samogłoski tak jak w niemieckim wyrazie geborener. 

§.21. Iloczas brzmień samogłoskowych w gmin- 
nym języka miejskim z jednćj, a z drugiój strony 
w wiejskim, różnił się jeszcze w tych formach i po- 
łączeniach wyrazów, w których zbiegały się dwie sa- 
mogłoski, gdyż gmin miejski ściągał takowe w brzmie- 
nia pojedyncze, a wiejski wymawiał obiedwie samo- 
głoski obok siebie, na co naprowadza świadectwo 
Oyceeona {Orat §. 150) już w 1 części na str. 50 
przywiedzione. Mówili zatćm w złotym okresie lite- 
ratury wieśniacy zwykle coopto, deesse^ coepi (TjUCb. d. 
d. r. n. IV, 617), coerce^ fructm, d^nde, r€^i{t\ parea{t\ 
deorso(m)^ malmstiy vice(i)a, malo(s)est^ hono(m)est^ aU 
que extera{s\ a mieszczanie niewykształceni copto (C. 
ins, I V, 4921 z r. 28 po n. Chr. P.) desse (Lucb. d. 
r. n. I, 43), co(e)pi^ co{e)rce, (Pacuv. trag. frgm. pg. 



101 

68 Rib.), fructUj dejnde, r^c{i)t {VERa. Egl. III, 96), 
pafjai {C. ins. 1. I; 197 w. 10), deors{u)m^ maimstij 
(ŁuciLius wedł. Cio. De fin, b. et m. I, 3, 9), vicja 
(Appendix Probi, Ghrm. lent. IV, 198, 3 nn. K.), mal{u)s 
fejst, bon(u)in {e)st^ ałqu' e8ł{e)ras (por. R. Kuehnes, 
Ausfukrl. Grm, der lat Spr. I, Bd. Hannoyer 1877, 
str. 90 nn.). Klasyczna wiQc zasada, według którćj 
dlnga samogłoska skraca się przed następującą samo- 
głoską, opióra się na właściwości wymowy gminnfij 
miejskiśj a nie wiejskićj. 

§. 22. Ale pomimo tego, że Jest pewną, jako pod 
względem iloczasn zgłosek znaczne istniały różnice 
między językiem poprawnym a gminnym, a osobliwie 
nuędzy obiedwiema odmianami gminnnego języka, na 
których opiórał się język klasyczny, były zasady 
przyciskowe w obydwóch postaciach gminnój mowy, 
jak sądzę, takie same, jakie w poprawnym językn. 
Nie idzie jednak za tóm bynajmniój, że jedne i te 
same formy miały ten sam przycisk i to na tój samćj 
zgłosce w przerzeczonych trzech rodzajach mowy ła* 
cińskiój, owszem zastosowanie jednój i tój samój za- 
sady akcentowój do formy, którój zgłoski różniły sie 
trwałością brzmień w ustach chłopstwa, ulicy i wy- 
kształconego towarzystwa, sprowadzało w rzeczywi- 
stoścfznaczne różnice przyciskowe w mowie tych trzech 
działów społeczeństwa rzymskiego (ded€r(m(ł)^ dedgrunt^ 
lub dediruntj dedruł). Zasada akcentowa uznana w kia- 
sycznsrm języku orzóka^ że przycisk tylko w jedno- 
zgłoskowych wyrazach łacińskich pada na ostatnią 
zgłoskę, w dwuzgłoskowych zawsze na przedostatnią 
bez względu na jój iloczas, w wielozgłoskowych zaś na 
przedostatnią, lub na trzecią od końca, a osobliwie za- 



103 

wszfl na przedostatnią, jeżeli takowa jest dtngą a za- 
wsze na trzecią od końca, ilekroć przedostatnia jest 
krótką (Cic. Orai. §. 58; QinNTiŁ. I, 6, 22 nn., osobl 30; 
Xli, 10, 38). Ta zasada zgadzająca się z przycisko- 
wym prawćm greckiego języka w tóm, że Dwzględnia 
tylko trzy końcowe zgłoski wyrazów, zkąd inąd tak 
istotnie różni się od greekićj, ii nie wypada wątpić 
o t6m, jako się opićrata na podstawie szczćro narodo- 
wej wymowy. Wprawdzie przypisuje Cobssbh (tJb. 
Aussp, Voc. u. Bet. II, 892 nn.) lacińskiemn językowi 
przedfaisŁoryczDÓj doby przyciskowe prawo niezgodne 
z klasycznćm, wedtng którego akcent mógł padać na 
czwartą zgłoskę licząc od końca wyrazu Inb tćż na 
trzecią pomimo tego, że przedostatnia była długą: 
gdyby więc zdanie tego nczooego było zgodne z pra- 
wdą, wypadałoby domyślać się tego, że gminna wjnno- 
wa złotego okresu zwłaszcza chłopska przechowywała 
ślady tego domniemanego prawa akcentowego: ale 
przerzeczone zdanie nie opióra się na przekonywują- 
cych podstawacli. Albowiem ten uczony mniemał, że 
przycisk tak ściśle jest przywiązany do zgłoski czyli 
raczćj do pewnćj samogłoski w wyrazie, iż chroni ta- 
kową od zmian i skrócenia, a tćm więcćj od zupeł- 
nego przebrzmienia; ponieważ więc istnieją w łaciń- 
skim języku formy, w których samogłoska, mająca we- 
dług klasycznych zasad akcentowych główny przycisk, 
uległa zmianie zesłabienia lub nawet przebrzmiała, 
przeto domyśla się Cobssbn, że na tćj samogłosce nie 
spoczywał piórwotnle akcent np., że piórwotnie akcen- 
towano w łacińskim języky ópitumus {C. ins. 1. I, 
1016), ctirdvtsłi, inceiditis, inceido (C. ins. 1. I, 196), 
skoro w pićrwszyeh dwóch formach samogłoskowe 



103 

brzmienie, które powinno było według zasad akcento- 
wych klasycznych mieć główny przycisk, mogło zu- 
pełnie przebrzmieć, a w dwóch ostatnich formach dwu- 
głoska pomimo tych samych warunków zesłabła w mo- 
noftong. Ten wniosek jest jednak mylny, gdyż w prze- 
rzeczonych dwóch piórwszych formach przycisk sła- 
bnął stopniowo w miarę tego, jak się samogłoska 
piórwotnie akcentowana skracała, a przeniósł się sta- 
nowczo na inną dopióro wtedy, skoro takowa zupeł- 
nie przebrzmiała, tak jak w polskim wyrazie stauma 
obok slawena pieśni Bogarodzicy i sławiona, lub w wy- 
razie mina powstałym z greckiego [Jt.va, w drugich zaś 
dwóch formach dokonało się zesłabienie dwugłoski 
pomimo ochrony przycisku, tak jak w polskich gmin- 
nych formach dej, dejde obok daj dajcie. Że samogło- 
ska, która była piórwotnie akcentowaną, może sła- 
bnąć z czasem i przebrzmiówać, tego dowiódł dosta- 
tecznie Jebzy Kubcyjusz (Zeitschrift fur vergleichende 
Sprachforschungf IX, 321 nn. i Słudien zur griech. w. 
latein. Grammatik^ lY, 223 n.)? a to, co przeciw temu 
powiedział następnie Cobssen {Beitraege zur italieni- 
schen Sprachforschungy str. 449 nn.), dowodzi tylko 
tego, że samogłoska nie przebrzmiówa dopóki na niój 
spoczywa główny przycisk, ale nie przekonywa o tóm 
że takowa nie może równocześnie tracić akcentu i 
przebrzmićwać. Gdyby nam były znane zasady przy- 
ciskowe starożytnego celtyckiego języka, rzuciłyby ta- 
kowe niezawodnie ważne i rozstrzygające światło na 
pierwotne akcentowe prawa italszczyzny, a w szcze- 
gólności łaciny, ale nawet w obec braku tój pożąda- 
no] wiadomości (por. E. Windisch, Kurzgefasste tri- 
sche Grammatikj Łeipz. 1879, str. V i Ul nn.) prze- 



104 

mawia stanowczo przeciw zdania Cóbssbka jn£ gra- 
czyzna, którśj akcent tak samo jak łaciński przywi^r 
zany jest prawidłowo do trzech końcowych zgłosek 
wyrazów, nie jest bowiem podobnćm do prawdy, 2e ta 
zasada trójzgłoskowości przyciskowej dopićro wśród 
odrębnego żywota itaUzczyzny i heleńszczyzny zgo- 
dnie w obydwóch językowych obszarach się wytworzyła. 
Że zaś gminną mowę łacińską zobowiązywały te sa- 
me prawa akcentowe, na jakich opićrata się klasy- 
czna, o tem przekonywa akcent romańskich języków 
opierający się na akcencie gminnego łacińskiego ję- 
zyka a przecież zgodny z zasadą przyciska klasy- 
cznego (DiBZ, Cfrm. der roman. Spr. I, str. 500 n.) 

§. 23. Ale nawet śpićwności czyli muzykalności 
przyciskowej właściwśj osobliwie greckiemu językowi 
a wyrażająećj się w różnicy wysokości brzmień przy- 
ciska wysokiego (accentus aatitts) i niskiego [acce^us 
gravis) nie wypada odmawiać gminnemn łacińskiema 
językowi złotego okresu, zwłaszcza wiejskiemu, pomimo 
tego, że gminny łaciński język pozbył się tćj śpiewno- 
ści przy końcu swojego dziejowego żywota i dla togo 
też nie ma takowój w przycisku romańskich języków. 
Albowiem M. Tebbncyjubz Wakon dostrzegli w wymo- 
wie klasycznej łacińskiego języka różnice wysokości 
przyciskowej (A. Wilmahns, De M. Terentii Varronis 
libris grm. scripsit rdiquiasque subiecU, str. 181, 186, 
190 nn.) a Kwihttujan (I, 5, 30) przyznawa wyra- 
źnie tejże wymowie przycisk załamany {aecentus dr- 
cumfleams), który łącząc w dwuchwilowóm trwania przy- 
cisk wysoki z niskim (dee-ro dwazgloskowo) wyraża 
bardzo dobitnie śpiewność przyciskową: ponieważ zaś 



105 

KwiNTYLUAN Diówiąc O zasadach przyciska łacińskie- 
go występaje przeciw niepotrzebnym zmianom akcen- 
towym równoczesnych gramatyków i powoływa się 
wyraźnie d]a poparcia swego zdania oo wymowy na- 
rodowej (I, 5, 25 n.), przeto jest podobnym do prawdy, 
że przerzeczona śpićwnośó była jeszcze za czasa tego 
uczonego właściwą także wymowie gminnćj. Nie wy- 
pada więc wątpić o tóm, że śpiówność akcentowa kla- 
sycznej łaciny opiórała się na takiejże śpićwności 
gminnój wymowy i nie była sztucznym wytworem, 
a to tćm bardziój, że śpiewny przycisk zwany przez 
greckich gramatyków odwrotnie załamanym (dvTava- 
xXai;o[AivT]) przechowywa się jeszcze dziś w pospolitćj 
wymowie polsczyzny Lwowa i jego okolic np. byłeś 
= bj:^-łeś). Por. Cic. de orat III, 60; Quintil. I, 10, 
27; A. Gblltus, N. A, I, U. 

§ 24 Nie było zatćm w zakresie akcentu wy- 
razów zasadniczój różnicy między wymową gminną 
a poprawną złotego okresu, a wszelkie przechowane 
nam przez późniejszych gramatyków osobliwie Prys- 
CYJANA nieprawidłowości akcentowe niezgodne z za- 
sadami zestawionemi w pismach Cycebona, Waeona 
i KwiNTYLiJANA, są albo wymysłami tychże gramaty- 
ków albo tylko pozomemi nieprawidłowościami opie- 
rającemi się na odrębnościach i zmianach iloczaso- 
wych mowy gminnćj, które w ostatnich czasach dzie- 
jowego rozwoju przejmowała coraz obficiój w skład 
swój poprawna łacina. 

Jeżeli więc późniejsi gramatycy przechowali nam 
wiadomość, że za ich czasów mówiono niekiedy Italia 
(DiOMEDES, Orm. lat. I, str. 452 K) lub triginta (Con- 
SENTius, tamże V, str. 392 K.), to te zjawiska wy- 

Wydż. filolog. T. IX. 14 



106 

pada przypisać gminnemu językowi, w którym w pó- 
źniejszych czasach cósarstwa rzymskiego zapewne 
piórwszy wyraz po zlania się zupełnśm przedostatnićj 
głoski i z I w jedną gtoskę pojedynczą brzmiał trój- 
zgłoskowe i miał zgłoskę przedostatnią krótką, tak 
samo jak dragi wyraz w którym spółgłoska n jaż od 
najdawniejszych czasów przebrzmiówała przed spół- 
głoską t przechodząc w brzmienie nosowe w gminnym 
miejskim języka. 

Jeżeli zaś również późniejsi gramatycy żądają 
aby mówiono circum w znaczenia „naokoło^ a drcum 
w znaczeniu „koło", sine (bez) a sine (pozwól) itp. (por. 
CoESSEN, th. Ausspr. Voc. u. Bet. II, 808 n.), to ten 
przepis jest jich wymysłem wyrosłym na podstawie 
mody greckiój a nie mającym nic wspólnego z wy- 
mową narodową, jak o tóm dostatecznie przekonywa 
sąd KwiNTYiiiJANA (I, 6, 25). Tylko w wyrazach mają- 
cych przycisk na przedostatnićj zgłosce utrzymywał 
się bez wątpienia na tóiże zgłosce akcent w gminnej 
miejskićj wymowie pomimo tego^ że ostatnia zgłoska 
wyrazu przebrzmiówała, w skutek czego przedosta* 
tnia akcentowana zgłoska stawała się ostatnią {viden' 
zamiast videsne), a ta nieprawidfowość zjawiała się i 
utrzymywała dla tego, ponieważ obok skróconój for- 
my istniała w mowie gminnój wiejskiój i poprawnej 
forma pełna, którój prawidłowy akcent wpływał na 
nieprawidłowe zatrzymanie akcentu na dawnój zgłosce 
wyrazu. Że tak bywało w późnój gminnój łacinie 
a więc zapewne i w gminnój łacinie miejskiój złotego 
okresu, o tśm przekonywa to, iż taki nieprawidłowy 
akcent utrzymał się zwykle w skróconych kształtach 
romańskich języków (po włos. virłu^ w poetyckim ję- 



rS^r 



107 

zykn także virtiite, z piśrwotnój formy virłiił{e)s, po 
franc. chevdl^ z pićrwotnój formy cdbdllus; por. Diez, 
Grm. d. roman, 8pr. I, str. 500 nn.; 508 un.). 

Nieprawidłowości niezgodnych z klasycznemi 
przyciskowemi zasadami nie sprowadzały w łacińskim 
języka nawet połączenia enklityczue, które w greczy- 
źnie często sprawiały, iż wyraz po przyłączenia się 
enklityki otrzymywał podwójny akcent; gdyż Cycębon 
{Orat §. 58) i Kwintyluan (I, 5. 30) wyraźnie upe- 
wniają, że wjrrazy łacińskie mają bez wyjątkn zaw- 
sze tylko jeden przycisk. Albowiem po przyłączenia 
się enklityki nowo powstały wyraz złożony stosował 
się do powszechnego prawidła akcentowego podobnie 
jak się to dzieje w polszczyźnie (byli a byliby, byliśmy 
a bylibyśmy). Jeżeli więc komentator Enejdy, Sebwi- 
jusz i gramatyk Pbyscyjan twierdzą, iż należy mówić 
deinde, exinde itp., to zdanie takowych opióra się na 
wymowie gminnój, w którćj przedostatnia zgłoska wy- 
mienionych wyrazów w skutek przebrzmiówania spół- 
głoski n stawała się krótką; w klasycznym języka, 
który tę spółgłoskę w iloczasowój rachubie dokładnie 
uwzględniał, możebnym jest tylko przycisk na przed- 
ostatnićj długiej zgłosce przerzeczonych wyrazów, 
z których piśrwszy tj. ddnde mógł się klasycznie 
wymawiać także dwuzgłoskowo dejnde. Podobnie jest 
t6i różnica w wymowie przyciskowej wyrazu iłdąue 
zamiast et ita a iłdąue zamiast igitur^ którćj zacho- 
wywanie przepisuje Pbyscyjan (por. Cobssen, tjh. 
Ausspr. Voc. u. Bet II, 841), wymysłem tego grama- 
tyka lub innych uczonych, który w każdym razie nie 
zgadza się z klasyczną wymową. 

We Lwotm dnia 15 lipca 1880 r. 



aWARA 

l>XiejsŁ:i^ Crófki i okolicy. 

Studyjum dyjalektologiczne 

Jana Łeciejewskiego. 

Materyjał do języka ludowego, którym od naj- 
pićrwszój młodości mówiłem i którego właściwości tu 
podaję, zebrany jest w mieście Miejskiej Górce i 
wsiach przyległych. Miasto same, Miejska Górka (po 
łacinie: Górca Civica\ gniazdo familii Górkow, da- 
wniój dość zamożne; dziś mała mieścina; jest osadą 
bardzo 3tarą. Świadczą o tym nie tylko wzmianki 
u Keomera (pod r. 1252) i Miechowity (pod r. 1250) 
ale i cmentarzysko pogańskie, które się blisko mia- 
sta przy klasztorze XX. Franciszkanów, zwanym 
Goruszki, znajdowało. Leży ono w powiecie Krobskim 
i jest, jak całe W. Ks. Poznańskie, bardzo zagrożone 
od rozlewającej się coraz bardziej powodzi niemiecz- 
czyzny. Nazwisko ego polskie przechrzczono na „G5r- 
chen'', a o milę leź cy Rawicz, i o pół mili odległa 
Sarnowa z jednśj strony, a o 27^ mili odległy Koby- 



109 

lin z drugiśj strony, z których dwa pierwsze miastA 
są znpełnie, a trzecie po większej części zniemczone, 
szkodliwy wpływ wywierają na żywioł polski. Cndem 
prawie zachował się przy tak bliskiśj granicy zniem- 
czonego Szląska w małśj tćj mieścinie jeszcze dach 
i mowa polska, chociaż w ostatnich czasach i żywioł 
niemiecki bujnie tu zakwitł. Wzrost tego ostatniego 
był także jednym z licznych powodów, żeśmy zbierali 
właściwości językowe tśj okolicy. 

Korzystniój daleko przedstawiają się wsie przy- 
ległe, z których w zakres spostrzeżeń naszych wcho- 
dzą: Niemarzyn, Karolinki (zwane ogólnie: Bambry), 
Reszków, Roszkówko, Rostępniew i Sobiałków. W nich 
język polski kwitnie w całśj sile; na niego tśż głó- 
wną zwróciliśmy uwagę, bo jeżeli w mieście czuć się 
daje pewien wpływ języka, ogólnego, to po wsiach ję- 
zyk ludowy pokazuje zupełną samodzielność. 

Przy ocenianiu właściwości języka ludowego 
wychodzimy ze stanowiska języka ogólnie polskiego. 
Przytaczane wyrazy piszemy zawsze tak, jak je słysze- 
liśmy, to jest, piszemy n. p. dumpi (= dąb), kf^as 
(=:kwas), k8,ak (= krzak), dodając do „p, f, s* zna- 
czek (i) dla pokazania, że te „p, f, s"" są tylko fone- 
tyczne, a nie gramatyczne. 

Starając się oprócz tego oznaczyć każdy głos 
jednym znakióm, byliśmy zmuszeni zmienić nieco zwy- 
czajną ortografią w przykładach podawanych. Każde 
zmiękczenie oznaczamy krćską nad spółgłoską (n. p. 
źema = ziemia). Zamiast : sz, cz, rz, używamy czeskie- 
go sp<isobu pisania: ś, ć, f; dla braku innych postaci 
zachowaliśmy tylko: eh, dz, dź, dż. Inne znaki użyte 
znajdą objaśnienie w pracy samćj. 



IJO 

Gwara nasza obejmuje wprawdzie małą tylko 
cząstkę W. Ks. Poznańskiego, mając wszakże sposo- 
bność zwiedzenia różnych jego części (ErobskiegOi 
Odalanowskiego, Wrzesińskiego, Gnieźnieńskiego^ Wą- 
growieckiego i po części powiata Poznańskiego), spo- 
strzegliśmy, że przytoczone w nasz6j gwarze objawy 
głosowniowe (n. p. samog{. ścieśnione i nosowe) w ca- 
łym prawie spotykają się Księstwie. Może więc gwara 
ta w głównycli zarysach po&łużyó za przedstawienie 
języka Indowego całego Es. Poznańskiego. 




I. Głosownia. 

A) Samogłoski. 
1. Samogłoski otwarte. 

a 

§. 1. Samogłosce ogólnie polskiój a odpowiada 
w gwarze wymienionój: 

a) „a^ D. p. matka, gas (= petiyolój), ^elacłiny 
(permagnus), zawfyc (claadere)^, kąska (okrągły kawa- 
łek sera), sa, sam (hic), kara (poena), kawa, etc. 

^) n^*"} w ostatniój zgłosce wyrazu kończącego 
się na J'', w przysłówkach i 2. osób. sing. impt. od 
słów na y^ac^ (wedle Miklos. klasa Y, grapa Isza) n. p. 
baOdejy tutejy dmuchej, tfymej, słachej, ópej (jace), 
dej, etc. (względem «o w b.odej, cfr. §. 6.). 

y) n^" (<^fr* §• ^^0 w wyrazie „móngla"" (magiel 
die Mangel). 

e 

§. 2. Ogól. polskiemu ^e^ odpowiada: 

a) «e^ n. p. mech, źema, ńe^asta, óepło, pec (der 
Ofen), źle, dobfe, etc. 

p) „a^ i to w wyrazach swojskich: jachaó, ja- 
żyna (= jeżyna^ pisane także „ jefyna", die Brombeere), 
latopćś, (r= nietoperz, cfr. §. 56.). 



i 
■ 



ihać" i ntatopćS", stoi ao" 

>bcycb: kapalng (cfr. włoskie 
i, (cfr. lać. laterna), arbata 
iem. „Seil"). 

eh przytoczonych wyrazach 
„I" Inb „r", pod wpływem 

rozwinęło. 

em „c", powstałego z nk" 
pstwie jego powstało także 
sedzającego „f(r)" we wyra- 

(ehrzestny, chrzestna). 
o dźwięku „e" na „a" jest 
nawet w imionach własnych 
je niem. „e, a" n. p. Maćka 
h), Wańer (= Wahner). 
tnićj zgłosce wyrazu przed 
)boł (djabeł, względem „„o" 
Iten) „ofoł (aguila), Pawol, 
legatns, asinus); 
razu. Objaw ten stoi w zwią- 
strsł. li. Przykłady: wołna 
ił. plini); zupełny, kołbasa, 
ńa (VoUmond), padołk„o. 
V oba ostatnich razach „o" 
a się o" (4, cfr. §. 16. Uw.), 
a się bowiem n-""* ^^^ **" 
ryrazie: papur (= papier). 

a 
iemu „w" odpowiada: 



113 

a) jtV,*^ n. p. dusa, gruby, ukryć, bzdufyó (= pleść 
banialuki), udusić, etc. 

^) y^a^ w wyrazie: ^opekan, „opekana, etc. 

y) ^y^, regularnie, zresztą użyte w wyrazach: 
łyćywo, łyćyfiko (cfr. „łyko«, co do ;,/^ cfr. §. 59). 

S) „„o** we wyrazie: kaOkaOt (= kogut; cfr. §.61.). 

o 

Ogól. polskiemu „o^ odpowiada: 

§• 6. o) „^0** powszechnie, t j. „o*^ z poprze- 
dzającym je odcieniem samogłoski „ti^, n. p. ) 
aOkUuO, „o6y, uOkuO, uOb„ora, d^ostać, zruObić, sr^oka, 
kruOwa, g„ospaOda, m^oje, k„ośća6ł (= kościół), k„or- 
ba, b„o5yć śe (uxóSpa t8etv, cfr. §. 40.), l«ot (yolatus) 
k„oza, etc. 

Jeżeli się schodzi „ł+ aO", wtenczas „%i,'' zlewa 
się z nl^y z którym w gwarze naszćj okazuje się 
bardzo pokrewne; w skutek tego daje się słyszeć „o^ 
czyste n. p. łopata, głoska, błotaO, błogaOsławió, 
słota (= niepogoda) etc. 

Czystego głosu jfi^ nie udało nam się nigdy do- 
słyszeć, lecz zawsze „„o", lub „o"", o czym niżój, 
cfr. §. 16. Uw. 

§• 7. ^) „nó" przed „m, w," n. p. d„óm, tr^ón, ^ 
str^óna, (=pagina, regio), br^óny (die Egge), Paóń- 
ć.ocha, Dnómińik, gaómułka (podłużny kawałek sera), 
sknOwr^ónek; cfr, §. 24. 

Naturalnie zachodzi i tu ten sam objaw, co przy 
»aO**, t. j. ł + uó==łó, np. słońce, słony. 

§. 8. y) „e*^ w wyrazach wziętych z łaciny i 
zaczynających się od „pro*, zamiast którego słyszy się 
„pre" n. p. prefeSuór prekuratuór, preflt, prefesyjo" 
(cfr. §§. 18 Uw., 53 c). 

Wydż. filolog. T. IZ. 15 



114 

W wyrazach często używanych, gdzie acho lą- 
dowe wyraz podobny n^kleżycie słyszy częściój wjrma- 
wiany, „o" się zachowało, n. p. pruOt„oku6ł, pr^ocent, 
pruocesyjo"". Zdarza się także, że się słyszy w jednym 
wyrazie raz „pro" raz „pre** n. p. »pr„oiHzJ30'" i 
„pre^izyjo/. 

8) „a^ w wyrazie: chanacka (=onacka, płat do 
owiania n6g w botach). 

§. 9. Samogłosce „i^ odpowiada: 

a) „i'' n. p. kiśka, zima, pani, gaOspaOdyńi, mi, 
ió, r^obi, gn6ni, źemi, etc. 

§. 10 P) „w" przed suff. „i^ ta, fc« part. praet 
act n. p. buł (= bił), n,.ośuł, a, o; zr.obuł, a, o; śńuło 
mi śe, utuOpuł śe, etc. 

§. 11. ^) „e" w 1 osób. plur. prae., jeżeli poprze- 
dzająca spółgłoska jest miękką, n. p. chwo^^lemy 
(= chwilimy), st„ojemy, br„óńemy, pr^ośemy, d„ojemy 
(=dojimy), etc. 

y 

Samogłosce „y^ odpowiada: 

§. 12. o) „y"" n. p. ryba, pływać, myfi, WuOły, 
łygka, słyśeó, etc. 

§. 13. ^) „w^ przed suff. »^, ła^ h^ part. praet. 
act. (cfr. §. 10.) n. p. buł (=był, fuit), źuł (vixit), 
kruł, a, o; śuł^ a, o. 

Uwaga. U rzeczowników zostaje „i, y^ przed 
suff. „ła"" n. p. siła; żyła. 

§. 14. i) „a'' w wyrazach: ranna (cfr. niem. 
Binne); chrapka (= chrypka; cfr. chrapać). 




* ." • 



116 



"» 2. Samogłoski ścieśnione. 

§. 15. W gwarze naszćj są cztery samogłoski 
ścieśnione: 

a) k ścieśnione 

wymawia się: a) jak ^o'*'', t. j. z podź wiekiem 
„u'' po j,o^ (cfr. §. 6. gdzie dźwięk „u^ poprzedza „o% 
n. p. sto '6 (= st&ć), zabo"ćyć, pto^^k (=ptik), "soHj 
(«s&d, pomarium). 

Jeżeli się schodzi nO"" + 1*^ powstaje analogicznie 
do §. 6. i §. 7. także „oł** n. p. stół (= sto"" + 1, stił), 
boł śe, etc. 

Wspomnieć należy jednakże, że nie zawsze się 
trafia właśnie »ł + „o'' lab ^,0"* + 1^, lecz czasem tćż 
„ł + o"", w którym to razie „o"** właściwy sobie 
dźwięk zatrzymuje, n. p. ło"t (=łat, gen. plur.), 
skło^^tjka. 

§. 16. ^) jak „w" przed „m, w" n. p. dum (dabo), 
gram (ludo), pan (dominus), sum (ipse, solus), krum 
(kr&m), krumu etc.; trun (=tran rybi), wum (vobis), 
num (nobis). 

Różnica więc pomiędzy „o'' i „a^ jest w naszśj 
gwarze głównie ta, że w miejsce „o^ słyszymy, „„o", 
w miejsce ;,d", słyszymy „0""^] cfr. §§. 6 i 15. i nast. 

§. 17. Samogłoski ścieśnione dostrzegliśmy w na- 
stępujących wyrazach: 

1) we wszystkich słowach częstotliwych, w któ- 
rych to charakterystyczne „a^ (&) powstało z naprę- 
żenia (Dehnung) n. p. pś^ebło^^gać, sto^^^ać, pśjegu- 
ńac (= pfeg&ńać), zgro"Bać, (pfe-, wy-) wro^cać, 
„ozdo^baó, spro^^Saó, (uOd-, d^o-, wy-) PuOdro^stać, 
(wy-, na-, p«od-) skło^^daó, skło"dka, (ze-, wy-, p«od-) 




116 

wso^^dzaó, upo^^dać, wo"bió, napro^^ać, PuOmo"gaq, 
sko"ka6, wyno^^gro^dzaó, wyprnOwo"dzaó, wykro°wa6, 
wo"laó, „obo"wać śe (= ob&wiaó się, cfr. §. 40.), n^d- 
gro^żaó śe, wy-, „od-, pśy-) zmo^waó, to"6a6 śe, „od- 
wo^^żyó śe, uOguńaó (= og&niać), "osto^^waó, sto°waó, 
sto^fjka (cfr. §. 59.). 

§. 18. 2) W następujących wyrazach, w których 
nO^^ okazuje się jako powstałe ze ściągnięcia: 

o) praes. act. od słów na „aó^^ zachowujących 
tematowe ;,a^ także w praes. (wedle Miklos. V, 1) 
n. p. WaOłum, WnOło^^sz, WuOło", w^ołumy, WuOło^^óe, 
(ale WttOłają); k"ochum, k^ocho^^S, etc. kfykum, kfy- 
ko^^ś, etc; skło"dum, skło^^do^S, etc. 

^) nom. sing. fem. przymiotników n. p. duObro"", 
zło", wólko'', ładno", straśno" etc. 

y) nom. i gen. sing. rzeczowników, w których 
końcówka „a^ powstała ze ściągnięcia - ija n. p. ku- 
chńo", stajńo", śpiżarńo", bufo" i analogiczne: mśo", 
p^okuOleńo", śśmińo" (semen); grano" etc. 

Uwaga. W imionach obcych kończących się 
na „m" lub „ium^, zamieniają się powyższe końcówki 
w naszej gwarze na „i^a^^ przy czym końcowe „a^ 
się ścieśnia, n. p. Cecylljo", Maryjo", Prancyjo", gi- 
mnazyjo", ó-eminaryjo" cfr. §. 53. c. d. 

8) w wyrazach: Jun, sto"ć, bo"ć śe, [uOb]śo"ó, 
"ochZo"ć se (=upió się), śmo"ć śe, lo"6, \(ro"ó, etc. 

§. 19. 3) w następujących wyrazach, w których 
„a^ ścieśniło się w skutek odpadnięcia lub assymilacyi 
spółgłoski: 

a) no"lepśy, no"guOrśy, no"mńejsy (= nadlepszy, 
etc.) we wszystkich superlatiwach; 



.s_ 



^ 



117 

^) w liczebnikach od 11—19, jedeno^śóe, dwa- 
no^^śće, tf jno^^śće (jeden nad ście, etc.)* 

v) ^ S^^' pl^* femin. i neatr., rzadko zresztą 
bez końcówki „6w^ używanym: lo"t, jo^^j, lo"t; 

i) w wyrazach: jo'' (cfr. starosł. azi); dum, 
dC^S, do'', etc. (— dadm, etc); tero" (ten raz); dźiśo", 
źo^den. 

§. 20. 4) w zgłosce zamkniętćj, kończącćj się spół- 
głoską słabą (która w naszój gwarze twardo się wy- 
mawia): ro''Si (=r4z), r^osko''Si (=ro8k4z), „obo''ti (= 
obiad), nOV/'o''Si (=obr4z), so"ti (=s&d), p^oślo^ti 
(poślad = zboże, które przy wianiu odpada), darm„o- 
jo^t, (= darmojid), o"S, (= aż), br„odo"fika (= brod&w- 
ka), kuko^^fjka, „ogro^^Sjka (=ogr&żka, febra), tfiO'*§i 
(= tw&rz), etc. Szczególnie zaś w suff. a§, (= arz) n. p. 
peko^S, młyno^S, g^olo^Si rymo"śi śluso^^śi. 

§. 21. 6) W niektórych suffiksach i zakończe- 
niach : 

a) suff. „o/f^ n. p. praOsto''k, cndo"k (cudak, 
człowiek dziwaczny), łajdo^k (nequam), pastemo''k 
(roślina rosnąca na łąkach), p„o^ijo''k, pr,óżńo''k, 
pijo^k, kaOzo''k (chłopiec dorosły), chłopo''k, pśo^k 
(mały pies), rybo°k, ksiyżo''k (snopek wiązany na 
krzyż), taso^k, pto''k, kś-o''k (=krz&k), drewńo^ki, 
(trzewiki z drewnianą podeszwą) etc; analogicz, 
^ho"k'^ (cfr. niem. Hacken). 

P) suflf. „&c" n. p. r^ogCć, pro''ćka, kuOłCć 
(placek wiejski okrągły głównie, a potym każdy wy- 
rób piekarski z pszennśj mąki), gro^ć^ zaguńc^ć (han- 
dlarz zaganiający) ale: matać (= kłamca). 

y) przed końcowym »n^ w nom. sing. ścieśnia 
się „a^ także, n. p. barun (bar&n), gałkun (=płat 



ty, a potym przenośnie: człowiek nadanego ży- 
b.oćan, batwim (= ocięSaly, niem. Lfimmol), 
(chrz&n, cfr. §. 55.)t pnn (p&n), zbnn (= dzban, 
. 82.) dźekon (—dziekan). 
!) w nom. sing;. przed stiff. „dt" n. p. dako''t 
t, skS,o''t (=Skrz&t; postaó mitologriczna zl^ 
me jest bowiem wyrażenie: ić (= idź) do skś;o''ta 
do djabła. Etymologicznie stoi zapewne w zwią- 
e strst. skrbS-btati, polsk. zgrzytać). 
[Jwaga. Grdzie „at" nie jest snSiksem, lecz 
r do tematu, tam zostaje „a" czyste n. p. brat, 
etc. 

e) przed końcowym „I" n. p. k„owo°l, k^oro"! 
o"! (przezwisko dla wysokiego; cfr. §. 47.), do°l 
z do'']a, co"!, po"l, [po''lic, półka], źo°l [żo''lió 
ićntoM (medal; cfr. §§. 70 ę>, 97.) sto"] (=8tól). 
;) przed końcowym „r" n. p. ećzoT (= ciężar} 
42), skwo-r, br.owo-r, wo°r, p„ożo"r, wyiiio°r, 
"r, (= zamiar). 

O przed końcowym J" n. p. go°j (gĄj), kro"j, 
i'j, rato°j (ratij), ur„odzo"j. 
^) przed saff.masG. „^"w partie praet. actiT- stów 
:" i przed końcowym „I" w nom. sing. u rzeczo- 
wi k^oehol, znoł, grol, „orot (= koch^, etc.) etc 
3m. k,ochaIa, znaia, etc.), kot (=k&t; locns sil- 
et palnster), kaw<^ p„odźoł, śt§,ot (=8trzM), 
(ale wałek). 

Uwaga. U słów: śo"ó, sto"ć śmo°ó śe etc, 
rycb jnż w infinitiwie jest „d" powstałe ze ścią- 
a, ma naturalnie i forma fem. i neutr. partie, 
act sing. i plnr. a ścieśnione (& = o''), więc; 



> 



■ppłp" 



stoła, Soło, śo"]i, śmcdy śe, etc. Wyraz „stato 
(=eTadit, fsbctnm est) ma „a" czyste. 

§. 22. 6) Przyimki „na" i „za", jeżeli są p 
czone z imieniem, mają „a" ścieśoiooe n. p. do°I; 
żyństw.o, no'ćyńe, no'pSi,6t (=nśprzód), nó"i^a 
(n&rzQdzifl); zo''poIka (z&pałka), zo''ćerka (SŁreicbhi 
chen), zo'8łD^i, zo''saf,ka (=zasawk&), etc. 

§. 23. 7) W wyrazach następujących, nie df 
cych się ścićle rozklasyfikować: boTśó (=barsz 
chwo-lić [chwo'lba, chwola], colti, ćo^rny, Ćo' 
ćo°rki (= dreszcz), folda (cfr. die Falte), fołszy 
(cfr. falsch), gołka (= gAtka), b^oly, kwo"rta, fiwc 
ty, molKi, MoTćin, nio°rtwy {nio"rtTfrić śe), mo"! 
„opłrfka (= opałka), po'rać śe, upo-rać śe (=być czj 
zatmdnionym , akoóczyć), Adom, Bo''śka (demii 
od: Barbara), (za-, pS,y-,) DodiDO''fać, plo''t (=:pt 
[plo'tek], k*o°t [k*o"tek], no°gty [no''glić], p 
śiiio''tći (to co pozostaje po zmiecenia, n. p. żyta, i 
ki), pro"ca, pro"wda, [prcwdźiwy], gwo''łt, ko"! 
tro"^ć [stro"wne], wo"żyć, pśiyjo°ćil (= przyjąć 
źo''i^ć śe (=glimmen), ]^o''t,ki C=rzadki), sam {» 
ipse, solos), śoHka, go"!?, (=gńrb), atro-S, (= stri 
8tro"żnik, pcchnanó (=p&cbDąó) [po''chńidło] , po' 
(= pacierz), p„oćo°rki, plo°ść (= płaszcz), żabo" 
(obliTisci), gńo°zdo, gno''t, go''ra (g&ra = naczy 
z palącymi się węglami), go''mek. 

Uwaga. W większ^ części przykładów po 
nych w ostatnim ostępie następoje po ścieśoion 
„a" (o") „r" lab „I". Czy więc może pod ich w[ 
wem „d (o")" się rozwinęło? W kilku przykładi 
atol d w miejsce ^a" powstałego przez stopniowa 



180 

(Steigening) n. p. pIo't (cfr. pietę), stro^Ś, =strńż 
(cfr. strzegą str62). 

b) o ścieśnione. 

§. 24. h wymawia się jak ^Jt", t. j. prawie jak 
„u", tylko z tą rfiżnicą, że „o" ścieśnione zachowi^e 
tę samą właściwość, co „o" jasne i nie traci poprze- 
dzającego go odcienia „u" podobnego w wymowie do 
„?". Inaczćj przeto brzmi „bok' (fagas) a boók, (=b„6g 
= b6g, dens). Pierwsze brzmi j^k. zwyczajnie, drogie 
grawie jak : „blok", (co do „J", cfr. § 66); cfr. „lut", 
(populus) ij^jót," (glacies); „strąk" (Sehabeisen) i 
„strJóS, (Wachter), „kura" i „g„6ra", "mar" (nrnrns) 
Ł i „m„ór" (pestis). 

§. 25. 6 ścieśnione dostrzegliśmy w następoją- 
cych wyrazach: 

1) W zgłosce zamkniętej, kończącćj się słabą 
spółgłoską np. cli„6ti (chód), r,Ók, (róg), b„ópi (=b6b, 
faba), chtót, (cWód) ih„'6t, (=miód), m„6c (=mogę), 
„ołóf, (oł6w),mr„ós,,(p„-, d„o-)r„ozw„ót, ,odI6k, (od- 
łóg), (p„o)w,6Si str.óS, wsch„6t, zcch^ót, sIÓf,k„o, 
ł6g,k.o, mak.óf.ka, łdt.ka. 

§. 26. 2) W zakończeniach: a) przed końcowym 
„r" n. p. w„ór, b.ór, wz„6r, prefes^ór; miy.ór, d,o- 
kt„Ór, „op^ór, np„6r, „otWoÓr, past„dr. 

|!) przed końcowym „I" n. p. d„ót, w,61, st,6ł, 
p,ó!, k„ość„6l 

Uwaga. Iw środku wyrazu „o" często się 
ścieśnia, jeżeli po „r" następuje jeszcze tnoa spółko- 
ska, n. p. w„6rći, we*„orka (cfr. §. 67. P), d„okt,ór- 
ka. Ale: B„orkn, k^orka, sk.omo, (cfr. §. 97.) etc. 

t) przed końcowym „I" n. p. buól, kr ,61, m,ól. 

8) przed końcowym: „;'" n. p. b„Ój [zo'bB6jnik}, 



"1 



121 

kr„6j, no'b„6j, du6j, gHuój, mu6j, tf,„6j, sf^uój, ru6j, 
no"p„6j, PaOWuój. 

§. 27. 3) W gen. plur., jeżeli nie przyjmuje koń- 
cówki y,ów" n. p. p„61, WFuót i w sam6j końcówce 
„uóf«, (=ów, cfr. §. 56). 

§. 28. 4) Przed każdym „m, n"^ w środka i na 
końcu wyrazu. Przykłady cfr. §. 7. 

§. 29. 5) Często pojawia się „o^ ścieśnione przed 
jit^ ć^j w środku i na końcu wyrazu, n. p. kraótki, 
skr„óćić, bnót, wruóćió, kł„ótńo", kł.óćió śe, p^owruót, 
pł„ó6enny. 

§. 30. 6) W wyrazach: Caóra, guóra, b^óźńica, 
maóuóra, pł.ótno, br^ózda, sk^óray wt^óry, gfnówny^ 
pr^óba, pfepaórka, r^óżo'*, r„6żańec, r„óżny, m^ówió. \^ 

Uwaga. I tu można, zauważyć, że w przewa- 
żającój liczbie przykładów »o^ ścieśnione znajduje się 
przed „r«. 

c) e ścieśnione. 

§. 31. e ścieśnione jest dwojakie: 1) jedno brzmi 
podobnie do francuskiego „eu^ n. p. le fen, nie po- 
wstaje ono jednakże tak głęboko w krtani i nie brzmi 
tak ponuro, jak francuskie ^yeti"*; piszemy je zna- 
kiem j^e^. 

2) drugie powstaje głębiśj w krtani od pierw- 
szego i brzmi podobnie do naszego „y*^ po twardych 
spółgłoskach, lub do naszego „i" po miękkich spół- 
głoskach ; oznaczamy je przez „e^. Często jednakże 
brzmi zupełnie jak »y" resp. ;,*", i wtenczas piszemy 
je także j^y" resp. „i". 

§. 32. e występuje: 

Wydż. filolog. T IX. 16 



V 



122 

a) W wyrazach jednozgłoskowych następujących; 
w których zgłoska jest zamknięta: Iśn, jfesi (=jeż, 
derigel), kr6t, póś, Ś6ś (=gier6^cfr. §. 79), tók (me- 
dicina), s6n (somnium), f6p, s6r (i syr), chlńpi (= 
chleb), ś^6f, (= śpiew). 

P) w środku wyrazów następująch, w któiych 
jest assymilacyja spółgłosek: j6n„o (== jedno), pfesy 
(= piśrwszy). 

/ y) zamiast „e^, stojącego przed „m, w" i zam. 
„§"y które w naszój gwarze się rozdziela na e + w 
(resp. w), cfr. §. 41, na dfemfte, gfcmba, zfcmby, pfem- 
pek, etc. 

Jeżeli po „ę^ (e + n) następuje: s, z, ś, ź, ś, ź, d, 
wtenczas „n^ się assymiluje i wypada (cfr §. 42), ale 
„e" zatrzymuje swoje pochylenie; więc: mes„o, jfezyk, 
mfeśćyzna, ćeźKi, ^^zóńeJbMe, bfedźeś etc. cfr. §. 42. 

Uwaga Zważając na ograniczone użycie sa- 
mogł. „e^ w stosunku do „e^ możnaby przypuścić, że 
piórwsze jest tylko przemijającym przejściem do dru- 
giego „e^^; jest zresztą już znane z prac ks. Fb. Małi- 

NOWSKIBGO, 

§. 33. e występuje: 

a) w stopniach wyższych przysłówków n. p. lepi 
(= lepij = lepiśj), ładni, gładzi, g„ofy (gorzyj = gorzśj), 
\(rfency (plus), etc. 

P) w gen. i dat. sing. fem. przymiotników n. p. 
słotiKi (=^słodkij =słodki6j). głat/ći, mołći (=miś,łkiśj) 
d^obry (= dobryj = dobrćj), zły, m^^ocny, ładny, etc. 

i) w gen. sing. masc. i neutr. przymiotników, 
n. p duObrygo, złygo, p„ob„ożnygo, wys„o]^igo (lub: 
wySuOĆógo), ńiskćgo, średńigo, etc. 



ii^i^ 



1' 



123 

w dat. sing. masa i neutr. przymiotników, n. 
p- uOboymu (lab „obcćma), fier^oKimu (lub śer^oKóma), 
lepśymu, g^orSyma, etc. 

e) w locat. sing. masc i neutr. przymiotników 
n. p. w daObrym aOjcu, w słabym chłopcu, w małym 
dźecku, w po°lancym (palącćm) słuńcu, etc. 

O w 1. osób. plur., gdzie poprzedzająca spół- 
głoska pozostała twardą, „e" stoi zamiast J** i roz- 
winęło się pewnie pod wpływem akcentu. Przykłady: 
sadzymy, gr^odzymy (i graOdz6my), etc. 

17) w 1. osób. plur., gdzie właściwie powinno 
stać „6^; „e^ ścieśnione zachodzi wtenczas, gdy po- 
przedzająca spółgłoska pozostała twardą. I ten objaw 
uważać można jako wpływ akcentu. Przykłady: pe- 
kśmy, p^ódymy (pójdziemy), utnymy, m^ogymy. 

3) w wyrazach, jak: dźiń (lub dźćń), kawalćr, 
źónć, jeliń, kamiń^ jónćmiń, uOgiń, ćiń (lub ćóń), „oiy, 
śić, (n. p. w śici = w sieci), p^ośmich, klij, mćći (== 
miedź), dyśe, cych (= cech), bil (= biśl), bryki (lub bfókj 
= brzćg), ćimny (= ciemny), fyka (=rz6ka), pin (= 
pień), ścyry, kifriće, etc. 

Uwaga. Powyższe przykłady pokazują, że i 
„e'' ścieśnia się przed końcowym „h jt m, r^ stoso- 
wnie do §§. 21 6 i 26y, 21 y) i 268, J6 (resp. 21 y) i 
28 (resp. 27), 21!; i 26 o. 

§. 34. Starosłowieńskie % (»6" jat') pod wzglę- 
dem ścieśnienia. 

Moźnaby się słusznie zapytać, czy i pod jakimi 
warunkami starosł « w naszćj gwarze się ścieśniło, 
a kiedy pozostało jasnym. Badaliśmy tóż pod tym 
względem ^e"", ale usiłowania nasze były daremne. 
Znajdujemy bowiem, że starosłowieńskiemu % odpo- 



ii 



134 

wiada w naszSj gwarze „e, e, i", ale nie możDa 
byto odkryć żadćj normy i żadnych praw, dla kt6- 
rychliy „e" raz pozostało jasnym, dmgi raz znown 
zamieniło się w „ż" Inb „e". Podajemy dla tego tylko 
' kilka przykładów e (=c, e, i): 

a) „h" jest zastąpione przez „e" w: begać (be- 
gati), chćeć (liot^ti), dźeći (d6ti), dżelić (dćliti), spe- 
gyć (speiiti), ćefiyó (tSliti), Aeśanc (mesęcb), ślepy 
(slepi), lewy(lćTi), p^iCt, (przed-, strsł. predi), ki,e- 
pić (krepiti) itd. 

P) s^" jest zastąpione przez „e" w: ISfeda (bćda), 
wlćc (vl6śti), *fe§ać (veśti), ćkc (teśti). 

f) i,6b jest zastąpione przez „ł" w: tfyć (treti), 
grySyć (gr&iiti), zdićńić, zibińić (izmeniti), sóme lab 
śime (s&mę), etc. 

§. 35. Ogólne nwagi o ścieśnionych samogło- 
skach. 

Nie wszystkie samogłoski ścieśnione mają jedna- 
kową siłę żywotną. Jedne pozostają ścieśnionymi choć 
wamnki się zmieniają (n. p. k,owo''l, gen. k„owo°la, 
ććioT, ć6źo''ra; b^ól, b„ólu, (etc), inne zamieniają się 
na otwarte (n. p. b^ór, b„ora, itd.). Najżywotniejsze 
pod tym względem jest jeszcze ścieśnione „e" (e, i), 

Wamaki, pod którymi zachodzą samogłoski ście- 
śnione, mogą się tylko zmieniać przy deklinacyji, dla 
tego tćż na nią zwracamy nwagę. Przez odmianę bo- 
wiem przybywa lub ubywa głoska, i przez to staje się 
zgłoska otwartą lab zamkniętą, w skutek czego zno- 
wu spółgłoska odpowiednia wymawia się mocno lub 
słabo. 

§. 36. Skoro spółgłoska słaba, która kończąc wy- 
raz w nominatiwie zawsze mocno się wymawia, (cfr. 



125 

§. 56.) przez dołączenie zakończenia przypadkowego 
odzyskuje właściwe sobie brzmienie, wtenczas „d, ó, e^ 
(nie e) zamieniają się na otwarte n. p. sado, razu, 
twafy, uObrazu, l^odu, raOgu, bu obu, ^oło^u, w „ozu, 
bfegu, medźi. Wyjątek stanowi tylko brzmienie „r (ź), 
przed którym samogłoska ścieśniona zostaje, n. p. 
st„olo°fa, krumo°fa, puśko„ta, str^óźa, (choć: n„oża). 

§. 37. Dalćj zamieniają się na otwarte samogło- 
ski ścieśnione, stojące przed końcowym „j'* n. p. maju, 
gaju, roju, stroju, kleju. 

§. 38. Oprócz tego o nie jest ścieśnione, jeżeli 
w nom. stało przed końcowym „r*' n. p. b^oru, upio- 
rem, maj.orem, etc. cfr. §. 26 a); „o^ traci także ście- 
śnienie, jeżeli w nom. sing. stało przed końcowym „l^ 
TL p. knOśćołem, st.ołem, WuOlu, d„ołu, etc. cfr. §. 
26. P). 

We wszystkich zaś innych razach samogłoski 
ścieśnione zostają nawet w dalszych przypadkach. 

3. Samogłoski nosowe. 

§. 39. Samogłoski nosowe mają w języku polskim 
słabą podstawę bytu. Giną one gwałtem, a po części 
już zaginęły. 

W gwarze nasżćj są tylko dwie samogłoski no- 
sowe, a raczśj ślady dwu nosowych: „g, ą^. 

a) Samogłoska „ę*'. 

§. 40. 1. Na końcu wyrazu odpowiada samogłosce 
r,ę" zawsze czyste „6*^ n. p. cele, jagńe; babę, me, će, ' 
śe, syje (=den Hals, i: ich nahe), maże, m„oge, etc. 

§. 41. 2) W środku wyrazu odpowiada mu przed 
wargowymi: „e+m^j przed zębowymi i gardłowymi 
„e + w**. W obu razach „c" (+w, resp. w) ścieśnia się 



( 



126 

w „6% n. p. zfemby, g6mba, źfemba, zeźfembnunc (=26- 
ziębnąć), bfemben, etc; nadćnty, śnt^^nty, mfendrek, etc. 
cfr. §. 32. y). 

§. 42. 3) Jeżeli po „^^ następuje: y,s^ z^ §, ź^ ś^ 
ż, d*" (choć ytd^ nie zawsze równo działa), wtenczas 
„n^ powstałe z rozdwojenia nosowój, aBsymilnje się do 
następnój spółgłoski i wypada; „e^ zostaje jednak 
(cfr. §. 32.) n. p. mfeSuO, jfezyk, mfeśćyzna, ćfezlłi, "^fe- 
V źóńe, sćfeśće; fćsa (roślina pływająca po wierzchu wo- 
dy, dawana kaczętom na paszę); ćo^^rnaOkśfeżńik, bMe^ 
bfedźeś, p6ś(= pięść, cfr. §. 88), wfeza (= węża; plastry 
wosku w ulu), ih&Saó. 

§. 43. 4) Przed gardłowymi brzmi „g" jak „c** 
ścieśnione (= e) + n, łącząc jednakże oba głosy w je- 
den. Jest to jeszcze najbardziej nosowo wymówione 
„ę^ W naszćj gwarze. Oznaczamy je przeto: ^ n. p. 
mgka (prawie jak mynka); sl^ga (prawie jak stynga 
= wstążka), t^ga (= tęsknota), śęgać, gęguOtać, gę 
go''! (przezwisko dla zająkującego się), ręka. 

§. 44. 5) W wyrazie „medzy**, (og. pol. „mię- 
dzy-) zachowała się dawna forma; w wyr. „kregel" 
(zam. ogólnego kręgiel) jest „ę^ zastąpione otwartym 
r,e^'^ w wyrazie „munty, muntny" odpowiada „<j" ogól- 
nie polsk. j,ę^ (męty, mętny). 

b) Samogłoska „ą^. 

§. 45. Samogłoska „q^" rozpada się, czy to w środ- 
ku, czy na końcu wyrazu na o (-fm resp. w); „o'^ 
zaś, czyli pierwotne „a*^ zamienia i tu w ,,a" ście- 
śnione (d), a to według §.16 zamienia się w „u"^ n. 
p. rumbaó, kunćik, dump, (=dąb), zumpi (=ząb), 
i^^elbrunti (= wielbłąd, cfr. §. 107). zamknunć, drgnunó, 
PuOtunti (= dotąd). 



127 

§. 46. Jeżeli po „c" następuje: ^s, S, g, ź, i", 
powstaje objaw wspomniany w §. 42; jak tam „e^^ <^ 
tak ta „u*^ gozostajOj n. p. knsek (^^kansek), dusać 
śe, po^^asło, snźyń, kśuże, kśuś^ka (^^ książka)^ wnsy, N 
ats^as (=ntrząst); ^azaó, muź^ gaśe, etc. 

§. 47. Przed gardłowymi brzmi i »(?*• nieco no- 
sowo, i to prawie jak nn, n. p. manka, kank^ol, łun- 
ka, śankaó (wycierać nos). 

4. Dwugloski (dyfianffi). 

§. 48. Dwugłosce „au" w wyrazie „miaaczeć** 
odpowiada w gwarze Miejskiój Górki „un^ (więc: 
mundeć); w wyrazie zaś „Aa stryja* odpowiada, „o"" 
(więc: O^stryjo^), dwugłosce ,cm" odp. „u'' w «ruma- 
tySi", (= reumatyzm). 

5. Assymilacyja samogłosek. 

§. 49. Dostrzegliśmy assymilacyja i to odwrotną 
samogłosek tylke w wyrazie: rodźai^aó (labia patefa- 
cere = rozdźawió = rozziewaó). 

6. Samogłoski pod wpływem spółgłosek. 

Wielki wpływ wywierają w naszój gwarze na 
samogłoski spółgłoski J, ł^^ zwłaszcza zaś ostatnia. 

§. 50. Przy ;J" dostrzegliśmy wpływ wywie- 
rany na samogłoskę tylko wtenczas, jeżeli yj^ kończy 
wyraz, i to tylko w imperatiwie słów klass. V, 1 i 
u przysłówków. Przykłady zob. §. 1 P), gdzie „a^ 
zamienia się na „e^. Jest to wpływ assymilacyjny. 
Innego rodzaju jest wpływ, wywołujący ścieśnienie, 
któremu ulegają „a, o, e". Wspomnieliśmy o tym już 



Lmogtoskacb ścieŚDionycłi ; cfr. §§. 21 i;), 26 3), 
,) (n. p. „olij. klij); 33 a, P). 

51. W koDCowśj zgłosce wyrazu zmieniają się 
,1" samogt. i (resp, y), e, a, i to: 
I „i' i „y" zamieniają się w „u". Przykłady 

10, 13. 
I „a, e" przechodzą w „o" (właściwie pO"=4). 
ady zob. w §§. 21 3), 4. 
, 52. W środkowój zgłosce wyraża zmieniają 
logtoski (a, e, o, i, y), stojące przed ,^", jeżeli 

następtye sufflks zaczynający aię od spółgło- 
to: 

I „a" zamienia się w ścieśnione (o«) n. p. 60I- 
= białko; cfr. biały), colći (cfr. cały). ifaołK, 

I „e" przechodzi w „o". Przykłady w §. 4e. 
I „o" ścieśnia się n. p. ż„ółty, 2.ółć, k„ółk„o, 
iłka. 

waga. Jeżeli po „I" nastąpi spółgłoska 
tek spadkowania „o" się nie pochyla, n. p. 

(cfr. dnOłek), st^ołka, w^olka. 
' n*" i »y" przechodzą w „«" n. p. pulka (cfr. 
inłka (cfr. żyta). 

7. Akcent. 
. 53. Pod względem akcentu nie wiele można 
c zmian. 

) Odmiennie od ogólnej mowy słyszałem wyma- 
wyraz „widziS, jeśli się miało wyrazić: „oto 
Tszak cię przestrzegałem". 
> W zdanin pytającym lub pytająco-rozkaznją- 
rszeć można: slyś^S ty! idż^śta! p^ódź^m tam? 



^\ 



129 

(dla następąjącego bezakcentowego wyraża: ty, ta, etc). 

c) W wyrazach obcych, kończących się na „ia**f 
spoczywa akcent na n^*^ (w skutek czego „ia'' zamienia 
się na ijd (resp. yj4) n.p. Maryjo", Francyjo", O"stryjo", 
Dańijo', etc. 

d) Ten sam akcent mają wyrazy obce na ium 
(w naszój gwarze: ijd (yj&) n. p. gimaazyjo", semi- 
naryjo". 

e) Ślady akcenta na trzecićj zgłosce od końca 
widać w wyrazie St&ńcło"fi (^ St&nisław), sk&lćyó 
zam. skaleczyć). 

f) Pod wpty wem akcenta powstało zapewne tak- 
że brzmienie wyrazów: ko.dpe (— konopie), kn^ópny 
(=* konopny). 



B) Spółgłoski 

1. Brzmienie spółgłosek. 

Na nwagę zaslagoje brzmienie spółgłosek h, eh 
(w niektórych razach), słabych (twardych i miękkich) 
i mocnych miękkich. 

§. 54. Spółgłoska ^h'' wymawia się zapełnię, 
jak „eh**. Jednakowo więc brzmi głos „h^ w: „haftka^ 
(cfr. niem.) i „cA^ w chałas, etc. Piszemy ją: ch^. 

§. 55. Spółgłoska „eh*" wymawia się często, je- 
żeli po niój następnje druga spółgłoska, jak ^^k''. Sły- 
szeliśmy brzmienie to w: kś^est (chrzest), kś^asny 
(chrzestny), kśian (chrzan, Meerettig), pkła (der Floh), 
sknunó (schnąć) ^odetknunć (respirare); ks ^ćić (chrzcić); 
pkaó (= pchać) i deriv. Zresztą wymawia się zwyczaj- 

Wydi. filolog. T. a. 17 



130 

nie n. p. chwo^^lić, chwat (homo fortis atqae alaeer), 
cblopo^^k. 

§. 56. Spółgłoski słabe twarde wymawiają się 
w pogłosie zawsze jako mocne odpowiednie. Piszemy 
je tak, jak je słyszymy^ dodając jednak dla odróżnie- 
nia mały znaczek d); n. p. so^^t, (»= s&d), płaki 
(=płag), źłópV(= żłób), r„6f, (=rów), lef^ (=lew), 
^obro"Si (=obriz), Wuósi (= wóz), n^óSj (=nóż), 
muSi (=mąż), ryCj (=«rydz). 

§. 67. Ze spółgłosek miękkich tracą: „p, b,f ^^ 
m" w pogłosie swą miękkość, poczóm wymawiają się 
stosownie do §. 66. także twardo n. p. r^ópi (»rób), 
po«f, (=p4^), dr^ópi (=dró6, das Geflugei), karp 
knp, lep (= lej; linere), tro^f (= traf), zgr„óm g„o 
(increpa enm), ńe dym (ne fuma). 

§. 58. U reszty spółgłosek miękkich słabych pa- 
nuje ta sama reguła, eo a twardych słabych, t. j. wy- 
mawiają się w pogłosie jako mocne (naturalnie mięk- 
ko) n. p. zło^^śi (=zł4ź, descende), w^óś^ (vehe), ńe 
śkuóói (ne noceas), ńe mnói SaObe (=ne frustra mo- 
reris). 

§. 59. Wszystko, cośmy powiedzieli o spółgo- 
skach słabych (twardych i miękkich) na końcu wy- 
razu, to samo można powiedzieć- o nich, jeżeli stoją 
w środku wyrazu przed następującymi mocnymi spół-^ 
głoskami a więc: ło"fika (= ławka), zo^bo^f^ka (= za- 
bawka), go^^tjka (= g&dka, fabuła), rat i ca (»= radca), 
gro" Piki, (= grabki), luciti (= ludzki), dyt^kać (cfr. 
dydek = mamma; sugere), kśuS^ka (=» książka), g.o- 
Si^i (= gorzki), słotilłi (= słodki), kraf^ca (cfr. kra- 
wiec), Wuócka (cfr. wódz = uzda). 



tśL,. 



.^^s 



131 

Uwaga. Przed następującą słabą spółgłoską 
pozostaje poprzedzająca także słabą, n. p. stungwi (od 
stągiew ^ yas aquaiiriam), łyżby (== łyżwy, Schlitt- 
schohe), p^ożywny (magni cibi), WuOŹny (praeco), sła- 
baanć (debilitari). 

2. Pojedyncze spółgłoski. 

a) Gardłowe. 

§. 60. Spółgłosce ^k"" odpowiada w naszćj gwa- 
rze „k^ n, p. kamiń, kara, kura, kuśka, etc.; „g"" w wy- 
razach: ślizgi, ^el^i, zg^ón (mors), dfo^^zga (Splitter). 

§. 61. Spółgłosce y^g" odpowiada: „g" n. p. ga- 
wr^ón (homo stupidus), gra (ludus), rozginać, wygu- 
bić, glina, gelnićek (Brodschnitte) ; „k^ w wyrazach: 
kruSka (ale i „gruSka"*), kaOkaOt (= kogut). 

§. 62. Spółgłoska h wymawia się jak cA, cfr. 
§. 54. 

§• 63. Spółgłosce „ch^ odpowiada: „cA^ n. p. 
chwytać, cbuska (= chustka, cfr. §. 91), k„ochaó, ru- 
chać, rychło, etc; „A* w wyrazach wymienionych 
w §. 56. 

b) Wargowe. 

§. 64. Spółgłosce nb^ odpowiada: „h'' n. p. baba, 
brudny, brat, p^obrać, zabo"ćyć (oblivisci), byli (erant), 
etc; „p** we wyrazie: uOpski (= obcy). 

Uwaga. Przy ^h^y jako tóż następujących sła- 
bych, porów, cośmy powiedzieli w §. 59. 

§. 65. Spółgłosce „p^ odpowiada: „p^ n. p. sp„o- 
^6e, (= spowiedź), par„obek, pySny, pilny, ślepy, 
pro^^ca (labor), etc. »6^ w wyrazie: bestry (= pstry). 

§. 66. Spółgłoska y^W brzmi w tój gwarze jak 
;«;•• n. p. WuOŹić, p„owr„ozem, wyfucać, wo^pUuO, 



132 

sk„owr„6nek^ piw.o, etc, «/" w wyrazie: faska (cfr. 
niem. Fass), ^,6* w wyrazach: &6mb„orek, p«os„o6a, 
łyżfty (= łyżwy, Schlittschuhe), „g"" w wyrazach: gd.o- 
wa, gduOwec. 

§. 67. Spółgłoska miękka ^tW^ wymawia się jak 
„if^ n. p. *edźeó, ^adro, i^^„osło, ifreje, etc. „w?" w wy- 
razie: ic;e'^„órka. 

§. 68. Spółgłosce wargowo-nosowój „m^ odpo- 
wiada: „m^ n. p. matka, mały, Michoł, Marek, myć, 
m^ocny, etc; „n^ w wyrazach: blaćhńśSi (Klempner), 
neble (= meble). 

§. 69. Spółgłosce ,/•* odpowiada: J'' n. p. fabry- 
ka, ufać, lufa (u flinty), etc; „chw'' w wyrazie para- 
chwijo". 

c) Zębowe. 

§. 70. Dźwięczna zębowa brzmi w tćj gwarze 
jak „d^ n. p. darmaO, p^og^oda, do^^wUuO, ładne, duży 
(magnus), dr^óga (via), etc; ^t*' w wyrazie: mfento"] 
(= medal), „g^ w wyrazach: mgleó, zamglenie. 

§. 71. Grupie „(?/" odpowiada ^di" w wyrazie: 
dźo^^boł (=diabolus). 

§. 72. „^** brzmi jak: „i** n. p. tro"wa, trup, PuO- 
darty, taći, tam, wtenćo"s, wtedy, etc. „d« w wyra- 
zie: dfo^^zga (= trzaska, der Splitter). 

§. 73. Grupie y,st^ odpowiada „;efd« w wyrazach: 
jezdem, jezdeś, jezdeśmy, jezdeście. 

§. 74. Spółgłosce sycząc6j bezdźwięcznśj „5* od- 
powiadają: „5^ n. p. sama (ipsa, sola), snknuO, sławić, 
p„osłać (mittere i consternere), słaby, ż6msta, ZaOStaó, 
etc: y,ss^ w wyrazie ślizgi; „i* w wyrazach: śrybny 
(= srebrny), śtrylaó, śtś,elec, śt8,ćme, śtSjO^^ł (cfr. §. 



133 

99); „c^ W wyrazie: cm6nto"śi (smentarz); „ś" w wy- 
razach: Sałota (niem. Saiat), Skarpytki (włosk.)- 

§. 76. Spółglosae ,yZ^ odpowiadają: „;e?" n. p. za- 
Wć, zo^^^asa, zbawić, zdr^owy, etc, „f" we wyrazach 
głównie pochodzących od starosł, zrgti> a gdzie w pol- 
skim się wtrąca „d"* n. p. źdfok (wzrok), weźdi^eńe 
(= spojrzenie) cfr. §. 96. 

Uwaga. Zresztą mówi się tak samo, jak: w mo- 
wie ogólnśj: spojfyó, dojfyó, wejfyó, etc. 

3) Językowe. 

§. 76. Spółgłoska n brzmi w tój gwarze jak: „n^ 
n. p. n^owy, znaOsió> ńiskaO, zńiknunć, nemy, etc, „m*' 
w wyrazach : mecći (—niecki), k„ołiłi6§i (= kołnierz), 
ź^ołmóśi (żołnierz)^ strama (= struna, die Saite), ibi- 
miec^ ihemka (= Niemiec, Niemka); ^wn" w wyra- 
zach: "^inn^o, Ińanny, bawołńanny, (w ogóle przymio- 
tniki na any)^ ranUaO (mane). 

§. 77. „?i" brzmi jak „ń^ n. p. ńech, ńeb^o, k„o- 
ńe, etc; „Z" w wyrazie latopóśi (vespertilio). 

§. 78. Grupie spółgłosek „r + ;?« (w starosł. 
mr&zńąti) odpowiada „f^ w wyrazie „mafnuńó^, i de- 
riyata. 

§. 79. Grupie spółgłosek ^rc^ w wyrazie sierć 
odpowiada ^,5" (właściwie „f*"), więc: śóśi (=sierz = 
sieró). 

§. 80. „f (rz)" wymawia się jak „f" n. p. fe- 
niaOsło, fymiń, ]peko»fa (pistoris); „r^ w wyrazach 
śtrylaó, zrucaó (zrzucać), powrusło (= powrząsło). 

e) Podniebienne. 

§. 81. „;" brzmi jak J'' n. p. jaje, jutr„o. PuO- 
jechać, p^oznaje, etc. „Z" w wyrazach lelin (obok je- 
liń), lelita (= jelita). 



1S4 

§. 82. „dz^ brzmi jak: j^dis^ n. p. sadze, rydze, 
dr^ódze, etc; j^z^ w wyrazach: zbun (dzb&n), zw.óu, 
zWuónió (dzwon etc). 

§. 83. „ć" brzmi jak: „ć* n. p. ćas, fićaOra 
(= wczoraj), ćo^^pka, 6yńió< etc, „ś" w wyrazach: śtyry 
(=czt6ry), śtyrnaśóe, śtyrdźeśći. 

§. 84. „i*" brzmi jak: „§'' b. p. dafa, §akać, śyba, 
duOpa, etc.; „ś^ w wyrazie: dyśel (niem. Deichsel). 

§. 84. „ź« brzmi jak: „i" n. p. żaba, żywy, żyto, 
ż„6na, etc; „i" źelaz„o, zryć (fressen). 

§. 85. Zamiast zwykłego „€'' słyszeliśmy spora- 
dycznie »di" w wyrazie: „skr„odzić" (yerkurzen). 

3. Miękczenie spółgłosek: J5,w, d, ^". 

§. 86. Ład wiejski wymawia spółgłoski: „n, (2, 
t^ często zmiękczone, ale, o ile dostrzec można było, 
tylko w ostatniój zgłosce wyrazu. I to wymawia „n*^ 
jak „ń", „d, ^« jak r,dj^(d'), ij (f), więc jak bezpo- 
średnio zmiękczone. Nie jest obja^ ten jednakże ogól- 
ny, bo się słyszy głoski te zmiękczone i niezmiękczo- 
ne w jednym i tym samym wyrazie. Nie wiemy tak- 
że, czy to jest właściwość już niknąca, czy tóż do* 
pićro powstająca, chociaż za pierwszym twierdzeniem 
przemawiają niektóre wskazówki. Między innymi i ta, 
że im bliżćj miasta, w którym język zawsze jest wię- 
cej wygładzony, wieś jaka leży (mam tn na uwadze 
i wsie dalszO; które naszą gwarą są nieobjęte), wła- 
ściwość ta tym bardziój ginie. 

§. 87. Słyszeliśmy n. p. zmiękczenie powyższych 
spółgłosek w następujących wyrazach: ^^iń^o, tśiCińa 
(trzcina), dferabińa, ślina, syna, synkowi (nawet syńewi), 
młyna (= wiatrak, Windmiihle), glina (Lehm); a na- 



135 

wet: gruó^'a (i grunta); u żyd'a (żyda), p„od'e (= pój- 
dę); żyt\o, żyfa, etc, k„oryt\o, k„oryt'a, śit\o (Sieb), 
c„o ći t\o? (=co ci to), etc. 

4. Zakończenie wyrazów. 

§. 88. W §§. 56 — 59 była mowa o spółgłosce po- 
jedynczo], kończącój wyraz. Wypada powiedzieć jeszcze 
kilka słów o brzmieniu zakończenia, składającego się 
z kilka spółgłosek. W tym względzie jest lad bardzo 
wygodny. Jeżeli bowiem wyraz kończy się na dwie 
lub więcój spółgłosek, wtenczas, jeżeli ostatnią nie 
jest Jo, g^ 6^ ginie zupełnie, i tylko pierwsza z całej 
grupy jest słyszana. Dodawać zapewne nie potrzeba, 
że po odpadnięciu ostatniój (lub ostatnich) pozostała 
spółgłoska podlega regule podanój w §§. 66 — 59. Przy- 
kłady: wrońsk (= wrzask, clamor), tśjO^sk (==trzftsk, 
strepitus), WuOsk, m„ósk, (=mózg), pysk, bo"rSć, 
pło"S6, dySć; kraś (= kraść)^ mas (--= maść), puś (=puść), 
m^ók, (=mógł), psiySet, (= przyszedł), jon,[(=jadł), 
pies (= pieśń), wfeSi (= wierzch) gen. wfeSn, etc, gaóś, 
(dr gwóźdź), nik (;=ńikt), k^oś (=ko8Ć). 

Uwaga. 1. Jeżeli końcowe ,^t^ ma przed sobą 
„5", wtenczas się także wymawia, n. p. m„ost, p^ost, 
ks 1 est. 

§. 89. Uwaga 2. Końcówka y,ąt^ wymawia 
się w naszój gwarze, jak z natury rzeczy wypływa, 
jak „«*n^ [powstałe z „ww^"], n. p. wźun (=wziął)y 
klun (klął), (na) dun śe (== dął się). 

Jeżeli jednak przed „qj" stoi „n«, wtenczas „w" 
powstałe z rozdwojenia nosowćj assymiluje się nastę- 
pującemu ^ł^ i pozostaje jako końcówka puH^, xl p. 



£l_v._ . 



inł, ćangniU (>=ci4guąt), drapnut (effugit), pę- 
;ł, etc. 

§. 90. Uwaga 3. W przyst6vkach znika cza- 
I na końca i pojedyncza spółgłoska, n. p. sa (=8am 
y), tero" (= teraz). "W pierwotnfij swćj formie zna-' 
dzi się: „dźiśo", wc„ora" (= dzisiaj, wczoraj). 

6. Zbieg kilka spółgłosek w środku wyrazn- 
§. 91. Jeżeli w środka wyraża schodzą się trzy 
tgłoski (lub więcćj), nie wymawiają się wszystkie, 
'. tylko dwie, reszta zaś wypada. Nie potrzeba zape- 
i i ta nadmieniać, 2e po wypadnięcia jednaj ze spół- 
;ek, pozosttUe podlegają prawa zawartema w §■ 59. 
;ykłady: chuska (^cbnstka), wSyska, wiiysk.o (=- 
lystka, etc.), paska (= piąstka, demin- od pięść), 
ska (= piosnka),^ go"rka lab gQ°śka (^garstka)^ 
I' (= pierwszy), skwecka (=skwierezka, powstałe 
akwarczka; ctr. Fs. Fioryjańki), japik„o (= jabłko), 
ło (=gardto), kiiasny (= chrzestny), słać, słaće 
ittuc, sttacze), etc 

Uwaga 1. ObjawD tego nie awaźamy za assy- 
ŁCyją, lecz za prostą wyrzatnią, spowodowaoą w skn- 
wygodnśj wymowy. 

§. 92. U w a g a 2- Przy sposobności znikania 
tgłosek niech będzie wolno podać wyraz, w którym 
tgłoska znikała na początku, t j. „arbata" (= her- 
a). 

6. pawianie się spółgłosek. 
§. 93, a) N& początku wyrazu pojawia się tylko 
wie J", n. p. jalććś, (niem. AIkove). Jagna, Ja- 



1S7 

guśa (łac. Agnisca), jimbryk [obok imbryk; tareckie 
ibrik]. 

Uwaga. Wyrazy zaczynające się od „i*', nie 
przybierają J^. 

§. 94. Dragą spółgłoską pojawiającą się jest „ch*^ 
(właść. „A^, cfr. §. §. 54). Dostrzegliśmy j6j tylko w: 
^yChale** (sale, w znaczenia łaó. ^^nonne^) i „char- 
mo^^ta^ (die Kanone, cfr. lać. arma), chaOlander (=» ole- 
ander), chanacki (=onacki). 

b) W środku wyrazu pojawia się: 

§. 95. a) spółgłoska J^ w wyrazach obcych, koń- 
czących się ;,ia" lub „mm** [w naszój gwarze: ijo" 
resp. yjo']. Przykłady cfr. §. 53 c. d.; J"" zapobiega 
tu rozziewowi. 

§. 96. ^) spółgłoska „d^, zastępując przez to dys- 
symilacyją, w wyrazach: źdf„ok, weźdWńe, źdfftbe 
(źrebię), d„oźdfyó śe (maturescere), pś,eźdfo"tikaO 
(= zwierciadło). 

§. 97. y) z nieznajomych przyczyn pojawiają się 
różne spółgłoski w następujących wyrazach: frebra 
(= febra ; działała tu pewnie analogija drugiój zgłoski 
„hra^), merta (=meta), angryst (= agrest), plumpa 
(=pumpa), plumpaOwaó (=pumpowaó), skumpły (=ską- 
py), 8kuOrn„o (= skoro; utcunąue), trynk„owaó (= tyn- 
kować; wpływ tu pewnie niem. trinken), jimbryk (tu- 
reck. ibrik), mónto"! (= medal), móntryka (= metryka), 
wymne (wyjmę). 

7. Assymilacyja spółgłosek. 

§. 98. Assymilacyja częściową, wstecz działającą, 
wspomnieliśmy już w §. 59. Wymienić jeszcze trzeba: 

Wydż. filolog. T IX. 18 



138 

jezdem, ślizgi, zgaón, dfo^^zga, w których to wyra- 
zach także zapewne wsteczna assymiiacyja dziab^Ia. 

§. 99. Assymiiacyja częściową, naprzód działa- 
jącą, zauważyć można, jeżeli po ^Tcy ty p^ następuje fi 
ź, f (rz)"; wtenczas „f " wymawia się jak ;,§«; „w^ jak 
^" n. p. kSi0"k, śtS^ol (= strzał), pś^y (przy), pS,eti 
(= przed), tśiaskać, kśiyćeó, etc, klnntf^a (= klątwa), 
kfias (=kwas). 

Assymiiacyja zupełna wstecz działająca nastąpiła 
w wyrazach: 

§. 100. a) w których się „d^ zassymilowało z na- 
stępującą spółgłoską: no^lepsy, no"g„orśy i w ogóle 
we wszystkich superlat. przymiotników i przysłów- 
ków; w liczebnikach od 11 do 19, więc: jedeno^śće, 
dwano"śće, etc. i w wyrazie „harny^ (=hard + ny; 
cfr. gardzić). 

§. 101. p) w których ,J" się upodobniło: W„o- 
ćech (Wojciech); lóce (= lejce; cfr. niem. leiten), Puó- 
de, PaOdźeś, etc. (pójdę, etc.). 

§. 102. y) »^^ się upodobniło w: śak (= wsak). 

§. 103. S) „g^ się upodobniło w wyrazach: dźe 
{= gdzie), dyby (= gdyby), dźeś (== gdzieś), dziaby. 

§. 104. e) „r** się upodobniło w wyrazach: pa- 
śywy (= parszywy), „Osula (= Urszula), PuOtryt (= 
portret), śrybny (= srebrny). 

§. 105. c) wreszcie „w upodobniło się w wyra- 
zie „truna^ (trumna). 

§. 106. Assymiiacyja zupełna^ naprzód działająca, 
nastąpiła w wyrazach: guOŚj (= gwóźdź), wośó (= 
włosie) i §ur (=szo^ur, glis). 



139 



7. Dyssymilacyja spółgłosek. 

§. 107. Dyssymilacyja występuje w następują- 
cych wyrazach: welbrunt, (= wielbłąd, camelus); śry- 
bło (obok ;,śrybr„o), źdźar, źdźarty (= zżarł, zżarty), 
letći (lekki), mćntći (miękki), „ómgleć (= omdleć) i 
der. n. p. zćmgloł, zamgliło go, źdźynać (=zrzynaó; 
ale zefynoł, etc), ruOzdźa>^ać (rozziewać). Podobnie 
we wszystkich wyrazach, w których po „n"" nastę- 
puje suffiks, zaczynający się od „ss*"^ w którym to 
razie „s** zamienia się na „c^ n. p. pańcći, Stańcło"fi, 
słańck^o (=stańsko, stramentum), gałgańcki (nefas)^ 
pańińcź:! ^(= panieński), młyńcći (= młyński); porównaj 
także: gd„owa, gduOweć, wew„órka. 

8. Przestawienie. 

§. 108. Przestawienie nastąpiło w wyrazach: 
BygduOść (=Bydgość), jedbo"f, (=jedwib), śkalpóś^ 
(== szkaplśrz), łóto^śj (= ołtarz), p„orcenela (== porce- 
lana), dfewńeó (= rdzewnieć). 

Przestawienie spółgłoski wraz z wtrąceniem in- 
nój nastąpiło w wyrazie: ćendruós, (=kierni>z, cfr. 
górnołuż. kondroz, kundroz). 



II. Morfologija. 

A) Temata słów. 

§. 109. Od tematu: „po"ra-" tworzy się słowo 
po"rać, upo"rae śe (z czem= być czemś zatrudnio- 
nym; skończyć), ros. uporatLSJa. 



140 

Od tematu: cycka- (rzeczow. „cycek", z niem. 
der Zitz) urabia się: „cyckaó^ (ssać). 

Od tematu: «cap-" tworzy się capnunc (= szyb- 
ko schwycić; rosyj tjapnutŁ), 

Od tematu: „cepa-" utworzono: i,ćepać", także 
„ćpać* (= rzucać; ros. tepatk). 

Od tematu: ^fera-'' (zapewne zamiast „pr-'', cfr. 
starosł. „prati", ^perc"), utworzono „fórać" (yoiare). 

Temata rzeczowników. 

§. 110. Suffiks »-ota^ urabia od tematu „dziw-'' 
wyraz „dziw a ota", (n. p. ńe dziw uOta = nihil mirabile). 

Suffiks „-Łniki'' zachodzi w: po "^ mik (zapewne za- 
miast, prit - hniki ; = 40 pasm przędzy), śćeńik (Lin- 
de: ściennik, = 20 pasm przędzy), kluntewńik (od temata 
„klątew-*' utworzone z „kUn''; homo calumnians) 

Suffiks „-Łuica" tworzy od tematu „uzd-" wy- 
raz uźdźenica (frenum). 

Suffiks „-lica'' tworzy od tematu ;,ćer-'' (\/tr) 
wyraz „ćerlica'' (narzędzie do tarcia lnu). 

Suffiks „-ikik, -ika; 'l^io" zachodzi w wyrazie 
ćo"rlłi (od tematu ćar-; = dreszcz, febra), ^PuOrtW 
od tematu ^jprit-", ^ymarmurek'' i ^jmarmurka'' (od 
przyswojonego wyrazu ^marmur'', = osełka marmuro- 
wa do ostrzenia brzytwy). 

Wyraz śred. łać. ;,buca, bucha*' spolszczono za 
pomocą suffiksu ^^-na** na: „b„ochna'S a z tego znowu 
;,b„och6nek, b„och6nka" (scil. chleba). Od ;,„os„ob-'' 
utwórz. ;,„os„obek'' (= samotność). 

Suffiks ;,-dłko* =dło + ko (w naszym dyjalekcie 
tkuO, cfr. §. 91) urabia od tematu: „powieśa-", „p«o- 



^ 



^mm 



141 

^eśo"tk„o" i od tematu: „ź^erća" (właśc. weźfa-), 
„źwerćo"tik„o". 

Suffiks ;,-iłka tworzy od tematu ;,wart-" (y^writ) 
wyraz wartołka (wartś.tka = zabawka dziecinna^ zwa- 
na także bąk). 

Suffiks -jb, ja, je tworzy: ;,zo"wij'* i zo"*eja (od 
tematu ;,wia-'' = intempestas); \irija (od tego samego 
tem), kS^ewe (od fem. krzew), ćferńe (= cierń), chałup 
(właśc. ;,chałup'' obok: „chałupa*'). 

Suffiks „Ti,a;0,tworzy od tematu ;,zbyt" (\^bu) 
rzeczownik zbyt (^ zbytek, n. p. nad zbyt), od tematu 
do'm- (dam-) rzecz. do"rna (=darń). Niemiecki wy- 
raz ^^Gigare'' dostał także swojskie suff. „a^: cygara. 
Od \/»tl" tworzy się wyraz tła (=tło). 

Suffiks „-ucha^ tworzy od tematu „past-" wyraz 
;;pastucha^ (obok pastuch). 

Suffiks ^-&ćb^ tworzy od tematu koł-, k^oło^^ć, 
od tematu part- (starosł. pnt-), parto"ć (Puscher). 

Suffiks ^-dło, (fem. plur.) -dły^ tworzy^od pierw, 
wi-: ^idły, m„otuOifridło (narzędzie, na którym się 
przędza zwija). 

Suffiks „-Z** urabia wyraz pśiyrfembel (właśc 
przyrębl). 

Temata przymiotników. 

§. 111. Suffiks ;,-Łny (knii), bua, bne^ urabia od 
tematu T^ilg-: wilgny (zam. używanego wilgotny), od 
^is- przym. wiśny (flexibilis), od tematu „gard-^ (pod 
wpływem czeskim lub tóż małorus. ;,hard-") przymiotnik 
chlamy (=hardny, = superbus, cfr. gardzić), od te- 
matu welach- jest też rzeczownik welo°ch = perma- 
gnus homo), przym. welachny (permagnus). 



U2 

Temata zaimkowe. 
§. 112. Sttffiks »-ki, ka, kie" tworzy? tylći,-kar^e. 

B) Stopniowanie. 

§. 113. 1) Przymiotniki tworzą w t6j gwarze sto- 
pień wyższy i najwyższy tak samo, jako w mowie ogól- 
nśj. Tylko przymiotniki ze suflP. ;,-ki, -ka, -kie*' tworzą 
stopień wyższy głównie na -ejszy, n. p. słotićejśy, 
m^kćejśy, kr„6tćejśy (obok kr„6tśy), m^ołkóejśy (obok 
liielśy), prfenóejśy (obok prfent,śy), gibćejśy, śypićejśy, 
(= szybszy), mundfejśy, etc. Ale: bfyt^Sy (= brzydszy). 

W wyrazie: ;,ńiśy, wyśy* (zam. niższy, wyższy) 
nastąpiła assymilacyja. 

Stopień najwyższy formuje się od stopnia wyż- 
szego, dodając praefixum „no° (=nad)* n. p. no"lepśy, 
no^m^ocniejśy, no"prfent,óejśy, no "słotićejśy, etc. 

§. 114. 2) Przysłówki tworzą swoje stopnie ana- 
logicznie do przymiotników. Wspomnieć tylko wypada 
o wpływie końcowego ,J^^ przed którym „e^ tak się 
ścieśnia, że brzmi zupełnie jak „t^f^^ poczym obie 
głoski (ij, yj) zlewają się w jedne (t, y)\ a więc: lepi, 
no "lepi, guOfy, no"g^ofy, no"mni (=najmni6j). 

§. 115. Od przysłówków, pochodzących od przy- 
miotników ze suff. «-ki, ka, kie", kończy się stopień 
wyższy i najwyższy, jeżeli przed wymienionym suff. 
stoi zębowa spółgłoska, na ;,dźi (dzy)'', zresztą na „ci*' 
n. p. no"słodźi, no"pr6ndzy, no"kraódzy; ale: no"moł- 
kói, no^sybci^ no"m^kci, etc. 

Przysłówek „bardzo", którego pierwotna forma 
jest ^^barzo", tworzy regularnie: ;,bafy (=barzśj), 
no"bafy*. 



143 



C) Liczebnik 1. 

Uwzględniając właściwości fonetyczne wyżój po- 
dane, łatwo sobie wykombinować brzmienie pojedyn- 
czych liczb w naszćj gwarze. Dla lepszego uwido- 
cznienia jednak podajemy główniejsze z nich. 

1. Uardinalja: Jedón, dwa, tśjy, śtyry, pfenó, 
SeSi (== sześć), śedem, „ośem, dźewinć, dzesinć; jede- 
no^śće, dwanOaśóe, dwadźeśća, tś,ydźeśći, śtyrdźeśći, 
pćndźeśunti, śeśdźeśunt, st„o, dwa sta, tyśanc, dwa 
tyśunce, etc. 

2. Ordinalia P6śy, drugi, tśiCÓi, ćwo"rty, punty, 
ś„6sty; jedeno°sty, dwuno"sty, dwudźesty, tsiydźesty, 
śtyrdźesty, etc. 



III. Odmiana wyraz6w. 

A) Deklinacyja rzeczownikowa. 

§. 117. Rodzaj. Niektóre rzeczowniki są innego 
rodzaju, jak w mowie ogólnie polskićj. Zostały one już 
wymienione w tematach rzeczow. w §. 110. Tu tylko 
nadmienić wypada, źe owe rzeczowniki po przybraniu 
suff. innego rodzaju, także podług innój skłaniają się 
deklinacyi n. p. „tła^ (fem ), odmienia się jak„ głowa*'; 
nćerńe" (neutr.) jak Jaje", ;,pś,yrfembeH (masc.) jak 
n p. „krzak^S etc. 

§. 118. Rzeczowniki z suff. dwurodzajowymi idą 
także podług dwa deklinacyj, n. p. ^bochćnek, mar- 
murek obok: bochinkai marmorka^. Pierwsza forma 



L 



^ 



144 

masc. odmienia się podłag tematów męskich na „a^, 
druga podłag tern. żeńskich na „a*^. 

§. 119. O dwu różnych sofTiksach, ale tego sa- 
mego rodzaju, są: „chałupo i „chałupa^ (oba fem.). 
Pierwsza forma skłania się podług tem. żeńskich na 
„i^ drugapodtng tem. żeńs. na „a". Liczba zaś mnoga 
tylko od 2śj formy. 

§. 120. Podobnie ma się rzecz z „ pastuch "" i 
;, pastucha^, oba rodź. męsk. Pierwsza forma odmie- 
nia się podłag tem. ^a"" męskich; druga podłag tem. 
na „a^ żeńskich. Liczbę mnogą słyszeć można tylko 
od: pastacha. 

§. 121. Odwrotnie dwie deklinacyje, choć jedna 
forma w nominatiwie, przyjąć należy: 

a) w rzecz. ;,ro'*Si (=raz), t. j. tem. ^a" męski i 
żeński. Mówi się bowiem: „oti razu g„o ńe zabul*', 
i ;,tum razum (= tą rażą) ńe „oddoł długu^, etc. 

^) w wyrazie: „ćiń" (cień = umbra); mówi się 
n. p. „ii ćeW i „i^ ćeńu" (=w ćeniu). 

Y) w rzecz. t„opuól (populus); n. p. „PuOli t„o- 
p^olem", i ;,pś.iy t^opuOli^ 

S) w rzecz. ;,dyśel*' (niem. Deichsel); n. p. „za- 
pSjUn gni kuOńe duO dyśla", i ;,d„o dyśli, etc. 

§. 122. Z przypadków zasługuje na uwagę gen. 
plur., który prawie zawsze ma suff. ;,ófi (ów), n. p. 
du8„ófi, matkuófi, „oknuófi, serc„ófj, safuófi, pkłófi 
(=pchieł), bruózd^ófi, etc. 

U rzeczowników rodzaju żeńskiego i nijakiego 
tylko wtenczas (choć nie zawsze) spotkać można 
w gen. plur. czysty temat; jeżeli tenże kończy się 
tylko jedną spółgłoską, n. p. ło°t (=ł4t), lo"t (=l&t), 
jo" j ( = jAj); wr„ót. 



U5 

§. 123. Zamiast końcowego „w" zachodzi często 
^ch"y wzięte z deklinacyi zaimkowćj n. p. kraSk.óch, 
j^efyn^óch, grysk^óch (gryska = towar piekarski). 
§ 124. Jeszcze kilka rzeczowników: 
„D^óm'' (=dom) ma gen.: ;,d„6mu" i „d^óma* 
które się używa jako przysłówek; loc: „w d„6mu" i 
;,na d„óme". „Tydim" (=tydzeń) ma gen.: ;,tydńa^; 
loc. „tydńu"; zresztą regularnie. nBes^^^ (=bez, Plie- 
der) i „dech** nie wyrzucają „c" w zależnych przy- 
padkach; n. p. beżu (a nawet: besu), beżem (besem); 
bezy (besy); dechu, dechem; nawet: bez dechu (=bez 
tchu). 

2. Deklinacyja zaimkowa. 

§. 125. Zaimek : „*ii, ia, je^ tworzy gen. sing. 
fem.: jeji ; gen. plur. na wszystkie trzy rodzaje: wjęjich*'. 

Od wyrazu tyli (masc), tyle (neutr.) =tantus, 
w którym się zdają być zachowane resztki zaimka 
^♦Zi, U^ tworzy gen.: tyla; podobne temu formy znaj- 
dujemy w gen.: „ila, wela". 

Liczebniki, jeżeli się w ogóle odmieniają bo 
zwykle zostają nieodmienne, przybierają suffiks ^ch^^ 
n. p. j^ónóuchy śuśćuch, etc. 

B) Eonjngacyja. 

§. 127. Jako ważniejsze odmiany w konji^acyi 
podajemy: 

Słowo posiłkowe: 

Fraes. Jezdem, jezdeśmy, sumeśmy. 
jezdeś, jezdesóe; sumeśćę. 
jest, sum. 

Wydź. fUolog. T. £8:. 19 



I __ 



=^~-r 



146 

Uwaga. W odpowiedzi używa się często 36j 
osoby zamiast I6j, n. p. jezdeś? odp. Jest^; jezdeś- 
cie? odp. ;,sum". 

Zwyczaj ten praktykuje się u wszystkich słów 
w praes. i praeter. We futur, jest regularnie, n. p. 
bfedźeś ch^odźuł? bćde, etc. 

§. 128. Praeter. bulem, bułeś, buł (cfr. §. 13), 
byliśmy, byliście, byli. 

Uwaga. Zwykle używa się sposobu mówienia : 
jo" buł, tyś buł, uón buł, my byli, wy byli, ^óni byli; 
jo" groł, tyś groł etc. Praktykuje się to u wszyst- 
kich słów. 

Fut: bfede, bćdźeś, bódźe, bódźemy, bfedźeóe, bfe- 
dum (także i w połączeniu, bćde begoł). 

Imper. bunć (=bądź), buńdźmy, bunćće. 

Aor. 1 sing. bych; 3 sing. by; 1 plur. bychmy, 
2 dual. byśta (używane jako 2 plur.). Formy te za- 
chodzą tylko w połączeniu z innym słowem. 

§. 129. Z innych słów godne uwagi: Od tematu 
słów. „id-" {Vi) tworzy się się infin. w złożeniu 
z ^jzna-'' znajś[ó], (;,znaleść^ rzadko się używa); praet 
znyd (zam. znydł. cfr. §. 88), które się odmienia: zny- 
dem (albo: jo'* znytj, znydeś (albo: tyś znytj, [„ón] 
znyti; my zuydli, wyśće znydli, uóńi znydli. 

Futur.: znydę, znydześ, etc. jak: b&de. 

Imper.: znyć^ (właśc. ;,znydź^), znyćóe. 

§. 130. Inne słowa złożone z ^^idę^ są: Paóde 
(= pójdę), paódźeś, etc.; Praeter: jo" PuOśeti, p^oSe- 
dem, tyś p^ośeti, PuOśedeś, etc. 

Imper.: p„oć, PaOdźmy, puóóće. 

Tak samo odmienia się: pśiyde (= przyjdę). 



1 » 



147 

§. 131. Słowa: „zajść, dojść, przejść", zamieniają 
w konjugacyi J^ na „w* w praes. i imperat. n. p. 
zańde, zańdźeś, zańdymy, etc. 
daOńde, daOńdźeS; doOńdymy, etc. 
pśieńde, pśieńdźes, pśieńdymy, etc. 
PuOdćńde, p^odśńdźeś, p„odeńdymy, etc. 
zańći (właść: zańdź), zańdźmy. 
d.óńój, duóńdźmy; d„óńćće. 
psieńćj, pśiCńdźmy, pśjeńćće, etc. 
§. 132. Zamiast infinitiyu ;,m]eć^ używa się zwy- 
kle: mołć (=md.łć). Od tego: Praes. mele, meleś, etc. 
Praet.: molem (=md.łem). mołeś, mół, Inb: jo" 
mol, tyś mol, etc.; my mo"li, wyście mo"li, etc. 
Part. praeter. pass.: „zmołty, zmelony''. 

C) Części nieodmienne (partykuły). 

1. Przedimki. 

§. 133. BeSi (=bez) i ;,pś,es,^ używają się ka- 
żde w oba znaczeniach (= sine, per) n. p. Bałem cały 
tydziń pg^esi peńóndzy; leźołem pś^eS] p6ńć dni; za- 
junc pśielećoł bes^ druóge; cłi„odźałem pśies (ibesj 
6o"p^i. 

§. 134. Przedimek „0" oprócz zwykłćj konstruk- 
cyi stoi jeszcze z accus. dla oznaczenia gen. partiti- 
vas, n. p. dej mi ze tS,y graOie; dej mi s po"re jap^- 
kąóf i {= da mihi nonnuUa mała); PuOźyć mi z mech żyta. 

2. Spójniki. 

§. 135. ;,Żeby* używa się w swoim właściwym 
znaczenia (=ut), i w znaczeniu gdyby (=si), które 
jest nie używane, n. p. „żeby buł słuchoł my (=m6j) 
rady; ńe bułoby mu śe taO stało'', etc. 



148 

^Żeli, zdle** zam. „jeżeli'^. 

„skuOrn„o*' zam. ;,skoro^ 

Zamiast ;,albo" mówi się po dawnemu: „ab^^o"". 

„Sak" zam. „wSak**, zwłaszcza w połączenia: 
;,nu Sak*. (=nonne). 

;,jnścik, w znaczenia potakującego ^^tak*". 

„chale'' w 'znaczeniu tym samym, szczególnie 
w połączeniu ;,nu chale". 

;,dyó'' w znaczeniu = tak przecie. 

3. Wykrzykniki. 

§. 136. Wej = ecce, n. p. „wej g„o^. 

^ftdy" i »ady", w znaczeniu „nuże" (=age). 

;,chuś''; wołanie na psa, pobudzające go do gry- 
zienia. 

^^Pnódźeś*' (zam. pójdziesz), wołanie na psa karcące. 

„nOĆćp" (= od siebie), wołanie na konie, aby 
szły na prawo. 

„ksuobe^ <=ku sobie), wołanie na konie, aby 
szły na lewo. 



El. 



Li "f •!■ 



Cwara Zfilrzylowsk 

Studyjum dyjalektologioziie 

Jana Bieli. 

Wieś Zebrzydowice, zwana przez lud Źebd„6vice 
leży w powiecie Wadowickim przy gościńcu, prowa- 
dzącym z Wadowic do Krakowa, tuż pod miastecz- 
kiem powiatowym Kalwaryją Zebrzydowską, nad rzćcz- 
ką, która tutaj nazywa się Cedron, w geografii zaś 
znana jest pod nazwą Skawiny (poboczna rzóka 
Wisły). 



I. Z głosowni. 

1) Samogłoski. 
A) Samogłoski otwarte. 

§. 1. Wyrazy, mające w ogól. języku! a na po- 
czątku, zaczynają się w gw. zeb. 

a) od a: abo, abecadwo, adyj&n (adyjana) pod 
wpływem tak zw. etymologii ludow6j t. j. poczucia 
spólności pochodzenia z wyrazem j&n, adyJ9t (adyJ9ta), 



150 

ale^ ańi, anna, angrós (angresu), apatyk (apetyt); atra- 
męt, arcybiskup. 

b) od ja: jad&m, jaZ; jaze (aź, aże); jagnusek (a- 
gnns), jagnyska (agńeśka), jagustyn, japtyka. 

c) od h: hanka^ haręd&f, harmata. 

d) od a, a zarazem od j lub h: abr&m, jabr&ni; 
ańow- jańow, antoni - jantońi; arak - harak. 

Następujące wyrazy, nie używane w og. języku 
zaczynają się już to od j, jużto od h: hańok, hańoj, ha- 
vok, havoj, javok, javoj (tutaj), hańtędy, (wskazuje na 
coś dalszego), haftędy - jaftędy na coś bliższego, haf- 
jaf (tutaj), 

a przechodzi na e: 

a) na początku w wyrazach : hereś • hereśtu (a- 
reśt), helij&s - helij&su ; ostatni przerobiony z aloes pod 
wpływem etymologii ludowśj t. j. poczucia wspólności 
pochodzenia z wyrazem eliś,sz, który wymawiają po- 
dobnież helij&s, 

b) w środku, w wyrazach: enema (einnahme), 
djebow (diabolus). 

c) na końcu pod wpływem następującego j w 2. 
sing. i plur. imprt. od słowa daó i jego compos.: dej- 
dejóe, oddej - oddejóe, podej - podejóe, gj^edej - spfedej- 
óe, yydej - yydejóe. 

a przechodzi na o, w wjnrazie przyswojonym 
„5nt&f (altare). 

a przechodzi na t« w wyrazie przyswojonym ku* 
mora (kammer). 

§. 2. i jeżeli stoi na początku wyrazów lub jest 
spójnikiem, ma przed sobą j: jide, jigwa, jinny, jinsy, 
jinaksy, jinteres, jizba, jikra, jigrać; yźon śe ji ućók, 
vźon śe ji p„osed. 



1 



151 

8t8l k odpcnrłada i W przypadkadi zawisłych 
sabst. palec (naRkiiii): paliea, paliceiD. f palicn, palioe, 
palicóf; palicom, palicaihi, f palicaz. 

og p. śekćra odpowiada w g. z. śećira (śećiry), 

i przechodzi na u w wyrazie ćelusek (ćeliSek). 

StFł. N, cg. p 6y w g. z. t cHpoTs, og. p. śćrota 

z. śirota; gr. łać. papyrus nAnufiHie, og. p. papćr, z. 

papir; og. p. śćroKi z. syroki, syrocKi, og. p. poźćrać, 

z. pozyraó. 

W part. praet. act. II. słów, których tem. inl 
kończy się na -i-, przechodzi -ii na - jaw, t j. na -nw 
z poprzedzającą zmiękczoną: hrojuw, cyńuw, xyćaw, 
kfaluw, pfeBuw, robuw, sp&lnw, buł, puw, vuw. 

Jeżeli temat inf. kończy się na -y-, to bez wzglę- 
du na to, czy y stoji po spółgłosce zmiękczonój (ć ,ź, §), 
zamiast i, czy tóż po twardój, y w part. praet. act II. 
nie zmienia się na u, a więc og. p. -yi w gw. zeb. 
-yw: bacy w, gyafyw, krocyw, ku^yw, m^5cyw, mary w, 
,5bacyw, r&cyw (r&cyć = ugaśóać), sk^&cyw, skfafyw 
(topić słoninę lub sadło); sfafyw śe (kłócił śę), smazyw, 
syw, ucyw, zgfysyw, zvydfyw śe (kury śe zvydfywy 
na pśónicy), zńizyw, vafyw, byw, myw, ryw, skryw, 
vyw. 

i przechodzi w wyrazach: ]el\j& (lilijei), letańija 
(litanija), śtuderoyaó (ńem. studiren). 

W przyswojonych na -ija, -yja, pada akcent na 
przedostatnią, dlatego i, y, słychać wyraźnie: konf i- 
syjś, (commissio), kancelaryj& (Eanzelei), kalyaryjń, 
maryjś;, misyjń, nostryja (austryja), ,ósteryj& (dom za- 
jezdny), propinacyjń, prefesyjś;, plebańija, x&wucyj& 
(kautio), taksacyjń., yańelija, yilija (yigilio), i zniknęło 
w wyrazie bojsko z bojisko. 



^ 



182 

§. 8. u stojące na początka wyrazów nie ma ża- 
dnego przydechn: ulica, ni, ujek, ujasek, nzo, umHć, 
nfaoś (nfiaośó), nwAn, alga, nćuwać (zebrać sobie coś pie- 
niędzy przez oszczędność), nbo^, zmora, mwa (rura). 
Stsł. % og. p. u, w. g. z. 6 w wyrazie powedńe 
do powedńa. po powedńu, (poładnie). 
. u przechodzi na o przed n, w wyrazach: 

* font (fimt), fortona (fortuna), gront (grunt), peron 
(porun), 

u ginie w wyrazie: xawpa (xałapa). 

§. 4. y grube różni się w wymowie od miękkiego i. 

Po ky g, stsł. II, og. p- j w g. zeb. i: śekira ce- 
Kikipa og. p. śeććra, yysoći, dwu^i. 

Stsł. %i og. p. 6 w g. zeb. y: cKi|iik og. p. ser, 
zeb. syr, yeTiif^ikiie og, p. ćtśry, z. śtyry. 

Stsł. II, og. p. u, zeb. u w wyrazie ncniiiiii, po- 
wttn, powunek. 

§. 5. e na początku występuje: 
a) samo e: edukacyj&, elegant, ekspęs (expens), 
enema. 

h) zjawia się ;, h: jeva, jefka, jefća, jevuśa, he- 
źbćta (ellzabeth). 

Stsł. c, og. f. jo w gw. zeb. je w środku wyra- 
zów przed spółgłoskami zębowymi t, d, 5, z, r, n. 

a) w h sing. praes. Berę, gńete, ńese, plete, 
pere, fede, veże. 

^ 1) w 3. plur. praes. fter5, gńeto, metc, ńeso, plet5, 
^ .pero, ved5, vez5. 

c) w part. praet. act. II. fem. gńetwa, ńeswa, 
płetwa, yedwa, yezwa. 



163 

d) w wyrazach: bedro, metwa, peron. p.Bihetwo, 
Tesna, zBerki (czas, kiedy się zbo2e z pola zbićra), 
źeńaty. 

e) w przyswojonym: petr, petrek. 

Łać. Lanrentias brzmi w g. zeb. podobnie jak 
w og. języku : Yayfyńec. 

e jako refleks stst. 'fc w przyimkach zjawia się 
w gw. zeb. częściej, aniżeli w og. języku; podobnie jak 
w opól. (Mai. §. 5), las. (Mat. §. 12), bfeż. (Zaw. §. 1.); 
.Bdeaed (odśedl), zevlśk (zvlókt)j ze sobom (z sobą), 
Te śfat, p^&de dv. Brem, „Bdemóe, p.Sdemnom, pfeze- 
mńe. Te Tojska, Te T<jŁroI)e; ze dr.Bra, ze źeihe, ze 
żarna; aze (aż). 

Stsl. e, og. p. ję, w g. zeb. ję w wyrazie: mędzy 

e przechodzi na a wyrazach przyswojonych : har- 
bata ale i herbata (berba thee), agzaiitin (esamen), 
yalanty (yalentiaa), lamętAi' (elementarz) zapewne 
w poczuciu spólności pochodzenia z wyrazem: lamen- 
toTaó (lamentare), jadyiga (hedvig), alemęt&f. 

e ginie: 

a) na początku: lamętaf (elementarz), Tańelij^ 
(eTangelija). 

i) w środku ; dockae (doćekać), pockać (poćekać), 
zackać (zaćekać); w przyswojonych: gr&t (geraeth), 
kapw&n (capelanns), i w im. własnym Kajtan (kajetan). 

e przechodzi na jo w wyrazie przyswojonym: ku- 
^owka (kugelchen). 

e przechodzi na i w wyrazie przyswojonym: 
agzamin (ezamen). 

Wydi. filolog. T. IX. 20 



1S4 

§. 6. Każde o, czy stoi na początku, czy tćż 
w środka wyrazn^ ma przed sobą dźwięk wargo- 
wy, który oznaczam przez u, podobny w wymowie 
-- do ^ (w) wargowego. Wyjątek stanowią r, l,t (w)^ 
po których dźwięku owego nie masz, n. p. rob„ota, 
V chwop, lodu. Lecz podczas gdy t (w) wargowe nie 
wywióra na następujące o żadnego wpływu, to prze- 
ciwnie po owym dźwięku nie słychać czystego o, ale 
(^dźwięk pośredni między o, a e, z przewagą 
) dźwięku e. Przy wymawianiu tego przydechu w po- 
łączeniu z następującym o, wargi w pićrwszćj chwili 
tworzą otwór okrągły, potym nagle układają się po- 
] ziomo. 6 ścieśnione nie ma przed sobą tego dźwięku. 
Prawidło powyższe da^się streścić jak następuje: ka- 
żde o otwarte, jeżeli go nie poprzedzają spółgłoski: 
r, I, w (i), wymawia się w gw. zeb. jak „8: np- uOĆec, 
^ nó^eń, aSśew, uOcalić, „okap, u0xwapy, kuSwo, p^ole, 
'' źelaz„8, ka9le xawpy jedźe xwop, p„Swova, m„ova, 
7ogrodu6vy, p„8lovy, gwod„6vy. 

Tern. iuf. w stsł. na -or;a-, og. p. -yva- i -(yoa- 
w g. z.- (wa-: kupa8vać, kup u o v& w, p„8kaZu8vaó, PuO- 
kaz„6v4w, pfyswux„6vać śe, pfyswuXn8v&w śe, Pu5su- 
ka8vać,p„()suku8v&w,paskuduOvać, paskudu()v4w, (brać 
cudzą własność ukradkiem) spiSu6vać, spis„ov&w, vy- 
gadu8vać, vygada6v&w, vyskakuOvać, vyskak„5vaw, 

o przechodzi na e w przyimku pro wyrazów 
przyswojonych : prefesjjś.; prefesór, ale prosecj^ś. (pro- 
cessio). 

o przechodzi na a w wyrazie: PaOxfalany i Pa8- 
kf&lany. 

o przechodzi na e« w wyrazie: punO; punok i 
W przyswojonym: luźny, luzem. 




■ ^--i- 



155 




B) Samogłoski ścieśnione. * 
§. 7. d ścieśnione pośredniczy między a i o, wię- 
cój się jednak zbliża brzmieniem do ostatniego. 
d ścieśnione powstało: 
I. z przedłużenia. 

1) a na a. 

a) w Terbach. 

a) daratiya: gdś.kaó, kazaćj, d„($k&zaó, naka- 
zać, p„(5kśizać, pfyk&zać, „odk&zać, kfalió, n^b&cyó, u 
pfeb&cyć, zabśicyć (zapomnieć); w&śió śe, ad&yió śe, 
v4bió, 2v4bió, ^yó, zv&zy6, „odv&zyć, pfeyftzyó, b4- 
cyc (paihętaó), tr&pić, ć&rać, ść&rać; x&rkaó, kr&kaó, 
p&xn9ó, r&c;^(oga§ćać), zay&dzać, zńiyó śe, ZY&lać, 
PaOY&lać, „odmadzać śe (nie chcieć tego robić, co nam ^' 
każą), zbw&źńić śe. 

^) iteratiya: u5dy&zaó śe, zyś.zać, p&fac, PuOpś.- 
fać; „&brś.zać, spś,fać śe ale „ótkwadać, dayac. 

h) w nominach yerbal.: rozk&z, xń,rkać, pfyk&z, 
nak&z, pfyk&zańe, kf&wa (chyała), p^okfilony, pśrSŚr; [, 
yś^fńik, y&f&, pfeb&ceóe, uyś^ga, zś,rek(?). 

2) o na a. 

a) w yerbach. 

a) daratiya: bw&gać, g&dać; p&lić, pomś^gać; do- 
pomagać; spomś^gać; dom&gać śe. 

p) iteratiya: mó.cać, (macać), m&fać, zm&vać, (i 
yym&fać śe, pfym&fać śe, uodm&yać, skr&pać, uO- 
gr&dzać; a5dmr&zać; a^dmw&dzać, bMać, rozdy&jać, 
skakać, aOb&tać śe, ug&scać, xś,dzać, zarś,bać, „&d- 
r&bać, pryrdbać, yyr&baó, sprś.saó, pfyspś^sabaó, dog&- v 
dzać; lecz gańać, ^ogańać, puOgańaó. 



156 

b) w nominach: gśj, g&dańe, g&tka (gś^dka), zś.- 
g&tka (zagadka); lecz brama, raróg. 

3) 6; które brzmi jak d: Aż&tkU gy&zda, mazga, 
I goMwka, IśiSka. obj&d, zj&daó, śń^dańe, pś;ć, p&ne, p&- 

2 sek, tf&ska, ź&l, z&Iió śe, źś.gev. 

4) pierwotne -kr- "stopniuje się na -ar: bawy, 
ftawogwoya, p„5db&w, cdrny ale carovaó, caroyńik, ca- 
royńica; g&rnek, g&i (garść)^ m&rtfy, zm&rtfyxstać; ale 
mara; t&rńe, t&rńina, t&rći (owoc dzikićj śliwy). 

Podług tćj analogii, m&róin. 

5) 'U' stopniuje się na -ai;-: truć, tr&va, PuOtrśy 
lecz: strava. 

h) -y- stopniuje się na -at;-: być, zabś,fać; pwy- 
vaó, pw4vić. 

d ścieśnione mają suffiksy: -kk, -ś*ć, ś*§ek, -kly 
'&l, -ś,r, -ar; -ś,k: Bijś,k, b„osś,k, bliźń&k, bfyd&k, be- 
d&k, bur&k. ćv„orś,k, cudś,k, dw„5jś,k, dVn(5rak, dępc&k, 
dźerz&k, leć dyrd&ka, dźiyńk, ^izdś,k^ klupśt&k^ s^o- 
dak, xwopdk, xudś;k, jedynś,k; kapuśń&k (motyl biały 
składający swe jajka na liściach kapusty), kfas&k 
(garnek, w którym się barszcz kisi), „opacń&k, k„6zś,k, 
krak„ovś,k, krevó&k, kf&k, maśl&k (gatunek grzyba ja- 
dalnego), mizer&k, mlścś^k, ńeb„5rś;k, pijś^k, prost&k, 
ptak, polik, próźu&k, pń&k, pęc&k, fepś,k, rocńś,k, ry- 
j4k, ś]&6vś,k, śpńk, sfojś^k, sfók, smędrś.k, troj&k, tfy- 
ńik, v„5jś,k, vatrś,k^ źebdofAk, żebrak, źimń&k, źy- 
dźś;k; ale pfetś.k. 

'M: 

a) w piórwotnych : ba()gś,c, garw&c, k^Ow&c; ale 
ćixacem. 

b) w pochodnych: gr&ć, „6r4c, tki, trdc; lecz 
bazgrać, xś,rkac, p^Sgańac, yyyijac. 



K 



157 

-i5ek: kraku5v4cek; Va8j&cek. 

-&sek: kśęz&sek, mwodźeń&sek, pt&sek, kroga- 
l&sek. 

-&1: drggil, g„or&l, ku8v41, 'ku6r&l, mibsfc&l, Tc- 
s&I ; podług tćj analogii : bretn&l, forn&l, kaprśl, ufh&l. 

-&ł (&w): jednor&w, ka^it&w, konof&w^ inS&w, so- 
viźr&w. 

a) d ścićśńone przez całą deklinacyją: ceŁnś.r, 
fil&r. 

h) w nominatiyie sing.: ćęz&r, cyg&r, graje&r, 
m.Oc&r, sux&r, say&r. 

-&f: 

a) w tematach pochodnych (denominatiya). 

a) d ścieśnione przez całą deklinacyją: babńf; 
bśjcdf^ bać&f, bednś^f, gancś.f, gosp„Odś,f; fajc&f/ karne- 
ń&ł, kroYŚ^f; k„5bylśi; kuibiń&f; kośś.!-, lamp&ł*, Mc&t, 
Mń&f, „olejif, st„6laf, śkl&f, śf iń&t, pilAf, śfinfcif, . 
zbrodńif, volśi, Hńkt 

^) d ścieśnione w nominatiyie sing.: gr6bśi, mu5- 
c&i*, myn&f. 

h) w tematach piórwotnych (deyerbatiya): 

a) d ścieśnione w nominatiyie sing.: kax&r; 16- 
kaf, łg&f, maź&f, pis&f, pek&f. 

3) przez całą deklinacyją: gu5l&r; miśk&r. 

c) w przyswojonych. 

a) d ścieśnione przez całą deklinacyją: bakal&r, 
kfest&f, kawamś.f, refekt&f^ „ont&f. 

/?) z gr. łaó. d ścieśnione w nominatiyie sing.; 
cysś,r, wazńf. 

y) z niemieckiego: 



158 

aa) d ścieśnione przez całą deklinacyją : kacmśi; 
japtyk&f, kaflś.f, śodl&i*, tandyó&]b. 

03) d ścieśnione w nom. sing.: darkśjr, drak4f; 
kram&f, malśł, mas&f, mul&f. 

-an: 

1) d ścieśnione w nom. sing. 

a) w rodzimych: bar&n, mescśn. 

6) w przyswojonych : 

a) z łaó. na anas: domińik&n, franciskan, ka- 
pw&n, kajt&n; kaśtel&n, ka^it&n, kaśt&n, pleban, sat&n? 
stefón. 

3) zniem.: f„ośp&n (yorspann)> gawg&n (galgen), 
kaft&n. 

y) parkś,n, sag&n^ zup&n. 

2) d ścieśnione przez całą deklinacyją: scepan. 

3) a otwarte: ślaban (schlagbaum). 

-at: a) d ścieśnione przez-całą deklinacyją z łaó. 
atns.: duk&t. 

6) a otwarte: bwavat, kś,mrat. 

d ścieśnione przez całą deklinacyją: c&pka^ £&- 
wdy, cńl, bw&zśn, x4Be, fftws, grat, gyftwt, gr&f, gnńt, 
h&k; kśt&wt, knt&s, kajf&s, kf&śće, kr&ta, kfórta, jndś,s, 
wukśiS, mawzćństfaO, rnsń, pś,ra, p&ó6f, pwś^sc, psalm, 
rś,ma, r&ta, sm&lec, stal, śś.fa, sufiś.da (schublade); t&- 
ki, tś>cki, y&ga, yawek, t&ńeC; t&ncyć, zak, zS^cek. 

d ścieśnione mają przyimki na, ^a, a niekiedy 
nad w złożenia z tematami: 

a) rzeczownikowymi. 

a) na-: nabaw, naba0zeństf„5, nacelńik, ndcyńe, 
nadowek, n&fśe, nigętek, ndgroda, nagrobek, nilepa, 
ndpraya, n&pród, n&selńik, n&śćńe, naręck^d, n&ród. 



k 



159 

^) za-: z&bafka^ zagatka, z&groda, z&kw&tka, 
zdkamóń; z&leśe, z&mys (zamysł), z&mek; z&nadfe, z&- 
pax, zapusty, zaponiaOga, z^pwata, z&piS; zap„&y6dź, 
z&pfQg^ z&pwoće, z&rost, zś,spa, zaswuga, z&tór, z&ty- 
wek, zś,viś (zayiść). 

Podłag tćj analogii: n&gwy, n&gle. 

y) nad-: nadgroda, n&dgrobek. 

h) liczebnymi: jedyn&śóe, dvan4śće, tfynaśóe, 
śternś^óe. 

c) w przyimku na^ jako oznace superlatiyu przed 
adjectiyami i adyerb.: n&milsy, nś^lepsy, nastarsy, na- 
drozsy, nś^mńi, naf ęcy, n&prędzy^ przynśjmńi, n&jbardźi. 

W złożeniu z temat, słownymi i w nomin. yer- 
balijach przyimki te mają a otwarte: zadoyolió, na- 
śm&ć śe; narodzenie, naslad„oyańe, zaxceńe, lecz zś,- 
yiscic. 

II. a ścieśnione wskutek następstwa spółgłosek, 

a) w tern. na -a- męskich z końcowymi spół- 
głoskami dźwięcznymi : dźM (dźada), gś.d (gada), gr&d 
(gradu), krśj, lokś.j, mikowś;j (mikowaja), narś^z, na- 
ziAy u5sś>d (uosadu), p„5ślM (Pudśladu), p&n (pana), 
r&d (rada), raz (razu), s&d (sadu), ręk&y (ręk&ya), 
sś.m (sama), terś^z, zb&n (zbana), zaró.z^ zarśrśinek, 
yraz, ale drś>b (drś^ba), dźś^w (dźawu). ^ 

h) w part. praet. act. II. na łi {-w): br&w, cy- 
t4w, g&dś,w, g„5f&w, ipisftw, sp4w, targ&w; podobnież 
jeżeli I ginie: d„5pś,d (dopadł), kwM (kładł), kr&d 
(kradł), pfyśid (pfys4dł)^p&s, śdd (śadł), zasw4b (za- L 
słabł), zblM (zbl&dł), zgdd (zgadł), i^gds (zgasł). Wy- 
fątek stanowią part. zakończone na -r: „otfar, uObzar 
śe, utar, zayar i „ostras (roztfasł). 



I 



160 

c) w gen. plur. b&b, daStyzc&S; ]ó.t, sm&t; s&t, 
zY&d, ź&b; n&S; y&s. 

d) w dat plur. n&m, y&m. 

6^ w tematach przed safflksami: -Łca, -kda, -ku^ 
-kka^ -bk; -bya. 

-Łca: zb&fca, yyb&fca, spr&fca. 

-bda: próyda, Pu5próydźe, pr&ydźife. 

-bn: d&yno, y&pno, z&den, z&dna. 
-bka: ckś^fka, bśjka^ bedn&rka, belś^nka, ćijanka^ kla- 
tka, kacm&rka, mus&rka, yojt&s&nka, yojćanka; rozal- 
ka, maćefanka, maśldiika; logś^rka i rogś.lka, prś^cka, 
synkś^rka, syryś,tka, ]piscś.wka, pijdfka^ skryz&wka, zń.- 
g&tka; z&b&fka, z&kw&tka; jajk„o, źferćńtk„o, lecz 
g watki, kafka, kartka^ karpacka, krebatka (krayatka), 
mężatka. 

-<Ek (-ek): kay&wek, kf ś.tek; pś^sek, pasek. 

-bya: ydrtfa (warstwa). 

f) w pron. pers. jd (kdct.), i praep. Iś, (z dl&). 

g) w imperatiwie: cytaj. graj, sfś,f śe, skdc; ale 
waż (łaź), pwaó (płac płakać), (jrac (rać), od raćyó 
(być łaskawym), kowac (kołatać, stukać), patr. 

III. ze ściągnięcia. 

a) w środku wyrazów z -oja, -ija, -jeja, -jija, 
'^a; w inflnitiyach: bśró śe, stś.ć, l&ć, śmdć śe, dźać 
se^ sac. 

b) w słowach, w których temat słowny kończy 
się na -a-, a tem. praes. na -a;e-, w wszystkich 
osobach praes. oprócz 3. plur. n. p. grdm, grś.s, gra, 
gr&my, grśće, grajo; m&m^ podob&m śe, PuOdryg&m, 
sk&k&m, śp6yś.m ; yowam. 

c) w substant. femininach piśrwotnie na 4ja za- 
kończonych: buf&, cegelń&, cućerńi, daOl&, dreyutń&, 



161 

g,6f6lń&; jatfń&, kuxń&, kwótńA, kuźni, ćelńa, k.5pal- 
ń&, lod„8vó&, ńedu(5l&, „Slejarńi, „SfcarńA, pfyręblA, pu- 
styni, pasci, P&S&, studni, yoz,(5Yńś., Yezi, yacefi; ale: 
bana, wańa, stajńa. CoUectiya: braci, kśęzi; kamraci. 
Podług tój analogii przyswojone z łać. -io, -ia: 
bestyji, konyisyji, prefesyji. 

d) w gen. sing. subs. yerbl. na -óe^ -ńe, z -i)>, 
-%'e, -ńi/e: bici, brońeńi, kizańi, pfykizańi, pici, jpi- 
scóńi, scęśći, zbudzi, zdroyi, zbayeńi, yeseli. 

e) w nom. sing. adj. fem. deklinacyji ściągnie- 
tśj: da^bri, kt„5ri, tani, zwi. 

Podłag t6j analogii: hrabinie księżni, pfyśęzni, 
sędzini, yójóini ; dalćj fem. part. praet. pass.: kuponi, 
nstrojoni; stargani, zroboni; yźęti, yybafoni; prócz 
tego: peyni, zidni. 

f) w przyswojonych: abrim z abraham^ jin 
z Johannes. 

§. 8. 6 ścieśnione pośredniczy między 6, a t, 
zbliża się jednak więcćj do e. 

e ścieśnione występuje: 

a) jako refleks strsł. %. 

a) w nominach: bóda, bódźić śe, labśdżić, bódny, 
bćl (bćlu, u słoniny), bćl (bćla, gatunek grzyba ja- 
dalnego), bólió, bólmo, b6s (bśsa), dźóza, dź6ska, dźć- 
će, gńóy, gf6x, xlćy, ko5bćta; k„5lóbka, klóść, klśsce, 
mlóka^i Ićći, lókif, śfóca, śńe^, śmśX; zróbe, żfćre, 
ale: ryku. 

W następujących wyrazach: ]^6fe, śfćrk, ź6r. 

P) w yerbach: 

aa) w inf. słów, których tern. inf. urabia się 
przez dodanie do tem. stown. <: mfeó, pfćó, a^zepfćó, 
li66, „6spa6stf6c, źr66. 

Wydś. fflolog. T. EL 21 



(/" 



162 

^) w indie, praes. słów: jeść, yedzeó oprócz 3. 
plur.: j6m, jśs, j6, jśmy, jóće, vśm, vćs, f ś, f śmy, v6će, 

b) jako refleks stsł. « lub e, w tern. słownym 
w infinitiyie słów: bóc, ^3 (ńeść), Ićś (leść), gńćść, 
E1j6| (pleść); ale: drzeć (dr-zeć), gfińeć, meć, nmeó. 

c) stsł. 'P^L-j stpols. -ir-; = 6f przed snffiksami ba, 
-va: dźófba, v6fba, liićfya, śó6rVuS. 

d) przed suffiksem. -ka: z&ćórka; cofka, śódómka^ 
„()s6mka, pJ^Clófka, ale: k^onefka. 

e) w suff. -śf przyswojonych : allłśf, kojmćf, ku- 
śihśfy nia^zdźóf; pićći*; zojmóf. 

f) przed spółgłoskami dźwięcznymi; d^t^brodźćj 
(d„Obrodźeja), kowodźój (kowodźeja), „6lej („Meju), 

I kuWój fku^leji), zwodźśj (zwodźeja), desc, dćs (dość), 
p„dgf6b (p„6gfebu), liićdź (medźi), śńśó (śńeći), śńódź 
(śnedźi); gowolódź (gowoledźi), lecz: klój (klója), zórdź 
(zórdźi). 

W imperatiyie: liiój, Iśj, śśj. 

g) przed n: tón, jedćn, kazdón z&dćn. 
h) przed j (ń). 

a) w sylabach otwartych: dź6j, tydźśj, jócmśj, 
k„(5rój, gfebój, kamśj. 

P) w sylabach zamkniętych : ńebeśpecójstf^S, bw4- 
zśjstf«8, nabu5zćjstf^6, mawzejstf„o. 

i) przed m w liczebnikach: śedćm, ^5śóm, i w par- 
tyk. ńe: ńó m&m, ńó muOge. 

j) łać. niem. i wymawia się jak e: v6rm„ovańe, 
bśrm„6vańe, verbuOvańe. 

Je) niem. i wymawia się jak e: śpacćr. 

1) stsł. A = e: pśkny, jećmój. 

i) og. p. e = y cysir, zyg&r, rycyf. 

w) og. p. ąj=^i resp. y. 



h^ 



163 

a) W dat. i loc. sg. deki. zajim. i przym.: dej ji 
jeś, yńi; d^obry śostfe, v d„5bry śostfe, niaSji córce 
i V muoji córce. 

p) w compar. adverb.:. bardźi," g„5fy, lepi, bli- 
zy^ dali. 

n) og. p. e = y: kryda, kary ta, pyf, zapyryó śe, 
syr, śtyry. 

ó) e otwarte występuje w deki. ściągńętćj adjec- 
tivów: 

a) W gen. sing.: du6bregu5. 

P) dat. sing.: d„obrema. 

i) loc. sing.: d„5brem xwope, v zwem nścyńtt. 

B) inst. sing.: d^obrem dźecćem, d„9brem panem. 

s) dat. plur. d u ob rem panom, panom, dźecom. 

Y]) instr. plur. duObremi panami, panami, dźećmi. 

§. 9. ó ściśśnione nie różni się w wymowie od u. P 

o ścieśnione występuje: 

a) przed dźwięcznymi spółgłoskami. 

a) w nominach: grób; drób, sp„5sób^ bród, yfód 
pwód, ród, naród, swód, Pu0vód, vódz, drósdz, dróż, 
bóg, stóg, róg, ból (bólu), sól, dów, ków, „5gów, sce- 
gów, pów, SaOków, stów, spór, tvór, p„5tvór, tuftpór, 
gęśór, du^któr, vęgór, róv, vóz, ąyóź (gyóśdź), ale: 
dom, grom, z von. 

Podług tćj analogii: jakób, xór. 

P) w infinitiyach : bóść, róść, móc. 

y) w part. praet. act. II. bez względu na to: czy 
o jest pierwotnym, czy też powstało z e: bód (bódł), 
rós (rósł), ńós (ńósł), f ód (yódł), vóz (vózł), móg (mógł). 

b) w grupach -ro-, -io-: bróg, brózda, dwóto, dró- 
zba, gród, gwód, xwód, xróst (xróstu), „ogród, król, 



164 

krótćii kwóóió śe, mwóóió, mróz, naróy, próg, Pu^- 
yróz, pwótno, próxno, smród, stróż, yróbel, y wóka. 

c) w gen. plur. - 1 

a) w końcówce &o: xwopóy, krafcóy, Sefcóy. 
^) w subst, które nie przybierają żadnój koń- 
cówki: kóz, kós, dóbr, yrót, bród, ós, yód. 

d) przed sof&ksami. 

a) przed snff. -ika : brótka (bródka), dyójka, ćf or- 
ka, galasófka, gadófka, hyclófka (przezwisko), jagótka, 
jaskówka, jawófka, krófka, kminkófka, itiętófka, pfe- 
*]^órka, pfegrótka^ pucófka (daó komu/pifcófke^yybić 
kogo), rogófka, st„5krótka, s.(5bótka, t&rńófka (Uska 
z t&rńa), trójka, yótka, zytńófka, kówk«5; ale: n„(5ska, 
(nóżka). 

P) '%k\': , Ogródek, yózek, ale: royek, dołek, 
kowek. 

i) -kn-: gwóyny, gwóyńi, róyny, róyńa, ale: Pa(J- 
źny, zduOlny, (późny, zdolny)- 

8) -ja: grodzi, róża, zódzi, trójca. 

e) w wyrazach: droga, dróżnik, góra, józef, śló- 
sńf, drót, śrót, skóra^ próba, próbayaś: ale, ga^r&l^ na 
g,Orax. 

f) w -jo, powstałym z -je: maćóra (świnia prośna), 
śódmy, Sóśty, źówty, źówć. 

g) o otwarte: ku^zdy, pfody, p„6dce„(5. . 
h) og. p. = 6: nón, nona, nono. 

Cj Samogłoski nosowe. 

§. 10 w gwarze zebrzyd. 2 są samogłoski noso- 
we: ę i q. Dzielą się one na piórwotne i pochodne, 
i brzmią tak samo, jak w ogólnym językn. 

I. Befleksy samogłosek nosowych piórwotnych: 



165 

a) stsL 1 og. pol. ję odpowiada w gw. zeb. 
a) W pierwiastkach: 

1) j§^ bfęcy, bjęoec, htęc&w, bi-ęcawa, eęsty, cę- 
st„6yać, zacęty, cęś (ćęśó)^ dźefęó^ dieśęć, gfęda, ćę- 
SKi, ćęzir, óęty, na gfędźe, ngfęzwa, jęceó, jęcy, jęk, 
vyj«ty, jędrny, jędzą, język, pfeklęty, lęgńcó śe, kur- 
cęta śe yylęgwy, lękać śe, klękaói męKi^ metki, znięty, 
pęć, zapęty, pęta, pęś (pęść), namętnośó, pfęde, m^^- 
śęzny, upfęz, upfęzy, zapfę^i, spfęty (grity), fędem, 
ufędn, zfędźi; (gdóra), i^ęsy, nśęde, yędnąó, ynętfe, 
pfyśęgaó, śfęty, śf ęc„(Jay, tfęse śe, vęcy, fezy, zvy- 
ćęzyć, zvyóęstf.Q, źębnęć, zęba, żęć. : 

2) e: jęcmój, ^ókny. 

3) e w part. praet act. II.: zezena, azena« yźena. 
^) w tematach: j 

1) j§: suf. ent: karcęća, źrćbęóa, jagńęća, óelęća, 
ku5ćęóa, k„(5źlę6a, zvśfe, -ęća. 

Suff. -ęk-ja-: meśęcny; dalśj majętny, umiejętny. 

2) je: snff. -men: óemeńa, śeme, śemeńa, bagńeó, 
bagńćci, bf emeńa, jimeńa ; w part. praet. act. II. fem. 
słów ki. I. 

i) w wyrazach : je, w słowach, których tem. 
slow. kończy się na- n-, a tem. inf. na -a-, partie, 
praet. act. II. fem .na ena=-AiiA. 

W nom. i acc. sing. tem. na -ent i -men: korce, 
jagńe, cele, źrebe, kaozle, k„oće. 

W gen. sg. tem. fem. na -ja: d„d syje, d^o stadne, 
dad dnse. 

W gen. sing. zaimków: duO te matki, a jide 
a ód ńe. 

W ac. plnr. tem. masc. i fem. na -ja-: kraje, 
k^óńe, dnse, źihile i żtidjL 



166 

W sing. acc. zaimków osobowych i zwrotnego: 
me, ccy $e. 

§. 11. b) starsi. &, og. pol. w gw. zeb. 

a) w pierwiastkach : 

l)f:bębśn, bwędny, bwęćitny, pfybwęda, dęba, 
dębn, dęga, dęty, gęba, gęsty, gowęba, gavędźió (prze- 
szkadzać), gęgać, gwęb^oći, gwęba, kępa, kwębek, 
kręp^oyać, kręty, kręcić śe, kędźory, męka, nędza, 
znęcać śe, uokręt, „5bręc, pajęcyna, pavęz, pędzić, pę- 
cńec, pępek, pętać, pręt, prędki, ręka, sędźa, sęk, sęp, 
zasępić śe, stępa, stępka, stęxn9G, tęca, tęgi, tręduO- 
vaty, yędka, yędźidwo, yędźić, yędzonka, vęgew, vę- 
gdł*, yęgry, ynętfe, vęza (vqz) nadvyręzyć, zęby, zo- 
wędzi, yęzew, yęzewek, zvęźić. 

2) e: bede, bedźes, bedźemy, bedźeće, bedo. 

3) q: yęgle, stQska, sm9d. 

4) stasł. -*, og. pol. w, w gw. zeb. «, nudny, 
żmudny. 

P) w tematach: 

1) ę: kędy, tędy. 

2) ^, w part praet. act. U. fem. słów. II. ki. 
z suffiksem w temacie inf. -na: dźwignywa^ kfyknywa, 
kfitnywa. 

y) w wyrazach e: 

Sing. acc. fem. subst. tem. na -a-ja-: rybę, duse, 
syje, żmije; sing. acc. fem. pron. je^ v lie, te; 1. pers. 
sg. praes. ńese, f eze, bede, myje. 

§. 12. c) starsi, a og. pol. J9 zeb. jq. 

1) w pierwiastkach : ćqz&, ćęgngć, fĆQcy, jgdro, 
jgtfyć śe, krgsc, ŚĆ9Ć; w wyrazie przyswojonym: śe- 
l9g, śel^ga. 



Ł 



167 

2) W słowach częstotliwych : bfckać, jgkaó śe, 
kf^tać śB; ogl9daó, spr^taó^ ś^kać, y^zać. 

3) przed saffiksami: 

-iki: majętek, puOcgtek, PuOfędek, yyj^tek. 
-Tika: baSjka, b„ol9cći (gruczoły), cgstka, dźe- 
śętka, gfętka, kśęska. 

4) Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed gra- 
pą spółgłosek na końcu wyrazów: kśędz, m^oścdz, 
maoś^zu obok m„oŚQdzu, pfelęk śe (pi-elękł śe), pfeś^k 
(pfeś^kł), tfąs (tfęsł), ugf^z (ugryzł), uy9z, yylęg śe 
(yylggł śe), zapi'9g. 

5) w inflnitiyie: klęó, m^ć, p^occó, zaccjó, pf^ś 
(pfcśó), tręś śe (tf^ść śe), zcć, zdj^ó; pod wpływem 
analogii tern. praes. uścś (uś^ść, za: uśeśó (cAĄft, cucth), 

6) w tematach: iheścca, zajęć, zajęca. 
§. 13. d) stsł. «, og. pol. 9. 

a) w pierwiastkach: 

1) bębel, b9bla, dr9g, g9zwy, k9dźel, k9k61, k9- 
pel, W9cy6, W9ka, paJ9k, pr9d, S9śś,d, st9^ev, sk9- 
pstfaO, S9g ob. Ś9g, S9ga i Ś9ga, sk9py> S9Śek, tr9ba, 
V9Vóz, V9S, V9twy, velbl9d ; lecz vnuk, mówka (m9ka, 
farina). 

2) W słowach częstotliwych przed suff. -a: k9- 
sać, r9bać; w słowach, których tem. inf. urabia się 
za pomocą suff -«-: kw9dźić, kr9zyć, S9cyć śe, S9dzić, 
st9pić. 

3) Przed sufGiksami: -iiki^: „5br9bek; V9tek, źo« 
W9dek; -Lka: a6br9cka, st9ska; -ika: gow9pka, g9ska; 
-or: g9Śór, V9tór; -łi: u0kr9gwy; -ova: d9brova; -iki 
adj.: y9sći; -en g9śemca; -ent-: g9śe, g9Śęta; -je: 
zębf e. 



168 

4) Przed spółgłoskami dźwięcznymi : bęc (będź), 
dęb, dęw, g,6w<jb, kręg, smęd, tręd, yyrgb, ycz (tcjź). 

5) W inflnitiyie: dcó. 

/?) W tematacłi: dźfigncjó, ńeśęcy, kcccy ńe kcg- 
cy, skąd, st^^d. 

y) w wyrazach. 

1) w genit. plar. óelct, p^yścg, śf ęt. 

2) sing. acc. sub. fem. tern. na -ja-, a w nom. 
na & zakończonych: g^ospu&dyńo, pańo, rolo, studńo, 
volo. 

3) sing. acc. adj.* podług deklinacyji sciągDiętśj : 
d^abro. 

{ 4) sing. instr. kończy się na om: sabst. fem. tern. 

■ 

\ na -a: matkom, rybom; na -Ja: dąsom; na -w kaO- 
śćom; pron. pers.: se mnom, st^dbom; podtag deki. 
pron.: s tom, z ńom, obok s ńomr adj. podług deki. złoź.: 
z d„obrom matkom, analog, do: xwopom. 
^ 5) 3. praes. plur.: jędzo, śpeyajo. 

II. Samogłoska nosowa pochodna. 

§. 14) Zjawia się ona w wyrazach: mędzy, mę- 
skaó, męsao, metalik (medaille), jędfćj, jędryxóy, atra- 
męt, doknmęt, destamęt, momęt, yicęty, lamętśi, lamę- 
toyaó, yędroyaó. 

B) Ściąganie samogłosek. 
Po zniknięciu d&^ a + e = d: dyaśóa (dyadźeśća). 

t7, o + a + d: padś, (povadft). 
6, e + a = d: tfa (tfeba). 
t?, o + e=^e: pedźeó (poyedźeó)* 
i, i + i (y) ^ (i): pi^yde (pfy-jide). 
j) o + i = <}: pode (po-jide). 



169 



O Akcencie. 
§. 15. Akcent pada zawsze na przedostatnio], 
nawet w przyswojonych na -ya, -jr/a ; a więc: Maryjś,. 

B) Spółgłoski. 

Gardłowe. 

§. 16. h dźwięczne wymawiają jak x (eh): xa- 
was, xarcoyaó, x&saó, xarbata, xańba, xamy, xamufi- 
vaó, xeretyk, xowota, xanctfuOt (wyraz obelżywy), 
xnk, xnlaó. 

tk zam. hk wyr.: letki, mętćh 

ocr zam. hr w wyr.: xrosta, obok: krosta. 

g zam. k: 1) f el^i, grajc&r; 2) w part. praet. 
act. II. na rodzaj męski, przed końcówkami słowa 
jesmk po znikięcin -ł-B: ^ógem, i*egem, ylngem, zlę- 
gem śe. 

k zjawia się w wyr.: kfes (fest)> „ókfara. 

k ginie: leci, męki. 

kf zam. m: kf&wa, kfdsce (zielsko), kf ila, kf aó. 

kł zam. oct w wyr. ślakta. 

ki zam. xh kryz, kfes (xfest), ki^eśóij&n (x!-eśći- 
jańin), krystns 

^ glinie w wyrazach: tn9Ó śe, PaOtnęó śe (pot- 
kncó śe), ferntać (xfaó). 

g przechodzi na a; w wyr.: xrob&k, xrobacny, 
xrolAcyyy. 

g ginie na początku w wyr.: nfn&l. 

Podniebienne j. 

§. 17. w zam. j w wyr.: bartoiiiśń. 

j zjawia się między samogłoskami ya zam. ia: 
adyJ9t, ób. adyj&n, dyjamęt, bestyji. 

Wydź. filolog. T IX. 22 



• * 



[ 



170 

Między samogłoskami wymawia się j niekiedy 
jak 1: źoiila zam. żmija. 

Językowe. 

§. 18. Gwara zeb. jest mazarska, tj.: spółgłoski 
językowo podniebienne ć, dź; ź, s brzmią jak zębowe c, 
d^ef, 0, s; c zam. ć: bfęceó, cęsty, zacęty, p^ocętek, cęś 
(cęśó), ccstecka, jęceó, jęcmój, kurcęta, „obręcka, tęca. 
'^0 zam. ź: óęzir, zyyćęzyó, ćczś,, gczwa, kręzyó, 
kŚ9ska, maośęzny, p^otęzny, uzena, zo wędek. 

8 zam. ś: syja, dąsa. 

Wyjątek stanowią wyrazy: boże, źyd, źelaz„o, 
żaba, źyó, nśśtśy^ pśóńica, {&yck^b, śeś, śóstka. 

ćć zam. 66: ućóiVu0Ś. 

śt zam. (U: śtyry. 

źń zam. źń: bóżnica, „ostrożne; próźń4k. 

ź ginie w wjn*.: zavdy. 

śl zam. sl: ślam (schlamm), śluz, ślakta. 

śń zam. śń: gfóśńik; straśńe. 

śr zam. śr: śrót {schrot). 

śk zam. ś^: śkwo. 

śt zam. ś^: reśta, hereśt ob. hereś. 

f zam.rs: buHyn, bafc. 

r, ?, { (w). 

f różni się w wymowie od ź; ma nieco drżące 
brzmienie. 

I (w) zamiast r w wyr.: śrybwo. 

r-l zam. zam. r-r w wyr.: cjn^ulik (chirurgus). 

l-r zam. r-l: log&rka ob. rog&lka. 

l-r zam. r-r w wyr.: lubryka (rubrica). 

f zam. r-z: mafnęć; zm&rem. 

r zam. f: beres, berę, Beremy, bereće. 

r ginie w wyr.: ganc&r, jarmak (jahrmarkt), 



_k.i_ 



I"«V fr>\i" 



1 



171 

W przyimku roz-^ a przed o zjawia się dźwięk u: „&z- 
dar, „Szebraw, po.,8zbśraw. 

r-i zam. r-r: marg^Ofata (margarita). 
I ginie w imperat. słowa modlić śę: módl śe = mót śe; 
dalśj w adyerb. umyśńe. 

i wymawia się wargowo; oznaczamy je przez w. 

I zam. t w wyr.: plasći, plascyzna. 

n zam. i w wyr.: „ontif ; dalśj w part praet. 
act. II. na wszystkie rodzaje i liczby słów klasy L, 
których tern. słowny kończy się na spółgłoskę noso- 
wą : pon, pena, peno, peńi, peny; don, dena, deno^ deńi, 
deny; ihon, yźon, jon, zon. 

dv zam. dł: dvo^i. 

tf zam. tł: tfucek. 

t ginie: 

1) w środku wyrazów: 

a) po spółgłoskach b, x, t^ japkuO, pxay stuc. 

1) w środku wyrazów przed u: dugi, dubać, gu- 
xy, gupi, tucek. 

c) na końcu wyrazu p6 (pół): potwora, pótfeća, 
pókrynek. 

2) na końcu wyrazów po spółgłoskach: móg, 
stuk, umyS; yymys, umar, zezar, zjad. 

Zębowe. 

§. 19. t przechodzi na e? w wyrazach przyswo- 
jonych: destamęt, dyxtyg (tuchtig); dalój w słowie 
jezdem, jezdeś^ jezdeśmy, jezdeśóe i w part. praet. 
act. II.; dalój przed końcówkami słowa jesmh: gńó- 
dem; plódem. 

ck zamiast łk: fsycku^, strpols. yśytko, npols. 
ysystko. 

ł ginie w środku wyrazu: paśfisk„($. 



I 



172 

t ginie na końca wyraża: benedyk^ og61« poL 
benedykt, i w 3. pers. sing. jes, og. pol. jest 

'Omń- zam. -gdń- w wyr.: pofomńe. 

d) t zam. d w imperat: mót śe, og. cpl. módl 9j9- 

b zam. d w wyr. ^5bezyać śe^ u^bzyyap śe, zam. 
odezyaó są, odzyyaó śę. 

d ginie na początku przyimka \&, og. ppL dla; 
w środka przyimka yele, i)g. pol. yedle. 

d zjawia się między is-j: zdjena. 

zam. dz: zyon^ zyońió, m^^ś^z^ zbanek. 

i s przed ń, I przechodzą na i, ś: śl&z (og. 
pol. zlazł). 

s ginie w wyr.: kryńa, pókfynek. 

c ginie w wyr. b„6gastfu0. 

Między praepos. z, stsi. n^ik z gen., a s stsł. ci 
z instr.« kładzie się bądź z bądź s; jedna i ta sama 
osoba raz po wiś ś ńom (z ńq)y dragi raz z ń<} albo 
ź ń9; ś ńegnO, z ńeg„o, ź ńeg„o. 

f zam. r5, rś: g„osp„odaftfu(), IśkaftfuS, g&r 
(garść). 

n) Podwójne n występaje w wyrazach: jinpy, 
panna, rynna, yanna. 

m-m zam. n-m w wyr.: memec 

j zam. ń: 

a) w środka wyrazów: pańśjstfuO, ńebespećśj- 
sf„o, mawzśjstf^O. 

P) na końca wyrzów: guOlśj, gfeb6j, jelśj, jócmśj, 
karnej, kesej, k„5f6j, kfemej, „ogśj, stu8f>śj. 

l-m zam. n-m w wyr.: lamer, lamero. 

n ginie w wyraz.: f icęty i w przypadkach za- 
leżnych rzeczown. gńrnek: g&rka, g4rkoyi^ instr. g&r- 



rr 



^^ ■ — 1~ 



ćęijj, 1. y g4i;ku ; plur. g&rki, g. g&rk6f, d. gftrkom, 
inst g&rkami, loc. v g&rkax. 

Wargowe. 

§. 20, h znika: wjska^ śe; wyskavica, wj^sk. 

b n^ końcu jest twarde: gaS^cb, jastfcb. 

lać. f brzmi w gw. zeb. jak b lub y: bćfa)a^v&ńe 
ob. v6fmadyąńe, flrmarę, niem. firmelang. 

V ass^milaje się do P9przednicb mocDych: rybitfa, 
go^jfą, bfytfa; b.ogastfoO, kf&tek, kfaó, kf&wa. 

V znika: 

a) w środku wyrazów: pćrsy, yadoski, SebduSsl^i, \ 
kf fttk^Ss^i, załjBs^i, b„(5b„6sy, góź (gyóź.dź), zjn&rtvyx- 
staćy padać zam. pofadać. 

h) na początt^u: st98ka, ujek. 

6 zam. V y^f Vyr- przysis^pjopym: uSkt&by (octava). 

m zam. v w wjrr.: smęd og. ^pj. sy<jd. 

V assymiluje się dp nas.tQpiuąc<^' mocnej: gadófka 
(parasol); kminkófka, f p^wacu, f krakotę^ i t&moye, 
fSyókuO. 

dn zam. mn w v(yT.: trudi^a, og. poL trumna, 
brzeź. trunna. 

gn, m zam. zm^ m: yeznp, yeźńep, yeźńe, ye- 
źńemy, yeźńeóe, yezno, 

6 zam. m w wyr. v6i-bn6yańe, zapewne pod wpły- 
wem poczucia wspólności pochodzenia z wyrazem 
fófba. 

m ginie w wyr. przyswojonym: katexiz. 

Assymilacyja. 

§. 21. Wyrazy, które mają na końcu dźwięczną 
spółgłoskę wymawiają ją bezdźwięcznie, jeżeli stoją od- 
osobnione. Zresztą ptkpje ogjólpa zasada tak w; środku 



174 

wyrazu jak i pomiędzy wyrazami: przed dźwięczny- 
mi spółgłoskami dźwięczne, przed bezdźwięcznymi 
bezdźwięczne: „Sgrót (ogród), sftt (sad), rót (ród), bók 
(bóg), róf (róv), gróp (grób), zytńófka, gadófka (grzyb, 
i nazwa parasola), v ogrótku, v grótku, f satkn, fiyó- 
ku 5, f krak„5Ye, tag tek, i tak povedź&w, 

m przechodzi na n po z: yezne, yezno. 

s (§) prze I przechodzi na 5: śli, PuOŚli, pryśli. 

s i z przed n, 7, zamieniają się na ś, ź: śl&z 
(złazł) i źl&z, ś ńegaO i ź ńeg„o, ś ńom i ź ńom, ob. 
z ńom, z ńegu5. 

c (ć) przed ć przechodzi na 6: pu66ćivoś. 
Zlćwanie się spółgłosek. 

n+j==w: pińezus, zam. pan jezus. 

j+j=j: kajidźes, zam. kaj jidźes. 

r + z = ł: mafnęó. 

d + ś = ó: pfeće, z pred śę. 

dz + z = dz: jidze, z jidźże. 

Zjawianie się spółgłosek. 

§. 22. a) na początku wyrazów zjawiają się 

a) przed a: jadvęt, v jadyęće, jadim^ jańow, ja- 
ńowek, jańelslłi, jadyjct, jadyjś,n (adjunctus), jalgny- 
ska, jagńe, jagnusek (agnus), japtyka, jantek, jan- 
tońi , jagustyn , jabr&m , jaze, jaz ; xarak , xarędaf, 
xarmońijka, xanka, xanuśa, xarmata, xayok, xańok, 
xavoj, xańoj, xajtędy, xaftędy. 

P) przed, e: jeva, jef ka, jevuśa, heźbśta, hereś, 
hereśtant, helij&s (aloes). 

b) w środku: a) j po partyk. wa, służącój na 
oznaczenie superlat: nśjmńejsy, nśjbogatsy, ii&jtfarsy, 
obok: n&mńejsy, nś,bogatsy, nś>tfarsy. 



175 

^) d między si-r: zdróf, zdroye, zdrovaś maryjo; 
między n-r: xendryk; między z-j: zdjon. 
ł między s-r: pstry, 
ale: uOćec, xyóió. 
c) na końcu. 

a) j: dźiśśj; fcorśj, tut&j, tamoj. 

&) k: tamok, xayok, xańok, jayok, dziś&k. 

Znikanie spółgłosek. 
§. 23. a) na początku wyrazów: 
g: dyć, dyó to zróp = zrób to pteće, ruby, rob&k, 
robacyyy, robacny.. 
h: ufhś,!. 

d: w przyimku: l& zam. dla. 
b: wyskac śe, wyskavica. 
v: stgska, sy6k„8. 
r: w praep. roz-, u5stras. 

b) w środku wjn^azów: 
g: ufnal (hufiiagel). 

r: gancaf, kacm&rka, kacm&f ; obok karcma. 
n: w przypadkach zależnych wyrazu: g&mek, 
g. g&rka. 

I w adverb.: umyśńe. 

dź: dyaśća; z dyadźeśóa. 

ź: zaydy, stp. zayźdy. 

t: paśfiskuO. 

j: pfyś (pfyjśó). 

k: leki, męći. 

t (w): du^i, dubaó, gupi, gupeó, tucek. 

d: yele (yedle). 

v: zmś.rtyyxstś;W, pśrsy, pedźeó, padiw. 

c) na końcu wyrazów: 

j: kaześ byy&w (kajześ byydł). 



1 



176 

1: w itnperat. słowa módlió śe: mdl śe. 

t (w) w part praet act. IL na -^fti {w), t)0 Spół- 
głosce: p&d, śś.d, um&r, j&d. 

t: benedyk, og. poL benedykt; jes^ og. pól. jest. 

6 w końcówce inflnitiyi po spółgłosce ś: tręś, pf qś, 
vŹ9Ś, jeś. 

Przestawienie: pestfonek og. pol. perśóonek. 

Dyssymllacyja. 

§. 24. r-^ przechodzi na r-ł: margofata (mar- 
gJBuita). 

na r-i (to): śrybwo. 

na 2-r: lubryka (rubrica). 

na r4: cyrulik (cłiirargus). 

et na st: bogastfo^ cadastfO; kalistfo, tu^astfo. 

na śt: śtyry og. pol. ćtóry. 

ki na xt: xto, xtóry; obćlk: kto, który. 

tk na ćk: fSycko og. p. tSystko. 

na tx: tzn^ó. 

XV na kf: kf&wa, kfś.iió, kf&lebny, kf&sce. 

rrf na M: tffin, kfcstka, kfóió, kHs, Idfóiny, 
Icfeśóijańin. 

xr na Xt: krystns. 

Z nauki o fomach. 

il> Urabianie tematów. 
Tematy rzeczownikowe. 

§. 25. 1) Masculina. Suff. S: ńt^fttra, iaVlQga 
(cliorovity). 

-an og. pol. -tóin: kfeScij&n; MeScfih, dobiAik&n; 
franciskśn, kalvaryj&n; źebdo^&n, tftdotfin. 

dc: yywadzać i yytldzac, wg&c, smark&c. 



177 

dk : sfak , zbijak , xai'l&k (chorowity), zdexlak 
(słabofity). 

-ii: u5pw&t, og. pol. opłata. 

-kkji: mroyec, mrofca, og. pol. mr6vka. 

2) feminina: saff. -ia^-t/a: baśńśr, kaŹD&^ yaśnś.; 
]^eceń&, Xu8r9gY&, mysa, kśeńś., roska5s&, PuOręcś,, 
klaca, kgpelśi, plnral. tantum: róyńe (róyńiny). 

-ji- zamiast -ja: pfedźj, yy^edli krove na pfedś,j. 

-o§6'(osth): drogodś; zukiSei^dś. 

'ica: od tern. adj. próźn, p^d próżnicy pa($set. 
3) Neutra: snff. -t>e: collectiya: kfeóe, k£&śóe« 
paźdźćfe. 

Deminutiya. 
§. 26. 1) Masculina: suff. -ek: t&nek. 

-e^h. t&necek, g&necek, f&necek, pestfonecek, 
„ogródecek, parobecek, Padowecek, synecek. 

-a&ek (aśbki): kśQzś.sek, mwodżeń&sek. 

-aiek: ńeb^dracek; -o^h: panocek. 

2) Feminina: suff. -ećia: ga^Mwecka, jawuyecka, 
kumnrecka, śkl&necka, rózecka, zórdecka, 

-ika: g&tka (opowiadanie)^ facka (polićek). 

4na: collect: ga&śćelina; pogardliwie: kapuścina, 
kaobylina, śkapina. 

3: Neutra: suff. -eiko: n5Ćenecku&, kóweckud, 
sw6yecka0. 

"iśko: McyskaS, meśćisk„6, śóśrńiskuO, fśisk^o. 
Tematy przymiotnikowe. 

§. 27. suff. -mil, służący pierwotnie do tworzenia 
part. praes. pass.^ tworzy obecnie adjectiya i jest bar- 
dzo rzadki: śfadomy, fekomy. 

'av-: ślepawy, Biwayy, burayy, ćemrayy: o ty 
ćemrayo. 

Wydż. filolog. T. IX, 23 



f 



« 

r 

k 



o 



178 

'Osti,: k„6ś6asty, „ośeasty, skfydlasty, grabśńasty, 
yóz grabćńasty (który ma drabiny zamiast półkossków). 

Suff. -ot?-: u5rw6v. ps6v, kśęz6v, bratów, sf&k6v, 
v6jt6v. 

Feminina mają -cwd, zova+ja: v6jtov&, vojtkovi. 

Saff. -in urabia posses. od tern. fem. matcyn ka- 
pelus, córcyna sp„&dDica. 

Suff. -'Łki: tworzy od tern. yerb.: mawiłi (dobrze 
zmielony). 

Stopniowanie przymiotników. 

§• 28. Od tematu jinak urabia się jinaksy i jin- 
sy; adject. xory ma comp. xorsy; letki, leksy i lekćej- 
sy; dobry ma comp. dobfejsy; blady, blatsy, gnOrccy, 
guOrętsy. 

.Liczebniki. 

§. 29. Przy subst. mas. osobowych występuje 
w gw. zeb. dva, tfy, trex; w og. pol. dvaj, tfej: dva 
xwopy, tfy pany, tfek panóf ; og. pol. dyeśóe odpo- 
wiada w gw. zeb. dyasta. 

Przy rachowaniu stawiają jednostki na pićrw- 
szym miejscu, a dziesiątki na drugim bez spójnika. 

Partykuły. 

§. 30. Od tem. zaimkowego ka- mamy: a) party- 
kułę kaj: kajidźeS; kajześ by w; b) ći=jaki: kisto 
pocfa, p^o ćig?3 lixa; c) ke: ćes pudźemy, kędy; d) 
iłeby = żeby. 

Suff. -dy urabia adyerb. loci: tędy, a^vędy. kę- 
dy, jinędy, tamtędy, jaftędy, haftędy, xańtędy. 

Tem. słowne. 

§.31. Słowo otyofyó. ma part. praet act na -łi 
od tem -var-: „otfar, „(Jtfarwa, uStfarwo. Do słowa 



i 



-%- ■■ 



179 

amifeó jest part. perf. pass. ua -ti: n-mar-ty; do słów 
podst&ć śe (o mlóku) i zamknąć, na -nii: p^OtstAny, 
zamkńony. Transgressiva są: 1) praes. kcccy, ńe kcc- 
cy; 2) perf. uććifsy te śf ąte „obrazy ji v&s starsyk. 

Fleksyja. 
I. Deklinacyja. 

§. 32. Gen. sg. Pierwotna końcówka -a męskich 
zachowała się w wyrazach : yylćś na dęba, jidź do łasa, 
do dyora, juz jes dozo dósca, prosto z mosta. 

Forma doma znaczy: w doma. 

Tern. na -ja tern. mają zawsze e: da§e, śyje, 
z dreyatńe, skaxńe^ jide z jatfńe. 

Dat. sing. końcówkę -u mają wyrazy: ku kuQ- 
śćown, ku feCuSru. 

Acc. sg. Tern. na -a-, -ja fem. mają zawsze czy- 
ste e: yidźawem jeg„o córkę, zwomś.w soBe nogę, „6- 
viń soBe syje. 

Tem. na -ja fem., które w nom. sg. mają d 
ścieśnione, a(^. fem. i cudzoziemskie na 4Jd, -jjd mają 
o: ]& mś.m dobro yolo, yidźś,wem cud „gyno matkę b„5- 
sko kalyaryjsko^ pfyjexaii da o mńe ufędńicy na kon- 
yisyjo, śf ęty józef tfyma y rękax lelijo. 

Instr. sg. Tem na -a, -ja, -ija (a) fem., cudzo- 
ziemskie na 'tjd, 'fjay adj. fem. i fem. ód tem. zaim. 
ti- mają końcówkę om : aón jidźe s fiaskom yótki, tćn 
cloyek z yelgom syjom, pode z yóiom b^ oskom, jakś, 
tós t„dB6da s tom k^dnyisyjom, yelge ńescęśóe s tom 
bestyjom. 

§. 33. Nom. plur. Wyraz rok ma rolłi, w zna- 
czeniu lata: dya roći, try roki, znaczy dwa lata, 
tify lata. 



160 

KoócAwka pierwotna -* zachowida się w wyra- 
zie pśi, ale tylko w poezyji: 

swa śiro-tka p„9 UL 

,6beśli je dra pśi. 

„tlJGOve, znaczy rodzice. 

Gen. plur. Końcówka -óv jest dość powszeclina 
Q fem. na -a, -ja i nentr. na -ja: jizb6v, pwóT ob. 
pwex, og- p. pxeł, pońcox6v, £abóv, źmijóT i żńiilb\, 
KeiiióY, p„S]óv, mejscÓY. 

Dnalis nom. acc. voc. obok: ocy, usy, są formy 
oka, uxa; oka są otwory w sakn (sieó na ryby), nxa 
przy naczyniu. 

Qen. jest zawsze: „t(cóv, ns6v. 

Dat. jest zawsze: „Scom usom. 

Instr- obok „Scyma, usyma jest: „Scami, nsami. 

Resztki deklinacyji przymiotników. 

§. 34. Nom. sg. z daven ddvna. 

Gien. sing. z gwu^a frant, z gmpsa, z d&vna, 
„5d d&vna, bez mawa, s prętka. 

Dat sg. p„S ćemku, p„d kryjomu, p,S mawu, 
p„& „Smackn. 

Deklinacyja zaimków. 

§. 35. Tern. ti, sg. nom. mas. jest tśn. 

aec. fem. te. 

dat. loc. fem. ty. 

instr. loc. mas. neutr. tern. 

instr. fem. tom. 

Plur. dat m. f. d. łóm. 

instr. m. t n. temi. 

Tem. ji; sing. gen. j^, ji. 

dat loc ji. 



1 



r 



181 



acc. f. JBy jo. 

instr. m. n. ńem. 

instr. f. nom. 

Flaral. dat. m. f. n. jim. 

instr. — ńemi. 

loc. — V ńix. 

Pron. pers. 1 i 2 osoby. 

Sg. gen. mńe, óebe^ 

dat. mńe, mi, tobe, ói. 

acc. mńe, me, ćel^e^ óe. 

loc. mnO; tobe. 

inst. mnoffl; tobom. 

Befleksiy. obok dat. sobe ma: se, instr. sobom. 

Łiczobnik. 

§. 36. Nom. na mas. i nentr. jest dva, dfe jest 
fem., jako nentr. ntrzymało się tylko w dfesta obok 
dyasta ; podobnież oba m. n., obe f., obadya m. n., obe^ 
dve f. 

Gen. jest zawsze dyux i o^bydyuX; na wszyst* 
kie trzy rodzaje ale: „Obu i „5bux. 

Dat. dyom, „Obom, „obydyom na wszystkie trzy 
rodzaje. 

Instr. dfema, „^bema^ „Obydyema i „obedyema 
na wszystkie rodzaje. 

Liczebniki od 5—10 mają loc. plor. na 'ix: y pę- 
óix końax. 

Konjngacyja. 

§. 37. Z aorystn zachowała się tylko 1. osoba 
sing. od słowa być: gdybym móg, tobym pfysed do 
cebe, gdybym m&w stófke, kupnwbym se k^Ońa. 







182 

Fart praet. act. na -łi przybiera w 1. os. sg. 
-eh (-x)j lab -ech ('ex) og, pol. -m, -em; końcówka ta 
'X (eh) może nie tylko do part. ale i do innych słów 
przystępować: zajonex ma bydwo, Pa($życywex „Od ńe- 

F g.o karpacki, xawpex ma Padstafuw. 

\ 1. osoba sg. słowa być, ma także końcówkę -:r 

r (eh)y •ex (ech), jezdex f xawpe, jezdex na vyXu6dnem 

^ (zabieram się do wyjścia). 

i: Pod wpływem analogii 1. osoby sing. praes. mają 

1. plnr. praes. słowa następujących klas: 

1) słowa ki. I.y których tem praes. tworzy się 
za pomocą saff. -e-: ńesemy, pekemy, pletemy. 

2) słowa ki. II., których tem. praes. utworzony 
za pomocą saf. -no, -ne: dźyignemy, zgasnemy, zasnemy. 

3) słowa ki. ly., których tem. praes. urabia się 
za pomocą sof. -i: kf&lemy, f idzemy. 

4) słowo posiłkowe byó ma futur. 1. os. plur. 
bedemy. 



Wzory języka. 

§. 38. Zpoezyi. 
Swa sirotecka pa^ fśi, 
nadeśli je dya pśi, 
mmśLW śe kto zebrać, 
śirotecki „ógnać. 
Zebrńw ći śe zebraw 
s&m p&ńezus z ńeba. 
„ognaw śirotecke kaydwecćem xleba. 
Kas ty jidźes śirotecku&, 
ty malatće dźćć^tecku^? 



^ 



183 

„5jca, matki snkae. 

aój f cadze kraje zajdźes, 

matośe ńe znajdźes, 

a yidźis ty śiroteckaO. 

ty maluttte dż6Ć9teck^5 

hańok tón jayorek, 

a za tym jayorkem 

stoji tam k^Ościótek. 

Uwomze se gaw9zecke 

na tym jayorecku 

i gfeb&j p&secek, 

p«9 matcynem groBe. 

A któs to tam dudni p„o tym mojem groBe? 

A j& tćs mataśu, pnśćes liie d„S śebe. 

uoj ! cózbyś jaf robawa mawo śiroteck„5? 

u(5j cemze byś jaf żywa maye dżeÓ9teck«5? 

E^ofonkibym gryzwa, b„5żom mannom żywa, 

ażebym matuśu tam pry tobe bywa. 

A jidze ty śiroteck^5, 

ty malatke dźćć^tecknO 

do ma Ode maóefe, 

a ńexze nona óebe u&myje, n5]pei^e. 

«o jak ći me myje 

nakręcA mi syje, 

a jag die n^^bwócy 

Pu5 źemi liie ywócy; 

a jak ci me cese, 

t^5 za kozdem ywosem kref ćece, 

Sfojem dźić^teckom jajeśńice smaży, 

a mńe śirotecce aOfśanyk pl6f spafy. 

Sf„(5jem dźóócteckom wyzeck„& yyśóele. 

a mńe śirotecce p„5d wayom p.Ośćele* 



,-^- 



184 



A jak ći Yyńikwo dvox ańowkóf z ńeba, 

YŹeńi śirotecke za ręcki d„o ńeba. 

A jak ói yyńikwo dyox jad&sóf s pekwa, 

p„$ryali mac«oxe, Pu5vlekli daO pekwa 

i Pa sadzili jo na źeleźaem staOlcn, 

dali ji pić smowy ze yfcceguO garcu. 

Zęby j& śe mogwa na tamtón śf at yróćió, 

amawabym j& tós śirotkami f^dźió. 

NuSs^ibym jix mywa 

i tśn bród bym piwa, 

a j&bym sirotkom Pu5i*9dek robiwa. 

A mnś&wby ói śe f ku^wo śfat „obróóió, 

żebyś śe ty kćawa na tamtón śfat yrócić. 

V'idź&w ói j& yidź&w f k^Ośóele a fary, 
jakto tam pańenki skwadajom „okf ary: 
ńe patfom na kŚ9ski ańi na p&óorki, 
tylko śe zm&yajom do dobre synk&rki^ 
z&jdo do synk&rki: ^^kfarte yótki dejóe, 
a drugo nalójóe, na stole post&fće, 
ćeluska yel^ego, bo ńim&my casa, 
zęby my ńe brawy „od matek xawasu^. 
Jidźe córka do domu gwoya śe ji kf eje. 
„(5 ty moja córko, cós ói śe to dźeje? 
Jezeliś ty dziś&j gofś.wki ńe piwa? 
Jag ]& mamę kox&m f kośóelemem bywa. 
Jidże matka do karcmy, pyt& śe synk&rki : 
Nie bywa tu moja córka, nie piwa goMwki? 
a&j nie bywaó ta sama, bywo jix ta śtyry, 
^t^śem pówgarcóyek gof&wki yypiwy. 
Jidźe matka do domu, befe śe de kija, 
«6 ty staro caroyńico, mozebyś me biwa. 




185 

Xastecka na syji s pręcatego yorka, 
jesce ji je befe za v6tk6 synkś.rka. 
M&m tfefikóf p&re „dt samego śfęta, 
jak śe y ńe ustroje yyleźe ihi pęta. 
M&m jedne spódnice snarkem „dpsyyano, 
na c&l bwota na ńi, tify roći ńe pran&. 

Stoji a yody xwopcyna rnwody, 

fst&ńze, fst&ńze moje dźćfce, dej końom yody. 

Jakże j& m&m fstaó, 

kóńom yody dać, 

će j& bos&, 

żimn& rosa, 

ńómoge yyst&ó. 

M&s dve xastecći, 

a5yiń nozecki, 

jag mi p&mb6g doyspomoze kupę treyicki. 

Ne kupuj ty mńe, kup se s&m sobe, 

m&m j& „ojca; m&m^ j& matkę, kupom uóńi mńe. 

d) 
Tam za fykom^ tam za syrokom 
jesći ta lipka źelon&, 
a na ty lipce, na ty źelony 
tfy pt&skoye śpćyajo. 
Ne som ći to pt&skoye, 
jino kayaliróye, 

i g&dajo se ud gi'ecny dźefcyńe, 
któremu śe dostane. 
Jedćn g&d&: ;,mx)ja to^; 
dru^i g&d&: ,^jag bóg d&'', 
a tf*eci g&d&: ^moja najmilejsa, 
uóna liii ie podob&". 
Wydź. filolog. T IX. 24 



186 



e) 
Tam za fyckom, tam za syrokom, 

jesći ta w^cka żelon&; 

a na ty w^cce, na ty źelony, 

jes ta Jasinek bardzo zrańony. 

Pfysed do ńego tatuńa jego, 

aO jaśa, jaśu, co ci takego? 

aO mój tatońa jidź prec «5demńe, 

moje serdusko amir& ye mńe. 

A na ty węce, na ty źelony, 

jesta Jasinek bardzo zrańony. 

Pfyswa do ńego mamnńa jego, 

„d jaśu, jaśn, co ći takego? 

Moja mamuńu jidź prec „Odemńe^ 

moje serdnsko nmira ye mńe. 

A na ty węce, na ty źelony 

jes ta Jasinek bardzo zrańony, 

Pfysed do ńego braóisek jego, 

aO jaśu, jaśn, co ći takego? 

J5 mój braóisku jidź prec ^odemńe. 

moje serdusko uiiiira ye mńe. 

A na ty węce, na ty źelony, 

jes ta Jasinek bardzo zrańony. 

Pfyswa do ńego śosttycka jego, 

u(5 jaśU; jaśu, co ći takego? 

Moja śostruńu jidź prec ^odemńe, 

moje serdusko umira ye mńe. 

A na ty węce na ty źelony 

jesta Jasinek bardzo zrańony. 

Pfyswa do ńego k„oxanka jego, 

jfi jaśU; jaśU; cós ći takego? 



k. 



r 



187 



Moja k.5xanko pfytol śe ka mńe, 
moje serdasko .S^yje to mńe. 

y yadoficak, średńem domn, 

syjo mondur, ńe yśm komu; 

syjo mondur^ kab&ćik 

na ńedźele, na śf ęćik. 

A jak ci mi mondur syli, 

tfy razy ihe na dzeń bili, 

zeb3rm go sanoy&w, 

na każdy dzeń pacoy&w. 

Jag ihe y mondor „dbwnkali, 

a5cka moje zapwakawy: 

„boże mój, śf eóe mój, 

jaki dro^i mondnr mój**. 

Jagem śad&w na ka(3ńiśa, 

zaźyękawa sabeluśa, 

a^pc^ski (u ostróg) dżyękawy, 

panny me pwakawy. 

Jagem maśeroyaw, 

,(^ec na mńe yow&w: 

^Synu mój, poyróć śe, 

bo j& će yyxoy&w, 

syna mój, s panembo^em maśernj^. 

A j& jadO; p&n cysś.f ye f ćdńa stoji, 

aón śe z naiiiŁ do yojny stroji, 

nón n&m za to ńeboźe, 

daje n&m xl6p, ^ińędze. 

Stamty strony na ppdolu 

bijo śe zojmił*e f polu. 

Cóm śe bijo? sabelkami, 

kref śe leje strnmykanii. 



Jedćn TOW& sabelecćt, 

nó nstępe z Tojenecki. 

Drogi vow& ileba, soli, 

F.S k^Olana ve krfi stoji. 

T^ći Taw4: Ś08tro> śostro A^ ńd kauńa, 

b„Ii p„&jade na tnroda (tarka). 

Sostra k„oQa mu dawa 

i feTlive zapwakawa. 

Ńe pwac śostro, ńe pwac brata, 

vróći ći śe za ti^ lata. 

Minew rok ji patora, 

jaz zojihife jado z boja. 

A vitśjćes vy panofe, 

gdźes ta mój brat jes na yojóe? 

Jes nón tamok f scyrem polo, 

tfymk gwove na kamena, 

a k„ońieek vele ńego, 

gfefm noskom, 2awaje go. 

Yygfeb&w dów po koolana, 

i posoTftw sfego pana. 

Zęby j& iń&w sfego pana, 

j&d&wbym se gowe źama, 

ter&z ńim^m sana, swomy, 

to me zjedzo kraći, Trony. 

3) 
ZebfydosKe pćkne p.ola, 
i& jix „orać ńe bede. 
PoYĆdzze ihi moja najińilejsa, 
cy ja na Yojne pnde? 
J& na Yojne ji z Tojiay, 
a tyś śe ńe Tydawa, 
pof ćdzze mi moja nńjdulfgsa, 



na k„ognześ cekawa? 

J&m cekawa, j&m cekawa na ćefie ty jaśińa, 

jak śe ty daO n&s z yojny yrócis, to j& pade 

za ćebe. 
T6n peStfonek, coś mi dawa, 
ja go nosić ńe bede^ 
ćisne go na pośrodek mo}«, 
zyerbnje śe na yojne. 
Te xa8tecke coś mi dawa, 
to je za śuf ice m&m, 
byś ty soBe „O tóm ńe myslawa, 
ze će za najlepso m&m. 
F xowomnńcQ na ferplacn, 
j& tam bede y glindźe st&w; 
bedo mi śe pany uOflećry pfypatroyaó, 
jak śe bede mnśtroyaó. 

S tamty strony y„6dy 
stoji ywopec mwody, 
żebym g„5 d^Ostawa, 
pośćuwabym środy; 
pośćuwabym środy, 
PaOśónwabym pątki^ 
zebjrm g^6 d^Bstawa, 
na źelone śf 9tći. 

i) 
W wielki czwartek chodzą po domach chłopcy, 

ubrani w różnokolorowe wstęgi z paplom^ po zśrCkach. 

Gdziekolwiek przyjdą, mówią „Sracyje. Daje się im, 

co łaska, ale najczęścićj jedno lub dwa jajka. 

n żyda mówią: 

Na k.dśóele g&yka, 



':=»~'^IW^ 



f k.Sśóele pisciwka, 

D naseg.6 z;da jes d„Sbr& g„Qf&wka. 

2yd g.6f&wke leje, 

£ydófka śe śmeje. 

Ńe śmejze śe d.d móe, b,.& mi śe „Szląje, dyks 

U katolika: 
Ślicn& Ielij& t „Ogrodzę Tykfitń, 
Panna HaryjA jeznsa iitk, 
vit&, vitk d,5 domu sf.Sjeg,8 
p^odle nb„dgeg.5; 
Bćdźe rypka z liiodem, 
ńe am.Ofy gwodem, 
i kapwoD pecony, 

ńexze bedźe jezns krystns p.5kf&lony, dyks. 
Pfezicne tandykńfe (?) tryjomfnjąeego, 
ktfiry śe napatfuw p^Sselstfa yesowego, 
ydźiw Te yelgi cv&rtek k„»rone ćĆróoTo, 
fedom jezDsa na g6re g.iilkoTo; 
tam śe zegn& ze sfom matkom, 
pndże A,o „Ogrojca, 
tam bedźe kfyzem lez&w, 
proace afeg.ii „ojca, 
dl& cwoveka gry^neg^fi. 
Bedźe kfyzem lez&w 
i „ot straza lękańi, 
serdecńe iawoT&w. 
finćili óe .Skmtńe, 
v9Z0 pnOTrozami, 
proTadzom g.ii d,o masta 
Aędzy PoOX„odńaibi, 
proTadzo d„6 an&ea; 
an&s g,5 .iidesw&w jaze d,o kajf&sa. 



191 

kajfśs gad uodesw&w sŁarośće fymskemu, 
a starosta i*yms]łi jaz golilejskemn, 
golilejsći śe ptypatruw d«obfe jezusovi, 
ydź&li b&wo §ate, z ńim ka piw&tovi. 
Pi wit vyd&w dekret, aby by w Bic„ovaE 
Jezus d„o kfyza ^okrutne pi^ykuTan, dyks. 

W wieczór przy pacierza m6wią: 
Ukwad&m śe spać, 
ńim&m se co poswaó. 
Yańelijó śf ęto se PuOŚóele, 
kfyzyckem śe śfętem „odźeje. 
Pude na panajezusoye mękę, 
yezne krf e na rękę. 

Ućekśjće satany ze śtyrek k9t6f a pęty dHanii, 
jidźe ta nośf ętsi panna z ańowaiiii, 
bedźe ta n„ocoyawa z nami. 
Ańele badźy stróżu (stróże) mój, 
ty zafSe pry mńe stój, 
jag ve dńe tag v nocy 
b<2dź liłi na Padmocy, 
broń liie „ot f^ystkeg^O zwego 
i uot carta pi-eklętego, 
bym go ńe tidźńw, 
kędy bede umir&w, 
bym yidź&w śf ęto Annę 
CnO p^Orodźiwa n&śfętśo panna^ 
n&śfętS& panna baozógo, 
co na dfeve umar kfyza śf ętego. 
Dfeyo pi*en&jślaxetń6jse, 
d&w se pfebió ręce, Uu&^i, 
óece śńegaO asyn drogi, 
óece śńeg^o ślicn& zdraja, 



p^ozyrawa dąsa m„oja. 
A b„ftdejeś p„ozyvawa, 
na ^eg vek6f kr61oTawa. Amen. 

J) 
Pacierz do św. Mikołaja. 
KŁ,<} do śfęto^o ihikawaja p&óorek m&^& 
tdo nigdy f pekle ńe p,ost&T&, 
bo go s&m pńaezas m&v&w, 
kędy na pravicy st&T&w- 
A zyne j&, zyne to bydewko sf^ofe nia źelono 

węke 
p.ot panajezasoTO m^e, 
p„ot ndjśfętSe pańeBecki 
koroaecći, 

p.dt śfęteg.o mikowaja bicycek. 
Śf ęty mikowaju 
Teś klace ,5d raja, 

zamknij b.oroTema psa i b„&roTy Bnc6 
pasceke, 

ńeg m.ójeg„& bydewka ńe dr&^, 
krefći ś óeg„ó ńd k.O^e, 
ńe z m.Oje p.omocy, 
z n&jśfęUe pańenći p.omecy, 
ze śfęteg.i) mikowaja p.omocy 
i ze fóysćik śfęt^ p.otoocy. 

k) 
Yeeele ptś^e. 
Sova f)ivo vtóry f kreżloTy dźafe, 
BWOTig ji pomagA f cj+yonem kaptafe, 
srocka placki ^ce, kafka ji pom&gA, 
jazy se f celnś^k plecy „oT&ława. 
Myska xlćb vys&dzfi, knotek na ni ś&d&, 



psik k,5će liiawoóe, 

ńe pfesk4dz&j rob.otka t rob,9će. 

PfylećAw b.ocoń. 

zar&z zięba p.ocoD; 

pfylećawa capla, 

zar&z g.6 f pya zlapwa. 

Kylećawy kaflii, 

naatrojnwy taflii, 

Pfylećawy Trony, 

naatrojnwy ZTony. 

Pfyleć&w sk.Yronek, 

styrknyw za zTonek. 

i) 

Stamty stronz za YarsaToni, 
.fizyńuw śe Tróbel skarom. 
IPiystkik pt&ak6f zaprosili. 
a ,9 sofę zab&cyli, 
Gdy śe soTa doTedźawa. 
na TBsele polećawa; 
śadwa sobe na pfypeckn, 
k&z&wa grać po miriieckn, 
i Tyyedwa yróbja f tińec, 
Btaraśuw ji średni palec: 
„6 ty rróbln, ty k.Oślikn, 
ńe taras mi p.o palicn. 
bym śe Indźi ńe fśtydźiwa, 
■Ocybym ci yywnpiwa. 



Wydi. filolog. T. DL 



194 



§. 39. Proza. 

Historyj& .o śirotce. 

Bywa jedna śirota ji mawa mac„5ze. Ta mac^o- 
xa ji bardzo zwoś robawa, d„S kaSśćowa ji zodźic ńe 
dayawa. Go nóńi yypluli, jak pfgdlii; to k&zali to 
uóny p^Szbiraó ji spfcś. Nic ńómawa jino spn&dńice 
i górnice s teg„^. A co prośiwa kędy da& kudśóowa, 
to ji ńe dawa; jino je spfezyyawa^ ze m& bfytko spa(5- 
dńice i górnice, jagby to f tóm swa ; jino se nbrawa 
ze sf„5jom córkom ji p„5swa d„o ku&śćowa i y waye 
se ś&dawa, a sirotka pwakawa i zafSe k^Sronecke 
m&yawa, jak kroye „Opatroyawa. Ji r&z y jedne ńe- 
dźele bardzo prośiwa, zęby ji tóz duO k„8śóowa Pu^- 
zya^luwa jiś, a una „dsuwa ka§e da6 śiheói i du^- 
^iro móyi ji tag: „„o jej! ka§a mi śe „Osawa daO śmeói, 
muśis jo zbirać, ńe pudźes ^jfi kuośćowa. Sirotka 
yźena kuonefći, jidźe pa^ yaOde ji pwace. Ji yyswa 
tak& ślicnś, pani d„d ńe z te yuddy, a to bywa matka 
ba5sk&, ji pyt& śe je; „ceg„5 pwaces?^ a ona PaOye- 
dźawa: ;,cóz ńim&m pwakać, m&m bardzo a<)Xu5te daO 
kaOŚóowa, a jesce mi raza ńe dali; „osuwa kaSe d.o 
śmeói i k&zawa ihi zbiraó^. Daopiro ta pani dawa ji 
pfy^odźeye ji snkńe Ptt5dobne duO SaSńca ji d„(5 ihe- 
ś^ca ji tfeyicći zwote. Ubef śe pańenk^O, ji jidź daO 
kaośóowa. M„dja pani drogie jagze ja tóz pade da5 
ka^śóowa, ćedy mi k&zawa u^K&d gu&toyać? Jidź ji 
nbef śe duO k^(5śóowa, „^b&d bedźes mawa nagu^to- 
yany ji kaśe yyzbirano; jak pfydźes s kaośóowa. Ma- 
c„(5xa śedźi y wafe stom sf»8jom córom, jidź ji klę- 
knij pfed ńom, ji ńe „obźirij śe, a pty.odźeye si^d- 



ff> 



19S 

v&j na xl6yek. Noj ji uuna PuOswa d„5 kaOśóowa, kio- 
kwa pfet tom maCa9xom. Mamol a skądże śe yźena 
nasa Maryśa, g&A& córka daO maCu^xy, tag ślicńe n- 
brani? A mama ji móyi: ^^gdźezby uuna talłeg„5 ślicne- 
gn^ uboru yźena?" Ale uuna mamO; b„5 tako tf&f m& 
jag uuńa, nasa Maryśa. Śirotkayyswa s kaośćowa ji leci 
duO domu; yźena ku5ronecke ji móyi p&ćorek y gór- 
nicce, a5patruje kroyy. A macoxa p#yswa s kaośćo- 
wa ze sf„6jom córom ji leco d„0 stajńe, cy śirotka 
jes. a śirotka juz u króf st„&ji ji kaOronecke móvi, 
tejag zaf§e m&fawa. Maryśu tyś bywa f k„dśćele. 
Mamo ńe bywam, b,() któżby byw za mńe uOb&d gu()- 
toy&w ji f cćmzebym bywa? f ty górnicy? Ale tyś 
bywa! bad tak& bywa na tf4fy ji ywosy jag ji ty. 
Ale ńe j4 bywa, b„0 któżby byw za mńe robuw? 
Trfawo tak cawy tydźśń, jas pfyswo y ńedźele, śi- 
rotka prosi d„o ka^śćowa a uuna yźena jaglane ka§e 
ji nmyśńe „ Osuwa du5 śmeói; „ó ńe pudźes d„5 ka^- 
śćowa, ba5 muśis kaśe zMrać, b„() mi śe tćz „Osuwa. 
MaCaOxa śe ubrawa s córom ji puoswa, a śirotka 
yźena k„onefki ji pwace, ji jidźe Pu8 yoode. Vyswa 
tak4 sama ślicn& pani ku ńi^ ji pyt& śe je: „ceg„ó 
pwaces?^ BuO ifai tóz mama d„5 kuOŚóowa ńe dawa 
jiś, „Osuwa ka§e. Ta pani p„oyedźawa ji: ;,Jidź do 
kaOŚóowa, b„8 aóB&d ug„6tujo za ćebe, kaśe yyzbi- 
rajo. Yyjdź s kuOśóowa ji ńe „Obźirftj śe, beś prętkuO, 
XuOćby ći maw tfeyiceg uSstaó y sm„Ole, taO śe Puó 
ńeg„0 ńeyrac&j**. Jiyyswa śirotecka s kuOŚćowa, upuO- 
dobawa śe bardzo jednemu króloyicoyi i r&dby byw 
śńom mótió^ skęt tak& panna ślicnń*. Yybegwa una 
s kuOśćowa i tón króloyic zar&z za ńom i kce s pan- 
nom mófió, ale panna śe ńic ńe „5bźyy&. B'ók tak 



196 

za ńoni; ze śe d«(5yćy skgd unna jes, jaz matka b^O- 
sk& spuśóawa kwumbko mg wy, i mgwa je zakrywa, ji 
uun je ńe yidź&w i z„ost&w smutny, a dźefcyna zaswa 
dn5 domu. Na drago ńedźele króloyic śe nastrojuw 
ze smowom, Padjex&w s f«(5ryśicem ku k„5śóowa, ji 
becke smowy wźeńi ze sobom, ji pofedź&w faoryśi- 
CaSYi, ze jak tu padźe taka panna pćkńe nbran&, pfe- 
xyl becke ji yylćj sm„($we pfed nom, a nuna ńe pa« 
dźe pfeće pres te sm^owe. Panna jidźe s k.dśóowa 
a króloyic leci za nom, kce c„Q ś ńom mófić. Jidźe 
dźefcyna bes smowe, ńepyt& ńic. Tfeyiceg ji Zo6stś.w 
f sm.ole, uuńi yźeńi tfeyiceg ji yypac^oyali, a uana 
Pndswa bes tfeyicka. Ter&s pedź&w króloyic, ze robi 
b&l na fSystke pantiy, zęby śe Pndsz.Odźawy, zęby 
tfeyicek pfymefy^y, które panny jes tfeyicek. Tfeyi- 
cek pfymefajo, na z&dno śe ńe pfytref aw. Zaś p&n 
zrobuw b&l na fSystke dźefcyny ze fsi, ażeby tfeyi- 
cek pfymefyó na któro. Lec tfeyiceg na z&dno śe ńe 
pfytref UW. Rosk&z&w króloyic lokajoyi Xa(5dźić p,0 
domax ji pfyydźóyać tfeyicek. X„ddźili ji pfymófali, 
jas pfyśli d^o tegu^ domo, gdźe ta śirotka bywa. 
MaCadxa śirotke 8Xoyawa p 5t k^dryto, b^^^ f taki 
górnicy bfytki „opsarpany. Śirotka legwa p„6t kaS* 
ryto, mac„oxa je k„5rytem pfykrywa, co śfińe na 
ńem bijajo. Noj ji pfyśli tam, a mac„oxa pok&zawa 
sf„6je córkę, a tuO m„oje córKi tfeyicek. Tfeyicek 
pi-ymśrali, ale ńó m„8gli ydźać. Mac„()xa p«ofedźawa 
ze n^oga uroswa, „5betńijóe palice ji pęte. Yźeńi śe- 
ćiry ji uopćeńi n„6ge. Ti-eyicek śe skryavuw jak 
ydźóyali, ji ńe ydź&li. Stanyw k^ogad na k„oryće ji 
zap&w kukuryku! Suk&će panny, a panna leży paot 
kuSrytem. Pryleóeli, p„5dn„oso k«6ryto, a tu leży śi- 



rptka V górnicy „Opsarpany. B'6ro je za rękę, ji piy- 
ydźeyąjo tref icek na nuOge. Ji tfeticek pćkńe na 
n^dge ylśz, b«5 jeji byw; una pwace ji yym&f& śe, 
z6 ńe jeji tfeficek, ale anńi nic, jino g&dajo na ńe, 
gdźe m&s dru^i tfevicek? p.Skńz, b„5 tf^Oje som tfe- 
yijfi. Pytajo śe je: ^gdźe m&s te ^ókno pi'y,5dźeye?^ 
a uana śe yym&fń,, ze ńima. Noj ńimogwa śe yymó- 
yić, Podswa na xlćyeg ji pifyńeswa sfój ^ćkny ubór. 
Ji dali znać daO króloyica. Królofic pfyjex&w ji śi- 
rotke ubrali, ji ter&s śad&j śirotko z nami d^O p,(l- 
yoza. A macu(^xa yysk.dcywa ji ńe daw& ji śadać 
jino móyi, ze j6ji córka bedźe śadać a uuna ma Zu($- 
stać y domu. Ale króloyic yźon śirotke za rękę ji 
fsadźuw jo dud p^Oy^ozu, ji p„6jexali „^d mac„&xy, ji 
p^eńeśli na z&p.dyćdź. Kśqc z&p.dyedźi yyyow&w ji 
kiióloyic śe s tom pannom „dzyńuw, ji zrobili yesele, 
ji śirotka z,6stawa króloyom. 

Podania o strzygoniach. 

Bywa jedna gaospodyńi, ji x„Oyawa dźifke ji pa- 
ropka ; mawa dya duxy; zafse nalepkę pćkńe śiiiatawa 
na n^^c jag «5tp&luwa na fecefo, a dayawa cęst,5 
kref ty celadźi, a uunem dźiyno bywo, sk^d uuna te 
krf e befe, Ke ńe zabuwa ańi ćelęća ńi śf ińe, a to jim ńe 
smako9yawo. Parobek juz ńć móg teguO j&dać, D&w 
Paozór. Jedneg^O yeCudra Pa()kwadli śe spać, ji paro* 
beg d&w PnSzór. Jag yybuwo jedyn&śće g^ddzin, g„d-( 
spuSddfa f xawpe ńe bywo, pu^swa m^oja g„6sp„6- 
dyńi na Pa&le, ji stanywa. Parobek yyset Pa5txyluw 
dfyi a gaCsp^Sdyńi stn&ji. Zwapuw je za barxatki> 
uObrućów je d„9 dfyi gębom, p„6ćóe g„5spaodyńi da^ 
xawpy, cegtfO yy st.ojiće. Ale uuna śe ńic d^o ńego() 



198 

ńe aSbzyyawa. PaOsed naz&d ji p.dwozyw śe spać, 
a nune «5Łset Łez&w tag dwQga& a ga^spa&dyńe ńe 
vidaó bywo. P«^teed naz&d a anna sta&ji tag jag jo 
„5br6óuw. Ffyleć&w tón dok ud dyun&sty gaodźińe^ ji 
bfęcy b„6 óawo bywo „obrócone. Parobek zgwap&w 
d„5 kfity, c^o śe tuO dźeje, a uana tak& bywa jag 
ńeźyy& ji aobrnóaw je naz&t tejak pćrfi bywa, jak 
sama stany wa. Da&pćro tón duk skuocyw do ńe. Łu- 
na da^póro Yźena ji pfyswa dad zawpy a parobek śe 
sXa5y&w ji pfyswa, Pooswa na n&Iepe^ ji zacena fy- 
gać tom krfom, c^o tón duk nacyck&w s tegad, na 
k„Ogo śe gńfiyawa. Noj parobek to vidź&w. Fstawa 
rano, sp^ofędźuwa te kref, narobawa zaś te Puosoći. 
Dayawa jim jeś, parobek juz ńe j&d, baQ juz yedź&w, 
Ca5 t„6 bywo. Pfyjex&w gu6sp„ed&if, parobek .Sskar- 
dzyw, ze gadspaOdyńi tag robi; g„5sp„5d&if ^otp&s&w 
p&ska, ji zacon babę bić. 

By w gr6b&f, pry smyntś.fu m&w PaOStafono xaw- 
pe. Stfygońe tag g^^ńili p^S tym smyntafu, a aun cq- 
sto xl6p pćk&w. Uuńi jak p„5culi t6n xl6p, leceli d„o 
gróbafa, jino jim śe kowtony na gwo^e u^zyijawy, 
st9ska c6ryon& p„5t śyjom ji kuSSula b&wa. Ji pfyle- 
óeii daO «5kna ji bu w, buw y „Bkno ;,day&j buwe''. 
P«Ory&w buwe ji p„6lećftw daO grobu. Za ńedyugi 
c&s leci dru^i st^skom „opisany^ ji pfyleć&w ji zaś 
buw, buw ;;dayśj buwe^. Muśeli yźcś buwe ji dać. 

Bywa Kasa ji Jaś. Ji tak śe lubili, źe tćn Jaś 
śe m&w źeńić s tom Kasom. Jasa yźeńi na y,ojne, 
Kasa Zu^stawa. Jag jex&w na ya&jne^ tak se dali rę- 
CO) ze śe juz odba nigdy ńe „OzwęcO; ze uuna ńe pu- 



» 



199 

dźe za jinksegaO ani unn śe t6s z jinksom ńe bedźe 
ieńnw. Pa5fedź&w, zęby g.^ cekaway ze unn pfyje- 
dźe z Yntyny; t„5 śe bedźe źeńnw. T6n p,9jez&w 
a aana ZnOsŁawa. M'inywo śedćm I&t, a Jaś z YnOjny 
ńe jedźe. Kasa każde n^ocy pwakawa za Jasem ji 
móyiwa, ze peyńe ji Jasa zabili na v„ojne. Bywa se 
sama y jedny jizdepce. Jedne n.ocy bnfy śe d^o ńe 
ji pyt&śe je: „cy spis Kaśu? Pąjze ihe^; „a kt.oś ty 
jes? ty Jaśu?** Udn ji zaś „Stpoyedź&w: J& Eaśa''. 
Ji pnśćawa g.5, a ann pfyjei&w na śiyem kaOńa 
d„0 ńe. ;,2ibirśj śe Kaśn, Padjedźemy a^ba^. Unna śe 
zebrawa, ji yźena c„5 sf.Oje, ji p^Sjezali. Jado tak 
f.ort, a Jaś mófi daO Eaśe: „M^eśgcek śf 6ći, umarli 
jadOy b.ojis śe Kaśn?^ ;,Ne baoje śe Jaśn, b.o s t.O- 
bom jadę*'. ^K^oguty pejo a psy scekajo, k„8jis śe ty 
Eaśa?'^; ;,ńe b„5je śe Jasa, ba5 s t.obom jade^. Ji za- 
jezali ye yel^i las, Kasa śe bardzo pfelękwa, a Jaś 
móyi da6 ńe: ;,M'eś<}cek śfeći, nmarli jado^ b„ojis 
śe ty Kaśu? ;,Nie b„dje śe Jaśu, bu5 s t.Sbom jade^ 
Ji pfejezali pi-es tćn las, ji yy]exali na dr6ge. Jaś 
daO ńe m6fi: ^kaOgaty pejo a psy scekajo, baojis śe 
ty Kaśa?^ „Ne b„5je śe Jaśn, b„o s t^obom jade^. 
Pryjezali jas ku kaśćowu. Eaśa jas cawa zadfawa. 
Jado za k.ośćów, ji pryjexali na sment&f, a Kasa le- 
dWaO za ńem swa „5t straxa. Ji pfyjex&w na t6n 
sfaoj gróp, Ś1Ś.Z s k^dńa. ji cnpnyw na grobe; gróp śe 
aotfar. Móyi d„o Kaśe:^,ywaś Kaśn pfodźi**. A Kasa 
ma móyi: ;,ywaź ze tćs ty Jaśu pfodźi, b^o jś. ńe 
ame, jś. ylaze PaOtćm''. Ji yl&z Jaś ji, gróp śe zayar, 
a Kasa sk^ocywa da o gróbafa; byw tam blisko gró- 
h&i, a mawa rózańec ji skalpóf. A tam lez&w f śeńi 
nmarty f trudne, ji dfyi zaparwa, zdjena skalpói^ ji 



200 

rOiBńeOf ji Twozy wa na te trudne, na tego nmarwego. 
A Jaś yyleć&w, ji jedźe za Kasom, ji bafy śe: ^Braóe 
pnś mel^ a amarwy „(Stpoyedź&w: „^e pusce će^ b„Om 
jes zamkńęty". ;,Aie pnś ihe braće!^ ,,A jagze će pn* 
sce, ćem na śedóm zamkóy zamkńęty?^. Yybawo dya- 
n&śóe guodźin, Jaś aOtjex&w „od gr6bafa, a Kasa da($- 
kity 8truxlan& bywa* Jag śe dźeń zrobuw, p^osed 
gr6bśi d„0 kaośćowa, ji Kasa tós. Kasa śe yysp„oya- 
dawa, ji „o Jasa „opedźawa. Fu&set kścc ze śf ęt„d- 
śóami na sment&f*, ji Kasa tćz ji k„9śćelny. „Odyalili 
grób a Jaś se lez&w na b„dk f trndńe c6ryony, ji 
duostali g„o, ji śćeńi mu gwoye, ji nn móyi tag: ,,ze- 
bym ]& by w yedź&w Kaśn, ze mi ty tag zrobis, t^oby 
ja byw jinacy Strobom zafędźuw; j4bym byw jesce 
jeźdźuw PuO śf eće, a tybyś bywa ńe". Bywby J9 
m^oze ndttśuw. Ji śćeńi mu gwoye, ji yraźili ma 
kartkę daO zębóy, ji yraźili gaO naz&d daO grobu ji 
pfygfebali. A Kasa s tęga o strazu ńe żywa jino dya 
dńiy tfećeguO umarwa. Ji PaOxoyali je na jednem baO- 
ku, jegaO na drugem, zasadzili t^opole na jeji grobe. 
Ta t^ópola bardzo sp„5ro roswa, ji skfyyuwa śe jaz 
d„o JaśoweguO grobu. 

Podanie przywiązane do zamczyska w lesie barwałdz- 
kim, pod Kalwaryją zebrzydowską. 

Byw y baryackem leśe zameg yel^, pawac. 
Bywa tam y nem jedna kśęzn&. Nazyyali jo c&mokśę- 
źńicom. M'awa tfy córki. Te córki bardzo wadne by* 
wy. DttOYedźeli śe panove, ze tam jes tak& zraMn& 
ji córki m&. Ji yybr&w śe r&z jedón ji p«Ojex&w tam 
d«0 nik. Zajex&W; uny g^o pfyjeny, pić mu dawy ji 
j9ś tag, ze as śe uO^aw. Ji p^^wozyw śe spać. Jak 



tt. 



fF^r 



201 

carn.Okśęźńica uswysawa, ze ^On jas zarcy^ ze śpi 
duObfó, YŹena se iiu&s, p^Oswa, ji zabawa g„d i „&de- 
brawa Ca(5 MW; ji pińcdze a aunega^) zaka^pawa. 
Pfyjez&w drogi; ji auna tak samo zrobuwa jag ji 
8 tamtem. Ji tak pfyjexawo jix ji yęcy, a uana ze 
fsystćeiiii tag robuwa, jaz jednemu bardzo króloyi 
dźiyno bywo. Ji p„omyśl4w SuObe, ze uun tam p^o- 
jedźe. Ji tag zrobaw* jak p„omyśló.w. K&z&w śe „ó- 
kuć blaxom, no ji p„ojex4w, ji zajex4w, ji pfyjeny 
guS, yźeny gaO traktu5vać, jeś ji pić mu daraó. Ale 
uan mqArj byw, ańi ńe jad dużo, ańi ńe puw. Jak 
śe jus tak ^opuw, uuny myślawy, u wozy w śe spać. 
A c&rnaOkśężnica jag uswysawa, ze uun juz xarcy, 
YŹena n6s ji p^Oswa, pfymefywa mu d„o j^erśi, ale 
Bós ńe sed daleka o. jino zar&z stany w, a blaxa na 
ńem zaźyęcawa; uuna m6yi: ;,CaOS tal^i p&n tfardy?** 
A uun ji «dtpoyedźń,w: „A tak&ś pani masnń?'' Noj 
uun vźon, „obriw se ji mi yyjśzdzać, ji vźon ji pte- 
klon cawy tón dyór, Co^by śe zapś.d d^o żerne, ji „^d- 
jex&w. Ji te panny bardzo pwakawy^ ćeby uuny śe 
tćz m„5gwy d„ Ostać na vi^> tam bardzo labedźnwy 
f ty źeiiii. Leśnicy x„()dźuw PuO leśe, swys&w te sku- 
ci ńer&z. JedneguO razu jak tam yźeny bardzo labć- 
dźić, tag leśny puOtset tam na t„6 mejsce, pfypatfyw 
śe, a tu yidźi tfy panny, ji zapadńony dyór y źemi. 
Ji yźeny g^o prosić, zęby jik tćz móg jak„() yyba- 
fió, by uuny m„ogwy śe jak„o na yif d„6stać; „Op^S- 
yedźawy mu, zęby yźon ze SuObom śfęt^ośći „St kśę- 
dza, ji ze jig d „ostanę. Ale uun teg„d ńe zrobaw 
S&01, baO śe b&w. Ji pfy tym leśe byw tam pustel- 
nik, ji uun tu5 p„ovedźftw tymu pustelnik „6 vi. Pu- 
stelnik yyswys&w taó f8ystk„o, p„6sed d„o kśędza ji, 

Wydź. filolog. T. IŁ 26 



202 

aOpedź&w tu (5 fśystka5 kśędzu, yysp„(5fad&w śe; kścc 
mu d&w śfęt„5ści, c„5 bywa dźevęó razy śfęc„6n4. 
Ji Parsęt pastelńik tam na ta5 liićjsce; noj ji nnny 
mu PaOfedźawy tak: ^Xu66by leóaw „(J^eń, Xn6ćby 
leóawy jascurki ji vęze, padafice, źrfiile, t„o nic ńe 
pyt&jce, jirio óckće d„5 góry l&ske, t„o my vyjdźemy 
s tom l&skom; uun Puodiw jim, uuny śe p„6xvytawy, 
ćcgńe, a tu śe mu sype na ręce, ji na ńeg„o t^o fiy- 
stka^, tón uOgój; te żaby, te jascurki; ale c„6 spa- 
dnę, tuO mu zMne ńic ńe robi. A ńe p„5yedźawy ma 
„6 k^otak. Jagby k^oty pfyswy ji dripawy, t„o mu 
t6z ńic ńe zrobo. Ji ć^gńe tag, ji pfelećawo t^o fSy- 
stku6, ji ńic mu ńe zrobuwo. Ji yyóęgnyw, c^9 jus te 
n&jstirso bywo yidać pów na v6Su. Pfyleóawy, jag g„o 
yźeny dr&paó Pa($ rękak, tag uun ńebaOr&k muśś^w 
puśóió, tag gu8 drapawy. Jak puśóuw, tak spadwy 
bardzo gwębokaO, ji tam uostawy śedźeó na yeki amen. 



Słownik wyrazów. 

akurat; rekurat, rekuratńe: zupełnie tak samo. 

B. 

bapka (babka): 1) żebraczka, 2) anus, 3) roślina. 

babrać: mazaó^ walać. 

barwóg: słoma zmierzwiona. 

barwozyć: zanieczyszczać śmieciami jakieś miejsce 

np. izbę. 
b&fc: rodzaj zupy z żyta lub owsa. 



lEk. 



'^ I 



203 

bańdźox: 1) brzuch, 2) przezwisko takiego, który du- 
żo jada. 

beśtefranty y. deśtefranty: żarty, fraszki. 

na bezrok: na przyszły rok. 

belejaći: jakibądź. 

5icysk„(^: trzonek u bata. 

Mj&k: krótsza częsó cepa. 

b„6ginka: postać mitologiczna. Są to bardzo złośliwe 
kobiety. Mieszkają na dnie wód, gdzie mają bar- 
dzo piękne szklane pałace. Lubią porywać małe 
dzieci a podsuwać swoje, które są bardzo złe i 
brzydkie. Mają wielkie rzadkie zęby i ogromnie 
dużo jedzą. Ghcąc^ żeby boginka oddała porwa- 
ne dziecko a zabrała swoje, trzeba dawać temu 
dziecku jeść w skorupce z jaja, i bić je na gnoju. 
Jeżeli jest ktoś bardzo zły, to powiadają o nim, 
że go musiały boginki odmienić. Nie wiadomo, czy 
mają mężów, bo o tych ostatnich nic nie słychać. 

buocyć śe: gniewać się. 

baocoń: boćan. 

baOl&k: wrzód. 

brusek: okrągły kamień do ostrzenia nożów, siekier 
itd. Spoczywa w korytku, napełnionym wodą, i 
obraca się za pomocą korby. 

buxnQĆ: uderzyć. 

burnus: paltot. 

bw^kać śe: wałęsać się. 

a 

cepiny: akt wiązania chustki na głowie panny młodej, 
cepy: przyrząd do młócenia zboża, 
córfenaty: czerwonawy. 



204 

cębfynai ściany stadni, nad powierzchnię ziemi wy- 
stające, już to z drzewa j aż tóź z kamienia. 

celaśóe: dwa otwory w pieca chlebowym, którymi dym 
wychodzi. 

cfawem: prędko; leć cfawem: biegnij prędko. 

cupeć: siedzieć na ziemi. 

cupnęć, pfycapngć: 1) usiąść na ziemi, 2) uderzyć no- 
gą o ziemię. 

cadńk: przezwisko. 

cygir: cygaro. 

cyckać: ssać. 

cynie: cenić. 

ćamka: jest to zacićrka na gęsto ugotowana. Po wy- 
sypaniu na miskę rozgarnia się ją, a jak prze- 
chłódnie, wlówa się do niej przetopionego masła 
lub słoniny. 

ćapać, ćapn^ć: uderzyć kogo ręką albo kijem. 

ćarax: szltichcic. 

ćdsek: narzędzie do wymiatania węgli z pieca chle- 
bowego. Na długićj żerdzi w poprzek umieszczo- 
ny jest kawałek deski w kształcie odcinka koła. 

ćczśr: stan kobićty brzemiennćj. 

ćelny: o krowie na ocieleniu. 

ćekngć: o garnku zepsutym, z którego woda kroplami 
wydobywa się, czy to przez ściany, czy t6ż 
przez dno. 

ćęgem: ciągle, ustawicznie. 

ćelusók: buhaj. 

ciskać: rzucać; ćiskńm, ćiśóij, ćisnyw, ćisnęć. 

ćizba, oasno, jakś. tes tu ćizba: jak tćż to tu ciasno. 

ćuwy: różne nieczystości w zbożu omłóconytn. 



206 

ćarkem : nieprzerwanie, o płynach, jeżeli się leją z na- 
czynia przez otwór, zrobiony czy to w dnie czy 
tćż w ścianach naczynia. 

D. 

doga, dę^i: części beczki, konewki lab patńl. 

dukacny: dokuczliwy. 

iTol&zg: małe dzieci. 

duxem: koniecznie. 

dyxtyk (tiiohtig): dobrze, mocno. 

dyrdem lećeó: szybko bióc. 

dyrd&ka lećeó: szybko biec. 

dyle: cieńsza część drzewa (wierzchołek), i j^dnój stro- 
ny siekierą zrównana; używają się na podłogi i 
powały. 

dyxafica: słabość piersiowa objawiająca się ciężkim 
oddechem i mocnym kaselem. 

dyxavicny: ten« który choruje na dychawicę. 

dźerz&k: krótsza część cćp. 

dźóza, dźóska : naczynie do wyrabiania ciasta Ba chlńb 

F. 

faska: naczynie drewniane do przechowania mąki, 

kaszy itd. 
flek: miejsce; b^Mejeś p&d na fleku, b^odej g«o aH** 

bttw na fleku. 
fuOrnal: woźnica. 
faSrmon: woźnica. 
fi,5§pan|: pod woda. 
fraski „o t„o: mniejsza o to. 
fuca, fuwa: tyle co ćamka. 
fttzyjś.: strzelba^ 



206 



G. 



g&daó: mówić. 

gady: węże. 

gadófka: 1) grzyb 2) parasol; jidźe Pu5d gadófkom. 

gawg&n: 1) kawałek starego płótna, 2) stara część 
ubrania np. koszala, kapota, 3) człowiek źle się 
prowadzący. 

g&fódź: drób. 

gayędźić: 1) rozmawiać, 2) zawadzać komu. 

galas: nieporządek. 

gawasyć: hałasować. 

g^zwa, g9zwy: skórzane uszy, przymocowane na końcu 
bij&ka i dzierz&ka za pomocą szpagatu. Przez 
ggzwy przewleka się sfora, i w ten sposób po- 
wstają cepy. 

gizd&k, gizdayy: nieporządny. 

góra: strych. 

gromacki: do gminy należący, np. gromacke pińcdze. 

grux: hałas. 

gruseć na kogo, grusy, ńe grus, grus&w: wjrrzncać 
komuś, że źle coś zrobił. 

gfęda: drzewo, na którem kury siedzą. 

grść śe, gfeje śe, gfój śe, gf&w śe: pocić się. 

guńa: kapota góralska. 

guzdrać śe, guzdrd śe, guzdr&j śe^ guzdraw śe: wy- 
bierać się powoli w drogę. 

guzdrawa: człowiek wybierający się w drogę opieszale. 

X. (%, eh). 

xadra: 1) stara szmata, 2) kobieta złych obyczajów. 
xaraśny, dobry. 



1 



207 

x&rkaG; odplawać flegmę. 

xarmider, hałas. 

xicel, xycel: oprawca. 

xf erataó, xferutim, xf erutdj, xf erut&w: chwiać, o- 

chwiewać, np. drzewko; ńe iferat&j dfyarfii. 
xrapaó: podczas spania wydawać ze siebie gfos. 
xud„oba: bydło. 
xaderlawy: chudy nieco. 
xybay xypka: szkoda, strata. 
xysk„6: żywo. 
xytaG: chwytać. 

ja: tak (w odpowiedziach). 

jajeśńica: jajecznica. 

jawófka: krowa, która się jeszcze nie popędzawa. 

j&z: staw przy młynie. 

j^ry, jar&, jare: o zbożu, które się sieje na wiosnę. 

jecmeńiskao: pole po zżęciu jęczmienia. 

jinaksy: inny. 

K. 

kapańka, kapajka: tyle co gczwa. 

kalenica : szczyt dachu, pokrywa się darniami lub py- 

rzem, lub pobiją gątami. 
kater: katar. 

ćepsKi: 1) chory, 2) o pieniądzach fałszywych. 
kfas4k: garnek, w którym się barszcz kisi. 
kfes (fest): mocno, silnie, 
ćij&nka: przyrząd do prania bielizny, 
kfaći, kwaći: karpiele. 



S08 

kfatyra: 1) szyba w oknie, 2) mieszkanie w czyjimś 
domU; za pewnym wynagrodzeniem pieniężnym 
np. o studentach; ńe yóm, cy juz mój syn yy- 
nal&z kfatyre, 3) o umieszczaniu wojska po do- 
mach, w czasie przechodu tegoż przez wieś. 

ka&w&c: placek pszeniczny z sórem. 

ko5ślik, k„o8lavy: mający pokrzywione nogi. 

karpacka: motyka. 

klupśt&k: na krótkim trzonku 7 rzemieni, służy do 
bicia dzieci i trzepania sukien. 

kr&j : 1) ziemia, 2) krawędź, nie kładź flaski na kraju^ 
bo spadńe. 

krajka: pas ciągnący się po obu stronach sukna. 

krebatka: krawatka. 

krotny: przekleństwo; b„ddejće krotni yźeńi = bodaj 
eię djabli wzięli. 

ktypa^ta: kaszel. 

ki^ń4»: akrzynia. 

du($ kfty: zupełnie, całkiem. 

duó kupy: razem; zBef tuO do kupy: zbierz to razem. 

kumora: 1) o spiżami; 2) o komorze na granicy, 8) 
w wyrażeniu ;, mieszkać na kumorze^ znaczy: mie- 
szkać u kogoś za pewnym wynagrodzeniem mie- 
sięcT^nym, czyli wynajmować u kogoś mieszkanie. 

knmomica: kobiśta mieszkająca u kogoś na kumorze. 

kucći: 1) święto żydowskie, 2) siedzieć w ^kuclłi^, 
siedzieć na ziemi podobnie jak Turcy. 

kuceć: siedzieć ,,f kucki^. 

kusić: namawiać do czegoś ztego. 

L. £. (W). 

l&ga: wielka laska. 

latośi: tegoroczni. 



■fi , '— " — r 



S09 

lezax: 1) lubiący dłago spaó, 2) próżniak, 
log&rka y. rog&lka : narzędzie do rozmięszy wania mą- 
ki we wodzie, 
wadoyać: kłaść coś do jakiegoś naczynia, 
woński : przeszłoroczny. 
wapórca: zdziórca. 

M. 

maóek: żołądek. 

majdać: mszaó czemś w różne strony, np. pes majd& 
ogonem. 

magloyńica, narzędzie do gładzenia bielizny. 

magloyać: gładzić bieliznę maglownicą. 

m&li, prędzy. 

mamlać: walać. 

markuoyać: zanważyć. 

ihawki: drobny. 

merźeć, iherźi, merźawo g„o: niepodobać się. 

ihófya: słoma wymłóćona. 

migoótać śe: o przedmiocie, który pornszając się rzu- 
ca blask. 

ihigadta śe, 3 pi. mig^otajo śe, lub ibig„(5co śe; riii- 

guótawo śe śfatwo. 

ihiśk&f : ten, co ihiskuje świnie. 

ihisk^oyać: wyrzynać, pozbawiać zdolności do zapła- 
dniania. 

ihitręga: strata czasu. 

m„ory (mory), niecierpliwość w najwyższym stopniu. 

mówka: mąka. 

módź: młode drzewka w lesie. 

mroyec: mrówka. 

msyć, msy, msyw: mchem w ścianach dziury zatykać. 

Wydź. fflolog. T. IX 27 



SIO 

inz6ć, mzy, mzywo: o drobnym dćszczn, który z mgły 
pada. 

muskać: gtaakać; muskać śe: często patrzeć się do lu- 
stra, i poprawiać na sobie toaletę. 

mastroTać śe: stroić się. 

mynaó: mierzwić. 

myto: rogatka. 

N. 

n&cyńe: narzędzie. 

nadać śe: o bydlęciu, które się przedtym źle chowaJo. 

nadajaó śe: pysznić się. 

n&dowek: dolna część koszuli kobiecój. 

n&gętek, roślina o żółtym kwiecie. 

D&lepa: ogrnisko. 

nfileźuy: 1) znaleziony np. pińcdze D&leźoe: pienią- 
dze znalezione, 3) datek za znalezienie i odda- 
nie czegoś np. d&m ći n&leżne: dam ci nagrodę 
za to, żeś znalazł i oddał. 

namaw: namulenie. 

n&r^cko, ręka od dłoni po łokieć. 

n&Tałnica: wielki, na^ly, gruby d^zcz. 

ńelasy: nieruchawy. 

ńepili: obcy. 

ńepeć: nieodm. niebezpieczeństwo. 

ńezdara: niedołęga. 

ńezguwa: nie zdatny do niczego. 

ńlkwy: mały, lichy. 

óiśóióel: niszczyciel. 

O. 

„dbwapić kogo za no^: chwycić kogoś za nogi pro- 
sząc go o coś. 



<-mf^rw^ 



211 

uSbraźió: 1) rozgniewać kogoś, 2) u obrazić bydle: u- 
derzyć gdzie w słabe miejsce tak niezręcznie; 
że bydle wyda płód przed czasem. 

u obraza: rozgniewanie kogoś. 

uocydzarka: narzędzie do odlewania wody z ugoto- 
wanych ziemniaków. 

uocydzać: odlewać wodę ocydzarką z ugotowanych 
ziemniaków. 

y uocyiiieńtt: w okamgnieniu. 

„odmeńec: wyrodek. 

„odm&dzać śe: nie chcieć tego co dają. 

na u3dvec6f: na popołudnie. 

uOgayy: który stopy zwraca między nogi, a nie od 
siebie w pole. 

u5nycka: szmata używana zamiast skarpetki. 

p^o u omacku: w ciemności. 

aopsargańec: przezwisko. 

aopacń&k: który robi wszystko na opak. 

„osfyrlać: przy gotowaniu zś^órći rozmieszać mąkę 
rogalką na gorącój wodzie. 

„otroćiny: okruszyny z chleba. 

„Ostayić: zostawić. 

„5st&ć: zostać. 

adzbuxańec: rozpustny chłopak. 

P. 

paceśny: o płótnie, gruby. 

p&leń f. na p&leńi: dwa drzewa równolegle, obok sie- 
bie biegnące w jizbie dymnój, pod powałą ; służą 
do suszenia drzewa, lnu, owoców. 

paśći: łapka na myszy i szczury. 

paja: pysk. 



■ ^ "is^* 



212 

paśny: tłusty. 

patfy śe komu: należy się komu. 

pazury: paznokcie. 

paskustf.o: choroba członka wstydliwego. 

paskudy: śmiecia jakeś paskudy som v z&óśrce. 

paskudny: brzydki, 

paskuda: złodziój. 

paskudźió: brać coś ukradkiem. 

spaskudźió coś: powalać coś. 

peconka: pieczeń. 

pęcńk: jęczmień otłuczony w stępce. 

pitfać: złym nożem coś długo rznąć. 

placek: podługowaty chlćb, pieczony w popiele lub 
na blasze. Jest dwojaki: kfaśny i swotći, kfia- 
śny jest dwa lub trzy razy wyższy od swotkie- 
go. Efaśny piecze się na kwasie, swot^i wprost 
na wodzie. 

zjeś placek: znaczy przewrócić się. 

plaski: płaski. 

plascyzna : płaszczyzna. 

pluta: drobny dćszcz. 

pwakta: prześcieradło. 

Pa(5doleć; podołać; podoli, podol&w. 

p„5grótka: ziemia wysoko usypana około ścian domu. 

Pa(5mf6ó: umrzeć. 

Padmstoyać: źle komu życzyć za wyrządzoną sobie 
krzywdę. 

Pa&no: podobno. 

p^ost&yać: stawać często. 

PuOtfebny: będący w potrzebie. 

Pa5tstś.ny: podstały np. mlćko. ' 

Paoycska: płótno do cedzenia mlóka. 



i 



213 

paOZVaOleństfu8: pozwolenie. 

p^osm&fcaó śe: poskorczac się, o skórze na ciele ludz- 
kim. 

p„6rozspyróova6, PaOrospyróoyany: o przedmiotach o- 
krągłych, które z głównój kupy zostały poroz- 
rzucane np. jak tós t„(5 źimń&ki pudrospyróoyane. 

Cu5 praye: co dosyć. 

prośn& śfińa: która ma mieć prosięta. 

p„d próżnicy: daremnie, na próżno. 

prS^cny, t„($ jes bardzo pr&cne: wymaga dużo pracy. 

preóiyny: grymaśny, kapryśny. 

pfedUuoyek: czas przed żniwami. 

na pfedśj: na sprzedaż. 

prepadlisty: który dużo i często }&, a mimo to jest 
chudym. 

pfeynodźió: wyrzucać komu, że źle coś zrobił. 

pfypamętoyać sobe: przypominać sobie. 

pi7„(5dźeya: ubór. 

pfyćeś: najniższa belka domu. 

psota: dószcz drobny, przez dłuższy czas padający. 

psocić: padać, o drobnym deszczu. 

pukfynek: mała skrzyneczka w skrzyni, umieszczona 
na jednój ze ścian tuż pod wiekiem. 

pustaćina: pustkowie. 

B. 

rajić komuś: polecić komuś kogoś np. sługę. 

romńe: dosyć wiele. 

ryktyk: rzeczy wiśće. 

rydzoyy kapelusz: ryżowy kapelusz. 

resutkuO: rzeszotko. 

8. 

safarńa: wielka skrzynia z desek na zboże. 



T^ 



214 

sce^iny: kawałki drzewa, z jakich się siąg składa, 
scycka : ślina w astach; na widok jedzącycłi osób, nas 

scycka zbir& jag uańi jędzo. 
sfa!*yó śe: kłódó się. 
sk«8ślayić coś: krzywo coś zrobić, np. ska($ślaviwaś 

tak tad pwótno, kfywoś skrajała, 
skfyziwka: cienki kamień, używany na trotoary i 

pokrywki do garnków, 
skrony, skroś: z powodu, z gen. 
sk„()vrożny: zgrabny, ładny, rucliliwy. 
skrayek: kawałek Jakiejkolwiek materyji w kształcie 

tasiemki, 
swota: drobny dószcz. 
s¥nixy: wieści, 
swusny: duży. 
sm&gwayy: śniady, 
smędr&k, przezwisko, 
smaty: bielizna. 

smyrn9Ć czemś: rzucić czemś np. kamieniem, 
somśek: skrzynia na zboże, zrobiona z gontów, 
somśecek: mały somśek. 
spenetroyać: zbadać. 

splotka: tasiemka do zaplatania warkoczy, 
spory: dosyć duży. 
spaońicsb, spódnica, 
spiycny: lubiący się kłócić, 
stayarka: ziemia wydobyta ze stawu, po spuszczeniu 

wody służy za nawóz, 
straya: wikt. 

strof: zwrotka w wierszach, 
styrkać: dzwonić, w co np. styrkać we dzwonek, 
suó: sypać. 



215 



śćisliyy: oszczędny. 

ŚGś.raó: powalać. 

śf ińśf, przezwisko. 

śfinkaf : ten co miśkaje świnie. 

śfarny: ładny. 

siak: apopieksyja, buodejće siak Łrafaw. 

ślaban: rogatka. 

śpas: żart. 

strof: kara pieniężna. 

śturxać: popychać. 

śóstka: moneta dziesięciocętowa. 

T. 

talorek: mały talerz. 

tedańsy: rówieśnik. 

troki: rogi kapoty a dołu. 

trocek: tasiemka u fartucha lub zapaski. 

tiyń&k: naczynie do przesiewania zboża. 

tyloyy: tak dłagi. 

tyrceć: hałasować. 

U. 

umarty: amarły. 

na uf9d coś zrobić: zrobić coś wedtug omowy. 

urfiś: łobuz. 

ar9gać śe: obrażać się prędko o byle co. 

urijgliyy: obraźliwy. 

aswuxn(2ć: być posłusznym. 

uyalić kogo: uderzyć. 

F. 
T&fńik: garnek wielki do gotowania i na mlóko. 



316 

T&ft&: na boisku leżące zboże (ziania) niewyczy- 

Bzczone. 
veze& garść słomy, którą się kładzie w zimie do 

bota, aby było ciepło, 
finófka: beczka z wina. 
Tfyć oa kogo: wygadywać na kogo, być dla kogo 

nienawistnym. 
£óaMó B&, fóciapski: wszędzie się wkręcić, wieść, 

ciekawy. » 

fśoski: witgski. 
TycuŁić: yytargaó za włosy. 
vygvarny: przebierający w strojn. 
Tyrypać kogo: wybić kogo. 
Tyscćitać śe: wyśmiewać się. 
yyscyńió coś: wystawić coś np. głowę. 
vytyriiiu6śió: wygnieść, 
ryzdradźió: zdradzić. 



zab&cyć, zapomnieć. 

z&ććrka: jedna z gł6wQycIi potraw na wsi. Gotige się 
albo na wodzie, albo na słodkim mlćka. Na wo- 
dzie gotowana może być dwojaka: albo mąkę 
sypie się wprost na gorącą wodę i miesza się 
rogalką, albo t62 z mąki robią się najpierw dro- 
bne klnseczki, i te dopiero sypią się do gorącćj 
wody. Ostatnia nazywa się śećranń. J6 się 
z mlćkiem słodkim Inb kwaśnem. ŚććraD& mnsi 
być z mąki pszenicznćj, nieścierana moie być 
OTŚan&, i;ytn&, jęcmennń, pieńicna. ŚóćranA jest 
lepsza. Jć się ją albo jałową, albo ze słodkim 



217 

mlćkiem. Jeżeli się gotuje z&óśrka na mlóku, 
to nie może być inna, tylko śóóranń.. 

W czasie kopania ziemniaków gotują także 
z&óśrkę z nadgnitych ziemniaków. Ziemniaki te 
skrobią, trą, gnietą w sśrnym worku albo w ja- 
kim kawałku płótna, tj. wygniatają wodę, mie- 
szają z mąką; i rzucają do wrzącój wody. Zie- 
mniaczana zś*ó6rka, musi się o wiele dłużćj go- 
tować, aniżeli z mąki. Je się ją ze słodkim 
mlekiem. 

« 

zagawusyć: zagłuszyć, 
zaydy: zawsze, 
zatracony: przeklęty, 
zaźryó: zajrzeć. 

zbytńik: ten, co wiele dokazuje, broji. 
zelzóć, nalzćć: zwolnieć; ustać; o dćszczu. 
zekucyj&y executio. 
zgrapćeć: stwardnąć od zimna, 
zgfebny: o grubym płótnie. 

zyydfeć śe na cćm: zakosztowawszy czegoś, wciąż 
tego pragnąć np. jakich potraw. 



Wydź. filolog. T. IX. 28 



Eilka uwag 

i,d movr^ Indow^^ 

w Zebrzydowicach '). 

Luo7Jana Ualinowskiego. 



Preettoarmnie tcyragów w zmąsku ze shoczeniami 
} poczuciu ich etymologii, oraz zjamska pohf^ewne. 

W wyrom adyjńn gen. adyjjlna (adjnnkt) piene- 
m część przypomina partykułę Itidotcą a,iy - (wszah), 
ruga, imię chrzestne jfin, j&na. Inna forma tego wy- 
izu w mowie zebd. jest adjjyt 

Z wyrazu apetyt powstało: apatyk pod wptywem 
idmnego patyk. 

Imię bartłomińj (Bartbolomaeus) wymawiają Żeb- 
ywnanie bartomea ; w tej postaci wyraz ten przypomi- 
a w temacie rzeczownik: barta (rodzaj siekiery) z su/, 
hm, na wzór wyrazów kamen, płoińeń, kfeińeń itp. 

Wyraz: beśtef ranty w wielu okolicach, np. w Dro- 
ybyekim, w Eopczyckim, w Krakowskim używany 

') Artykuł niaiejszy ma związek 2 rozprawa p. J. Bieli 
p. t „Qwara Zebrzydowska", Rozprawy i Sprawozda- 
nia Wydz. fil. Ak. Um. T. IX. str. 160—217. 



219 

to znacamiu iarły^ głupstwa, frasehi^ jest przekręcenie 
niem. beste fręunde. Za siłę przyciągającą służyły tu 
wyrazy: beśtaó (bedtaó) i frant. 

Wyraz og. pol. befmoyańe hrzmi po zehrzydowsku 
obok tego: 1) vefinovańe i 2) vśfbovańe. Pierwsza for- 
ma powstała przez upodobnienie do słowa \erą, vef; 
druga, do wyr, yórba. 

Wyraz drabińasty (v6z) przetworzono na g^abć- 
ńasty, upodobniając go do wyrazów: grabę, grabić, 
grabeńe. 

Z wyrazu niem. einuahme (pobór podatku) zrobiono 
enema ^ przez co zrównał się ze znanym powszechnie 
homonymem klistery. 

Nazwę góry Golgota (Golgotl^a) zmienili Żebdo- 
wianie na: góra G«6lkova; w pieśni: ;,fedom Jezusa 
na górę gn(5lkov<}", jak gdyby to była góra jakiegoś 
Crolka. 

Przym. galiląjski zmienił lud Zebdowski na „go- 
lilejsći, np. „a starosta rymsći jaz golilejsćemu". Tu 
siłą przyciągającą były wyrazy: golić, goły. Przypo- 
mnieć w tym miejscu należy ironiczne przekręcenie nazw 
kraju koronfiego: 6alicyj& i Lodomeryji na golicyjś. i 
głodomoryjń. Przeciwnie znowu człowiekowi^ który nic 
nie ma^ nadają często imię biblijne Golij&ta. 

Ulubionym lekarstwem ludu krakowskiego jest alo- 
es. Często słyszę w aptekach krakowskich^ jak gosposie 
ze wsi okolicznych żądają żywicy z t^ rośliny pod na- 
zwą: ;,helijś.s^. Tak też wyraz ten przekręcili i Żebdo- 
dowianię. Za podstawę przeksztctłcenia służyło tu imię 
proroka Eliasza, które lud wymawia rótonież: belij&s. 

Wyrazy: jagnyska ( Agńeśka) i jagnusek (agnns sc. 
Dei) przybrały tę postać pod wpływem wyrazu jagńę. 



Dwie formy mimJea: jinsy » jinaksy ekUy się 
w mowie Źehdowskiłj w trzecią jinksy, np. za jinkse- 
go, z jinksom. 

Kfes s niem fest (mocno) poicsłato przez upodO' 
bnienie do wyrazów jak kTesta, kyestś,!-. Podobnież kf ila, 
kvila zam. xVila prztz podobieństwo do kyilić. 

Jak w innych stronach kraju, tak i w Zebrzydo- 
wicach lud zmienit wyrazy: komłsyj& na koiivisyj&; ko- 
riiis&f na konvisJi!*. Przekręcenie to prży^sują zwykle 
wpiywotei wyrazów, konvi»)af (kanngiesser), konef, 

kODYi. 

Na przetworzenie wyrazu xfest na kres wpływ^y 
rodzime słowa kresać, Tskfeśić, 

Wyraz laTićdŹiĆ (narzekać) powstał e dtcu £róde^ 
z jednej strony służyło mu za podstawę słowo bćdŹLĆ 
od Reda ; z drugiej na ukształtowanie się jego wpływał 
wykrzyknik ]k boga (zam. dl4 Boga). 

Jak w innych okolicach, tak i w mowie hidu Źeb- 
dowskiego wyr. element&f przekręcono na lamentfui', 
jako nazwę książki, ktÓra dzieciom sprawia wiele utra- 
pienia i hmentu. 

Wyr. n^ętek, zam. oo^etek przybrał tę posłaó 
pod wpływem poczucia wspólnośei pochodzenia z wyr. 
nagęty; należy zaś do tematu nogith. 

Zamiast v okanigńeńu mówir^ Żebdowianie v ocy- 
ińeDu, której to transformacyji za wzór służyło wyraże- 
nie: „vr ocax śe meni". 

W wyrazie „6kt&by zam. okUTa zamiana -v&na 
-ba -by powstała pod wpływem sufksów rodzinnych: 
kba -oba w wyrazach: stnźba, drużba, hańba, Źaloba, 
sndoba itp. 



aai 

w wyr. „6stryj4 zam. Austryji, początek został 
upodobniony do rodzimego wyrazu „ostry. (Por. P. 4>hi. 
BtcTHHKi 1880 Nr. 4. str. 266). • 

W wyrazie padafice zam. padalce przyswojono 
sufiks -vice na wzór wyrazów: nogaf ice, rękavice, bły- 
skavice, dyxafice itp. W podobny sposób formy sg. gen* 
palica, instr, palicem, ph nom. palice do sg. nom. pa- 
lec przybrany sufiks -ic. 

Prefesyja zam. profesyja powstaio pod wpływem 
wyrazów^ jak prezes, prezent, pretensyj&. Podobnież 
początek wyrazów rekurat, rekuratńe zamiast akurat, 
akuratńe uległ modyfikacyi na wzór udęcej znanych: 
rekrut, rektor itp. 

Wyraz procesyj& (processio) w mowie Żebdow- 
skiej uległ zmianie na: prosecyjś,, przez co zbliżył się 
do słowa prosić. A więc prosecyjś, był by to obrządj 
dla tego tak nazwany, że podczas niego zanoszą prośby 
do Boga. 

Zamiast: rożovy kapel uś, lud Żebdowski wyma- 
wia : rydzoyy, jak gdyby rzecz ta mogła mieć coś wspól- 
nego z rydzami. 

Wyr. suflada, og. polskie śuflada, z niem. scbub- 
lade, uległ zmianie fonetycznej pod wpływem wyr. su- 
fla; z niem. schaufel. 

tinęć zam. tknqć (tangere) pomieszane zostało i 
zlało się fonetycznie z innym wcale słowem : tincó zam. 
dxn9G, Ai^N&TH (flarę). Wymawianie to jest dosyć po- 
wszechne. 

Zamiast stpol. i dziś gdzie niegdzie używanego 
truna, trunna (trumna) lud Żebd. wymauna trudna. 
Obok czysto fonetycznej dysymilacyi nn nn dn, (Lud 
w Kasinie wymawia padną zam. panna); na powstanie 



2&a 

t^ f(ynny mogła takie wpływać asymilacyja do wyrazu 
trudnj) &^ e. 

W wyr, ufiiil z niem. bufhagel końcowy sufiks 
-&1 roewinąl się pod wpływem rodzimych wyrazów yc- 
s&l, dręg&l^ rog&l itp. 

Wyraz ^jZdraja" w pieśni nabożnej^ w wierszu: 
„ćece ś ńego ślicnń zdraja'^ zamiast ;,zdrój^ powstai 
na wzór wyr. „zgraja**. 

W wyr. zekucyjś. zam. egzekucyjś, wi początku 
poczuwa się praefix ze-. 

Wyraz zojmif, zojmif e zam. żołńef> niem. soldner, 
w drugUj swąj części asymilowało się do przym. dzier- 
źawczychy słouńańskich na -mir -mćf, jak kazimif*, san- 
domi" itp. (por. P. <S>ha, BtcTHHKi 1880 Nr. 4. str. 265). 

Zihila; źihile zam. żmija zbliżono do wyrazów 
miły, mile. 

Jeszcze kilka ciekawych przetworzeń zauważyć wy- 
pada: krebatka (cravatte) xavucyjft (kaucyja), vańe- 
iij& (evangelij4) lubryka (rubryka). 

Ciekawy przykład dosłyszenia mowy ludzkiej w pia- 
niu koguta znajdujemy w powieści o sierotce. Wysłańcy 
księcia przybywają do wdowy z trzewiczkiem. Macocha 
ukrywa sierotkę pod świńskim korytrm, pragnąc własną 
córkę wystawić na pokaz. Wtedy ,,stanyw k^Ogud na 
kaOryće ji zą^S^w kukaryku! Sukdóe panny, a panna 
leży p«ot k^orytem''. Wysłańcy zrozumieli głos Ko- 
guta i prawą właścicielkę trzewiczka znaleźli. 

Przykłady metafory: 

Wyraz gadóyka znaczy w mowie Żebdowskiej: 
grzyb jadowity; lecz nazwa ta została przeniesiona i na 
parasola dla podobieństwa formy obu przedmiotów. Ta- 



"■T 



223 

kieź podobieństwo hsztattu sprawiło przeniesienie nazwy 
uopcęsći (obcąiki) na ostrogi. 

Przykład podwojenia końcówki osobow^, jako 
szczątka czasu teraźniejszego słowa jeśm w czasie prze- 
szłym złożonym, spotykamy w wierszu: Jag j& marne 
kox&m, y kośćelemem bywa*, tj. ykośćelejeśm 
jeśm była. 

Formy praes. Beres, Berę, beremy, bereóe, zam. 
befes, befe itd. powstały pod wpływem analogii os. 1. 
sg. berę. Działanie analogii ułatwiało tu zachowane 
e to formie berę, zamiast og. pól, o: borę. 

Formy yeznę, yeźńeś, ye^ńe, yeznę zam. yezmę 
itd. powstały na wzór słów z suf. -f f , -nę, dźyi^ńę, jah 
również pnę, tnę itp. 

Wyraz asyn, w pieśni: 

„ćece ś ńeg„5 asyn drogi 
cece ś ńego ślicnś. zdraja*' 
w znaczeniu kreWy zapewne pochodzi z gr, ^\}[ko<;j prza- 
śny, T3t aCu[jia opłatki^ w średniowiecznej i kośdelnśj fe- 
dnie azymum — ciaXo pańskie. Aleby wyraz ten był 
to związku z staro-łdć. assir, assiratum (krew) (por. 
Ae. Forcellini, Totins latinitatis lezicon I. pag. 4S7), 
nie zdaje mi się prawdopodobna. 



•#-•> 



Opisanie i ocenienie 

listóiiv Oy cero Aski cjŁ 

y,ad lamiliares^ 

w kodeksie krakowskim z r. 1448. 

przez 

Jana Eanusza. 



W biblijotece Jagiellońskiój w Krakowie znaj- 
duje się rękopis z wieku XV., oznaczony przez DD. 
V. 2. Nr. 478. Pod tym namerem podał Dr. W. Wi- 
SŁOCKi w swym „Katalogu rękopisów'' (zeszyt 2. str. 
153), spis rzeczy w tym rękopisie się znajdujących. 
Są to same rozprawy łacińskie^ treści najrozmaitszej. 
Gały rękopis papierowy, in folio, zawićra 346 stron- 
nic. Na stronnicy 123. czytamy: Incipiunt Epistole 
Ciceronis Excerpte de uolumine Maiory eiusdem feli- 
citer. Pod tym napisem umieszczone są w kodeksie 
wymienionym 33 listy Cycerona „ad Pamiliares*' i 
część jednego z listów ;,ad Atticum^. Są one pisane 
per extensttm po obu stronnicach kartek; i sięgają 



k. 



225 

W rękopisie do str. 155. Każda stronnica zawićra 
przeszło 40 wierszy. Pismo drobne, gotyckie lecz już 
więcśj zaokrąglone, jest dziełem jednśj ręki; i jakkol- 
wiek blade, czyta się dość dobrze. 

Każdy list ma nadpis i piśrwszą dużą literę 
wypisane blado-czerwonym atramentem. Piśrwszą li- 
tera jest zawsze większych rozmiarów niż inne, prócz 
litery / w liście piśrwszym, która widocznie tymcza- 
sowo tylko, lub później została napisaną, bo miejsce 
na inicyjał zostawiono próżne. Papier jest gruby, cie- 
mny i wcale dobrze zachowany. Przy końcu tych li- 
stów (str. 155) czytamy: „Expliciunt Epistolae scripte 
pro domino Johanne Suidya de polonia, Anno etc. 
ąuadragesimo octavo. Amen". To wskazuje nam dość 
wyraźnie na datę powstania tego rękopisu. Ponieważ 
rok mamy tu dokładnie podany, idzie tylko o ozna- 
czenie wieku. O Janie Suidvie, w miejscu tym wspo- 
mnianym, nie mamy żadnćj wiadomości; trzeba więc 
szukać daty w najbliższym otoczeniu tych listów. 
Oto na 1. stronnicy kodeksu czytamy: ;,Lliber mgri 
Johannis de Osswanczim pro 3 ducatis^. Jakkolwiek 
Polaków tego imienia było wielu, to jednak z pewno- 
ścią prawie domyśleć się tu możemy rektora Uniwer- 
sytetu krakowskiego, przy końcu XV. i z początku 
XVL wieku. Wiadomość o nim znajdujemy w dziele 
So£TYKowiczA ,,0 stauie Akademii krakowskiej" i 
MuczEOwsEiEGO ;;Statuta nec non liber promotionum 
philosophorum ordinis^. Zwyczajem zaś było, że pro- 
fesorowie umierając, książki swe zostawiali dla bibli- 
joteki. To więc świadczyłoby za wiekiem XV., co 
zdaniem Dra Wisłockiego poświadczają też najzu 
pefłnićj znaki wodne papieru. Zresztą we wstępie do 

Wydź. filolog. T. IX. 29 



926 

naslępnój rozprawy, na str. 159. kodeksu, czytamy 
wyraźnie: ;yDie 14. Septembris, Anno 1434^, z czego 
tóż wnosić możemy^ iż poprzednia rozprawa w tym 
samym wiekn powstać mnsiała, jeśli się znalazły ra- 
zem oprawione w jednym tomie. Z tych to więc po- 
wodów, śmiało można przyjąć za rok powstania kra- 
kowskiego rękopisu listów Cycerona, r. 1448. Jak 
z tytułu rękopisu widać, nie jest to cały zbiór listów 
Cycerona, lecz tylko excerpty z listów ad familia- 
res i z jednego ad Atticum. Szereg listów, które 
tu znajdujemy, i miejsce ich w ogólnym zbiorze są 
następujące: ad Famil. II. 6, II, 7, IV. 3, II. 2, IV. 5, 

IV. 6, IV. 8. V. 13, V. 16, V. 17, V. 18, VI. 1, H. 1, 
II. 4, II. 11, V. 6. VI. 13, VL 21, VI. 22, H. 14, 
II. 3; ad Attic. IX. 16. 2, ad Famil. IV. 11, IV. 12, 

V. 9, V. 11, IX. 9, IX. 14. IX. 18, IX. 25, X. 6, 
X. 10, X. 23. 

Rękopis ten nie ma ani scboliów ani glossema- 
tów. Podobnie nie ma tu greckich liter, bo gdzie na- 
wet być powinny, miejsce zostawiono próżne, jak IX. 
18, gdzie wyraz 'KpoXe'^o[Liyaqj a IX. 25, xaiS£{av Kupou 
opuszczono. Ortografija w tych listach bardzo niedbała, 
nawet w imionach własnych. 

Do właściwości ortogralScznych możnaby to za- 
liczyć, że zamiast ae stoi najczęścićj e, jak np. II. 
6. hec, presertim, tante, cure; niekiedy jednak ae jest 
tam nawet, gdzie go iiiepotrzeba, np. praecaeptorem 
V. 13. 3.; 

y zamiast i szczególnićj w formie hys, zamiast 
his^ y lub y zamiast ii, np. bnlScy II. 6.; 

o zamiast u w wyrazach iocunda, II. 6. perio- 
cundus, II. 2. iocundior IV. 8. 2; iocundum U. 1. 1. 



227 

u oznacza także v, np. noui; i wyrzuca się nie- 
kiedy, jak np periclum; noblitatem lY. 8. 

i zamiast ^ w wyrazach jak: beniyolencia Y. 13. 

eh zamiast h w wyrazach jak : michi, nichil ; 

c zamiast ł przed i jak np. beniyolencia, cogi- 
tacionem. 

Spółgłoski bez potrzeby niekiedy się podwajają, 
np. Assia II. 6. 1, lY. 6. 3, Affrica YI. 13. 2, quot- 
tidie lY. 3. 3, YI. 13. 1, X. 23. 7, opportere IV. 8. 
12, opportebat YI. 13. 1, accerbitate V. 16, accerbis- 
simis Y. 17. 1, tolieranter lY. 6. 2.; odwrotnie zaś 
często są pojedyncze, gdzie powinny być podwojone 
jak np. opida, opidorum lY. 5. 4. dificilius II. 7. 4. 
solicitum lY. 3. 1. solicitudine lY. 3. 4. X. 23. 7. 
incomodis Y. 17. 1. 

Skróceń jest tu bardzo wiele, lecz nie zawsze 
w tym samym znaczeniu użyte. Przytoczę niektóre 
z nich tylko, jak np. familiarfe == familiarem, cu = cum, 
qu, q = quam; qprimum, qnta = quanla, omniu = omni- 
um, no = non, omia = omnia, ome = omnem. Najczę- 
ściśj więc wyrzucone są nosowe n i m, a niekiedy s, 
np. teipo = teipso, ipa = ipsa, ee = esse, poita = posita; 
uellem = yellemus, min = minus. Czasem i kilka li- 
ter braknie, jak w kilku przytoczonych już przykła- 
dach i w na^stępnych : Iras = litteras, benemitum = be- 
nemeritum, ppr = propter, nram = nostram i t. p. 

Nad tymi skróceniami znajdują się w rękopisie 
różne znaczki, które drukiem zwykłym wyrazić się 
nie dadzą. 

W tekście znajdujemy niekiedy poprawki z dru- 
gićj ręki, a często błędy są wyskrobane. Wielkie li- 
tery są niekiedy nawet w środku zdania, podczas gdy 



1 



228 

imiona własne zaczynają się najczęściśj małymi lite- 
rami. Inoe właściwości poznamy przy porównaniu 
waryjantów rękopisu krakowskiego. 

Krytyka tekstu listów Cycerońskich ;,ad Pami- 
liares", opiśra się do dziś na rękopisie Medycejskim 
(M) Plut. XLIX num. IX. z wieku jedenastego. 
Ten zdaniem Orellego, Baitera i wielu innych uczo- 
nych, miał odszukać dopiśro około r. 1350. Petrarka 
w Yercelli, skąd się późniśj dostał do biblijoteki Lau- 
rentiana w Florencyi. W najświeższych jednak cza- 
sach wykazał YierteP)? źe Petrarka listów tych nie 
odszukał, a nawet o egzystencyi ich nie wiedział. 
Piśrwsza bowiem wiadomość o odszukaniu listów ^ad 
Familiares^, znajduje się w liście kanclerza florenc- 
kiego Coluccio do Pasąuina de Capellis, kanclerza 
księcia medyjolańskiego Gioyana Galeazzo Yisconti, 
pisanym w r 13' 0. czyli w 16. roku po śmierci Pe- 
trarki*). Coluccio dziękuje tam Pasąuinowi za odpis 
listów Cycerońskich, który mu kazał sporządzić. Vier- 
tel więc na podstawie tego dowodzi, że rozumieć tu 
trzeba listy „ad familiares'% i że odpisem tym jest 
rękopis Medycejski Plut. XLIX num. VII. Wszyst- 
kie prawie inne dotychczas znane rękopisy, zostały 
przepisane albo z kodeksu Medycejskiego, albo z apo- 
grafów tegoż, co jasno wykazał Orelli w przedmowie 



*) Dr. At^ton Viertel: Die Wiederauffindung von Ci- 
ceros Briefen durch Petrarca, Konigsberg in Pr. 1879. 
Btr. 23—27. 

') List ten ogłoszony został przez Haupta w katalogu 
lekcyj Uniwersytetu berlińskiego z półrocza zimowego 
r. 1956; a przedrukowany w Opuscula II. p. 113. 
i nast. 



239 

do .swego wydania listów cycerońskich, p. t. His to 
ria critica epistolarum ad famiiiares Wpra- 
wdzie mają być jeszcze dwa kodeksy Harlejańskie 
z wieku X., zachowane w Mnseum Britannicum, z któ- 
rych jeden zawiera księgi I— VIII, drugi zaś IX do 
Xyi, lecz te jeszcze dokładnie zbadane nie są i sta- 
r^ ich daty jeszcze stanowczo nie dowiedziono. Zresztą 
tak te jak i inne niektóre rękopisy, jeśli nie pocho- 
dzą od Medycejskiego, to przynajmnićj z tego samego 
archetypu co rękopis Medycejski. Rękopis krakowski 
zawiera excerpta, wyjęte również z jakiegoś apografu 
rękopisu medycejskiego^ lecz przepisywane bez do- 
.kładnego zrozumienia ich i z nieuwagą, a wskutek te- 
go przepełnione błędami i opuszczeniami. Wartość tego 
rękopisu okaże się najlepiśj, gdy porównamy po- 
jedyncze miejsca każdego listu z wydaniem krytycz- 
nym, a względnie z rękopisem Medycejskim. Każdy 
więc list z osobna porównując, będę przytaczać naj- 
pićrw lekcyje listów Cycerońskich podług 2. wydanfa 
Orellego, następnie kodeksu krakowskiego (C)^ a wre- 
szcie medycejskiego (M)^ jeśli się różnią od lekcyj 
Orellego, a nadto czasem i lejicyje niektórych innych 
rękopisów i starszych wydań. 

Liber IL epistula 6. 

M. Cicero S. D. C. CurioniJ Cicero salutem plu- 
rimam dicit Curioni. 

1) ad Italiam] Italiam; Sex. Yillium] Servili- 
um, tak samo mają Yariae lectiones Manutii; ut 
non yereremur] ut non veremur; his litteris] hys 
litteris; ex Asia] ex Assia; nimis citoj ni miscito; 
perferri] perferrem {G)^ perferre (M)^ magiio operę] 



280 

magnopere; qnae magna res] qna ma^a res (C), qna6 
magnae res (M z pierwszej ręki), qaa inne rękopisy 
i Ernesti z poprawką r. medycejskiego; mihi] michi. 

2) qnam non yel] quantam yel non; cnmulare 
atque illustrare] cnmulandóqne illustrare (C), cuma* 
lando atqne illustrare (M. z pierwszój ręki), cnmulare 
atqne illustrare (M. z drngićj ręki); lekcyja rękopisa 
krakowskiego jest powszechną w wydaniach najstar- 
szych. 

3) quantae mihi sit] quanti michi sit (C.M.); 
gratiosam] generosam. 

4) optandus] excipiendus ; et huic ma Orelli z rę- 
kopisem drezdeńskim 4.] ut huic (C.)^ tak samo ma 
niekiedy rękopis medycejski błędnie ut zamiast et, 
a z niin i starsze wydania, np. II. 7. ut moderere, za- 
miast: et moderere. 

huic meae laudi] huic laudi; prope saluti] pro- 
prie saluti; dices] dicas; beneyolentiae] beneyolencie- 
que (C), podobnie ma M. i wydanie Ernestego; eun- 
dem te] eundem. 

5) ad te] in te (C. M.); scriberem] hec scribe- 
rem (C), podobnie M. z pierwszśj ręki, Ernesti i 
Orelli w 1. wydaniu; z poprawką zaś rękopisu M. 
wyrzucił Orelli zaimek haec w 2. wydaniu; autem] 
aut; tuo] tui (CM. z poprawką, Orelli w 1. wyda- 
niu). Każdy list prawie kończy w rękopisie krakow- 
skim słówko Vale, którego w wydaniach nie znaj- 
dujemy. 

II. 7. 

M. Cicero procos. S. D. C. Curioni trib. pi] Ad 
Curionem. 



k 



281 

1) et moderere] ut moderere (C. M.); hoc] hfc; 
senties] sentires; 

2) quod in] et in id; flexibiles] flexibiles sint; 
yanitatis] yarietatis; cura et cogita] cura et cogita- 
tione (C. i niektóre starsze wydania jak Benedykta), 
cura et cogitationi (M. z pierwszćj ręki), cogitatio 
{M. z. 2. ręki); te adhibe] et te adhibe CO, podo- 
bnie mają niektóre starsze wydania jak Yictorina; 
Orellius w 1. wydania słówko et zamknąt nawiasem, 
w drugim wyrzucił; alteri] alter (C. M.)*^ consilium 
dare] dare consilium C. i niektóre starsze wydania; 
non adsum Or. C] non apsum If.; tametsi Orelli 
z wydaniem najstarszym] lam et si C, iam etsi M. 
Ern,'^ et vis, Or. z poprawką medycejskiego ręko- 
pisu; tak samo ma rękopis krakowski,] yis (M. z pier- 
wszśj ręki); 

3) feliciter et] feliciter ; difficili in re] difficili 
iure; ex iis litteris] ex his litteris, C. M.\ Thrasoni] 
trasoni C, Tliarasoni Ern. 

4) mi Curio] mi Cicero; meaąue item] meaque; 
quidquam miłii] mibi quidquam; tribunum pi.] tribu- 
num plebis cum Publio Lentulo; itemque] itaque peti- 
yi; [tum] adolescente etiam gratiosissimo] tum ab 
adolescente et gratissimo (C), tum adolescente etiam 
gratiosissimo M.y tum adolescente gratiosissimo Errb,\ 
a tribuno plebis] a tyranno plebis; solet esse diffici- 
lius] solum esset dificilius; sed ut ne quid noyi de- 
cernatur] se ut noyi decernat; ut et senati consultum] 
et senatus consultum C, ut et senatus consultum {M. 
z p prawką); yehementer] ne yehementer; etiam atque 
etiam rogo] etteted. Yale. 



1 



232 



IV. 3. 

M. Cicero Ś. D. Ser. Siilpicio] Cicero Seruio 
sulpicio s. p. d. 

1) Yehementer] Legi tuas litteras qaibus ad me 
scribis gratum tibi esse. Ehementer; praecipuo] prae- 
cipae; quotidie deferunt] commaniter deferant; denan- 
tiante] enuntiante; delectari] deletari; afiii] abfait; 
affai primis] adfui primus: qaae meminissent] qae 
meminisset ; intolerabiliorem] intolerabliorem ; nam 
quod] nam quid; id etiam] id id etiam; sed aliqaid] 
sed aliud; sint secnti] sant secuti (C. Ern), 

2) parietinis] perpetuis; sic existimant Or. C] 
si existiraant M; eo levius] levias; ^meliore Or. O.] 
melior Jf.; nostram consolationem] meam cosolationem. 

3) iis de rebui^] his de rebus C. Jlf.; in te ipso] 
a te ipso; ut qaidem] et ut quidem C. i wydanie 
Cratandrina, aut qnidein M,\ omnium doctrinarum 
studiosum] omnium studiosum doctrinarum; omniaque 
quae] omnia queque; a sapientissimis] a sapientissimo; 
optimis rebus] optimis in rebus. 

4) dedisti] dedidisti G. i cod. Ambr. 7.; postea- 
quam illi arti] postea quam arti; tuae scientiae] tuae 
sine; yiderim] uiderem 6'. M.; si minus] etiamsi mi- 
nus; ingenuis Or. C] ingeniis M.] excellat Or. C] 
expellat M.-, concedam, praeterea nemini; mihique ab 
eo gratia refertur] concedam. Preterea nemini, mihi 
ab eo gratia refertur, (połączenie więc zdań jest w tym 
miejscu, jak w wielu innych, zupełnie fałszywe i bez- 
myślne, co nam dowodzi, że przepisywacz nie rozu- 
miał tego co pisał). Na końcu: Yale. 



] 



233 



n. 2. 

M. Cicero S. D. C. Carioni] Cicero saP plarimain 
d. Salpicio; a vita discederet, Or, C. M.] e vita de- 
cederet; Cratandr\ dii] dei C. ilf.; iucundus] periocun- 
duH. Kończy: Yale. 

IV. 5. 
Senrias Ciceroni s.] Seryias Salpicio sal. d. Ci- 
ceroni sao. 

1) Talliae] Talliane; pro eo ac debui] pro eo te- 
neor ae debai; miserum] minimum C.y miram M.\ ea 
confieri debet] ea fieri debent; ii ipsi] ipsi G, Ern. 
itipsi Jlf.; uti magis] at magis; yideantur] moleantur.; 
forsitan] forsitam; perspicias] aspiciar; 

2) tanto operę] tanto; in illis rebas] illis in re- 
bus; exercitatu8] concitatus; 

3) mortem cum yita] uitam cum morte; quid au- 
tem fuit] quid autem hoc fuit; magno operę] magno- 
pere; ad yiyendum] aduidendum C, yidendum M. lecz 
pierwsze d wypisane punktami; coninncta aetatem] 
coniunctam etatem; deligere] diligere C. Ern.\ te] et 
te; pareret Or. C] pararet Jf.; florentes] florentis; 
rem a parente] rem apparentem ; libertate] liberalitate; 
datum est] datum esset; amittere. Malum: nisi...] amit- 
tere nisi; haec sufferre] hoc sufferre. 

4) dolorem minuere] minuere dolorem; Megaram 
yersus] megaron yersus; coepi] cepi; antę me Megara] 
antę me gamm C, antę menegare M.j antę Megara 
£m,; dextra Piraeeus] post me dextra pyreus; hem] 
en; uno loco] uno in loco; Seryi] Seryio; clarissimi 
Or. C] carissimi Jl/.; de imperio popali Bomani] de 

Wydż. filolog. T. IX 30 



334 

imperio Propterea C, de impeńo propter Jlf, de im- 
perio praeterea Em.; mnliereal&ej malielcalae; tanto 
operę] tantopere; 

K) ab biece rebus] ad bisce rębna; ac cogitatio- 
nem] ad cogiUkcionem; toa persona sunt] Łna persona 
sint; ei opas faerit] opns fueht; adolescentibns] ado- 
lesceutnlis; qnod tn] qnod; qnerl possitis] qneri possił^ 
te obliYisci esse Ciceronem] te esse ciceronem obliri- 
8ci; consneris] consneneris; morbis] moribus; tnte 
praeciperej tn te percipere; tnte tibi snbiice] toto ti- 
bi sabiicere (G), tnte tibi anbiace Jf.; 

6) qnodsi qai etiam] qaod si ąnis etiam ; opns sit, 
opera et consiłio tuo nti possit Oeniqne, ąnoniam...] 
opns sit opera et consiłio tao, nt possit deDiqne qno- 
niam...; in eam fortnuam] ia hanc fortnnam ; me ad 
te de hac rej me de hac re ad te; prndentiae tnae 
di^dere] prudencie tae deflcere; pHlcherrime] pnlcher- 
rimam; apisci] adipisci; te tranqnilliorem animo] te 
traDqniUiore animo C, tak samo Martyni-Łagnna ; de iis 
rebus] de bis rebus; quemadmodnmqne] qnemadmo. 

IV. 6. 

M. Cicero S. D. Ser. Snlpicio] Cicero salnt. di- 
cit Semio Sulpicio O., Serrilio M.. 

1) praesens me] me praesentia; animi dolorem] 
tnnm dolorem; ipse Or. C] ipsi M.; illi tempori] iUo 
tempore; ipse me faceret] me faceret ipse; ofEcia ia- 
cnodiora licet saepe mihi fuerint] officia iocundissima 
scilicet sepe miehi fnerunt C, offlcia incandiora scilicet 
saepe mibi fnerint M.\ esse ezistimo] ezistitno; ea me 
solatia deficinnt] ea michi aolacia deficiunt C. solatia 
ad deficiunt, M.; qnornm mibi ezempla] qnornm qaideni 



235 

6X«mpla; Nam et Q. MaiimoB] Nam et^ QalntU8 ma- 
xiraus; et Ł. Paulus] et Łucius Paulus; duo septem 
diebus] duos septem dlebus; et M. Cato] et Marcus 
Cato; iis temporibus] his temporibus; eorum luctum] 
eorum tum C , eorum lum M. 

2) łis] hys; laboribus] nirtutibus ; libebat] licebat; 
jB^spicere] aspicere; GOgerem(que)] cogerem C. Jlf.; et 
suayitate] et in suayitate; yulnere etiam illa, quae 
consanuisse yidebantur] uulnere esset illa que conse- 
musse yidebantur^ (miejsce to całkiem popsute, podo- 
bnie jak i następne); Non enim^ ut tum me a republi- 
ca maestttfn domus excipiebat] Non nutum mea r. p. 
mestum domus exciplebat ; dolorem quem] dolorem que. 

3) teque yidere] teque molere; mihi leyatio afferi] 
mibi ratło afferre C.^ mihi yatio mihi adferre M.^ mihi 
alleyatio afferri Marty ai - Laguna ; quamqttam Or. C] 
et iam lam Mart. -Lag.; a me Or. C] me Jf.; magnae] 
magna; tamen est] est tamen (7. Ern.\ ineunda] in 
eunda. 

IV. 8. 

M. Cicero 8. D. M. Marcello] Tullias M. marcello. 

1) unumque fortissimum] ttirumque fortissimnm; 
abundo] babnndo; ut te consoler] ut te consolarer; 
possim] possem ; me in omni re] in omni re me; et ad 
omnia] ut ad omnia G. M. Ern.; sim presto] adsim 
presto C. Ern.; tua causa, sed ea qttoqne] tua causa. 
Sed ea quoqQe O., tua causa sed causa quoque M.; 
putem} putent; 

3) Ułud tamen yel tu me monuisse yel censu- 
isse] lUud tamen multum me monuisse yel resciyisse, 
C.f yułtu zamiast yel tu ma M.\ quod ego facio} 



236 

quidqoid facio; reąoe] tequ6; Łempori] temporum z pier- 
wsz6j; tempori z drugiej ręki C; sin antem] si autem; 
hunc tamen aptissimum] hoc tamen amplissimnm ; si 
enim] sed enim; nobilitatem] noblitatem; dignitates 
horoinum] dignitates omniam ; redeo ergo] reddeo ergo 
C; redeo ego 3f.; me tnnm esse, fore] tam fere; mi- 
nns] mimnns ; amoriąue] amori. Na końcu : Yale et cet 

V. 13. 

M. Cicero S. D. Ł. Łucceio Q. F.] Cicero Ł iucio 
Q iilio. 

1) beneyolentiam] beniyoienciam ; ex iis litteris] 
ex tuis litteris C ^ ex his litteris Jif.; praeclare res 
bumanas contemnentem] perclare res hnmanas con- 
tempnentem (lecz litera p przekreślona została); lan- 
dem sapientiae] sapientie tuae landem; 

2) non omnino] non satis; labefactata] labefacta; 
significandnm] consigniflcandnm ; 

3) cum illa yalent] tum illa yalent; tum nihil] 
cum nihil; ąnam quod] quam; perspexi] prospexi; gla- 
diatorii] gladiatorum ; similitudinesqae] similitudines- 
que eae; yetabant, Or. C] yetabunt J/.; debilitatumye] 
deblitatum ue; sit. quae persequerer] sit quae prose- 
qnerer; si ant melius ea] si band melius illa; 

4) feremus] ferremus; erimus etiam Or. M,] etiam 
erimus; in omnium desperatione] in omnibus despera- 
tione C. Jf.; das enim mihi iucundas] das enim iocun- 
das ; conscientiae nostrae] memoriae nostrae; rerumqae 
earum] rerumque nostrarum; gessimus] congessimus; 

5) lenimur] leniamur; potero me] me potere; te- 
cumque et ero] tecumqne ero; yaletudo] ualitudo; ut 
nunquam non una] nt nonnunquam omnino una. 



237 



V. 16. 
M. Cicero S. D. Titio] Cicero Titio. 

1) roinime sum] minime sim (na razurze); cepi] 
accepi; maerore] merrore; tamdin, sed adhibere] tam 
dia. Sed adhibere C, hibere zamiast adhibere ma M.] 
dolorem taam] taum dolorem. 

2) Est autem] Est enim; meminerimus] memi- 
neremus; proposita sit yita Or. C] propositi yita M. 
eos casus Or. C] eo casu M.] yitare possimus] uetare 
possumus; aliorum] alienis; 

3) hae] hec; perturbatio] perturbacio C, próba- 
tio, kilka innych rękopisów i wydanie Neapolitań- 
skie; proiatio Ern. 

4) si tuum te] si te tuum; moyet] monet; tua- 
rum rerum Or, C] duarum M.; exhauriri tibi] tibi ex- 
bauriri; mali esse] esse mali; in morte, in qua si...] 
in morte, et quasi...; hoc tamen] tamen hoc; mihi 
quidem deceptns] michi deceptus ; rectis studiis Or: C] 
recti si studiis M.; quemquam audiyi] audiyi quen- 
quam; yitae yideretur] yitae eriperetur yideretur. 

5) UDum hoc] hoc unnm; ne quid iis] ne qui- 
dem hys; ex maerore] ex merrore; illa iam cura] illa 
cura; proprie referetur] preferetur C, referretur M.; 
sapientiae tuae] sapiencie; po wyrazach: et priuatis 
in rebuS; opuszczono następujące: et publicis praesti- 
tisti, tuenda tibi lit sit grayitas, widocznie więc prze- 
pisy wacz jeden wiersz przeoczył; nam quod] nam 
qudem (z 1. ręki), qd (poprawka); diuturnitas] digni- 
tas; a nad tym drobniutko napisano: diuturnitas; 

praecipere Or. C] praeripere if.; liberis Or. C] 
si liberis; 



888 

i) tam imbecillo] tam in becillo; ąaiddam] qaod- 
dam; fanctarum] functam C Ern, i wydanie Baitera 
1866; beneyolentissimi atąue amicissimi] beniuolenti- 
simi atque amantissimi; na końcu: Yale, 

V. 17. 

M. Cicero S. D P. Sestio P. P.] Cicero Scipio 
S. plurimam d. 

1) sed qaod] sed; autem me] me antem; et in-> 
teryallam] interyallam; 

2) P. Sesti] publy sisti ; et primis] primis; quł^ 
bas in inridiam] in ąnibus innidiam; in crimen] cri- 
men: institntam] instituam; annonae} Anone; yernm 
etiam] yerum etenim; totins iudicii] tocins indicy; 

3) dnxi Or. C] dixi Jłf.; hortarer] hortarem; ut 
et hominem] nt hominem; ut et commnnem] nt idem 
comanem ; ne yere] ne ne C.^ neye M.; delectet] delee^ 
taret C, defectet M. 

4) dedisse] cepisse C. Jłf., ne refricem Or. C] 
nefefrigem M.] nec enim] neque enim ; quam qaae oeB«« 
lis] quam ocnlis; 

5) et maximae animi tai conscientia] et maxime 
amici tae consciencie C, masiime amici tai conscien- 
tiae M.] tarpitadine] tnrpidine; filii tui] tui fiły; eon- 
solandam - leyandam Or. M.] consolandum-leuandum; 
arbitrere] arbitrare. 

V. 18. 

M. Cicero S. D. T. Fadio] Tito Fabio ex. & 
1) grauius iamdiu tuli, quam Or. C] grayius 
tuli iamdiu tuli quam M.] rogo] etiam rogo; omnes 
bomines] homines omnes; nati simus] nati sumus (7. 



239 

notati simns M.] yirtus taa] taa airtas; cam eo] cum 
eodem. 

2) et fortimas] fortanas; habeas] habes; sis ha- 
bitaras Or. G,] si habit urus Mi; at qaod nna senten^ 
tia] nt ąnidem una setitentia; potentiae alicuias eon- 
donatum] petencie alicuias condempnatam C.^ potentia 
alicuias condonatam, M.] lenissime] leuissime; ąuem 
ttt esse] quem ta eciam; kończy: Yale. 

VL 1. 

M. Cicero S. D. A. Torąuato] C. Torąaato. Aalo 
torąuato ex 6. prima. 

1) Etsi] qaamquam, a na marginesie: alias etsi; 
suae qaemqae] sae qaenqae; dubiam non est] non du- 
biam est ; miserrimam sit] miseram sit ; qaisqais] qais ; 
ocull] ocli; desiderio te angi necesse est] te angi de- 
siderio necessitate, tamen; aut commUnem recusare] 
aut recusare; 

2) desperationem] desperacionum ; is] his; salus 
petitar] solus patitur; explicatam] expeditam; perspi- 
cio] prosspicio; seiunctam Or. C] iunctum M.^ 

3) pericnlum rei publicae] rei p. periculum; nuUa] 
alla; possit yera] posset uera; eum qai] eorum qai; 
nefas sit] ne fas sit; et liberos et fortunas] etiam libe- 
ros etiam fortanas; yidebamur seqai; nec cum] aide- 
batar sed qai nec cum C.y yidebatur. sed qai nec M.; 
explorata nobis esset] explorata esset nobis esset; 
tam] tamen C. M, 

4) putarimus] patayimus; Simus] Scimus; ratio 
et yeritas] ratio et auctoritas et yeritas ; rebus omni^ 
bas] omnibus rebas; ałiqaa rebus communibus] aliqaa 
comunibus rebus C; aliqua e rebus M.^ 



n 



340 

5) esse eum] eam esse; accasare solitas esses] soli- 
tus esses accasare; cunctantem et diffidentem excita- 
re] cnnctanten et diffidentem excitate; improbabam] 
probabam; iis armis] hys armis C, his armis Jlf.; 
multo antę] malto in te; dolebaniąae] debebamqae: al- 
terum atrum] alteratrum; iis] is C. his Jf.; usu aa- 
tem] nixu autem; me tam esse] metam esse; 

6) quod mihi Philargyrus] qaam philarginus; 
sollicitam solere] solicitum solore; non debes] non de- 
beres; dabit^re qain] dabitare qaam; sis fnturas Or, 
C] si sis faturus Jf.; in urbe ea] in ea urbe; si esse- 
mus] et si essemus; potentiam] pacienciam; 

7) qaae maiora ^unt] que memoria sant; quin si 
nihil] qai si nihil (7. M, Ern.; nayare] nouare; koń- 
czy: ;,Vale^. 

II. 1. 

M. Cicero S. D. C. Curioni] Cicero Curioni s. p. 
dicit. 

1) praesertim cum] presertira quod (7., praeser- 
tim quam M. z pierwszej, praesertim quod M. z dru- 
giśj ręki; yacarem] notarem; prae te ferres perspec- 
tum] pretefers prospectum; sed tamen] sed tom* qais 
est] quis; bis terye summam] bis ter ue ad summum; 
perbreyes] prebreuis; condemnabo] condempnabo; sin] si. 

2) afuisse] abfaisse; dolni] doleo; carai] careo; 
consnetndinis] consaetadinis tue C. i Lambinus; inge- 
nii tai] ingenii ; sic ad nos conformatus reyertare] sic 
confirmatus renertere C , confirmatus ma także M, z po- 
prawki ; erga me] in me; nulla anqaam delebit] un- 
quam non delebit 6% oUe unqaam delebit M. z pier- 
wszśj ręki; 



^41 

ąaanŁaecanąue tibi accensionesj qQecunqne ac- 
censiones tibi; nisi meis Or. C] meis M.; hoc animo 
in nos] hic in nos. 

II. 4. 

M. Cicero S. D. C. Curioni] Cicero Carioni sal. 
p. d. 

1) quid esset Or. C] quod esset Jf.; Huius ge- 
neris litteras a me profecto non exspectas] In huius 
generis sentencias nostras a me profecto non expetis 
C.\ domesticos] domesticarum C. M.; quae me magno 
operę] que magnopere; graye. Ultro me minus deceat 
ati, non intelligo. locerne] graue, reszty w kodeksie 
krakowskim brak^ widocznie więc znowu przepisy- 
wacz jeden wiersz przeoczył; ridere] reddere; ut ne- 
que ea quae sentio, nec quae non se.ntio yelim] ut ne- 
que ea que non sencio uelim C, neque ea quae nunc 
sentio yelim M., neque ea, quae non sentio JErn.] 

2) quoniam mibi] quoniam, a u góry napisano 
mi; laudum Or, C] laude M. z pierwszćj ręki; eae 
laades] hec laudes; in iis (esse) elaborandum] in hys 
esse laborandum (7., in iis laborandum M. a. z po- 
prawką elaborandum; quidquid] quicquid; na końcu: 
Vale. 

II. 11. 

* 

M. Cicero Imp. S. D. M. Caelio aedili cur:] Ci- 
cero Imperatori Cellio edibus Curuli. 

1) causam, quod] causam^ que; me] mee; tui, sa- 
tietas] Sacietas; quaerenda] querendi; qui maiora] 
quia maiora; onera in r. p] in rep. onera; effugere, 
si ad] effugere. Sed si ad; 

Wydż; filolog. T. IX 31 



242 

2) mandatu meoj mandato meo C.^ mandatom eo 
J/., et eas, qaae sunt, yalde aiant qaeri] ut reis 
que sant aiant qaeri yalde; quod nihil] qai sunt C. 
z pićrwśzćj, qaod nihil z drogiój ręki; a Patisco] 
a pathisco C, a Patiscbo M,^ Orelli domyśla się, że 
powinno tu być Patisio, jak w dziele Bellam Alexan- 
driam c. 34.; qaid esset] quid esse; ipse dies] ipsa 
res; perscribas, ea enim certissima pntabo, quae ex 
te cognoro] perscribas. Yale; ta więc znown brak ca- 
łego wiersza 

V. 5. 

M. Cicero 8. D. C. Antonio M. F. ImpJ M. C. 
sałat, dicit An. filio suo Imperatori. 

1) iis] hys; ostenderemj ostenderent; tai cupidus] 
tai cupidi; aliter] al ter; 

2) enim a me Or, C] enim.. me M. (litera wy- 
skrobana), profectaj profectam ; pertinerent] pertinent: 
relatam esse gratiam] relictam graciam esse; optimus 
testis ; contra etiam] testis optimas eciam, miejsce 
wolne wskazuje, że przepisywacz nie mógł zapewne 
wyrazu ze wzoru swego odczytać i p6źni6j go wpi- 
sać zamierzał; profectum] perfectum; fuerit] fuit; exi- 
stimant] existiment C, tak samo ma stara edycyja 
Neapol. W tym miejscu zdania w rękopisie krakow- 
skim całkiem bez myśli i źle ze sobą są połączone, co 
Świadczy nam, podobnie jak wiele innych podobnych 
miejsc, że przepisujący nie rozumiał tego, co pisał. 

3) qaae tua causa antea feci] que antea feci ; ad- 
ductusj abductus; constantiaj constancia tua; mihi 
crede multo maius meum studium maioremque grayi- 



243 

tatem et Igorem] mihi crede meuno stadiom maiorem- 
qae grayUatem et dolorem C.^ mecum zamiast meum 
ma 4f ; profundere] profunde; meis yiribus] meo uirir 
bas; caiusmodi] eiusmodi; ipsum tibi] ipsi tibi. 

VL 18. 

Cicero Łigario] M. C Łigario s. plurimam dicit. 

1) scribere ad te] scribere; feceram] fecerim C. 
M.; coepi] cepi; nt te brevi] at breui; et sententiam 
et Yoluntatem] et yoluntatem; 

2) primum] primo; et perspicioj et prospicio; cum 
fratribas tais] cum fratribus; et yirtute et pietate] 
et uirtute et pyetate C, yirtute et pietate M., virtus 
et pietąs Ern.] et amor in te singularis] et aroore in 
te singulari; lekcyi takićj^ jaka jest w rękopisie kra- 
kowskim, domyśla się Orelli, przypuszczając, że by- 
łaby może właściwą; 

3) aditus ad eum difficiliores] additus ad eum 
dificiliores; velle yideturj uelle uideatur; putat Or. C] 
putant M,; diuturnioribus Or., C. z drugićj ręki] diu- 
turnibus C. z pierwszśj ręki; molestiis conflicatum. 
Sed hoc ipsum intelligimus eum remissius et placatius 
ferre. Quare mihi crede et memoriae manda me tibi 
id affirmasse te in istis molestiis] molestiis, reszty 
w kodeksie krakowskim brak, bo przepisywacz stra- 
ciwszy z oczu całe prawie 2 zdania, a napotkawszy 
niżój znowu molestiis, pisał dalćj, co po tym następo- 
wało, a mianowicie: diucius non futurum. 

4).quoniam quid] ąnouiam ąuidem C, Quoniam 
M., Quando ,JErn.; velim] yellem C. M.; ita suin] sum 
ita; incommodis Or. C] commodis M.; quidquid imago] 
ymago quicqttid. 



244 

6) de r. p. semper yolaisti] de re p. aolaisti C, 
de nie ma M.; non modo nunc secunda] non modo 
tum secunda C , non modo cum secunda M>, non modo 
secunda Ern. 

VI. 21. 

Cicero Thoranio] Cicero Toranio sal dicit plu- 
rimani. 

1) calamitiosissimi belli] caiamitiosi belli ; in qno 
Or. C] in eo i/.; si yictns essesj si uictu^ esse; Do- 
mitii et Lentuli] domicy et lentuli; timebam] time- 
bant; sim conscins] si inconscius; hac amissa] hac 
missa O. M,\ noluissej nolnissem C, yoluisse M. Em.\ 

2) recordare] recordari C, recordere, Łambinus; 
recte yereque] ritem ; utinam] ut nam ; pertulimus tum, 
cum timidi] pertulimus: tamen tum timidi. 

3) nihil esse] nichil esse C, nihil est If., rei pn- 
blicae] reii" C. z drngiśj ręki poprawka u góry; na 
końcu: Yale. 

VI. 22. 

Cicero Domitio] Cicero s. d. Domicio. 

1) rebus omnibus] omnibus rebus; desset Or, C] 
desse ii/.; 

2) si te] etsi te; muneris] muneribns; quaeque 
esset] queque cet C.^ quique esset Jf.; fortiterque 
suscepti eum] fortiturque suscepti cum; ipsa fortuna] 
ipsam fortuna; pro yetere nostra] pro nostra yetere; 
qui ex te pendent] que pendent C, qui e pendent 3f. 
quaeque ab adolescentia] que ab adolescencia ; iis] bys 
C. M.] at forti] ac forti; 

3) detuli] detulisti; na końcu: Vale. 



246 



II. 14. 

M. Cicero Imp. S. D. M. Caelio aedili cur.] C. M. 
Celio Edili Corali. 

M. Fabio] Fabio C. Ern., Orelli przypuszcza, 
ie powinno ta byó może Fadio; occidat oportet] occi- 
dar opportet; accipio] excipio; nti yolet] ut yolet; ex- 
specto et desidero] expecto (miejsce wyskrobane) et 
desidero. 

n. 3. 

M. Cicero S. D. C. CarioniJ C. Curioni salutem 
dicit. 

1) Rupae] Nempe (7. i M. z poprawki na razu- 
rze; defuit] defui ; qnidquam] qaicqaam ; equidem quid 
sentiam] meam quidem sententiam C., quid ma wypu- 
szczone M. z pierwszćj ręki ; aut, ne ad ea meditere] 
aut me antę meditere C; istam rationem] istam tuam 
rationem; ad meam sententiam adducam] in meam 
sentenciam ducam C, in ma także M. z poprawki, 
z pierwszćj zaś ręki aut ; qud nolim] quod nolles ; dis- 
plicere] displicem; tamen sic habeto, in eum] tamen 
sic sic habeto meam; iis bonis] hys bonis C. M.\ na- 
tura studio, fortuna data sunt, facilins omnia qua 
snnt] natura, reszta wypuszczona ; admiratur] admittat; 
copiarum] copiatum; qain] quem; 

2) facio, qui ingredior] faciam quoniam ingre- 
dior C, facio facio qui ingredior M.i ad explicandam 
rationem] ad explicandum racionum; summam scito 
tui exspectationem esse] Summa scito in expecatione 
te esse C. M. z poprawki, Em., summa scito in ex- 



246 

spectatione M. z pierwszój ręki; eaąne a te exspec- 
tari] eaąue expectari; neąue iucandiorem] iocandio- 
rem ; kończy: Yale. 

List ten cały jest bardzo popsaty fałszywymi 
wai7Jaiitami i ztym pot czeniem słów i zdań. 

Ad Atticum IX. 16. 2. 

Dla dania dokładniejszego pojęcia o pisowni rę- 
kopisu krakowskiego i połączeniu zdań, przytoczę 
w całości częśó listu tego do Attyka, znajdującą się 
między excerptami listów ad Familiares. 

Gaesar Oiceroni salutem d. plurimam. 

Recte auguraris de me: bene enim tibi cognitns 
sum nichil a me abesse longius crudelitate atąue ego 
cum ex ipsa re cupio magnam uoluptatem tamen me- 
urn factum abs te probari triumpbo, et gaudeo, neqoe 
illud me monuit quod hy, qui a me dimissi sunt, dis- 
cessisse dicuntur. ut micbi bellum rursus inferrent: 
nicbil enim mało quam me mei similem ess et illos 
sui. Yale mi Cicero. 

Bandtkie, który przynal^^żnoćć każdego listu 
w kodeksie na boku zanotował, tego listu nie ozna- 
czył; widocznie wię^ nie wiedział, skąd został wyjęty. 

lY. 11. 

Marceli us Ciceroni s.] M. Marcellus Giceroni sa- 
lutem d. 

1) Plurimam] Phirimi C Plurimam M. z pier- 
wszój ręki; tum in boc maxime negotio] tuum in hoc 
maxime negocium; C. Marcellus] consul marcellus C, 
M.\ est effectum] est affectum; yestro] nostro; ye- 



247 

strae] nostrae; hoc mihi] michi hoc; fayerent] faue- 
rant; praestitisse] prestitissime; 
2) statuo] statais. 

IV. 12. 

Seryius Ciceroni S. D.) Seruias Ciceroni salntem 
d. plnrimam. 

1) nobis] bonis (7. M.\ yos certiores] nos certio- 
res; A. d. X. Kai. Jun. cam ab Epidauro Piraeeum 
nayi adyectos essem] ad (miejsce próżne) nayi adaec- 
tus essem, tu zdaje się przepisywacz nieroznmiał skro- 
ceń, a że były może niewyraźne, wypuścit je, zosta- 
wiwszy miejsce wolne; Postero die cum Or, C] poste- 
ro diem ab, M,\ in Boeotiam] in boeciam; reliąuam- 
que] reliquanque; ut aiebat] uti aiebat C, Ern.^ utie- 
bat M,\ supra Maleam] Or. Lamb.] supra maias C 
supra Maias M., supra Maleas Ern.^ bizkp Mdkiac Yi- 
ctorius; in Italiam yersus] in Italiam conuersus; 

2) Post diem tertium eius diei Or. Vict. prior] 
Post tridie tertium eius diei C, postridiem tertium eius 
diei M, Postridie eius diei Em.; ab Athenis] Athe- 
nis; hora decima] horam decimam; P. Postumius] po- 
stumius; M. Marcellum] Marcum marcellum; a P. Ma- 
gio Cilone] a publio magio cilone; sperare] speraris; 
uti medicos. Coegi] uti medicos. coegi C. Ern., uti 
medicos coegi M.; a Piraeeo abessem] a pyreo essem; 
p. Acidini] puer athadini ; antę lucem Marcellum diem 
suum obisse] antę Lucem Marcellum mortuum fuisse; 
deterrimo acerbissima morte Or. C] deterromodoacer* 
bissuma M.; pepercerant] perpterant; qui ei mortem 
offerreŁ] qui mortem ei afferret; 



248 

3) aiebant Or. C] agebant M.\ tabernacolam] 
thabernaclam ; in eadem illa lectica] in eadem lecti- 
ca; delatas Or. C] dilatus Jf.; in arbem eum] eum 
in nrbem; qaae Athenis erat] qae athenis erat C. 
qao zamiast qaae ma M,\ dicerent] deberent przekre- 
ślono, a napisano dalćj dicerent; concesserant] con- 
cesserant ; eum sepeliremus] sepeliremus enm ; gy- 
mnasio] gimnasio; orbis terrarum Or. C] orbi terra- 
ram M.\ Academiae] Achademie; combnssimns] conciu* 
simns; Ita,qQe] ItaqQe, qae; pro propinqmtate] pro- 
pinquitate; Yale D. pr. Kai. Jan. Athenis] Yale. 

Y. 9. 

Yatinius Imp. Giceroni suo s.] Yantinos Impera- 
tor O. salutem d. p. 

1) S. Y. B. E. E. Y.] w krakowskim kodeksie 
brak tego pozdrowienia; dicier yult] dici ervult; in 
pericolo recepisti. Ego aatem quem] brak w kodeksie 
krakowskim; neglexerat] neglezitj^maleyolorum] ma- 
linorum; et inyidias] etiam in inuidias; prosternat] 
prosternatur ; sicnt soles] at soles; meme] me; ac mn- 
neris] ant maneris; sastinendam Or, C] subtinendam 
M.\ mehercules] meherclo; si tamen] si tanto; si qai] 
si qnis; et liberalitatem] liberalitatemqae; quo exem- 
plo Or. C] quod exemplo M,\ 

2) anagnostes] an agnosces; cum Yardaeiś] cum 
uardeis; ego tamen] ego autem ; praemandayi] perman- 
dayi; et profecto] etiam prófecto; nisi si] nisi; anfu- 
gerit] confugerit; Yale A. d. Y. Idus Quintiles, ex 
castris Narona] Yale. 



^^n^ 



249 



V. 11. 
M. Cicero Yatinio Imp. s.] M. G. Yantino Impe- 
ratori s. d. 

1) mea esse] esse mea; rettulisti] talisti; 

2) mihi feminaui] in feminam; Pompeiam] Pom- 
peyanam ; statim ttiis litteris lectis] statim, reszty brak; 
ot et meis Terbis diceret] ut etiam meis yerbis dice- 
retur; ąnae ea yellet] que ea uełlet; itaque faeiam, 
eamąne si opas esse yidebitur, ipse conyeiiiam] brak 
w krakowskim rękopisie; aut difflcilis] difBcilis. 

3) Qaamcanqae] ąaantumgue; captiyam] captum. 

IX. 9. 

Dolabella S. D. Ciceroni] Dolabeila Ciceroni s. 
d. plurimam. 

1) S. V. G. V. et Tullia nostra recte V. Teren- 
tia] Et tullia nostra ritem ualet : ąuinta ter^ncia ; Etsi] 
Et si; partinm] precium; nobiscamque] nobiscum; in 
4)1iQm] innotttum; referres] referres guoniam bonum 
boDsiliam uellem sentisses (miejsce wolne) precipue 
nunc łam in, wyrazów tych po słowie ;, referres^ w wy- 
daniach naszych nie ma; uliam] nulłam M. z pierw- 
szój ręki, ullam z poprawki ; in eam] in ea ; tibi sua- 
derę] te tibi suadero; yid^ar] yideam. 

2) Animadyertis Cn. Pompeinm] Animaduertes 
g. n. pompeium; gloria Or. C] gloriam M.; neqae] 
nec; clientelis] clientellis; et hoc etiam] Et hec eci- 
am; nt honeste effugere] ut omnes te fugere; Hispa- 
niis] hispanif; erit, consilii capies] erit capies; se 
abdiderit] se addiderit; cuiyis sis] cuius sis; 

Wydż. filolog. T. IX. 32 




250 

3) Qt abi] abi, G. Cresd.^ est abi M. Ern.\ potins 
qQam, dnm] potius qaid dum; seąuimnr] seqaainar C. 
M, Ern.] ąąa re] qaax re; iucundissime] iocandissi- 
mae; his quoque locis] his forte locis; rursus Or. O.] 
rasas M.\ Athenas] Athemas Jtf., Athenas M. z po- 
prawki ; recipias] recipies ; mihi scribas] michi rescri- 
bas; de taa dignitate ab imperatore] ab imperatore 
de taa dignitate; qaa est] qaa es; meas tamen] meas 
inde; Erit tuae qaoque fldei et hamaiiitatis carare] 
Erit qaoqae tue fidei et hamanitatis care; is tabella- 
rius] hiis tabellarius. 

IX. 14. 

Cicero Dolabellae consali suo s.] Cicero Dola- 
belle salatem dicit. 

1) gaudio] stadio; adscribatj asscribebat; per- 
multi optimi] optimi permulti; yeniant] conyeniant; 
qai]i omnes] qui omnes G. Jf. 

2) neque] necqae; ne imminuam tuam landem] 
neminem minimam laudem tuam ; a meis consiliis] 
amenis consilys ; et tamen non aliennm est dignitate] 
et tamen non aliennm dignitate G. M.\ fnit] fuerit; 
capinndis Nestorem] capiendis nestorem; inyenem eon- 
sulem] consulem iuyenem ; 

3) Ł. quidem Caesar] Łucius qaidem Cesar; 
Neapolim] neapolim ; salntayit] salatayerit 6\ M. 

z poprawką ; Dolabellam] dolobellam ; iam salyi Or. 
G,] tam salyi M.; et gratulor Or. C] ei gratnlor M.\ 
salntarins] salutarins testatus est; 

4) Dolabella] dolobella; iocatus sam Or. C] lo- 
cutus sum M.\ in amore Or. O.] amorem M. 



251 

5) scis] tn scis; M.] Marcnm; cumulatam etiam] 
cmnolatnm est ; erga te] in te; a]iqoid accedere] aliad 
accidere; 

6) ąnid est, qnod] qaid: qnod ego; proponam] 
proponas C. M.\ te imitere] te multare; Ne licet] non 
licet. 

7) quod band scio] hand scio; nemini] ne nemi- 
ni; seyeritas] adnersitas; gratissima] gratissimo; con- 
tigisset] contigisse; contigit magnitndine cnm animi] 
contigit tanien magnitndine animi; a te] ad te. 

8) ad exemp1nm. Qqo facto, Or, C] exempiam 
facto intelligere Jf.; in te positam esse] interreposi- 
tam fore ; na końcn: Yale. 

IX. 18. 

Cicero S. D. Papirio Paeto] Marcns Cicero L. 
papirio paeto s. d. p. 

1) in Tusculano propterea] in toscnlano propter 
ea O., in Tusculano praeterea M.; pulsns] expulsus C. 
Ern.; habere coeperim] haberi ceperim; 

2) conseqnor] conseąnar; munio] nimio; consi- 
lium] consilia O. Ern, consilio 3f.; melius fuit: in 
lectulo] meiias. sed ut in lectulo; Scipio, Afranius] 
Scipio Affricanus; foede] fedem; Ca to] tanto; cum yo- 
iemnS; licebit] cnm yolnmus licemus; necesse sit no- 
bis] nobis sit necesse; 

3) yaletttdine] yalitndine; Extremum] Et extre- 
mnm ; pinres] pluris ; Hateriano] Atbemano C, Athe- 
riano M. Em; delectas] delectato C Em., delectat 
M.; disce a me i:poke^o\Lhac] disce, reszta opuszczona, 
lecz zostawione jest wolne miejsce, bo przepisywacz 
me umiał zdaje się po grecku C, disceam xpoXe-fO|i.ź- 



25a 

vd«; M>i disce i&m ic... £m.; elsi aas Mineryaai] et 
disce (przekreślone) si sus ia neruam; 

4> ąaoniam] qao C, ąuomodo Jlf.; ut nideo Or. 
C] yideo M ; aestimationes] existimaciones ; remigran- 
dum] remiga&dam C M.\ satias est hic cradelitate] 
satis est hic cmditate; istuc] istos; Actum] factnm O. 
M,\ reliqaam dicis esse] dicis religaum esse;, canthe- 
rium] caatheram; hypodidascalo] hippo didascs^o^ pul- 
yinus] pulyinuro. 

IX. 25. 

Cicero imp. Paeto] M. G. Papirio Imperatori 
sal. d. p. 

Na marginesie tą samą ręką czerwonymi literami 
napisano: Pirrhus et eias precepteor Cinea docti in 
re militari libros composuerant 

piane nesciebam] nesciebam ; Pyrrhi Łe libros et 
Cineae] Pirrhie libros et Cineo; habere] habent popra- 
wione na ;yhabe" z compendiom, które może znaczyć: 
habere Inb haberem; Partham] pertnm ; IIatS£{av R6pou} 
na te dwa wyrazy zostawił przepisy wacz wolny ko- 
niec jednego i cały prawie wiersz następny, z czego 
domyślać się można, że w kodeksie, z którego prze- 
pisywał, więcej w tym miejscu było greckich wyrazów; 
contriyeram] contrieram C M.\ legendo totam] Le- 
gendo totnm. 

2) nunc ades] bunc addes ; cąm. M. Fadio] tum 
Marco fa: C, Fabio M> Em., podobnie i w nastę- 
pnych wierszach; cum] tamen; iń iis]. nil his; Epi- 
cureis] Epicuris ; opera eius] eius opera ; 

8) Laodiceam] Łaodiceum; percnssns] percnsus; 
a Q. Fadio] A. Q. Fabio; Fadius] fablus; mi Paete] 



363 

mi pacte; aegotium totum] negocium tuum; Fadioza] 
fab^im C. M., tak samo wszędzie w tym liście. Poili- 
enem} polionem ; m« luorcule} me berclem ; perscribere] 
pro^cribere; possum] possim. 

X. 6. 

Cicero Flanco] Marcus Cicero Flanco s. dicit 

1) locutus] locutnras C z pierwszej, locutus C. 
z drngićj ręki; ea gratissimaj eo gratissima; próba* 
tlssima} et probaitissima ; litterae sunt] sunt litterae; 
consentke] consentiret; coUega tuas] coUegatus; foe- 
dissimis latronibos] fortissimis Łatronibus; postulant] 
po&talabjBuit ; parienda est] perienda est ; acceptae sint] 
aecepte sant; et ex C. Furnio] es: 0. farnio; poteris] 
potis. 

2) auctoritatis} auctoritates; ad te} a te; Crede 
igitor mihi, Flance^ omnes] Crede micbi piane omnis ; 
te com libertate Or. C] tecum libertatem M.\ ab iis] 
ab his C. M.\ yincla] yinoala; 

3) consulari] consularis C M. Ern., seiungas] 
imngas; te senatui] et senatni C. M. Em.; Haec si 
ages} Hec ages; tum] tua C. Em., tu M.; in ex- 
perienda ea] in expiendo mea C, in experiendo in ea 
M.; na końcu: Yale, i zaraz w tćj samój linii adres 
następnego listu: M. Cicero Flanco s. d. 

X. 10. 

Cicero- Flanco] M. Cicero Flanco s. d. 

1) ex Furnio] ex furnia; sensu tuo] sensu suo; 
percrebruit] percrebruerit C, perecrebuit M.; ab sena- 
tu] a senatu; meo ąuidem] meo;*bonos mihi yideri 



254 

solet] honos elncere possit omnibus michi crede inni* 
deri solet, tu więc mamy znaczniejszą interpolacyją. 

2) aliqua res] alys res; qni vere apellari] qni 
nunc a popnlari; et incredibilem] incredibile; adinya. 
Mej adinya me; officiis, yetnstate] ant offlcys netu- 
state; Caritas accessit] accessit caritas; effecit] antę 
effecit; meae. III. kalendas Apriles] mee. 

X. 16. 

Cicero Planco] Marcns Cicero Planto s. d. p. 

1) cnm is] cnm his; sanę et inconstantes] sanae 
(poprawione z sanas) et inconstantis ; recitatae sunt 
C. Or.] recitatae sint M.; in rempnblicam] in re p. C, 
rep. JM.] ac sententiis] ac sententys plene; referret] 
refferret ; considerare] considere; ' plebi rettnlernnt] 
plebis retulemnt; Seryilius] Sed Jnlins; iam senten- 
tiam] eam sentenciamj; snnt assensij^sunt assensi alias 
assensemnt omnes, w miejscp tym glossemat, umiesz- 
czony nad wierszem lub na brzegu jakiegoś rękopisu^ 
został w kodeksie krakowskim wcielony do tekstu. 

2) hoc animo esse debes] hoc animo; huc reiicias] 
huic reicias ; neve] ne me; subitis] subditis ; petendum] 
petendus; seąuare] seąuere tuere remp.; aliąuod] ali- 
quid; putarimus] putayerimus; id senatum] ad sena- 
tum; kończy: Yale. 

X. 23. 

Plancus Ciceroni] Plancus Ciceroni salutem di- 
cit plurimam. 

1) mehercules] me hercule; poenitebit] non peni- 
tebit; dum, si qnid] si quid; imprudentia] in pruden- 
ciam ; et ąuidem] equidem ; irrepit] irreperit ; Lepidum 




255 

enim] Łepidam vero; noram] notam; coSgit] cogit C. 
M,\ nisi uno loco] si ano' loco C M. Em, 

2) qaadragiQtaqae millia (przekreślone) miliom] 
qaadraginta milium; salutariter] salutari C. i/.; Yo- 
contii snb mana at essent] w krakowskim rękopisie 
brak; pateret iter] pateret inter; Antonio] Anthonio; 
a. d. IIII. Cal. Junias] ad 4. Cal. Jan.: 

3) me Or. C] a me ilf.; feraentibas Or. C] fu- 
rentibas, kilka rękopisów; interciperetar] intercipetar; 
Łraieci] traiecd; interrapi] interrampi; ad coUigen- 
dam se] et se ad coUigendam; 

4) singalarem in rem p.] in rem p. singalarem; 
perspicienda] prospicienda ; se dedactam yideret] se 
nideret dedactam; tamen] tam; yictaras] aiaere; pa- 
ram mihi] michi param C. Ern. 

5) Magno] et magno; elapsas sam iis yeniebant] 
elapsas sam. Is yeuiebant; yeniebant enim eodem fa-r 
rore] yeniebant cam cam eodem fariose; aatem] enim ; 
recentes] recentis; Łepidi missos] lepidi dimissos C. M.-^ 
yetaeram] yetuerat; C. Gatiam Yestinam tribanam 
militam] C. caram nostanam tres mile (e przekreślone); 
ad eam] ad me G, Jlf.; exceperam] receperam; banc 
capio] capio hanc; iis frastratio dolorem attalit] is 
frostra ad dolorem attalerit; 

6) si ipsam] sapsam; impedit] mittatar (przekre- 
ślone) impedit; hac omne iam conyenit] hoc omne con- 
aenit; Qaodsi yos istic non defaeritis] Qaodsi nos 
istic non defaerimas (z dragićj ręki: defaeritis); a- 
bandę rei p.] rei p.; 

7) mi Cicero] michi Cicero; mehercales] me ber- 
calem; exacaant] excaciant; Calarone] Cararone C^ 
Oaiarone M.i kończy: Yale. 



256 

Na tym liście kończy się ręko)^ knikoirBki. 
Gdy się bliżńj nad pojedynczymi miejscami w tych 
listach zastanowimy, porównawszy je z iekcyjami naj- 
lepszego rękopisu i z wydaniem krytycznym, przy- 
puścić możemy, że yolnmen maias, z którego te ex- 
cerpta zrobiono, był jakiś lepszy apograf rękopisu 
Medycejskiego Przepisywacz jednak, który tego do- 
konał, byt zdaje się prostą machiną do pisania, nie 
rozumiejącą wcale tego, co pisała. Stąd bowiem tylko 
dadzą się wytłumaczyć te przekręcania, zmiana szyku 
wyrazów, niezrozumiałe połączenia zdań, liczne opu- 
szczenia całych wierszy i interpolacyje w tekst glos- 
sematów, a wreszcie cała strona ortograficzna. Jak- 
kolwiek więc tekst cyceroński w listach tych stra«* 
sznie jest popsuty, to jednak możemy excerpta te po- 
dzielić na dwie klasy: lepsze i gorsze. Lepszych li- 
stów mamy 16 a mianowicie: U. 6, IV. 3, II. 2, Y 

13, V. 16, V. 17, V. 18, II. i, VL 21, VL 22, ad 
Attic. IX. 16. 2, ad fam. II. 14, IV. 12, IX. 9, IX. 

14, X. 6; gorszych zaś 18: II. 7, IV. 5. IV. 6, IV. 
8, VI, 1, II. 4, n. 11, V. 5, VI. 13, II. 3, IV. 11, 
V. y, V. 11, IX. 18, IX. 25, X. 10, X. 16, X. *23. 

Ponieważ więc między tymi zepsutymi listami 
więcój jest gorszych niż lepszych, sądzę, że w ogOle 
rękopis ten jest bez wartości, i do poprawienia obe- 
cnie przyjętego tekstu Cycerońskiego, niczym się nie 
przyczyni. 



* Z pracy niniejszój korzystał w rękopisie Dr. Heodels- 
Bohn, profesor Uniwerąytetu w Dorpacie, do swojego 
wydania dzieł Cycerona, które przedsiębierze. 



■r-— ^ — 7- 



Studyja Śląskie 

Łncyjana Malinowskiego. 



Badania nad mową ludu polskiego na Śląsku czy- 
niłem w lecie 1869 r. Okolice, które zwiedziłem^ są na* 
stępujące: 

L Na Śląsku Górnym. 
1. Okolica Kluczborka (Kreutzburg) i Wołczyna 

(Constadt). 

Wsi: Polska v. Górna Ligotka^ NagodowicCy ^ 

Szywałd^ Gotortótc, Kunów. 
3. Okolica Strzeleczek. 

Wieś Kujawy. 

3. Okolica Opola. 

Wsi: Gosławice^ Szczepanowice^ Zakrzów^ Górek^ 
Wójtowa wieś^ Polska nowa wieś, £ugniany, Bąhio, 

4. Okolica Koźla. 

Wsi: JBrzeźce, Pogorzelec^ Kłodnica^ Byńskdwieś. 

5. Okolica Pawłowiczek (Gnadenfeld). 

Wsi: Ostroznica^ TJciszkowy^ Łance^ Jakubowice. 

6. Okolica Baborowa. 

Wsi: Sułków^ Raków ^ Dzielów. 

Wydż. filolog* T. IX. 33 



258 




7. Okolica Raciborza. 
Wieś Krzyżanowice. 

8. Okolica Gliwic. 

Wieś Szoiiszowice i miasteczko Pyskowice. 

9. Okolica Bytomia. 

Wsi : Radzionków, Seget, Niemieckie Piekary^ Mi- 
chałkowice. 
10. Okolica Pszczyny. 

Wsi: Łąka, Miedzna, Grzawa. 
IL W Cieszyńskiem, 

Wsi: Sucha, Ligotka Gnojnicka, Śmiiowice, mia- 
steczko Jabłonków^ Ndwsie, Gródek, Istebne^ Nydek. 
Wisła, Ustroń. 

Prócz tegjo zwiedziłem osady morawskie: mia- 
steczko Baborów^ Jarowniów, Tłuste Mosty. Wiel- 
kie Petrowice w okolicy Głupczyc i Tworkowo 
w okolicy Raciborza. 
O podróży tej ogłosiłem dotąd następujące prace: 

1. Listy z podróży po Szląska w Czasopiśmie ^Na 
dziś". Kraków 1871 T. I. 289—313. (Początek). 

2. Ueber die Oppelnsche mundart in Oberschlesien. 
Leipzig 1873. 

3. Zarysy życia ludowego na Szląsku. Warszawa 
1877. Odbitka z „Ateneum^ 

Badania nad językiem polegały na zapisy- 
waniu powieści, pieśnią opisów obrzędów itp. z ust 
opowiadających je Ślązaków. W ten sposób zebra- 
ne materyjały służyły mi za źródło do charakte- 
rystyki gwar polskich na Śląsku. 

Obok tego miałem pod ręką następujące u- 
twory literatury ludowej: 



259 

1. Rękopiśmienny zbiór oracyj weselnych z okolic 
Opola IV gwarze opolskiej, 

2. Trawestowane w gwarze kluczborskiej ballady SchiU 
lera: „der Taucher" i ^die Handschuh^, przez 
Dra Haasego p. t\ 

„Ten Uebersetzung tego Tauchera, Niejakiejś 
bojki łod Pana Schillera, 8vo. 1^ i 
^Ta Rankawica łod Pana Schillera iibersetzó- 
wanoł przez Dr. Haase pićrwej we Wołczynie 
8vo 7. Drukiem i Nakładem E. Thielmanna 
w Kluczborku". 



I. 



Samogłoski nosowe. 

„Nullihi aułem plures archais- 
mos audivi, quam in Silesia Supe- 
rior e et iis Silesia^ Inferioris parti- 
tibus, uhi plebs Polonice loquitur. 
Ihi facile est sonum inter <} eł ę ti- 
tubantem percipere et^ conjecturam 
facere, quo modo Anłiąuiores locułi 
fuerinł'*. 

S. Bandkie. Jacobi Parkossii 
de Żorawice Antiąussiuius de 
Ortho^raphia Polonica Libellus. 
pag. 67. Adnot. 



Samogłoski nosowe są: 1) pierwotne i 2) po- 
chodne. 

Do samogiosek nosowych pierwotnych zali- 
czam te, które gwarom śląskim wspólne są z ogóU 
^y^ językiem polskim : a więc^ które znajdują się: 

a) w wyrazach wszechsłowiańskich^ tak ro- 
dzimych, jak przyswojonych^ które dadzą się wy- 
kazać we wszystkich językach słowiańskich, lub 



260 



% 



t 

K 
i, 
4» 

c 

»• 



w znacznij ich części, np. śyęty, język, pęć, dębu, mę- 
ża, p6ń9dz. kśędza itp. 

h) W wyrazach zachodnio-słowiańskich , np, pę- 

kny, dźęki; 

c) w wyrazach ogólnie polskich. Do takich zaliczam 
m. i, nowotwory^ jak np, participium praet pass. z suf. 
-ti siów klasy II na ^: , 09-: dźf igńęty, mkńęty, do 
słów dŹYigńe-dźyignę-, inkńe-mkn(j- utworzony na wzór 
form klęty, męty, żęty, dęty, do słów klńe- klQ- mńe- 
mc- itd. 

2. Samogłoski pochodne są te^ które powstały: 

a) w zakresie języka ogólnego to epoce historycznejj 
jak inf. Ś9ŚĆ i śęśó obok śeść, na wzór praes. śqAą i 
śędę, mędzy obok liiedza, ćęstować obok ćeść pod wpły- 
wem analogii wyr. ćęść; męśkać obok liieśkać; m^śać 
obok meśać. 

b) w zakresie niektórych gwar, jak np. śląskich: 
odęknon^ śkl9ka, oćękę, krolćę, s ti^, końę, pańenk9, 
paxol9tk^, tą, są itp. 

W zachowaniu ^ię samogłoski nosowej ważną jest 
rzeczą, czy ona znajduje się w środku wyrazu, czy teś 
na końcu. Tak np. w niektórych gwarach śląskich ina- 
czej brzmi refleks stsł. a w tematach na -at- w nom. sg. 
gdzie się znajduje na końcu, a inaczej w innych przy- 
padkach, w środku wyrazu : lvą, kŚ9zą, obok lvęća, k89- 
zęća. Resonans łatwiej znika na końcu wyrazów^ niż 
w środku; działanie analogii jest też w końcówkach sil- 
niejsze. Dla tego wyróżniam: 

1. Samogłoski nosowe i ich zastępcy w pierwia- 
stkach i tematach w środku wyrazów; 

2. Samogłoski nosowe i ich zastępcy w tematach 
i końcówkach na końcu wyrazów. 




/ 



261 

W przeglądzie samogłosek podaję nie łylko wła- 
ściwe samogłoski nosowe i ich refleksy fonetyczne, lecz 
i nowotwory, które swe powstanie zawdzięczają wpły- 
wowi analogii^ 

Znaki i ich wartość fonetyczna. 

ę wyraża zwykłe e z resonansem nosowym, jak 
w języku ogólnie pulsĘm : męża, sęk. 

ś^ oznacza ś ścieśnione, zbliżające się do y, z re- 
sonansem nosowym: kś^s, mś^źa, minó^wa (rfiinęła). 

e^ oznacza nosowe e z nader słabym resonansem, 
brzmi ono tak niekiedy na końcu wyrazów: rybe^, klitkS^, 
ceste^. 

ęn jest nosowe ę z pogłosem spółgłoskowym noso- 
wo-zębowym: pręndko, śvęnty. 

ś^ń wyraża samogłoskę nosową ś^ z podźwiękiem 
językowo podniebiennym nosowym^ jak gdyby j nosowe: 
dźure^ń prawie jak: dźarś j, xcś^u = xc6J, Ź6,ńć6^ń = źe j- 
ć6j, razś^ń śś^ń uośifai°wk= razśj śśj... 

y^ oznacza zwykłe polskie y z resonansem nosowym: 
by^dźe, ry^cy. 

y jako refleks samogłoski nosowej brzmi głębiej i 
grubiej, niż ztvykłe y, np. w wyrazach bydźe, bydźemy, 
y różni się od j w wyrazach być, ty. 

ą wyraża jasne a z nosowym resonansem; brzmi 
ono jak samogłoska nosowa w wyrazach francuzkich: 
danS; sans, grand- np, kąs, rybą, mogą, stoją. 

S^ jest zwykłe ą nosowe z nader słabym resonan- 
sem. Brzmi ono tak niekiedy na końcu wyrazów, ta sa- 
ma^ vdovS^. 



262 

a^ oznacza szerokie e, z resonansem nosowym. Jest 
to dźwięk pośredni między ą i ę, jak to wyrazach fran- 
cuzkich mień, tien, sień, tiens, np. śekirka^, zona,, źe- 
ifaa,, byda,, chca^. 

ąm wyraża jasne a nosowe z pogłosem spółgłosko- 
wym wargowo-nosowym m. Pogłos ten daje się słyszeć 
przed spółgłoskami wargowymi: gamba. 

ąn oznacza jasne a nosowe, po którym następuje 
spółgłoska zęhowo-nosowa n. Pogłos ten słyszeć się daje 
przed spółgłoskami gardłowymi i zębowymi: ranka, 
prąndko; Itib też na końcu^ np. ńesąn. 

q oznacza o z resonansem nosowym, jak francuzkie: 
mon, ton> sont, np. tqs, m^ź. 

(J» wyraża 6 ścieśnione z resonansem nosowym. Jest 
to pośredni dźwięk między q i u^, np. j^. 

Grupa ou^ oznacza dwugłoskę, której pierwsza część 
brzmi jak o czyste; druga zaś jest samogłoską nosową 
u,: tou, trou^bou,. 

Grupa (jm oznacza samogłoskę nosoicą 9 z po- 
dźwiękiem spółgłoskowym wargowym m: masyncm. 

Grupa o"m oznacza zwykłe czyste o z pod ź wie- 
kiem wargowym u i spółgłoską m wa A;owcw: vedzo°m== 
yedzc. 

Grupa ou oznacza dwugłoskę, spływającą się w je- 
den dźwięk: na tfeóou noc. 

u^ oznacza zwykłe wargowp u z resonansem noso* 
wym: ju^, śeju^, źyju^, maju^, vidzu^. dadzu,. 

u^ oznaczą samogłoskę u z nader słabym reffonan- 
sem nosowym: ku^SKi. 

Grupa iw^ oznacza czyste i, po którym następuje 
półsamogłoska wargowa w, (zastępująca ł) z resonan- 
sem nosowym: vźiw,. 







263 

W oznacza ł wargowe; v = og. pol. w. 
Wszystkie inne znaki oznaczają łez dźwięki, co 
w języku ogólnym. 

Przegląd samogłosek nosowych. 

Okolica Kluczborka (Kreutzburg) i Wołczyna 
(Consładt). 

Wsi: Polska v. Górna Ligotkay Nagodowice, Sy- 
vdwd (Szywałd)^ Gotorłów^ Kunów. 

Samogłoski nosowe pierwotne. 

Stsł. X og. pol 'ę, t. j. ę z poprzedzającą spół- 
głoską zmiękczoną. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów: 

ę: językę, nejćęzej, roztfęśono, bfęk, ufęńik = 
ufędńik, vęcej. dźękovaó, podźękovaa, dŹQkovali, po- 
dźękovś.w, podźękovawy, zamkńętń.", dźevcę6a. 

6^: pś^knś,^. 

ęn, ęń: "fęncej, ujęnwy (ujęły), klęnknuw, kśęn- 
dza, kśęndzem, dźeyęńćma, do kyitńęńćś;''. 

ó^n, ś^ń: zaklć^nty, klś^nkn^ć, pfekle.nwa, po- 
co n wy, ufś^ndńik, ufó^ndńika, ufć^ndńikoyi, p6,nty, u- 
jó^ńli, dźefć^ńó, źvefe^nta, j^eńś^ndzy. 

ąń: dźeyąńó. 

6n: zaklćnli. 

Z grupy ęł w particip. praeł. act. II. powstaje -en- 
i -ćn-^ to jestj resonans przenosi się ze samogłoski do na- 
stępującego -J-; podobnież z grupy ęl- powstaje -eń- i 
-eń-: ujeny, obok ujęnwy, vżena, vźeno, poceno, ućeńi, 
pfyjeńi, pfyjeńi ob. pfyjęnli, vźeńi; vyj6na. 

Z 'ę powstaje 'ej: ę = ęń, = eń, = ej, w wyrazie: 
scejśće, ńescejśća". 



L 



264 • 

Nakoniec resonasns ginie bez śladu: 

6: sceśóe> ńedC6sn&°. 

6: "od ńesc6ść&% ^ćknA", pśknę, pśkne, 

pćknego, ^ókne, 

Og. .pól. jędyk z łac. indicus, {porówn. stsl iiAHtt- 
MHMi) brjsmi w gw, Tćluczb.. hańdyk. 

Pod wpływem analogu form: klqw, YŹcn (vźqw) 
powstały: zakl9wa, vźóna, vź6ny. 

^ występuje tei w wyrazach: p^ńći, dźey^ńći, 

p^ńćceskoyy, dźeś^ntoye. 

TT tematach i końcówkach na końcu wyrazów. 

Pronomina person, i relativum sg. acc. 

ę: (rzadko): ŚQ 

6,ń: w wyrażeniu: razś^ń śś^ń "ośma"wa,tc; skutek 
asymilaćyi do poprzedniego wyrazu. 

Zwykle e: me, će, śe, ńe ri^ij irie, 

ą w wyrazie pfecą — pted śą (pfed śę); pfecąx 
će ńe dostawa. 

Sg. nom.-acc subst neutr, z tematami spółgł. 

na -nt- (at- 

e: dźevce. 

Sg. gen. subst. fem. z tern. pierwotnie na -ja- w stsl 
ma końcówkę jk, w Psałterzu floryjańskim 120^ i 68 za- 
chowało się -ę- dusz^. zwykle w stpol. -e. 

e: ńe mś,w kosule, s ty kompele, do ćeśle, do 
jego ihiwośńice, "^od tej studńe, ze źeme. 

Stsł. ik, og. pol. ę 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 

ą: r"ostąk&w (rozstękał^ rozchorował się), gąboke, 
{głębokie) smądzi śe, vązwy, vązwóv, (węzły) vąza^ 
(vązem, wężem), kąs, 



265 

9 gęboći (gi§ioki)f męża, zginęli, 

ś,: gwó.boki mó^za. 

ąn: kąndy. g^nsty, obrane, *obrąnce, prąndko, 
prąndk^^o, zakrąnóuw, bandą, bąndźes, bąndźe, bąndcj, 
bąneki kopeć (imię własne) smąndźiwo śe. 

ąm (przed wargowymi): do dąmbi)^ gwąmboKó 
mofO; gwąmboko, gwąmboććgo, gwąmbia 

ęn: pręndko, na pręndee, zginęli. 

6jl: pr6,ndko, kó.ns, rć^nk^, ró^nce. 

Uwaga, Wymawianie: ą, ąn, ąm, jest ceęstąae^ 
ę« ć,, ęn, ć.n, ssd^ozyna wchodzić w użycie dopiero w na)- 
nowszych czasach wśród młodszego pokoleniaj uieg(^ą- 
cego wpływom szkoiy, za co starsi strafo^ją mtodziez. 

Zatrata resonansu. 

H : w wyrazcwh baaą, Wng, oloh bądą, bądc. Tu 
brzmienie nosowe samogłoski ą udzieliło sig następne^ 
mu d, przez co to ostatnie zmieniło się w n: bąną, 
bąp.^ nakoniec resonans w aamogłosce ą znikł i po- 
wstała grupa an. 

e: ńezbedn&'' matka (ńjBzbądn&y nieszczęSUwa); 
w suf, słów. ki. II. ną- (stsł. ii«-> w parłicip. act. 
praet. II: stanowa (stanęła). 

6: posnęli. 

n: pnkwOy w wyrażeniu: sieree pukwo zamiast pą- 
kwo Oltękło). 

6: z^inówo, pod wpływem analogii formy mgzki^: 
z^n6w zam. z^incw. 

W końcówkach: 

Sg. aee. subst fem. tern. na *a -ja-. 

ą: na tą pray^ dragą, caw^ drogą, d&w i nrfajgą 
{niem* jDhrfeige, policzek) rąką, ranką, za rąką, na ka- 
zd^ ranką, na brycką« Sablicką, matką, desl^ą, xawnp- 

Wydź. filolog. T. IX. 34 



2m 

ką, tś.°blicką, kostką, córką, w^nką, jabwónką, g4''dką; 
piscawką, nauką, górką, vaxą, śostrą, komorą, p&^^rą, 
górą, córą, dźeycyną, na Yojną, na zoną, gościną, stro- 
ną, Yodą v"odą, jargańistą, kobetą, pwaxtą, flintą, 
princesą, kolasą, sprayą, gwovą, govą, °osobą, sablą, 
ńedźelą, stajńą, „OTcą, źeihą. 

am: p&^^ram jabwek. 

a: YŹon flinta, na snbeńica. 

Uwaga. To a kofumoe powstało drogą fonety- 
ózną z ą; nie należy więc przypuszczać, ze tu działała 
analogija sg. nom.^ nie należy sądzióy że tu zaszła za- 
trata poczucia Jcategoryi przypadku. 

Sg. acc. zaimków: 

ą: ta: ukradńes tą kolasą, na tą pray<) drogą, 
YŹón U drug<J), tą córką śfedwa, jedną, na tą samą 
w<)nką, po ńą, za ńą, na ńą, sTOJą córką dawa (da- 
ła), moją. 

ąm: przed wyrazem poczynającym się od spółgło- 
ski wargowej: tąm pwaxtą. 

a: ta g4°dką poradzi yywozyó. 

Działanie analogii końcówki Q, podług deklinacyi 
złożonej przymiotników: 

q: J9, rozpoYedź&w mu ysystkę sprawą. 

9: na tę sam^ w<^nką, ye syoj^) stroną, to mu 
j<f ukradńes, a jag j(f sobe pfipón, box j<^ poścawa, tyś 
j<f pośikiw. 

cm: jcm. 

Uwaga. Zaimek wskazujący: ji, ja, je, z przy- 
imkami zachował formę pierwotną sg. acc. fem. właści- 
wą deklinacyi zaimkowej: ńą, po ńą, za ńą; zaś jako 
objekt ma formę J9, jif, powstałą pod wpływem analo- 
gii deklinacyi złożonej przymiotników. 



ii-"':^"^!*- ^"^ — "^ - r — .---I- ■'■■.. ---;;- 



267 

Praesens sg. 1, osoba: 

ą: mogą, zeżrą, yćepną, d^^ostaną, dopadną^ ye- 
zną (0am. vezmą, pod wpływem analogii słów jak: tną, 
źną, i z suf. z-jfl, -ną- dźvigną, rakną); idą, pójdą, 
pfieą, zn&^^jdą, bandą, bana, pojadą, yłćzą, znalezą, 
zayezą, ńe yeząći, yefą, ja° g°o śe boją, ńe stoją, .ma- 
są, zaproyadzą, poradzą. 

ąn: mu ńesąn yino. 

Stsł, A, og. pol. w epoce najdawniejszej 'ę, (długie)^ 
następnie \ {ścieśnione): 

W pierwiastkach i tematach, 

q Przed suf, -ya w rzeczowniku śćęgya (pluskwa). 

Przed suf. -'Łn-, urabiającym adjectiva: 

9: pofędnś,". 

Przed suf -&- w słowach częstotliwych: 

9: yygl9dali. 

9n: pfigl9ndali śe. 

<>n: yyć()ng4w, pfigl<;)ndać śe. 

W słowach z s suf -je- w tern. praeSj z suf -a- 
w tern. inf 

9: zaY9zać, 

{): zy<)z&w. 

W słowach przed suf -i-. 

<): uf<)dźiw, uradzić. 

Przed suf. -n^- w słowach klasy IL 

i)\ yó<)g zam. yć<)gn9ł, 

()n: ć()ngwa {zam. ć<)ngnąwa) ć()ng {zam. ć()gn<)ł). 

Przed suf -i: 6n: pónty (guintus). 

Przed suf ika. 

9n: pam9tką. 

Przed suf. iki. 

^n: zaj^ncek. 




268 

W su/, -'ęc-: 

qa meŚ9ne, po ifieŚ9ncD, 

<»n: B iiieś^nca> zaj^nc, ząj^ncofi, ząj<^nca. 

W suf. -ęg- ^n: pćńcndze. 

Preed spółgłoskami diwięcmjfnU i prUed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych: 

8g. nam. subst. z tematem na -a^, -ja* masę. 

gn: ai*9nd. 

(fti: kś^ndz. 

Particip. praet ad. II. na -ł, masc. 

on: z grupy 9!: vźod, 

6n: poj6n, vźón, pocón, (poć9i) pfipón: 

Bez względu na naturę końcowąj spółgłoski* 

Plur. gen. deki. subst. numer. Ud. 

911: śedemdźeś<>iit 

W imperat. śędź zam. Ś9dź pod wpływem analogii 

praes.y np. sędźe. 

W infinitime: 

9: vŹ9Śó. 

{)ń: sj^DÓ, yź<)qó, yź<)ńś, kl(!)QĆ, 

ę: śęś, Ś6,ńś (Ś9ŚĆ) zamiast śeść słsł. ctCTii pod 

wpływem analogii tematu praes, śędźe. 

Stsł. &, og. pol. pierwotnie | (|?) (samogłoska 
ścieśniona). 

Przed pewnymi sufiksami: 

Przed suf, %: 

Przed suf. -a : if: w^^ka, w<J)ce, ^n : W9likę. 

Przed suf. 61b. 

9m : kompel, om : sty kom^ele. 

Przed suf t\. 



269 

9: mędry. 

ifn: m<>ndfy, in<!>ndrych. 

on: móndry. 

Przed 6ufi -ik*. 

iy. k<J)S6k, k<»8ki. 

Frzed suf. -a- u^ słowach: 

{}m\ rozr<)mbanego. 

om: kompaó śe, ji"* śe bana kotop&w. 

Przed suf. -i- w słowa- i wprazach od hich po- 
chodnych. 

9: ystępiw. 

i^uk: TQeboVBt9peńe. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi w sylabach zafnh- 
niętych na hońcu wyrazów: 

W sg. nom. subst.masc. sg. z tematem piśrwoinie 
na -a-, -i-. 

^m: d<)mb gen. dąmba^ gow^mb. 

Particip. praet aćt. II. maso* w słowach M. 11. 
z su/, -ną-. 

o: ziixnow. 

6: z^iaów, stanów śe velki las, zgadnów^ giinów, 
QBwaxn6w, usnów. 

n: zdfimnaw. klęnknuw, grafnuw (schwycił, 
z niem. greifen) zakKknaw. 

6n = 9l: ufnón. 

W następujących tematach: 

qn: sk9nd. 

ifn: "odt<J>nd. x 

W part praes. ad. -(in: yf^ftey. 

W impt. sg. 2. 9: będź. 

W infiinitivie stów M. II: 

9: "odóepn96; 96: "odćepn9ń6; <)ń: kl6^nkn<>6ć; 



270 

Przedłużenie zastępcze w skutek zniknięcia nasłę- 
ptyącij sylaby: 

W praes. plur. 3. os. 

q: pekę, bandę, biję, sturbąję, ujzdrę. 

ff: s<>, pojad<>, kwad(^, ban(>, pHved<;>, pofadaj(), 
maj(>, pfezyvaj(;>, źyj<), gńij<^, muS(;>, pofedz<>, śp<>, uto- 
p<>, m6Y<>. 

<)m: scm, inog<)m. 

W skutek ściągnięcia: 

W sg* acc. suhsł. fem. tern, na -ja-, a podług tę 
analogii w przyswojonych na -yj&, -ij&. 

9: tą tećefę, j4" i pańę bez óelie straóuw, na 
reviJQ. 

(fi pokazawa komedyj^, pod tą jabwoń<^ {do noni. 
jabwoń&). I 

(fm: napotk&w jabwoń<)m srog{>m. > 

ifn: pokś."z&w komedyj^n. } 

Sg. acc. fem. adj. podług deklinacyji złożonej: \ 

9: takę xawnpką, persę, tfećę, na kazdę ranką, 
grali caw9 noc, m&w bardzo samnę śostrą, póknę. 

{f: mawa t&k{> córą, ze ±&w tak^ ^ise&wką, ve 
velk{> ihiwośó ypadli, vź6n tą drug<^, d&w mu star<) 
flintą, któr<J>ś, na której); caw^ drogą, kozd{) noc, na 
źelone) w<)ką. jedyn<), pórs^ kostką, na prav^ ranką, 
na tą prav{> drogą. 

i)m\ napotk&w jabwoń{>m srog^^m. 

Sg. instr. fem. 

Suibst tern. na •&- 

q: ze sngQ, (slagę) smoę (smołę). 

<>: jedn{> nog<), st<J) macox6, rąk<;>, handioy&w 
smowi), pod yodcj), s t<) kolasi), któs 6i buw pficyn^, 
gąmbi). 



271 

Tern., na -ja- 

<>: z"ostawa tif paQ<J>, mamzel<>. 
Teni. na -i- 

(fi pomazś^w go maści). 
Pronom. pers -rei. 
<>: se mn<), s tob(J), ze sob(). 
^m: za mnęm mgwa, predemn<)m mgwa; ze sob()n). 
W ^eklinacyi zaimkowej fem, 
<): s t^ macoxó, s t<> kolasc), z^^ostawa tif pań(), 
jedn<!> nogę z jedot) mamzelc), nad ń{>, ś ńc, 
<!>m: ś ń()m. 

-4d/ectót;a podług deki. złożonej: 
9: caw9 gambę. 
UJ gfrafnuw śe prawu, rąk(J). 

Samogłoski nosowe pochodne, 

1. -Z samogłosek czystych: 

z e-ą: ihęskawa; 6,: mś^sćę = meśkem. 
z a-ą: ną, kędy me smakuje. 
W wyrazach: medzy, teskóiwa nowopolskie mę- 
dzy, tęskniła, zachowało się e, jak w staropolskim. 

2. Samogłoski pochodne z samogłoski czystej i spół- 
głosli nosowej m, n. 

a) Wśrodku wyrazów: 

Z grupy in powstaje: ęn : pręnc obok prync, z niem. 
prinz. 

Z grupy en: ą fgndamątu (fundamentu), 
Z grupy un : ęn : fcndamątu. 
Z grupy un: u^ó : splu,ńdrovać. 

b) Na końcu wyrazów. 



272 

Z grupy am, ao wyrazie: tam ą: jes tą ćemny las, 
tą i tą y tćj kraide; ąn: tąn óidya śedźeli, a: jeźli 
ta chce iść. 

Z grupy &m w praes. sg. 1. słów: <>: j4' jśj śe 
pyt^, m^, A<ff j&° ći dp^ pomak{». Plur. dat. zaimków 
osobowych, (fm: ii()m. Plur. dał. rzeczowników żeńskich 
z tem. na -a-: <>: ty^ svoi, cbrfy^słpól. c6r&m. 

Z grupy em w sg. instr. su^bst. masc. tern. na -a- 
-ja-, -i-: 

ę: cwoYekę, językę, pod bukę, z ufęndnikę, pod 
borę, sposobę, rażę (pewnego razu) °ovc4"fę obok "o- 
cś.^^fem. 

6^: covetś,, pestfonlłś,, s parob^ć^, p"od z&°gwo- 
yk6,, znśjdkó, i zn&^^jdkę, s tyn tfeyikć,, s tyn kome- 
dyjantś, , farmanó, , panć^ , po tri razć, pod domć^ , za- 
pecś^ gdoycó,, pfed ty, olti^f-ó, 

6,ń: ze tri razó.n, go pościli razó.ń, to by bnw 
razó.ń zdroyy, palcó.ń; jeleńć.ó, 

ęm: kśęndzęm. 

Neutra z tematem na -a-. 

6j "októ, pod "oknć,, p"od wózk6,; 6,ń: pod 
korytó^ń; ęm: "oknem. 

Plur. dat. z tem. na -ja- masc. 6/. s pyskóy śe 
skfywo kóńć, zamiast końem n. pol. konoiu. 

Z grupy 6m: w praes sg. 1. ę: p"ofę, ć,: v6j óe 
fś,, 6fl: pov6,ń. 

W sg. hc. W deki zaimkowej: masculina W tem. 
twardych. 

ś,: na tś, samś, kopcu, v t6^ leśe, na tś, yrony, 
kóńicka, 6,ń: na tć^ń mośóe, y^: y ty, kosykUf tią ty, 



273 

śiyy, kona, v ty^ kościele, po jedny,; y: po jedny, na 
ty śivy^ końu. 

Neułra w tematack twardych: 

ę: po tę, 6,6: po tś^n, en: po ten, y,: po ty,, 
V ty, , V ty, meśóe, y,ń : poty,ń, yn : potyn, im : potim. 

W tematach miękkich: masculina: 6,: v ńó,, i,: na ńi, , 

neutra\ 6,: ve 8Voj6, gospodarstf e, 

W deUmacyji złoconej przymiotnikowi masculina: 
ę: na zwotę zagwoyka, 6,ń: na dru^ó,ń śveće, y,: y bo- 
ra ćemny,, v śmertelny, gf6xa, na ty, śivy, kona, 
na tć, yrony, kóńicka. 

neutra: y,: v cawy, meśóe, p"o d"obry^ śń^"dańu. 
Z grupy ym : 
sg. instr, deki. zaimkowy, 
masculina: y,: pf ed ty, oltA'f6, , nad ty,, z jedny, ; 
y,n : s ty,n, s ty,n tref ik6, ; ęm : s tęm pe^tfpnkó,. 
Neulra : y,ń : pf ed ty ,ń ; 6,ń : pf ed t6,ń ; ę: za tę. 
W deUinacyi złozonąj przymiotników. 

masculina: y,: cawy,; y,ń: zwoty,ń jeleńęń; 6,: 
cwoteKę pśknó,. 

Plur. dat zaimka ten^ ta^ to bez różnicy rodzaju: 

y, kupa w ty, dfema, ty, svoi, c6r<). 

ę: d&^^y&w slab tę dfema. 

Z grupy im : 

Sg. instr. deki. zaimkowej maser, i,: śni, pfed ńi, 
nad ńi, ; 6,: ś ń6, , za ńó, ; i : za ńi. 

8g. instr. przymiotników podług deki. złoz. 

i,: jaki,. 

Plur. dał. zaimkóto ji, ja, je, sv6j a, e, bez ró- 
żnicy rodzaju, 

Yfjta. Aiolog. T. JX 35 



274 

i^: co i^ pfyyeść, to i^ tego ptś."ka d&w, ty, svoi, 
cbrif] 6,: tuz j6, zrobi kumpel, co j6, xó&w pok&"zać, 
k&^^zńw j6, vleź6, pfi^obec&w jś,. 

Samogłoski nosowe 
w języku Dra Haasego. 

Tauch. ^Ten Uebersetzung tego Tauchera, Nie- 
jakiejś bójki lod Pana Schillera'*. 

Bank. „Ta Rankawica łod Pana Schillera &ber- 
setzowanoł przez Dr. Haase pierwój we Wołczynie". 

Samogłoski nosowe pierwotne. 

m 

Stsł. 1 og. pol, 'ę. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrajów. 

ę: jęzor, się źlęknół, nklęknół; księzol (czyt. kśę- 
z&"), mięsopust. 

eD = (ęn): wiencej 
eń = (ęń) zginieńcioł {czyt. zgińęńć&°). 

Z grupy -ęł- powstaje -en-, z grupy -ęl- -eń-, 
w part. praet. act. 11.: wyjena, wziena, wzieni. 

e: niescesnoł {czyt. ńescesnś,"). 

W tematach i końcówkach na końcu wyrazów: 

Pronomina person, i relat. sg. acc. 

ę: bardzo się źlęknół, 

e: pociep sie, na mie, jak pieron mie sarpło. 

Sg. gen. subst. fem. tern. na -ja- 

e: do śnnptychle. 

Stsł. jk og. pol. ę. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów: 
an : chandogi, chanci; prandziatko, prandko, ban- 



275 

dzies, bandzie (Tauch) prandziutko, prandzej, ranka, 
rankayica z ranka wica {Ranh). 

am: glambokej, głambokoł, głambiznie, dambowy, 
dambowe {Tauch). 

on: kronci (kręci) {Tauch, Bank). 

om: glomboko {Bank). 

W końcówkach. 

Sg. acc. 

subst fem. tern. na -a-, -ja- 

a: za dziewka, joł zegnoł dnsycka (asyt. jk"" ze- 
gn&w dnsycka) ściepnje wesŁa, a jnz sobie ranka go- 
to woł, ta próba tobstoja, seblekoł kosula (= seblekń" 
kosula) ty Hanys mi dzier kosula, przyniejś mi ko- 
snla, przyniejś ta rankawica, na suknia. 

Zaimków, 

a: ta próba tobstoja, przyniejś ta rankawica, 

wywlec mi jedna, bo joł juz mą moja. 

ą (=Q): ten Tiger ją zwali, niz ją potargają te 

mory. 

Praesens sg. 1. osoba. 

a : pragną, ślejza, przyniejsa, joł przaja marynie, 
ze joł sie co boja, ta próba łobstoja. 

StsŁ A, og, pol. w epoce dawniejszej 'ę (diugie), na- 
stępnie '9 (ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach przed suf, -a- stów 
trwatych: 

ą (Q): wyglądają {czytaj vygl9daJQ) ścziągoł (czy- 
taj śćcgń"). 

W suf. -ęc-: ą (9): zając (zajęć), on: zajonc. 

W suf. -ęg- ą (=9): pieniądze. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych. 



276 

Particip. praet ad. II. na -ł- masc. on, z grupy 
cł: wzion, przypion. 

SUl. A, off. pcl.^ piertootnk % (ę?) {samogłoska 
długa) w późniefszłj epoce 9, (samogłoska śeieśniotmy 

W pierwiastkach i tematach. 

Przed peumymi sufiksami. 

Przed suf. -n. 

ą (9) mądry. 

Przed suf. -a- w słowcuJi trwałych (durativa). 

on: zaboncoł (zabonc&w), 6n: powónchał (po- 
vónx&w). on: w wyrazie: do konta. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi w sylabach zamk- 
niętych ńa końcu wyrazów. 

W sg. nom. subst. z tern. pierwotnie na -a-, -ja-. 

ą (9): wąz (V9z, wąż). 

Particip. pra^ ad. 11. masc. w słowach ki. II. 
z suf. ^iZy ną-). o: smarnoł, zakrzyknoł, wyfiknoł^ za- 
Wrzesknoł, wpadnót, wclsnot, zegnoł, 6: źięknót, wcie- 
pnót, aklęknół, zaryknół, podźwignót, wymignó!; za- 
gwizdnót, zawinól. 

W infinit. słów ki. II. 

ą (9): przemaźnąć {sic) zamiast przemarznąć. 

Przedłużenie zastępcze w skutek zniknięcia nastę- 
pującąj sylaby. 

W praes. plur. 3. os 

ą (9): wyją, wyglądają, pryskają, padają, podają 
(povadaJ9), słuchają, stoplają^ nie •dbają, potargają, 
panowie sie dziwają, kiwają, sie wsystky dańwują, 
żałują, sie tadują, femehmują, scłiweigują, schauują, 
stiircują. zwieblują, parzą, warzą, racą. lamanóą, ale 
8i6 boją, inyślą, mają. 

W skutek ściągnięcia. 



1 w — »l 



277 

^g, acc. subst fem. tern. na -ja-, nom. na -i, a po- 
dług tej analogii w przyswojonych na -yj&; -y&, ą (9): 
na komedyją. 

8g. instr. 

SubsL fem. tein. na -a-, -ja- ę (9): gożolką (go- 
f&wkę) drógą^ pod wodą, z rolą. z raakawicą^ przed 
menazieryją. 

Pionom, pers.-rel.f ą {q): podemną. 

W ddkWMeyi BaimJoowej fem. ą (9): przed swoją 
menazieryją. 

Adj. podhig deUinacyi złożonej: 

ą (9) nolbliszą drogą (n&''bli§9 dróg9). 

Samogłoski nosowe pochodne. 

Z samogłosek czystych. 
Z e = stsł. %, ę: sie pięcie do króla, się pięcie potwo- 
ra^ porównaj stsł. niiticift, u]i«;6Uih, nnucTH, obok nnis^A 
HAictn, og. pol pełzać; ćwiękn og. pol. ófiek. 

W wyrazach: cestował, og. poh ćęstov&ł, pasceki, 
zaóh&wało się pierwotne e. 

Samogłoski pochodne nosowe z samogłoski czysta 
i spółgłoski rasowej m, n. 

W środku wyrazów: 

Z grapy m : 

ąn: lamancą (lamącą) łać. lamentare. 

Na końcu wyrazów: 

Z grupy em — ę: w sg. instr subst. masc. pod 
nosę, łogonę ("ugonę), za piece. 

Z grupy &m — ą (9) praes. sg. 1. osoba: bo jo! 
jaz mą (bo j&° juz 019) = m&m. 

Z grupy om — ą (9) plur dat. subst,: wydal 
pazura = pazar9, z pazurom, ku nogą (nog9) z nogom. 



278 



Okolica SłrzdeczeŁ 
Wieś Kijyawy. 

Satnogioshi nosowe pierwotne. 
SłsŁ 1 og. pol. '4: 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 
ę: YQc6j, jęćmeń, pędźeścty 6,: mó.so, 6fl: kś6,ndza. 



W tematach i końcówkach na końcu wyrazów. 

Pronomina person, i rdativum sg. acc. 6,: bójce 
Ś6^, obrócić sś^ ; ą : my śą zawoźyli, ej: śej, e: rozgor- 
Syw śe. 

8g. nom. ace. subst neutr. z tern. na -ja-: e: sta- 
dne, 6: stadńć. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów, 

Stst. g, og. pol ę, ą: bądźeś, bądźe, będźemy. 
ę: rękoma, 6,: bó^dźeS^ ąm: gwąmbokigO; ząmbskoma, 
6,b: bó.ndźe, ró^nkóy. 

Zatrata rynezmu: 

a) W 1. sg. i 3. pi. stówa: bana, banc; w sku- 
tek przeniesienia się rynezmu do następnej spółgłoski d. 

6: bódźemy, y: bydźe. 

W końcówkach: 

Sg. acc. 

Subst. fem. tern. na -a-, -ja- 

4 : poganką, vyką, żoną, robotą, kobitą, na radą, 
za brodą, na śyją, tą stadną, pśyńicą, ą": t. j. ą z lek- 
kim pogłosem spółgłoskowym n: aćezą''. 

(&,) śeKirka,, ę: nogę. 



279 

8g: ciec. fem. zaimków. 
ą: tą stadną, na SYOJą; {>: j<!>- 
Praes.sg. 1. osoba. 

ą: yezną, óepną, ć<)gną, bana, pHdą, pojadą, 
zgwadzą, xcą, robą, zatrumbą. 

Stst A, og. pol. w epoce najdawniąjszej 'ę (długie) na- 
stępnie '9 ścieśnione, 

W pierwiastkach i tematach. 

Przed pewnymi sufiksami. 

Przed. suf. -ną- w słowach ki. 11.^ (): ć()gną, ^n: 
nć{>ngn{>ać, u, ća,ng zam. ću.ngnęt. 

Przed suf. -a- w słowach U. III. M-. sva^z&w. 

Przd suf. -iki- ou,n: v pou.ntek. 

W suf. -'ęg-. 

9: p6ń<)dze, obok ^óńędzó, gen. j^enó.ńdzy. 

W suf. -ęch- .cn : zaJ9nc, u^n : meśu^nc. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych. 

Particip. praet. act. II. na -ł- m^sc. 

9, po którym końcowe. -I- niknie: vŹ9 = *vŹ9n = 
yŹ9t; 9, przy czym następne I asymiluje się i brzmi n: 
vŹ9n : 6n = 9I : poćón ; 90 : zapf 9g ; u^ vy pf u,g ; 6: vź6w. 

iw ^ to jest i czyste^ po którym następuje półsamo- 
głoska wargowa w, (zastępująca ł,) z przygłosem noso- 
wym: vziw,. To i nie jest refleksem samogłoski ście- 
śnionej 9, lecz samogłoski i^ = e,: vźęw. Jest to więc 
forma^ która powstać pod wpływem analogii form fem. 
neutr, yźęwa, vźęwo. 

Bez względu na naturę końcową} spółgłoski. 

Plur. gen. deki. subst. numer. itd. 



380 

9: pQdż6Ś9t; ifi iieł(ft. 

W infinitime słów z końcówką tematową nosową: 

Stsł Sk. og. pol. pierwotnie ^ (^?) (długie), w po- 
źnitjszęj epoce 9 {ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów^ 
w następujących wyrazach: 

9: P9Ó, xodźió po p9Óax (po drogach), u,: yra,- 
bnuWy oa, : trou.bou,. Tu samogłoska nosowa jest dwu- 
głoską, składa się z dwu momentów: pierwszy jest czy- 
stą samogłoską o, która bezpośrednio zlewa się z nastę- 
pnym d; nosowym. Obie głoski stanowią jednolitą całość. 
oa,m: zatrou^mbió, D,n: dru.ng, um: zatrumbą. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi w sylabach zam- 
kniętych na końcu wyrazów. 

Particip. praet. act. II. maso. sg. w słowach hi. IL 

9: ł'n9W, 9:Gepn<J)W, 6: ćepnów, a: yra.mbnaw. 

W następującym temacie: 

oa,n: skou.nd, oa: skoad. 

W infinitiwie słów ki. IL 

on,: stanou^ć, u,: cepna^ć, 6ń : aćóngnóńć, oa : yy- 
ćepnonć. 

W impt. sg. 2. os am: zatrnmb. 

Przedłużenie^ zastępcze w skutek zniknięcia nastę- 
pując^ sylaby: 

W praes. pi. 3. 

9: 89, ban9, zy9. 

W skutek ściągnięcia: 

Sg. acc. fem. adj. podług deklinacyi złożonej: 

(^: yelk<J)m iićexą. 

Sg. instr. fem. subst w tematach na a-: ou^: 
trou^boa,. 




Łi 



Ki 



281 
Sg, instr. Jem. Zaimków ou^: tou^ (trou.bouj 

Samogłoski nosowe pochodne. 

W środku wyraeów. 

Ogólnie pól, wyraz ćernóz, zam. kernos, stsł. 
K|i*&HONOCi {cm nasus amputatus est) w gwarach śląskich 
uległ zmianie na : kędróz t j. ćenróz = kendróz, a na- 
koniec Kędróz. Tu z grupy en rozwinęła się samogłoska 
nosowa pochodna ę. 

Na końcu wyrazów, 

Z grupy am— ą u; wyrazie: t4 = taj|. 

Z grupy Am: . ^ 

w praeff. sg, 1 os: 9 : dc = d&m ; u^ : mii^ = mim. 

Plur. dat zaimków osobowych: 9: nc^n&m ^== 
v^ = v4m. 

Godna uwagi, że poprzedzającym spółgłoskom 
wargowym: m, y, towarzyszą samogłoski nosowe 9, a^, 
zbliiające się artykulacyją do wargowej u. 

Z grupy em : 

Sg. instr. subst. masc. neułr. ą: s ty byka; ę: by- 
kę, klinę, s ti, lyę, kaiiieńę; i,: s kofeńi,, zboźi,^ 

Z grupy ćm ; 

Sg. hc. deMinacyi zaimkową/: masc-neutr. 

y.- poty.; yjń: potyjó; yjń: potyja; yj: potyj, 
V tyj leśe; y: poty. 

Z grupy ym, im : 

Sg. instr. masc-ntutr. deklinacyi złożonej przy- 
miotników, a podług tej analogii deklinacyi zaimków: 

\: s ti, lyę śfióski,, ySystlłi,; i: yellłi kamenę; 
y: s ty kamenę. 

Plur, dat. zaimków: 

i: on i poyedźAw, t. j. im. 

Wydz. filolog. T, IX, 36 



282 



Okolica Koźla 
Wsi: BrzeicCj Pogorzelec^ Kłodnica^ Ryńska wieś. 

Samoghski nosowe pierwotne. 

Starost. A, og. pol^ 'ę: 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów, 

ę: źęća, źęćę, śyęty, ^ękn^", podźękaje Brzeźi. 
jedzona, nlękaa śe, polękali, zlęknów śe, zlęknemy, kię- 
kny"w, Sćęśóft", ćęźki, yękSygo, meso, mesa, pętaki, 
pędźeśct, kśn^źęta, paiolęta, dźeyćęću, Fogorz. vęcy, 
paiiięt&ł, Kłodn. ć^: fó^cy Brzei. zakló^te Pogorz. ij 
vi^cy Pogorz. ą: liiąso Kłodn. ć,n: kśęndza, zaklć^nty 
Pogorz. y^n: vśy,ndźe Pogorz. 6,ń: paihć^ntaj. Pogorz, 
eń: śteńcouą, peńi5eskix Pogorz. eu=ęl: Tżeńi Pogorz. 
e: ńesćeśće, ńeśćeśliyy, peknn, ^ekne, peknego Po^e^r^er. 
ś : pśkne , póknyrai Brzei. ććźki, Sćóśće Pogorz. ^śknó 
Ryńska wieś. i: pikny Brzeż. 

W tematach i końcówkach na końcu wyrazów. 

Pronomina pers. i relat. sg. acc. 

ę; ćę^ śę st&w, ńex liii śę stańe BrzeJ. jednak 
mę ty koxankn ńe ośydżi§, za mę yowawa, ńe ihawa 
śę ćasu ubrać^ onśę pfelę"k, pfędcę = pfed śę; w zna- 
czeniu sg. dat. kej mę ty xastećkę diś Pogorz. ą: na 
ćą ćekawa, precą = pfed śą Pogorz. na ćą Kłodn. po 
ćą R. W. i,: pf eći, = pred-śi, Pogorz e: Ae, śe, Brzeż. 
dopadli me, tak će śe radzę: w znaczeniu dat: meś 
ślubovawa Pogorz. ihe, pytił śe Kłodn. y: ptecyć =^ 
pfed-śi-ó = pred-śę-ć. Pogorz. 

Uwaga, Formy na e zdają się hyc więc^ uży- 
wane- opowiadający w Pogorzelcu^ zapytany, jak lepiej 
móivi6: śę, czy śe, zauważył: „^^ po xtopsku, śę po 
mejsku". 



283 

Sg. nom.' oce. stdibst neułr, w tematach spółgło- 
skowych z ^u/.-men; 

ą: na jimą, na ramą Pogorjs. Sij: na raM, Pogors. 
ś^: znamó^ Pogorz. 

Z suf-^i. \: celą iŁ W. 6^: dź^ś^ Pogorz. 6: 
dźećś Pogorz. 

8g. gen, subśt. fem. w tematach na -ja- 

e: do libraje, s ty stadyje, do maśtalńe Pogorz. 

Sg. gen. pronom, fem. z poprzedzającą miękką t 

e. se sToje xoro\)y Pogorz. 

Stst. &9 og. pol ę. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 

ą: kądy, prądzy, bądźe, he^iiei Brzeżce. kąź, ką* 
dy, xąć, gąbc), do raki, gwąbokego, mąźelski, bądźe, 
bąbenek. Pogorz. ką, raki Byń. Wieś. ę: prędzśj, nej- 
prędzy, Brzeź. kędy, oxędoźoni", gębę, stępujemy, 
rękę Pogorz. pręźyną Ktodn. 6^: pwyn6,li, mś^źę Brze^. 
mś.źa Pogorz. y^: my.źu Brzeż,^ ry.cy rybkami, by^- 
dźe, by^dźeś Pogorz. ąn: vąndru, sąnk, bąndźemy, 
bąndźeś, yyrąnćyw, boźymąnka, prąndko, Pogorz. ąń: 
kąńś Brzeź. bąńdźe Pogorz. ąn = ąd: bąnę, Pogorz. 
ąm (przed wargowymi): gowąmfte, v gwąmboKi^ Pogorz. 
ęn: bęndźe Pogorz. y^n: pry^ndzy, Pogorz. an: kandy 
Brzf^ź. kandfyn, band^eS, pozbandże, kan, kandy, 
prandko, prandzy, ranki, z mandlńml Pogorz bandźe 
B. Wieś. am: kłambo, gambę Pogorz. nn=:ąd: bana 
Brzezce. banąibanę, banc Pogorz. en = ęd : beną (będą) 
benc (będę). Pogorz. yn = y,d: bynę Pogorz. śn=ęw; 
minśna, pfyswuxn6na. eń: beiidźe Pogorz. yn: pryn- 
dzy, rynce, byndyn, byndźe Pogorz. 

Zatrata rynizmu. a : ka (=ką, gdzie), kaź, Pogorz . 
e: bedźemy, bedzes, Pogorz. ć: bedze, bódźes, Pogorz* 



284 

Ktodn. y: bydę, bydom, bydźe, bydźeće, yfnywa 
{urenęta) Pogore. 

W końcatffkach. 

Sg. nee. 

Subst. fem. w Umcdach na -a% -ja-. 

ą : na 8fow6yką (zwoływanie) cerką, Sćnką, xnst- 
ką, koroną, śćaną, gwoyą, moyą. dźeyicą Brgpżce. 
za jedne nogą. swngą. troxą. dźoxą, gmSką, gklonką, 
lipką, óyećką, poycską, na n&fedzką (odwiedziny) 
źyrdką, syoją kupką, na jedną yysokę górą, tą skorą, 
jedną cerą, piwa, tfćiną, o póknn, panną, yeź panną, 
o jedną Skućiną, za żoną, yodą grabili, porodą, nrodą 
o doradą, po kolasą, zbórawa rosą, pryncesą, za okla- 
pą , kopą , yef bą , kroyą , gwoyą , pf ed karćmą , y ńe- 
dźelą, nocnę koSnlą, na Sabeńicą, bez ulicą, Pogurz. 
skfypką, troxą, pręźyną, cerą Ktodn. studolą R. TF. 
a, p&^^ra,, górlL,. sećerećkft, gwoyft,, śabla,, na źedill, 
Pogorz. za tą jamuźn^,, kajstr&, {kieszeń) Kłodn. ę : cór- 
kę, xustkQ, yońaćkę, starostę, dźeyicę Brzez. dźoxę, 
dźo^^ię, troxę, na yaxę, fajfkę. xustećkę, gruśkę gwo- 
yićkę, sukenkę, mai^anećkę, śekórę, p&"rę, za yelku, 
finę, cęrnxnę, dolinę, kfevinę, krajinę, uzdę, gwoyę. 
kaplicę, sośnicę, dnSę, Pogorz. gof^wkę, troxę R. TF. 
ś,: rękś^, panno,, źonś,, na yax6,, kobywkó,, xustkó, 
za drug9 oklapć, Pogorz, na Łabackó, Ryń. W. y, : gwo- 
yy^ Pogorz. yń: pod ^óryń Pogorz. ś,ń: pannś,*, na 
yaxó/, dźurś/ Pogorz. a: jedną śyććka, na góra, stoji 
godzina, m& miwośńica Pogorzel, e: troxe Ryń. W. 

Uwaga. Młodsze pokolenie^ ulegające wpływom 
szkoły j czyściej używa końcówki ę; w ustach zaś star- 
szych przeważa ą. Wymawianie przez ę. poczytują za 
tcyłworne, pańskie: „troxę to po pańsku, troxą po xłop- 



285 

sku", sauwa&ył jeden opowiadających w Pogorzelcu. 
Zresztą obie końcówki uważają w swąj mowie za równo 
uprawnionej i tak^ inny opowiadający ^ zapytany^ jak 
jest lepiej mówić^ odrzekł: „cerką; a córkę to je j dno^. 

8g, acc. fem. zaimków: 

ą: tą dźeyicą, na tyoją gwoyą Brzei. zj&"d oną 
grnśkę, za tą panną, tą skorą, pod tą y&thą, jedną 
cerą, na jedną górą, o jedną śkuóiną, jedną noc^ 
y tyoją urodą, syoją kupką, na ńą, ją Pogorz.; yeż 
tą cerą m&^^i moją cerą Kłodn.; za tą drngę, za tą 
jamnźną, na ńą. JR. Wieś. &^ jednS,,, Pogorz. ę: moje 
cerką, syoję córkę Brzeż.\ jedne, za jedne, nogą Pogorz. 
6^: na 8v6^ duś6^ Pogorz. 

Sg. acc. zaimka ja, obok przytoczonej ją, ma zwy- 
Me następujące formy : jc, Pogorz Khdn ; ju^: Brzez.; 
yroći ju^, puśóiw ju,, Pogorz ; ju^m, Pogorz. 

Praes. sg. 1 osoba. 

ą: p}*ystaną, bana, pódą, zajadą, kwadą, stoją, 
ofarnją, zayfą, myślą xcą, Brzez.'^ mogą, berą, zetną, 
yezną, bana, beną, bydą. puda, pódą {pójdę\ jadą, yy- 
jadą, ją (ego) śe bardzo boją, napoją, pocawują poihi- 
wuja, poćestują, napiją śe, j& će yolą,, uiheńą śe, ućy- 
ńą, muśą, proSą, yiśą, yyskoćą, ypudćą, f idzą, spofnn* 
dzą, móyą, namóf ą, zastavą Pogorz. pfydą. yezną, na- 
ućą, Kłodn. polazą, mu§ą Byńska W. &/. pfyfez&,. xca^ 
byda^ Pogorz. ę : znejdę, potf ebuję, j4" tobe pf aję, pro- 
gę BrzeŁ ńimogę, ja"" śe u.knę {umknę), yeznę, bynę^ 
banę, yyvedę, pudę, yylezę, pfyńesę, pfyyezę, stoję, 
yydoję uzdi^ę, radzę, polecę, mófę, Pogorz. ślazę Byń- 
ska W. 6, : prośś^ Brzeź. proSó,. mu§6,, ystanś^, Pogorz^ 
y/. znajdy ^, ńesy,, yyvedy, Pogorz. 6,6: xcś,ń Pogorz. 
yn: byndyn Pogorz. a: dźękuja Pogorz. 



286 

Stst. A, og, pcl. tf) epoce najdawniejseąl^^ (długie); 
w epoce póiniefszłj'''*^ (iciSśnume). 

W pierwiastkack i tematach w środku wyrazów. 

Przed pewnymi sufiksami. 

W słowach: 

Przed suf. -a- (verba iterativa i durativa) 

9: ź^d&Wi zapfęgaó Brzeż. zaględaó, pfeględać, 
Scjd&w, potf^s&w, roztł*98&Wy Pogorz. a,: zagln,dś.w 
Pogorz. 6,n: zagló.ndawa Brzez. u,n: yyglu.nd&y za^ 
gla,nd&" Pogorz. on: zaglondaó Pogorz. 

W słowie Y^zaó 9: yczali Pogorz. 

Przed su/, -i- 

9: f9dz9 Pogorz, un: faadźić, spofundzą Pogorz. 

Przed suf. z-^fl, ną- 

9: zapf9gnyó, 8Ć9gn9, zapifyŚ9gwa Pogorz. Bc^g 
Kłodn. (fi vyć<)gwa, bfckńe Pogorz. ii,n: yyóa.ngnan 
Pogorz. 

W imionach. 

Przed suf. -nk* 

911: p9Qtek Pogorz. an: pofundek Pogorz. 

Przed suf. -ik« 

9: pov9zką zam. poY9zką Pogorz. a,n: pra^ndki 
Pogorz. 

Przed suf -iko: 

9: paxol9tk9, Pogorz. 

Przed suf. -ęt-: 

9: kŚ9Ź9t Brzeź. n/. kśa.źęta. Pogorz. 

9 w wyrazie śqg Pogorz. 

9: w sufksie -ęg-, w wyrazie: peń9dzy, fiń9dzy 
Pogorz^ obok pińęndzy B. W. 

Przed spółgłoskami dźtoięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych : 



287 

W sg. nom. subst masę. w łem. na -ja-: 911: 
kśqniiz Pogorz. nń ; kśundz Pogoris. 

Particip praeł act II. masę, 9: tf9S Pogórza 
911=9!: pfyJ9ii Pogorz. ÓQ=^l: vź6n, poćón BrzeL; po- 
ć6n Pogorz. un=9l; zdjan poćan Pogorz. 6 : natf 6s Po- 
gorz. ę : pod wpływem analogii innych form (fem. neutr) 
ulęk śe, Pogorz; podobnież ąn: pHIęnk śe Pogorz. 

Plur gen. deU. subst. numer itd. 

9: kŚ9Ź9t Br zez. pędźeŚ9t Pogorz. u,: pu^t (p9t 
do sg. nom. pęta) Pogorz. un: zeyśand Pogorz. 

W infinitime: 

9: vŹ9Ś6, P0Ć9Ć Pogorz. Ć9Ć Kłodn. n,: zapfyśa^c 
Pogorz. n,ń: nća.ńó Pogorz. 

Stsi. A, og. pol. pierwotnie ft^ (S,?), w późniejszej 
epoce 9 {ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach. 

W słowach : 

Przed suf. -i- 

9: S9dźić, votp, V9t {impt.); podług tsgo prawi- 
dłowo: p.>kr96iwy. Pogorz. obok og. pól. pokręci ty • om: 
stom^nw Brzeź. uii: rozwnnćy Pogorz. 

Przed suf.^^ w słowach ki. II: onjn: ton.mpńe 

Pogorz.^ og. pol. tapńe. 

6,m: w słowie por6,mma=±por9bma Pogorz. 

W participiach praes. act. u^: goru.cy, x vSexmo- 
gn^cy Pog, Tu zaliczam ^ajtie, swuź9ci'» Pogorz. ou: 
V8exomogoucy, Brzeź. 

W imionach 

Przed suf. -i: 

9: V9s6v Pog. 

Przed suf. -a: 

9: W9ka Pog. om wonce Pog. om: tromba Kłdń. 



288 

Preed suf. \k\. 

9: k^sek, inaJ9tek Pog. u,: karski, (ze słabym re^ 
sonansem)^ ku ko.Sćkoyi Pog. u ja: gowa.mbek, da,m- 
bek Pog. a,n: maja.ntek, a: kasćek Pog. 

9: prised suf. r& iv przgm. m9dry Brzei 

Pr$ed spółgłoskami dźwięcznymi to sylabach zam* 
knigtych na końcu wyrazów: 

Sg. nom. suhst. masc. z temałenh pierwotnie na -a (i) 

o.m: du^mb Pog. am: damb Pog. 

Sg. nom. fem. w tern. na -i-: 9 gaw9Ż Pogorz. 

Particip. praet. act II masc w słowach M. II 
z suf. -ną-. o : źlęknow śe Pog. 6 : yyĆ9gn6w, kroknów 
{postąpił), zńiknów, klęknów, afinów (urżnął), aswn- 
xn6^, źlęknów śe Pog. a: odyńknaw (odemknq^) Pog. 
& : vydźvignft w, praskn&w Pog. o' t j. dźwięk pośre- 
dni między o, a i e: yćepn5'ł Byń. W. 6 stanów Brzei* 
fi, t. j. dźwięk pośredni między u, a y: śednfiw Pog. 
y : zasny w vyf ny w, klękny w, zgny w, stsł. riH&Ai zam. 
r'ŁBiiA2i'L; forma og. pol. z^q\ powstała pod wpływem 
analogii form jak : 69!, J9t m9!:, itp.; on==9t : yyÓ9gnoii 
Pogorz. un=s9!: vyÓ9gnuii Pogorz. 

Wplur.gen. 9: r9k Brzeź. u,n: do ra.nk B. W. 
u,: skn.d. Pogorz. 

W infinitivie:xiji: z^inu.nć, 6: stanóć, u: oddy- 
chnuć; pod wpływem analogii słów z tematem inf. na y, 
i: jak być źyó, zbliżyć, źyćyć:y: zgi"dnyć, zapf9gnyć, 
lignyć, źnyó, ifriznyć, śednyć. 
W impt. sg. 2 os. 

9: dob9dź Pogorz. 

Forma impt. plur. 2. os. verbi substantivi bććće, 
prawie byćće, {Pogorz.), zamiast b9dźće, powstała pod 
wpływem analogii tematu infinUivi by-. 



289 

Prisedłu0enie ssastępcze w skutek uniknięcia nćistępu- 
jącśj sylaby. 

Praes. plur. 3 os.: 9: S9, ben9=będ9, ban9=bą- 
dg. riianaJ9, dąJ9, f9dz9 (mówią), roB9, pof9 imm. po- 
fedz9, forma powstała pod wpływem analogii formy 
m6v9.) piŚ9 Brzez.:, (J): ś(), dadz() Pogorz u^: su^, pfy- 
jadu,, jidu,, vyńdu,, śeju,, źyjii^, maju,, myju,, tidzu,, 
dadzu,, Pogorz. su,, pfyjadu, J?. TT. um: sum, dadzum 
Pog.. om: bydom. Pog.M'. dla rymu: na bfeźeckim polu 
tri pańenki stoju Pogorz. 

Ściągnięcie : 

Sg. acc, subst. fem, z tern, na -ja-, do nom. -ji, 
a podług tej analogii w przyswojonych na yji, ijd. 
Q: dejóe mi go vymalovaó jako leluJ9, rausfcracyJ9. 
Pogorz. 

Sg. acc. fem. Adj, podług deUinacyi złożonej : 

9: tak9 lipę, v dalek9 krajinę, na górą vysok9, 
nocn9 kośulą, mś, umóyon9 miwośnica, pekn9, pi^^9 
noc, namóf ą se inŚ9, zwot9 jab\^oń Pogorz. za tą dru- 
g9, po jak9 R. W. ^: pśrś() E. W. u,: taku,, na ca- 
wu^ noc. R. W. on: na tfeóou noc Pog. o: na drugo 
noc, na tfećo noc Pog. 

Sg. instr. fem. 

Subst. z tern. na -a-, 

9: gąb9 Pog.n^: drogu,, karolinu,, s pannu,, vo- 
j3u,, pod tą góru, (sic) grożbu,, Pog. s tu, kajstru, R. W. 
u,m: trfogu,m Pog. a: z muzyćkś, Pog. 

Z tematem na -i- 9: perŚ9 Pog. u,: śrfierću, Pog. 

Pronom. pers. -rei. 9: pfede mn9, mn9, tob9 Br zez., 
nade mn9, sy mn9, ze sob9, raedzy sob9 Pogorz. u, : za 
mnu^ pfed sobu,, medzy sobu,, ze sobu, Pogorz. ifm: 
ze sob<)m Pogorz. 

Wydz. filolog. T. IX. 37 



290 

W deklinacyi eaimkotoąj fem. 

^: ś n() Pog. u^: 8 tu, kajslru, B. W. s tu, ka- 
roliuu,, ś ńu, Pog. ą, podług analogii sg. acc. pod tą 
góru, eamiast tę lub pod tu,. Pog, 

Ądj. podług deJdinacyi isłoionęj 

9: ŚYeńconc vodu,, pod lev9 perśc, drugę drogu,, 
Pog u, : taku, śmeróu,, velku, groźbu, Pog. u,m : z vel- 
ku,m trfogu,m Pog. 

Samogłoski nosowe pochodne. 

Z samogłoski czystej: 

Ze samogł. e powstaje ę w wyrazie liiędzy obok 
ifaedzy Pogorz, 

Ze samogł. e powstaje ą w myrazach mątel, mą- 
tla, mątlikę Pogorz.^ og, pol medal, medalik, z franc. 
medaille. 

Pierwotne e zachowało się w wyr. ćestoyali, po- 
ćestują Pogorz. ; og. pol. ćęstoyać. 

pod wpływem sąsiednich samogłosek nosowych: 

&^"rz4: pęknś,/ trava jś,,° ka°źe zam. ji" k&"- 
źę Brzeź; ą: ją śe bardzo boją. {asymilacya do wyr. 
boją), Pog. pryncesą s ty, pekny, panice (asymilacyja 
do następnych wyrazów) Brzeż. 

Z samogłoski czystej i spółgłoski nosowej u, m. 

a. w środku wyrazów przed spółgłoskami. 

Z grupy en powstaje: 

ę: okękę=okenkem, sukęce = sukence, regemęt= 
regiment, klemęs = klemens Pogorz. ; a,m : lama,ntovali 
Pogorz, 'y z łacin, lament are. 



^^-=" 



' 291 

Z grwpy em powstaje y^, które następnie rozkłada 
na yji: ody^ńknuł = ody^knuł=odeinkn9t Pog. 

Z grupy in powstaje y/. bedy^ter = bedienter 
Pogorz. 

Z grupy um — u^ : jft śe ńe u.knę (umknę) Pogorz. 

Z grupy fim powstaje ę : vęśujemy Pogorz. ; z niem: 
wunschen. 

6. Na końcu wyrazów 

Z grupy am: 

ą: tą = tam: są = sam (tu). 

Z grupy im : 

w 1 sg. praes. 

4^: zftiri^ Pog. q: rag, ńe mc, d<j, Pogorz.; §ukQ, 
dg, mg Brzeż. ćekg Kłodn. if: m^, d<J), ćek^, Pogorz. 

u^: du,, ma,dźi=:mś.mći Pogorz. u,n: ńe du^n JBr^sei. 

P/wn dat zaimków osobowych. 

9 : nq, ku ng (nam) Po^r. () : v^ (vim) Po^r. 

Plur, dat rzeczowników fem.^ st pot -ś,m: 

g: dźśvećkg Pogorz, u^: takę płotku,, pannu., 
Pogorz. 

Z grupy om : 

g: w wyrazie do dg (do dom) Brzeż. 

Z grupy 6m : 

Plur. dat. rzeczowników męzkich i nijakich tern. 
na -a-, -ja: 

g: zbóńikg, komratg, paxolgtkg Pog.\ ^: Robo- 
tńik<) P, W. 

W tern. na -ja- masc. 

u,: SYOJi, ojcu^ Pog. u,m: ojcu^m, Pog. 

Z grupy em. 
5^. instr. subst 



392 

masc. tern. na -a-rja-, -i-, neutra tern. nck -a-j-ja-: 

q: yilkę, mątlikq, pt&^^ćę; skfypkę, me§kQ; pod 
śymslći, pro^ę, barani, rogę, ze źydę, majorę, rażę, 
spowę, pi'ed tę domę, spusobę Pog. zómkę jańowę, R. W. 
pfed mostę, ze svoję sjmę, rażę, spowę, Brze^.; 
ty^ kupce, z ojcę, s końę, króle, olti°i-ę, ogńę P05. 
źęcę. J5r;g?ri. okękę, pod okękę, z mesę, pfed vśyckę 
pravę, mofę Pog. s ty, dfevę, tę japćę Br zez. ś,: s Pa- 
ńć, Bogó,, s xlebś,, jedoorowś,, z gver6,, Pog. stróźś, 
-B. TF. męź6, sty, pękny, pańićś, BrzeL oknś, Pog.^ 
Sty, dfevś, Br^srci. y,: za drugy, razy,, jednorowy,, 
z gvery,, gryfrajtry, okny,, Pog. ojcy, Br zez. ą : 8 zię- 
bą, s pana boga Ktodn, 6,ń: s pryncś,ń, pfed pravś,^ 
Pogorz. ś," : spanó,*' bogś,", kosturó," spryncś,", Po^, 
yń: źydyń Pog. razyń B. W. 

Z grupy 6m : 

W praes, sg. 1. 

ę: vę, povę Brzeż. 6,: v6,, pof6, Brzeź. 

Sg. loc. 

W deUinacyi zaimkowej. 

Tematu twarde, 

Masculina. 

ę: po tę finoradźkę ogrodzę. Pog. v tę raźe 
Brzeż. y,: pry ty, końu, po ty, mośće. na ty, novy, 
Pog. na ty, pecu Brzeż. v ty, zumku -B. W. 

Neutra : 

en: po ten ( = po tę = po tćm) Pog. yn: po tyn 
( = po ty, = po tśm) B. W. Brzeż. y: nic poty Pogorz: 
e: na te ( = na tę=na tem) Brzeż. 

Temata miękkie 

masculina : 




I 5 - 'iF ■ . ^ 



293 

ą: V moje ogrodećku, pfy ńę Pogorz. 6,: na ń6,: 
Pogorz. \\ ijfiy ńi^, na ńi, Po^r. o ńi^ BneL 

W deklinacyi sstoionąj przymiotników. 

masculina. 

ę: V biwę Pogorz. 6^: po tę yinoradźkó^ ogrodzę 
PogoTz. y/. V źelony^, v cerrony^, na ty, novy,, v lir 
wy„ ve yęlky^ frasunku obok ve velći^ Pog. v źelony,, 
ve velk'i^ Brzez. 

Z grupy ym. 

Sg. insłr.y 

Deklinacyja zaimkowa, 

masctdina. 

y,: s ty, końę, ty^ kupce, Pog. yn=y,=ym: tyn 
Pogorz. yń=y=ym+pfed ty^ń źydy^ń Pog. ś^ń: t6^ń 
kostosó.ń Pog. 

netUra : 

y, : s ty, di^vę Bzeź. ę : pf ed tę, pf od yfiyckę pra- 
vę Pog. tę japkę Brzeź. 

DeUinacyja złożona przymiotników. 

masculina. 

y/. 8 pod wy „ s ty, p6,kny, pańićę i, po k,g: pod 
śfińsći, progę, pfed drugi, Pog. s taći^ Brzeż. obok 
drugy, razy, Pog. 

Plur. datiiMS bez różnicy rodzajów. 

deklinacyja zaimkowa 

y, : óny, B. W, ty, drugi,, ty, ubogi, dźćyeckę Pog. 

Deklinacyja przymiotników złożona. 

i,: po g. k: ty, drugi,, ty, ubogi, dźeve6kq Pog. 
ę: takę plo ku, Pog. 

Z grupy im : 

Sg. instr. 

Deklinacyja zaimkowa 



294 

mascuhna. 

i^: ś ńi,, pfed ńi^ Pog. yj po ć: 6y,ź (ćymźe), 
ćy^ prandzy Pog. ćy^ nejprędzój Br^f^i. 6^: mojś,, ze 
źęóę 8VOJ6^ Br^erei, ę: ze svoję synę Br^ei. 

Deklinacyja przymiotników złocona 

\ : barania rogę, y, po ć : zegrodńićy, 

Plur. dativus bez różnicy rodzajów: 

Deklinacyja zaimkowa, 

i,: ji,, svoji, ojca, Pog. ę: ję (jim) P^g. ifl: jiji 
(jim) Pog. 6, : jęń R. W. 

Okolica Pawłowiczek {Grnadenfeld) 

Wsi. Ostrożnica, (pstr.) Udszkowy, Łańce^ Jakubomce 
(w. I j.) 

Stsł. A og. pól. \: 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 

ę: język, dźękovały, ćęźa"r, śfęty, niśvętś&", 
dźeyęćoro, pęti°ćći, ostr., za jęćś, "*, jędyka, ulękła^ po- 
dźękoyali, óęźKi, ćęźko, klęknu^ne, yzględem, kśędza, 
fęcy, śfęcono, n&yękśc, pamę1ś,ł, vśędźe=::*KŁniftAis = 
*BkciA/^«; stsł. RbCA^t; ufęńik, = ufędńik, źyefęta, źtefę- 
tama, źfefętyrai, kścźęća, tyśęcy. w. Ł j.; 6,: ś^dyk 
(jędyk) u. ł. j.\ \\ śfa^ty osir., ufa^Dika = ufędńik a 
w. 1. j. ą : jązyk, orfr., kląćeó, yący a vący, podźąkoyały 
u Łj. e: ńeśćeśliyy, sćeśćó ostr., 6: pókny ostr.^ ńeś- 
ćśśóe, ńeś66ślifi, p6kńe, p66 (^—pęó) u. I j. 6j\: yęncy 
ostr. 6,n : źvefś^nta ostr.^ pf eklś.nty u. Ł j. 6fl : źś^ń- 
ćś^ń (if^em) pćńkńe u. Ł j. y^n: kufy^ntom. u. Ł j. 
ens=ęł: vźeny ostr.; 6n=6,ł: pi-yjśna w. Ł j. eń^ęl: 
pfyjeńi u. ł. j. ąn: yśąndy, kuranta, u. ł. j. ąń: źąńó, 
źąńóa u. Ł j. an==ąl: yźana u. I j. ań=ąl: yźańi u. 



I 



295 

Ł j. (^i t€ wyrazie kŚ9źna, pod wpływem analogii wyr. 
kŚQŹQ ; tudzież w partidpium praet passiv. : zamkń9- 
te, obrosnę ta u. ł. j. 

W tematach i Jcońcówhash na końcu wyrazów. 

Pronomina pers, i relat sg. acc. 

ę: medzy śę, tag jak śę treói r&z pfebegły ostr., 
pfed cę (=pfed śę), bez ćęx (pfez ćę x, tj. pfez ćę jeśm) 
u. Ł j. \: śa,. ostr., e: me, će, śe ostr.^ u. ł. j. 

8g. nom. acc. subst. neutr. w tematach spółgłosko- 
wych. 

Q: pśę ostr., dźććę u. ł. j. ą: kśęźą, młodźą, kufą, 
u. ł. j. a^: kścźa, w. ł, j. a: kścźa, u. ł. j. e: prośe 
u. ł. j. 

Sg. gen, subst fem, w tematach na -ja- 

e : mile u, ł. j, 6 : do koła pusty q6 u. ł j. 

8tsł. & og, pól. ę. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 
ą: bądźe, kądy ostr^ gąń, gąśork(), kąź, kąx, 
kądy, kądyś, kądyź, s ząóę, rąką, rąlći, krąćił, vągle. 
u. ł. j, a^: ba.dźes ostr., ę: ręka"v, rękavę, zgavędźił, 
ostr., gęsi, xęĆ9, do ręki, ręką, naręće, prędzy, prędzyj, 
gołębicy, gołębice , głęboko , głębokego , męźę , męźą, 
będźeź, będźemy u. ł. j. 6^: bś^dą, bó^dźe, bó^dźemy 
u. ł. j. ; ąn : prąndzyj, prąndko u, ł. j. ; am : gamby 
u. ł. j.: an = ąd: banę (bądę) 05^r., en=ęd: beną (będą) 
w. ł. j. e^n: rś^nce, pre^ndko, u. ł. j. 6^ó : xe^ńći u. ł. j.] 
y,n: pry^ndko; ya: pryndzy, byndźe w. I j; yji: by^ń- 
dźe u. ł. j. e: bedźemy u. Ł j. e: bedże, bódźemy 
ostr.^ bodą, bedże, bśdźemy; y: by dźe u. ł. j. 

W sufiksie -nę- słów klasy II w particip. praet 
act. II. u; urznuła, minuli, zayinuli; 6: pfypłynóli. 
Formy te są przyswojone z języka morawskiego. 



296 

■ 

W końcówkach 

8g. acc. 

Siibst. fem. w tematach na -a-, -ja- 

ą: za lyilką, pod kopką, dźćyećką, g&*dką, na 
tą gruSką, łęka, aćexą, nogą, sosną, gościną, cerą, 
Yodą, bjedą, sprayą, potrayą, kaćycą. ostr.^ laśe- 
ćką, dźeyćynką, rąką, ręką, pamętką, matką, mocką, 
pastaxą, na skargą, farą, ta skórą, dcerą (sic!)y obok 
cerą, yarą, uoviną, gościną, flintą, ysycką tą robotą, 
na zegrodą (ogród) kródą, po tą yodą, pryncesą, izbą, 
sprayą, strayą, na głoyą. o ńedźelą, ta kaSą, na stu- 
dnią, na źemą u. t. ';. a,: żona,, źyefyna,, dźoaxa,, 
ostr.^ na ni^yedzką {odwiedziny) krejda^ kolasa,, vy- 
spa,, jatoyica,, kazatelńica, u, Ł j. ę: studźenkę, 
na graśkę, źebr4"ćkę, ofeckę, p&°rę, cerę, paiićkę, 
żonę, gościnę, kitę, pryncesę, potrayę, ostr,, gromad- 
kę, maśńićkę, lś."skę, dźeyećkę, cerę, kródę, spraye 
u. 1. j. ś, : trośkS, u. ł. j, a : ćapka , na góra , flinta , 
na studńa. odr.^ u, ł.j. 

8g. acc. fem. zaimków. 

ą: za tą yodą, na tą graśkę, tą SYoją pańc, syoją, 
g&"dką, jedną oyećkę^ jedną nogą, pod jedną sosną. 
osłr.j tą, yśycką tą robotą, jedną, na jedną, óną, 
syoją, a, Ł j. a, : ysycka^ ostr. , ta, , jednSL, u. I j. ę : 
jedne tę oye^kę, tę syoję pań9 ostr.., tę, tę yodą, je- 
dne u. ł. j. a: ta kasą u. Ł j. q: jc ostr.^ if: jc u. 
t, j. u,: ju, ostr., um: jum u. t. j. 

Praes. sg. 1 os. 

ą : mogą, puda, masą, xcą, ukują, ostr.^ mogą, bo- 
dą, b6,dą, pójdą, idą, ńesą, podarują, uśyją, ńimoźą, 
moźą, {t.j. mogą, forma ^ powstała pod wpływem ana* 
logii form osób następujących ), poślą , f idzą. u. ł. j. 



T — TT- 



im 

u. Ł j.; a^ : pud&^ , zavoz&^ osłr., vezn&,« pnd&,, l^fydft,, 
ńe moźa,, namaźS.^, zroB&, ; u. ł. j. ę : banę, muśę. zasa- 
dzę ostr.\ mogę, padę, yedię, zafedę urżnę, in^nśę, pfy- 
śłabę,, trefę u. i. j,\ e: będę, u. ^. .;,; em: jadem, mo- 
źem, xycem« m. ?. j. 

StsŁ A, 0^. poZ., w epoce najdamniąjsu^j *ę (ćUugie) ; 
w epoce późniejszej '9 (ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 

Przed pewnymi suńksami 

W stówach. 

Przed suf. -a- (verba iterativa i durativa): 9: Ź9- 
d&§, źcd&^^će, śócźół (8Óqź&t) u. ł, j.\ gn: y7gl9ndś.t 
05^-. ; u^n : naćn.ngala u. ł. j. 

* 

Przed suf. -i- : 9 : f9dźił, spor 9clźió w. ł. j. 

Przed suf. ^^z. ną-: 9: Ć9gnun, vyĆ9gn9Ć, ostr., 
Ć9gn6ł, vyl9gn96, u. ł. j,] u;. dośu,ngnu,6 u. ł. j. ; un ; 
v6ungnu,nć astr. 

W słowach przed suf. -je- w tern. praes] -a- 
w łem. inf: 9 : zav9źą osłr., av9zany ostr.^ u. ?, j. 

W imionach; 

Przed suf -iki : 

9 : ifaeŚ9ćek u. Ł j. ; ^n : pori)ndek u. ł. j. 

Przed suf -ika 9: pam9tka u. Ł j. 

Przed suf -iko : 9 : źfef 9tka u. i. j. 

Przed suf -m : tf : por <)dne u. t. j. 

Przed suf. -i : 9 ; Ś9g. ostr.^ u. Ł j. 

Przed suf -ł1- 9: Ć9gelńik osłr.^ 

Przed suf -ęt- = -ent- : kŚ93ą ohok kśęźę u. Ł j. 

Przed suf -boa: kŚ9źna og. pol kśęSna. 

W suf -ęc- : 

9: zaJ9c, meŚ9C, nieŚ9cy, tyŚ9ee ostr., u. t. j.; 
911: raeścnc, zaJ9nc. ostr.. u, ł, j.; on: zajonce u. I j. ; 

Wydz. filolog. T. IX. 38 



29d 

^n: zaj^nca ostr. 

W suf. -ęg-: 

ę: pińędzy ostr.^ u. t. j. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych. 

W sg, nom. subst masc. z tern. na -ja-: {>n: 
kśi^ndz u. ł. j. 

Particip. praet act. II. masc. 

9: UĆ9I (uócł, M. ł. j.; 9n = ql poj^n osłr.^ on = 
cł: pfyjon w. ł. j.\ <in, 6n = 9l: vź()n, yźón osłr,, 
u. ł. j.: <^tin = ql: vż()iin w. ^. ;. Tti końcowe ł (w) 
tiZći^^ rozłożeniu na dwa żywioły: 1) na krótkie war- 
gowe u, prawie w, i na nosowe n. ą ** ę jpoc? tcp^y- 
u;ei» analogii innych form. jak fem, neutr, zląk , ostr.^ 
ulęk śe u. ł. j. 

W infinitivie. 

q: vźqśó ostr.^ ()ń: vź()ńó ostr. 

Stsł. &, o^r. poŁ pierwotnie ą (ę?) długie^ w póź- 
niejszej epoce 9 {ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach. 

W słowach: 

Przed suf, -i- : q : naporęćył u. ł. j. ; <jm : stcm- 
pió; u^m: zatru^mbił ostr. 

W słowach z suf. w tern. praes. -je- ; w tern. inf. -a-: 
9m : zr9mb&l! u. ł. j.; um : rumbś.t, okumpała ostr. 

W partidpiach praet. act. 9 : śvęc9ce. u. ł. j. 

W imionach. 

Przed suf. -a-: 9: ł9ka ostr. 

Przed suf. -o-:9m: kł9mbo u. ł. j. 

Przed suf. -ik-Ł- : 9 : k9sek ostr. , ffn : k<;)ntka 
ostr.^ u. ł. j. u,n: maju^ntek ostr. 

Przed suf. -ri : 9 : in9dry; u, : mu^df ejSego u. ł. j. 



299 

Preed suf. -^er: 9: gQŚor6v. w. I j. 

Przed spóigioskami dźwięcznymi w sylabach za* 
mknięłych w końcu wyrazów. 

Parłieipium praeł, act II masc. w shwach z suf. 
-ną*: 

o : vyĆ9gnoł ; 6 : pły nół, zafinół : w. h j. ; on=9ł : 
odenknon ostr., śmignon. u. I j.\ 6n = 9ł: zaĆQgn6n, 
stanón ostr.^ piznón, plujnón (pluncl) zdfymnón, vy- 
pyrtnón^ pisknón u, I j. 

W plur. gen, 9 : ott9d u. Ł j. 

W infinitwie: 9: vyĆ9gn9Ć ostr.y vćepn96, vy- 
Ć9gn9Ć t#. i. j \ ()•> coufii(;)6 ostr.-, i^ia : ^in<)ń6, Btan<)ń6 
05/r.; u^ń: YĆu^ngnu^nó osłr,, klęknu^ńó u. Ł j.\ u: zafi- 
nnó, (wpiyw morawskiego) u. Ł j. 

W impt. sg. 2 os.: w Ostr. słyszałem formę bydź: 
bydź ty tak dobry; jest to forma analogiczna^ utwo- 
rzona pod wpływem tematu inf by-. 

Przedłużenie zastępcze w skutek zniknięcia nastę- 
pującej sylaby. 

W praes. plur. 3. os.: 9: nejd9 (znajdą)^ śek9, 
staraJ9, gotuJ9, groma ŹŹ9 (gromadzą), śm9, u. Łj.; 
if: jid(), maj(), moź^, provadz^, w. ł. j. vfac() ostr.y 
u^: ptyjdu^, stoju^, muśu^, ńe xcu^ ostr.^ su,, u. ł. j. 
6m : pokopóm u. ł. j. 

Ściągnięcie. 

8g. acc. subst. fem. z tern. na -ja-, do nom. -j4,-i: 

9: tę svoję paóQ ostr.^ većef9, u. ł. j.\ <>: tą svo- 
ją pań^ ostr.., pań(), kr61evii<) u. ł. j.; u,: na većefu, 
ostr., ą: na yećeł^ą u. ł. j.\ i: jak() pani ostr.^ forma, 
w której upatrywać należy śladu języka czeskiego. 

Sg. acc. fem. adj. podług deklinacyi złozon^. 



800 

c: drog(}, asłr.^ na dngq noc^ ttk^, eatę, na 
ti'eÓ9 u. i. j ] (f: jak^ pańi> Yeik<» bjMą (^«/), felk^ 
gościną^ źadn<^ ostr^^ u,: yelka^ boleść, dobm^ i^, tą 
pirśa,. ^ekna, kaćycą, Sttmnti, dźouą, na Bełonn, łęka 
ostr,^ na ti*eóa, noc u. I j.\ o: cało noc u. ł. /.; ^m : łi- 
zkJns potrayę aełr. 

8g. instr. fem. 

Subst. tern, ma -ft-, 9: drógt), oałr.^ « tq cei^ 
kr61ovq , tr&yc u. ł. j. if: s tu^ eer^ os^*, zom^ fi&i 
bab^ u. Ł j. 

Tern. na -ja»: 9: za pań^ ostr., n cebnlc u. Ł j. 

Tern. na -i: 6: z i^adość^ o^r., ostroźnoóó^ 
M . Ł j.\ óm : za irśóm «<. ^. J. 

Pronom. pers.- relat: 9: za 8ob9 «. ^. j.; (»: se 
mn^, za tob() «. Ł j.; n,: s tn, cer^ ostr.^ mm: ś ńnm, 
mojam u. Ł j. 

Adjecł%va podług ddćUnaeyi giośanąf 

<) : z velk(!) ostr.^ milif, ni°vękś^ w. Z J., nm : liii- 
łom u. i, j. 

Samogłoski nosowe pochodne. 

1, Z samogłoski czystki 

^z ^\ w wyrazie liiędzy, u. Ł j. ą zamiast &: 
yelką, w wyrażeniu: tą gościna yelką była «. Ł j. 

Formę parłicip. praet act. II; xcę"ł (ostr.) moa- 
źać należy za lapsus lingtMie pod wpływem analogii 
formy praes. sg. 1 os, xcę. 

Adj, dom9cy (dommuy): o d<)m9cy roboóe, («*.), 
został przerobiony z czesk. domici pod wpływem anaUh 
gii form. particip. praes. act. na -9cy, jak : Ó0S9Cy, gO«- 
i'9cy i. t. p. 



•r --",■ 



1 



30t 

2, Z aamogtosH ceystij i apÓtgtoaki nosow^ m, n. 

a) W irodku wyrazów: 

Z griJtpy em powstało <ę, M6re rozłożyło się n^ 
ent od6ttknon«odękiioii=» odemknął ostr. 

b) Na końcu wyrazów: 

Z 9'^^Wy am— ą^ tąstam^ fią«sain {fniaj) osłr.^ 
u. ł. j.; ą": tą^^^tam u. t. j. 

Z grupy dm: 

W praes. 9y. 1 o8. słów: ą: tnę^m&m u. i j.^ 
if: m(f=mim osłr.; &/. óe ZRś,=ńe zn&Hiy fikł&^^dś.s^ 
skł&^^d&m u. ł. j, 

W plur. dat pronom. person.: q: nQ = li&m osłr.; 
^: li<)«=nAiB, vt^=vAm «. i. j.; ą: vą u. ł. j.; 9"m: 
w wyrazie sc^^m^s&m u. ł, j, 

Z grupy en. 

q: w mimku ten: tę, osłr.^ y tę Sas, tę śe nel* 
doY&ł «. ł. j. 

Z grupy tm: 

W sg. insłr. subst mase.^ tern na -a-^ -ja-, 4-, 
neułr. na -a-, -ja- : ę : petrę, za panę bogę, mexę; ga- 
tnarę, kfeśńiókę, rękayę, bratę, koóę, króle palce, 
osłr., dłovekę, yilkę, z aręńikę, mzę, za glosę, społę, 
pod koŚGołę, s panę, s iłopę, kśędzę^ s króle, za pecę, 
mlodśeńcę, k^iję. z noźę, yinę, za ty, morę^, pted połe- 
dńę, n. Ł j.\ a,: za pana boga, ostr,^ isęźA, u. ł. j; 
a,^: źó/ća,*^ w. I j; ą: za pana boga, ostr., spolą, ke- 
l&"ną u. Ł j.\ a: męża (mężem) u. i. j. 

Z grupy im: 

i: pfed połedńi ostr., staropol. poładńun: 

Z grupy 6m: 

W praes. sg. 1 os.: ę: yę=y6m, u. Ł j. 

W sg. loe. 



S02 

W deMinacffi zaimkowej: MasaUina i neutra a 
tematem twarda: y^: o jedny^, po ty^ ostr., u. I j.; 
\: V tl, leśe u, I j. ; yn: po tyn, u. I j.; y : pfy je- 
dny stole ostr. ; i : na ti leńcuzn , po ti , y ti a y Łi 
jfaeśóe ostr, 

Masc. i neutr. tematem miękkim \: po syoi^ kry- 
śe u. t j. 

W deklinacyi złożonej przymiotników^ mascuJina: 
y\: po cały,^ svoi^ kryśe, o jedny, stary, u. I j., i, (po 
i): na ćęźki, u. ł. j. j: v śodmy roku ostr. 

Z grupy ym: 

sg. instr. deklinacyi zaimkowej: 

mascidina y,: s ty, osłr.^ z jedny, ostr.^ u. ł. j.\ 
y: ty mały palce ostr., 

neutra: y,: za ty, mofę u. Ł j.; ś,: nad tó, ostr. 
8 tó, u. Ł j.; i: za ti ostr. y: ćy prędzy u. ł. j. 

Sg. instr. deklinacyi zhźonej przymiotników. 

masculina: y,: śvęty, ostr.^ dobry, za glosę pso- 

▼y^ <*• '• i-5 y • 'y ^^^^y palcę ostr. 

Z grupy im: 

8g. instr. zaimków, masc.-neutr. 

i,: z moi, panę, ś ńi,, nad ńi,, ńi,=mm. u. ł. j.\ 
i: za ńi| ś ńi ostr. 

Plur. dat. zaimków we wszystkich rodzajach: 

i^ : ji^ = jim u. ł. j.; moje = mojim, ku syoję kom- 
rat9=ku syojim, u. ł: j. 

Z grupy om: 

Plur. doit. subst. masc.-neutr. : 9: robotńikę, ku 
syoję komreitii^ a podiug tej analogii : kn Indźc; (u. Łj) 
w innych okolicach ludźę=5^. pol. ludźem. 




sos 



Okolica Baborowa 
Sułków (sidk.), Raków (rak.) Dzielów (dzid). 

Samogłoski nosowe pierwotne. 

Stsł. A, og. pól. 'ę. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 

Q: vecy, pśńędzy, sulk.^ pędźeśu.nt, rak.y język, 
YQcy, pęćoro, dźeśęó, póńędzy, dzid.-, 6^: zló.kła, mó^- 
so, dziel.; ą; jązyky, sulk.^ JĄzyk, dziel. -^ ś^n: zló^n- 
kła^ pśńó^ndzy, sulk., YŚ.ncy, dziel, ; ęó : dźeśęńć, rak. ; 
on: YÓncy, rakr^ en = ęl: vźeaa; eń=ęl: vżeńi, sulŁ; 
6ii = ęł : YŹśna, dziel, ; am : ćampły, rak. ; e : Sćeśliyy, 
sulk.; ó: pókńe, ]E»6ćset^ dziel. 

W tematach i końcówkach na końcu wyrazów. 

Pronomina personalia i relativum sg. acc. 

e: ćekej ihe, óe, śe, sulŁ, rak.^ dziel.; ą: pfećąś«= 
pfed śa-ś = pfed śą jeś, rak. Forma se, ze spółgłoską 
twardą s^ jest morawska: ten se obgland&t, obezdf&ł 
se, rak., se yyryó, dziel. Podobnież : predcem == pf ed se 
jsem, t. j. jeśm, rak. 

Sg. nom. -acc. sui)st, neutr. z tematem na -ęt-: ą: 
kŚ9Źą, rcJc. dziel, ; 6 : dźećó, rak. ; Z tematem na -men-: 
am: (nierównie częstsze), znaiham dziel. 

Sg. gen. subst, fem. z tematem na -ja-: e: do ov- 
ćarńe, dzid.; 6: do puśtyńó, sulk. Pod wpływem ana- 
logii formy gen, tematów twardych, (». p. ryby), oraz 
sg. dat. i loc, jak w języku ogólnym^ występują formy ^ 
jak: do jednej pivńicy. rak. 

Stsł. Ky og. pol. ę: 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 



L 



904 

ą: gąśi, rąkąm (rękę), kąsa {sg. gen. do kąs)^ 
ką, ką2, yązełek; ąn: gąnśi\ rąnky, rąnkć, kąn, kąn- 
dy; an: ranky, rankam (r§k^; am: gambam, e^ń: 
x6,aói ; formy praes. tematu bądź-e-; st. sł, baą-e-, mają 
6: bódźed, bódźe, bćdźemy i y: bydam (będę), bydźe. 

Następujące wyrazy ze samogłoską u są przyswo- 
jone z sąsiedniego narzecza morawskiego: ofiauła śe, 
cisnuty, a podług tej analogii śćqgti\ity ; symali {zdjęli) 
£= "^c^MM-A-Ki, podług analogii Jorm: duł, duli, stst. 

w końcówkach. 

Sg. acc, suhst. fem. tern. na -a-, -ja-. 

ą: (rzadko): pryncesą, glovą, sulk. gośóiuą, rak. 
pryncesą, gościną, na desećką, dźarą, troską^ troxą, 
kfiydą, dziel. \ a: pa"ra lat sulŁj dziel., daś połoyica 
rak. ; ą", t. j. ą ze słabo słyszanym podźwiękiem spół- 
głoskowym, nosowo-wargowym, m : gościną"*, ręką", vro- 
ną", będą", vodą", piśćałką"* dziel ; a^" : cera," dziel; 
am: {najczęstsza końcówka): gś,°dkam, źonam, ńeya- 
stam, pryncesam, gambam, na tą syalbam (wesele st. 
pol. śyadźba,) sułk., yaxam {straż), sosnam, koronam 
na głoyam, babam, na rolam, pod kolńam {wozownia)^ 
rak, Satkam (chustkę), rankam, matkam, na desećkam, 
maram^ p&°ram, noymam, strunam, za sosnam, go- 
śóinam, pryncesam, po łopatam, flintam, gospodam, huz- 
dam, głoyam, yyspam, strayam, słuźbam, śyetńam, pn- 
licam, dziel., a": śkatułećkam, dziel.: em: cerem, e"": 
jednam pryncese", dziel. 

8g. acc. deklinacyi zaimkowej : 

ą: tą, syoją śatkam, sidk. na tą gościną, jedną, 
po ńą, dziel ; ąm pó ńąm, po syojąm, dzid.] am: tam, 
na jednam, za syojam, sulk. , za tyojam, rak., tam i^o- 



--^w 



1 



306 

yinam, tam hazdam, jednam, syojam, po sYojam kró- 
loyn^m, za nam, tyojam, dzid.] <)m: j<^m, dzieli am: 
jam; sfdk. rak. dziel. 

Praesens sg. 1 osoba, ą : bydą, pomoźą, sulk. mo- 
źą rak.j pójdą, bydą, oviną śe, boją śe, fi.sają, dziel; 
ąm: pomożąm sulŁ, zaptacąm, dziel; am: bydaro, sulk.. 
pójdam, idam« kopnam, ńesam. xcam, prośam, rak , yez- 
nam, zapisknam, bydam, piznam {rziicę)^ moźam, po- 
moźam, maśam, nauóam (nauczę) dziel. 

Uwagi. Formy: moią, moźam, pomoźą pomo- 
żąm, pomoźam, zamiast mogą i. t d.. powstały pod 
wpływem analogii następnych osób, jak: moźeś, może, 
możemy, i t. d 

Formę naućam, og. pol. naućę, sg. 2 os. naaćyś, 
ifrf. nanćyó, należy odróżnić od nauó&m, sg. 2. os. nauć&ś, 
inf. nauóaó, 

StsŁ A, og. pol.j w epoce najdawniejszej '$ (długie)^ 
następnie '9 (ściiśnione) : 

W pierwiastkach i tematach. 

Przed pewnymi sufiksami, 

W słowach: 

Przed sufiksem -a-: 9: oględej siUk. rak.; cn: 
obgl<!»ndali dzid.^ ź<^nda° dzid.; un: obglund&ł sulk. 
rak.j źnnd&ł. dziel. 

Przed sufiksem -i-, u^n: fu^ndźió sulk. rak.; un: 
yyfnndźit sulk. rak.j fnndzum dziel. 

Przed sufiksem zl^z, -nę- : 9 : zapf 9gnaó, Ś69gnu- 
ty dzid.; a,n: poóu.ngńe dziel 

Przed sufiksem, w tern. praes.. -je-, w tern. infinit. 
-a-: 9: ^9zać, śf9Z&ł, dziel: u^: poYU^z&ł dziel. 

W imionach. 

Przed sufiksem -1- w liczebniku porządkowym: 
an: dźeśnntćj sulk, rak. 

Wydz. filolog. T. DL 3» 



306 

Frzed sufiksem ęt-: q\ za kścźą sulk. rak, dziel ; 
nn: kśanźą sulk. rak. 

Frzed sufiksem -Łna: 9: kśęźnA" dzid.; og, pol- 
ska forma kśęźna naprowadza na wniosek^ że kś^źna"", 
przez 9 powstało pod wpływem analogii wyrazu kŚ9Źą . 

W sufiksach: -ęg: 9: peń9dze dziel; -ęcfc: un: 
zajunc, zajuncu dziel 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych'. 

Particip. praet. act. U masc. on = 9!: vźon rak. 
dziel ; 6n = 9^ : vź6n sulk, rak , ę : , pod wpływem ana- 
logii form fem. neutr. źlęk sulk. 

Plur. gen. numer, ujn: pędźesu^nt rak, 

W infinitivie: uń: vźańśó rak. 

Stsł. &, og. polj pierwotnie | (ę?), w późniejszej 
epoce 9 (ścieśnione.) 

W pierwiastkach i tematach. 

Przed sufiksem -a, 9: m9ka dziel. 

Przed sufiksem -iki : 9 : k9sek, k9sky sidk. rak. 
dzid. 

Przed sufiksem -ri: 9: m9drejśy rak.; un: mun- 
drejśy rak. 

W sufiksie -ęc- w particip, praes. act, un: śedzun- 
cym sulk. rak. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi w sylabach zam* 
kniętych na końcu wyrazów: 

Particip. praet. act, II masc, w słowach klasy II 
z suf. -ną-. u : zavinut, pokłupnul, (zastukał)^ dmuxnuł; 
poćungnul; pisknut, stanuł, źguuł, u snuł, piznuł, ufnuł, 
dziel, pernul, rak.; na powstanie form : utnuł, sulk.^ 
po5nuł, dziele zamiast og. pol \xćql^ poĆ9ł, wpływały 



807 

następujące czynniki: 1) analogija przytoczonych form 
participii praet act. II z suf. -ną-, jak dmuxDuł i. t. 
p.y 2) analogija form praesenłis: utnę, utńeś i. t d,, po- 
ćnę, poćńeS i. t, d. 

Formy symu? dziel, vyjmuł sulk, zamiast og. pol. 
zdJ9ł=sJQł, powstały pod wpływem analogii form prac- 
sentis: symę, vyjmę i. t d. 

W infinit. słów. ki, II u: zapfęgnuó dziel.; tu- 
dzież formy analogiczne : zetnuć. utnuć dziel sulk. sy- 
muć dziel , które potostały w podobny sposób jak par- 
ticipia: utnuł, symuł. 

Uwaga. Wszystkie formy powyższe^ ze samo- 
głoską u zamiast (j, zostały przyswojone z sąsiedniego na- 
rzecza morawskiego. 

Przedłużenie zastępcze w skutek zniknięcia nastę- 
pującej sylaby. 

Wpraes. plur. 3. os. u^ : musu, sulk. ; u,n (przed d) 
musu^n nóni; u,m: śpn.m, ^m: śp(J)in, óm: dajóm, mó- 
ibm dziel ; um : majum sulk. rak.^ kopajum, rak. pły- 
yajum, fundznm, mnśum, xcum, dziel 

W skutek ściągnięcia : 

Sg. acc. subsf. fem. z tern. na -ija-, a podług tej 
analogii w przyswojonych sg. nom. na -yj&, -ij&: ^m: 
pańcm, na yećefcm, a podług tej analogii: po svojam 
kr61ovn<J)m dziel obok pańum, f ećefum dziel 

Sg. acc femu adj. podług deklinacyi złożonej: u: 
pirsu noc dziel; ^m: jśnś()m, tak<)m ćołkam, dzi^l: 6m : 
króloskóm sulk. Iixś6m, kaźdóm dziel : um : na jednam 
starum źonam sulk. na perśum vaxam, na drugum rak, 
yelkum, drugum flintam, xterum stronam, tfeóum, 
śtyrtum dziel] un (przed spółgłoską g): yelkun gości- 
ną rak. 



808 

Sg. insłr, fem, 

Subst fem. g tematem na -a-: u,: głoYU^, sulk.^ 
i^m: 8 królóynóm dzid.; urn: SnarećkamH z gańbam 
rahy sługum, ze śatkum (chustką), jednum cestam 
(drogą), za tum prinoessam, babam, disiel. Z łemtUem 
na -j&-: nm: śablam rak^ s tum zyadćam (?) sulk, 
Z tematem na -i- : am : s tam f ećum rak. 

Pronom. person^-relat. urn : se mnnm djriel., za so- 
bam raJc., sebum^ pfed sebam, ze sebam ^ulk rak. 
Forma sebum jest przyswojona narzecza moratcskiego. 

W deklinacyi zaimków^ fem. um : 8 tam fećiim« 
mi., za tum pryncesum, jednum cestam, dziel.y s tam 
młodam sulk. za ńum. ś aum sulk. rak. dzid. 

Adjectiva. fem. podług deklinacyi złożonej: um: 
s tum młodum stdk.^ bedbaynom (jedwabną)^ ze stra- 
Snum sulk. 

Samogłoski nosowe pochodne, 

Z samogłoski czyst^: 

Z safnogłoski e, stsł. t, powstało ę w wyrazie 
yyplęźit dziel., słsł niit»HTN obok nh^^fijn, n2i«»& {ser- 
pere) ; porównaj og. polskie petzać i płaz. 

Ogólnie polskie mędzy brzmi medzy rak. dzid. 

Z samogłoski czystej i spółgłoski nosowej n, m. 

a) w środku wyrazów; 

Z grupy in powstało: i/. ti^Suj dziel.y pri.eesam 
sulk.; an=ą=in: trangelt mi— trągelt^^o^' pol. tiyn- 
^elt= niem, trinkgeld. 

Z grupy &n powstało cn: skl^tiKi dzid. 

b. Nakońcu wyrazów. 

Z grupy ami powstało ą: tą = tam, stdk. rak. dzid. 



309 

Z grupy &m : powstało <J) w plur. dat pronom. pers. 
1: D^^n&m dgiel; njn: w wyrazie 8a^m = 8&m, dziel. 

Z grupy en powstało ę: tę smok s;: ten smok suJŁ 

Z grupy em, w sg, instr. suhst. niasc. neutr. ą: 
ze fiafafę, kścźęćę dziele mkną sulk; ę"": pod zom^ 
kę"" dzid. 

Z grupy ćm w sg. loc. deklinacyi pronom. masc." 
neułr. powstało y^ : pf y ty^, po ty ^ dziel ; ę : po tę ; po- 
dobnież w sg. loc. deklinacyi złożonej adject : na yel- 
kę sulk. 

Z grupy ym powstało y^ w sg. insłr. deUinacyi 
złożonej aiject. masc-neutr. : ^&my, suknę sulk. ; podo* 
hniei w plur. doi. pronom: ty^ gąśom dziel. 

Z grupy im powstało i/ w plur. daL pronom.: 
ji/=jim, dziel. 

Okóliea Raciborza 

Wieś Krzyżanowice 

Stsł. 1, og. pól. \. 

W pierwiastka^ih i tematach w środku wyrazów: 
ę: język, ńeSćęśću, oyęźe ifaęso, (wołowe^ czesk. hova- 
dl, stsł. roBA^O) poróumaj pol. ov&d., czesk. hoyadOi 
hoyad, oyad.;, ćelęcego ; ęn : yśęndźe, śyęntego, f ęncy, 
k6ęndzoye; ś^n: kl6,nknuT0j śv6,nto, nejpć^nkńejSy ; ś^ń: 
i^fić] 6n: mÓDSO; e: pekńe; 6: pćkny. 

Formy przyswojone z narzecza morawskiego: hle- 
dali obok biadała, patn&st 

W tematach i końcówkach na końcu wyrazów. 

Fronomina person,- relat. sg. acc. : ę : ińę ; e : će, 
to śe straci .: Forma se : se spovadS;j jest morawska. 

Sg. gen. subst. fem. z tematem na -ja-: e: do pro- 
cesyje, z jei koSale, podle y61e, do syryńe (nazwa wsi)^ 
do piynice; podobnież: S&dne cesty. 



810 

Stsł. A, og. pol. ę: 
fV jnerwiastJcach i tematach to środku wyrazów, ę : 
gęsi, kęs, męża; ęm (przed b): gęmba; ś^n: gś^nsty, 
rt.nći; e: pfemineto, ś: bfidźemy, stanńła; y: bydźe, 
bydźemy, bydźeće, bydóm; ąn, an tylko w wyrazie: 
kąndy, kandy. 

W końcówkach. 

Sg. acc. 

Subsł. femin. z tematem na -a-, -ja- : nader rzadko 
S^ z bardzo słabym, zaledwie słyszanym resonansem no^ 
sowym: mynarka^, vdovS^. Najczęściej czyste a: mi 
matka, yźon knxarka, na pamętka, nalać śklónka, 
mał skfipka, yelkóm uóexa, yźon śekśra, na ta fara, 
dźura yykopaó^ na każdo strona, na śóana, o robota, 
yźon syoja flinta, na cesta, cesta yedź&t; źbśrała rosa, 
pozn&l: ta pryncesa, pfeskoćił kfipopa (rów)^ na yyspa, 
vyjon, pipa (fajkę), dostali służba, żeby ta xoroba od- 
dalił, syojóm spraya yykon&ł, głoya ućón, za xfila, 
yyćongnył syoja Sabla, y ńedźela, a meli dźiyoko 
śyińa npe(^ono. 

8g. acc. fem. deklinacyi zaimkowej: S^, z bardzo 
słabym resonansem nosowym: yźon ta samS^ ydoyS^; 
zwykle a: na ta fara, ta kuxarka zostafił pry źyve, 
yźon syoja flinta, yyćongnył syoja śabla ; niekiedy 6m : 
syojóm spraya yykon&ł, pod wpływem analogii formy 
sg. acc. fem. deklinacyi złożonej. 

P.raes. sg. 1 osoba i \: pójda^; a: pójdą, mnśa. 

Stsł.jkj 9g. pol., w epoce najdawniejszej -'ę (długie), 
w epoce późniejszej \ (ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 

Przed pewnymi sufiksami. 

W słowach: z sufiksem -je- w temacie praes., z su- 
fiksem -a- w temacie infinitit. q : obof Qzany ; z sufiksem 



-"■■■ — r 



\ 



311 

rff, -ną-: ^n: rozópngńone; 6n: yyćóngnył; g sufi- 
Jcseni 4-: qn: spo!'qDdźić; 6d: fóndźiła, ufóndźili. 

W imionach: przed sufiksem -ika:. 9: pam^tka; 
^n: pf()ndki; przed sufiksem -1: ()n, o dźeś(J)nt6j. 

W sufiksie -^gy w plur. gen rzeczownika Jśńodz, 
występuje ę: pśńędzy. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych, 

W sg, nom. suhst. masc, z tematem na -a-, -ja- : 
^n: r^nd, kś^ndz. 

Eartidp^ praeter, act. 11. masc, 60 = 9!: vź6n, 
vyj6n; 6: Ć6l. 

W infinitivie: <)ń: pfyj()ńć. 

Stsł. sk, og, pol.^ pierwotnie ą (g?), w późniejszej 
epoce 9 (ścieśnione). 

W pierumstkach i tematach : 

W zebranych materyjałach znajduję następujące 
przykłady : w temacie słownym przed sufiksem -i- : ón : 
zbłóndźit; 9: w rzeczowniku kor9gle (xor9gve). 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi w sylabach zam- 
kniętych na końcu wyrazów. 

Particip. praet. act. II masc. w słowach klasy II 
z suf. -ną- : 6 : stanół ; y, pod wpływem analogii słów 
z tematem na -y- : vyĆ9gnył ; formy przyswojone z na- 
rzecza morawskiego na u : yystfygnuł, któ^knuł, śednuł; 
a podług tej analogii: od tern. phn- pLn-e-: odepnuti 
jak gdyby słowo należało do klasy II z suf. -ną-. 

W formie plur. gen. (fn : sk^nd, 

W infiuitivie słów M. 11 z suf. ną-: u, (forma 
morawska): śćepnać. 

Przedłuipnie zastępcze w skutek zniknięcia nastę^ 
pując^ sylaby : w praes. plur. os. 3: (f: s(f\ <fm: s^m } 



312 

6in: sóm, sómeśóe (jesŁeśóe), bydóm^ dostanóm, fłiy 
dóm, zaMjóm, dajóm, sprayujóm, dźerźóm, xycóni, ro- 
bom, nstanotóm, prav6m. 

Ściśnięcie : 

8g, acc, fem. ddject, podług deldinacyi złożonej: 
óm: yelkóm aćexa; o: robił felko pfileźitośó, a meli 
dźiyoko śyińa upećono, pylno kóney, (pełną), na każdo 
strona; &: ^erś& noc, jak mlćt, U )* pierwszą noc. 

Sg. instr. fem: 

SiAbst z tern. na -a.-; óm: z dźiykóm, s tóm mat- 
kom, s tóm yodóm. 

Suhst. z tern. na -ja- : óm : s procesyjóm , Sablóm, 
za tóm łańóm. 

Subst z tematem na -i-: óm: i'yóóm; z tematem 
spółgłoskowymi óm: s konyóm. 

Pronom. rdat, óm: ze sebóm; um: ze sebam. 

W deklinacyi zaimkowif fem. óm: s tóm syojóm 
matkom, s tóm yodóm, za ńóm, ś ńóm. 

Samogłoski pochodne. 

e zachowało się w wyrazie ihedzy. 
Z grupy am powstało ą w wyrajde tą: co by tą 
osŁ&ł. 

Okolica Gliwic 
Wieś Szobiszowice {Petersdorf), miasteczko Pyskowice. 

Stsł. A, og. pol 'ę: 

W pienmastkach i tematach w środku loyrazów : 
ę: zlękwa śe, uklęknom, ćęsto, ćęźśa, śvęto, śfętego, 
yęcy, oboyęzują, oyęźe meso, paihęt&s, ćelęóa; en=ęł: 
zjena (=8jęła, og. pol.: zdjęła); eń=:ęl: yźeńi; e: pet- 
n&sta; e: pókny. 



■^"^^ 



Ś13 

W tematach i końcówkach na końcu wyrazów. 

Pronofnina pers, i relat; sg. acc: ę; mę; e: byś 
me ńe pobód, će, śe. 

Sg. nom.' acc. siibst. neutr. z tematem spółgłosko- 
wym na -Qt-: a: cela, lecz ćelęća. 

Sg. gen. subst. fem. z tematem na -ja- : e : ze syje, 
s kośale^ do leźńice. 

StsŁ &, og. pol. ę: 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów : 
ą: tylko w wyrazie kądy; ę: ręki, prędzy, ostręźyny, 
męża, będźe; ć^: g6^śi, bć^dźś; ęn: ręnką; ęm: dęmbu; 
6jn: gó.mbą; em: zastempca; ym: gymbą; e: beda, 
6: bśdźe; y: dobydą, bydźeś: 

W końcówkach : 

Sg. acc. fem, 

Subst z tematem na -a-, -ja-: ą: yońacką, xustką, 
dost&w dobro Yódką^ na jedna kupką, pod&w ręnką, 
V ręką, na ovą koronką, bez ta fećką, za mawźonką, 
mawa ćotuxą (febrę), pfyóiskali koroną óerńoyą, o po- 
radą, panną, na drugę stroną, v gymbą^ potkali staro 
babą, na gwovą syoją. Z tematem na -ja-; dostiwve- 
ćefą, oblubeńicą; a,: za mawźonkS., , za oblubeńicS., ; 
ę: ovę pannę; a: na droga, m&w ex kosa, na gwoya. 

Sg. acc. fem. deklinacyi zaimkowej: ą: bez tą yeś, 
ovą maryjo, na oyą, oddają tvoją oblubeńicą, na gwo- 
vą tyoją ; ę : oyę maryjom ; a : bez ta fećką, za ta je- 
dna, na jedna kupką , na ńą ; 9 : J9, na ńq : qm : jak 
J9m zrobuw; om: jom, za takom samom. 

Praes, sg, 1 osoba: ą: mogą, odberą, jidą, dobydą, 
znalezą, doG9gną, oddają, popytują, oboyęzują, pfesko- 
cą, robą, móyą, yystayą, xcą; &^: idft,; ę: idę, seblekę. 
a: tna, beda, zańesa. 

Wydz. filolog. T. IX. 40 



di4 

Stsl ft, og. pol pierwotnie -^§ (długie), u> epoce 
późniejszej -'q (ścieśnione), 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów : 
W słowach przed su/iksem z^^, ną: q: zapf9gn6ó, do- 
ć<2gną; przed sujiksem -a- 9: pfiględ&w śe. 

W imionach: przed sujiksem -<Kki-: poĆ9tek ; 
jrrzed sufiksem -łko, 9: dźśćctko. 

W sufiksie -ęg, 9: piń9d2^e, 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w Jcońcowych sylabach zamkniętych. 

Particip. praet act II masc. on = 9!: vźon ex; 
ę ; pod wpływem analogii formfem, i neułr. : zlęk. 

W infinitivie: 9: P0J9Ó. 

Stsł. A, og. poLj pierwotme ą (ę?) długie^ w później* 
szej epoce 9 (ścieśnione). 

W pierumstkach i tematach. 

W nastęimjących wyrazach : 9:dr()gami; u,: wa^- 
ki (łąki). 

W słowie przed sufiksem i : 9m : po8t9mpić. 

W imionach przed suf. -ik: 9: k9sek; 9U1: 
r9mbku 

W particip. praes. act. 9: ysexmog9cego ; u^r 
vśexmoga^cemu. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi w sylabach za^ 
mkniętych na końcu wyrazów. 

Sg. nom. subst. masc. z tematem na -a- (-ii-): om: 
doinb; z tematem na -ja-! 9: in9ź. 

Particip. praet. act. II masc. w słowach ki. II 
/ suf. - ną - : o : arźno w ex ; 6 : vylizn6w. 

W impt. sg. 2 os. występuje forma bydź pod 
wpływem analogii tematu infinit. by-: bydź tak dobry. 

W infiniłivie: 9: rźnóó, 8tan96; 6: zapi'9gn66. 



•■i«f ■. 



815 

Przedłużenie zastępcze w skutek zniknięcia nastę* 
puj(fc^ sylaby. 

Praes, plur. 3 os. q : móyc , obła^^ : (fm : xc6m ; 
om : doBtanom, pi^idom , zafierom śe, jadom; uklęknom, 
kyitaom. 

Ściągnięcie. 

8g. acc, subst. fem. na -yji, -ij& : o : ovą marjjo ; 
om: ovę maryjom. W wyrażeniu: starosta pfifedźe mwo- 
i& pani wydaje się, jakoby acc. został zastąpiony przez 
nom. ; jednakże i tu przypuścić należy ściągnięcie na i. 

Sg. acc. deklina^yi złożonej przymiotników : 9 : na 
driig9 stroną, m&w ex kosa dreyńanc; om: ktorom 
yeźńeś, za takom samom; o: potkali staro babę, do- 
st&w dobro Yódką, któro ś sofie uiheńuw; &: starosta 
pfiyedże myod& pani, to ta drug& zaóesa zrobić. 

Sg. instr, fem. 

Subst. z tematem na -fi-: qa\: drogęm; om: las* 
kom, nad tom fećkom, s pannom ; óm : gvś.zdóm. Z te- 
matem na -ja-: q: yolę. Z tematem nu -i-: om: śeńom, 
pfed śeńom. 

W deklinacyi zaimków^ Jem. 9: s tę naśę yolę; 
ęm: samem naśQ Yolę; om: nad tom fećkom. 

W deklinacyi złożonej przymiotników: om: ze su- 
zom laskom. 

Samogłoski pochodne. 

Z samogłoski czystej: 

ąń z grupy aji w wyrazie: rozmąóći = rozmajići. 
Z samogłoski czystej i spółgłoski nosowej m. n. 
W środku wyrazów: 

Z grupy un powstało ęn w wyrazie : f9ndament= 
fundament; on=Qn: łionsYot=hunsyot, niem. hnndspfote. 



\ 



316 

N'u końcu wyrazów: 

Z grupy am powstało ą : co tą robą. 

Z grupy &n powstało (fn : p^n ^ p&n. 

Z grupy en powstało ę: tę Spek. 

Z grupy 6m powstało ę: po tę=po tćm; ęm: po tęm. 

Okolica Bytomia 

Wsi: RadzionkóWy (radź,) Segiet (seg.) Niemieckie IKe- 
kary^ (piek,) Michałkowice (mich.) 

Starosł, I, og. pól. 'ę ; 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 
ę: yśędźe, Yccćj, zibękwy radź. seg.^ śvętyx, vęcy pici., 
P^iJQty, jQcii)ennyx, scęśće, pi-ędzeńń, klęknąć, klęceć, 
źęća, kśęz&, kśęz&skoye, kśędzem, księdza, kśędzóY, 
kśęsćix śędźes, ćęzkix, ćęzk9, zyyćczyw, fęcej, yęcy, 
śyętego, śvętymu, ze śvętośóami, męcy (mięcąj) ifaęso- 
pnst, riięso , kścźęću, kufęta ; ś^ : ńescś^śće mich. scś^- 
śliyy seg.; S^: pS^kóe radź.; ęn: siania, piek.; en=ęł: 
YŹena; eń==ęl: vźeńi; in: vincy piek. ^finkńe radź.; e: 
ifaeso, meśiyo, piek., sceśćd radź. , j&ekny, piek. ; 6 : p6- 
kD&, pćkńejse, radź., pćknQ, pieJ^. 

Formy particip. praet. act. II sg. fem. : pf <}dwa, 
napfędwa, mtch.^ zamiast pi*ędwa, powstały pod wpły- 
wem analogii form męzkich : pf qdł, napf cdt. 

W tematach i końcówkach na końcu wyrazów. 

Pronomina personalia i relativum sg. acc. : ę : ńe 
bój śę, mich. ; ą: w wyrazie pfecą — pf ed śą, piek. ; zwy- 
kle e: śe, radz.j piek., ale me oćec ńe vydij, vćep liie 
tyz taro, sanov&w ex će , t6n dru^ śe yyśih&W; ańi śe 
ńe rusywa, pfeźegnaj śe, mich.; a: na ća, pfeća=pf'ed 
śą mich. 



S17 

Sg, nom, acc, subsł, neutr, z tematami spółgtoshmyim : 

Z sufksem *nt-: a: kupemy prosa radn.j to kśc- 
za, to mwodsa, to dźeea, mkh. 

Forma dźećo mich. powstała pod iffpftfwem analo- 
gii rzeczowników z tematem na -a*; jah : okno , dźeło 
i t p. 

8g. gen. stibst. fem. z tematem na -jft- : e : do że- 
rne, piek. mich., pod c&s pasyje kośćełny, pfez kartki 
policyje, do jedny kompańije, ńe byw profesyje króla, 
do batalije, do ty piyńice, mich. ; pod wpływem analo- 
gii sg. dat. loc. i: do bataliji. mich. 

W skutek pomieszania w poczuciu językowym pier- 
wotnego twardego językowo zębowego s ze spółgłoską ję- 
zykowo - podnieiienną 5, która to ostatnia w gwarach 
i. zw. mazurskich brzmi również jak s, niektóre rzeczo- 
wniki z tematem na -ft- przybierają w sg. gen. zakon" 
czenie właściwe tematom na -ja-. Tak np., sg. nom. pryn- 
cesa iest poczuwany, jak dusarsdn&a; stąd gen. kończy 
się na e : iz voli pryncese pozbyć mich. (Porównc^i Ue- 
ber die Oppelnsche Mundart, str. 48, §. 105y Anmerkung.) 

Stsł. &^ og. pól. ę. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów : 
ą {nader rzadko) : yągle piek. , ę : rękaiiii^ srękof iny, 
będźe, będźemy, głęboko, vęgle, radź., seg. piek.; ręce, 
prędko, prędzy, prędźutko, yesele kręzeloye, kręci 
do węcny (Łęczna), gawęźe, gowębe, ugrdęcena {udrę- 
czenia) odstępuje, zastępoyaó, męstyo, upęda, pfebę- 
dźemy, będźe, mich.; e,: rś^ka piek, rójkom, bS^dom, 
mich. ; ęm : gęmby radź. piek. ; ęn : ręnce, mich. ; 6^ił : 
rć^nkaya, mich.; eń: beńdźe radź. piek.y yn: byndźe 
radź. piek.; ym: ystympujemy, radz^.; en=ęł: yyóe- 
pił6iło= yyóep&ęło, mich,; e: bede bedźe, bedźeće, be- 



818 

dom, bedo&m, będę radź. piek, mich , stanęli mich.; 
6: bćdźe bódźed, nagarnćwa radź. piek. mich,; pod 
wpływem analogii tematu verbi suhst infinit. by* w łe» 
madę praes. powstały formy: byde, bydźe, bydźemy, 
bydźeće, bydę, bydóm> radź piek. mich. ; forma stanyli 
(stanęli), mich,, powstała na wzór form na -yli, jak 
byli, raćyli, żyli i t. d. 

W końcówkach: 

8g. acc. subst. fem. z tematem na -a-, -ja-: ą: 
pfej^órką. yyvód kroyą, y ńedźelą radź., na farą, gwoyą 
pfywozyó, pieŁj kartecką, nabrać pewnę mycką albo 
capką. to se zrobuw odyagą, na Sosto godziną, tref i- 
wa tak& godziną, obr&w pćknę sosną, m&w pęknę 
pryncesą dali go na yyspą, pod jego gwoyą, posta- 
yić kaplicą mich ; ę : yóepli ma capkę, cerę jedynackę, 
na xyawQ, dostane tę pryncęsę, na zimę mich.^ a: 
d&m zemleć ta pirśa męka, yyćóngnów ręka, na ta 
koza, na kroya, y mafańę ńedźela, mkm pSeńica radz,\ 
za knxarka seg., na skarga, dali tą gadzina, ma tyar- 
dsę gwoya, piek., troxa, vidźeli tryoga, upodobAw se 
ta górka, obr&w se bndka, za brona, na gadzina, za- 
yęz&w ma ta rana, p&ra ńedźeK na góra, dś.w ma 
Bóg cera, y sobota, po wopata, ize takę pryncesą 
m& dać, ley ostarg&w ta pryncesą, y ta żelazne izba, 
nśli liiila, mich., e: parę razy^ mich, 

Adject fem. podług deklinacyi rzeczownikowej: ą: 
bez polską, ę: bez polskę, mich. 

W deklinacyi zaimkowój: ą: dali tą gadzina, 
radź piekj robuw tą wódź, jaześ yykoniw jedną, mich.; 
dostane tę pryncesę, mich. ; a : i&m zemleć ta i^irsa 
męka, na ta koza, radź. piek., na ta wódź, o ta żela- 
zne izba, ley ostarg&w ta pryncesą, maw ta capka. 



319 

po ta capka, na ńa, na ńa x zgań&w, ospoyedź&w 
pfilezytość svoja, mich. Temat ja hez przyimka ma za 
końcówkę refleksy samogłoski q, pod wpływem analogii 
formy sg, acc. fem. deklinacyi złożonój przymiotników: 
^m: jag j()m zrobuw, mich,; óm : ob&c jóm; urn: jum^ 
radź. piek. 

Praes. sg. 1 osoba, ą: bydą, pieŁ^ pomogą, ńe 
mogą> pójdą, puda, połażą, a co krokną, to mila, co 
skocą to dve, zezyolą, ucą, myślą, mich,; ę: yeznę, 
poradzę mich, ; a : urosną, piek, , ida, pójdą, j& spraya, 
mich.; e: bede, byde, yezne, xodze mich. 

Stsł. A, og. pol.y w epoce najdawniejsza 'ę (dłur- 
gie), następnie '9 {ścieśnione): 
. W pierwiastkach i tematach. 

Przed pewnymi sufiksamij 

W słowach: 

Przed sufiksem -a- {verba iterativa i durativa) : 9: 
zapfęgać, piek, radź,, zagl<}d&, zagląda wa, pfyględ&w 
ęx śe, por^dzś., spof^dzać, pi-ędaj, prędawy, Ś9g&w, 
mich.\ qn: yyfcndzali, mich. 

Przed sufiksem w tern. praes. -je-, w łem. inf. -a-: 
9: uv9zany, mich, 

« 

Przed sufiksem zf^, ną: 9: Ć9gnóm, piek. radź., 
zapf9gn<)w, Ć9gńe, vyĆ9gn9, 69gli (zamiast Ć9gnQli), 
uy9znón, mich. ; ón : yyćóngnów piek. radź. 

Przed sufiksem -i-: f9dźi, f9dźili, f9dźiwy, mich. 

W imionach. 

Przed sufiksem '%k%: q : poiqdek, mich. , maJ9tek, 
(ek, radź. 

Przed sufiksem -ika: 9: pf9dKi, mich. 

Przed sufiksem -iko : 9 : do śl9ska, na śl9ska, 8I9- 
skem; i w przymiotniku s\qski mich., z resztą powszechne, 






320 

Prged sufiksem - łca : spof9dca, mich. 

Przed sufiksem -ęt-^-ent-: kścjza, mich. 

Przed sufiksem -i- tworzącym liczebniki porząd- 
kowe: q: pfy dźeŚ9tym mich. 

W sufiksach : 

W sufiksie -ęc- : q : zajqc, zajęce, piek. radź. 
midi. W sufiksie -ęg-: pińgdze, piek. radz.^ póńędze. 
W plur. gen. występuje ę: pińędzy rculz. michj p6ńę- 
dzy i pińędzÓY, mich. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych. 

Particip. praet, act. 11. masc. : q : pf el9k śe piek. ; 
q : przy czym końcowe w (ł) zniknęło : yżq zamiast yźcł^ 
mich.; 9a = Qł: pfyjcn, mich.; on=ql: vźoii ex piek.^ 
yźon, mich. 

W infinitivie: 9: Ź9Ó, r(zdz.^ vyJ96, \żq§6^ mich.\ 
ou,: vźou,8Ó, mich. 

Stsł A. og. pol., pierwotnie 4 (^?), (długie) ^ w póź- 
niejszej epoce 9 [ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach. 

W słowach. 

Przed sufiksem -i-: 9: matećka nic ńe por9ćywa 
{pg. pol.., porućyó przyswojono z czeskiego)., vst9pi6, 
vst9puw, mich., S9dźili radź. 

W imionach: 

9: w wyrazach m9ka, radź., sqó,j, k9dźel, mich. 

Przed sufiksem -iki : 9 : k9S6k, piek. mich.^ k9^ 
tek, mich. 

Przed sufiksem -kkkka: st9Źećki9 radź. 

Przed sufiksem -n: m(iix2k radz..^ i w pochodnych: 
in9drość, piek., m9dfy, to będźe m9dfy, m9drela; vAr 



I 



321 

nędfejiy mcdifejfiysy mich. 

Frised spółgłoskami dhcięcznym w sylabach na 
honeu, wyraBÓw. 

Parłicip. praet. act. II, masc. w słowach z tema* 
tern słownym na -im i z sufiksem ną : 9 : przyczym koń- 
cowe w (ł) znika: usnę; yyćcgng, {t j. usnqt, vyćq- 
gnęł), mich.] o: ihinow, mich.; 6: urźnów, mich., vy- 
óóngnów, radź.; 911 =qw (ęł) cofucii; xaxa9n, micA.; 
ODr^ęw (90 : liiiaon, odęnknon, i^^^A;., dmaxQon, zadon 
(=zad9ł) mich.; 6n=s9W (9!): uv9zn6n, mich. 

W pltMT. gen. Q: w przysłówkach: zńik9d, sk9d, 
piek. mich. 

W infinitime : 9 ; yóepn9Ó mich. 

Przedłużenie zastępcze w skutek zniknięcia nasłę- 
puoąc^ sylaby: 

Praes. plur. 3 osoba: 9: mog9, pfeźyJ9, mwóC9; 
roB9, inaJ9, dadz9, piek.^ sq, xodz9; radź., bed9, pomar- 
ZU9, S9, zabijaJ9, Ś6epuj9, daJ9, biJ9 śe, maJ9, vyói- 
n&J9« odpoyadaJ9, zap&l9, sp&lą, symf9 {szemrzą) yoz9, 
poradzą^ wap9; móy9, mich. ; if : stoj<J>, radź. ; qia : nazy-^ 
yaJ9m, piek., gadaJ9m radź., if: mog^m, s<J>m, mich,; 
oam: bódoum, piek.; om: jidom, Ć9gnom, piek., oyinom, 
skakajom, strojom, yypuscom, radź., bedom, komu śe 
dostanom, postregom, adźirajom, ligajom, skar-zom 
yedzom, mich. ; 6m : s6m, f edzóm, radź. mich.^ robom piek. 

Ściągnięcie : 

Sg. acc. fem. adject. podług deklinacyi złoźonąj: 
9: y mafań9 ńedźela, radź, m& tyards9 gwoya, piek., 
ize tak9 pryncesa m& dostać, król m&w ^ekn9 pryn- 
cesą, obr&w p6kn9 sosną, y ta zelazn9 izba, laska ze- 
lazn9, nabrać pewn9 mycka, mich. ; o : kroyą najlepso, 
jako on d& odpov6dź, radź., na sosto godziną, mich. 

Wydz. filolog. T. EL 40 



Pod topływem analogii sg. acć. 9ubsł. fem. e te- 
matem na -ft^ powstatg formy na: ą: na śklaną g6ra, 
micK ; na a: m&m pekna pSeńica, zemleć ta j^irsa męka, i 

radt. 

8g, in^m fcm. 

Substawtiva $ tematem na -&*>, -js-^, m-*: ę: farbę, 
za tę kameńi^ę rade , pf ed yolnośóę pieŁ^ z felkę pro^ 
oesyję, solę dawa Tysuó intcA. ; ^ : s tę boleść^ piek. ; 
ęmt masynęiD piek., za brouęm mu^.; ^m: z a6ex^m 
iiticA.; om: za tom capkom, s tom zonom mch*; bm: 
z matkom^ strayóm, di^ar^m, scyroścóm miek 

Pronomina person.^relat. ęm: stobęm^ ze dobęffi; 
^m: se mn^m; omt n tobom^ sobom, ze sobom; óm: 
ze dobom, nrieh. 

Pronomina podług deklinacyi zaimków^: ę: s tę 
boleśdę piek , za tę kańieńkę, rads. ; ęm t s tęm z6nom, 
za ńęm, nUch.; omt za tOm capkom, tom scyrośóom^ 
mich., óm: tóm dźaróm, mich. W wyraieniu: poradzi 
zabić ńą, mich.^ nastąpiło pomiesManie formy acc z for- 
mą instr. 

Adje€tiva podlng dddinacyi gtoionąf : ę : pfed pal- 
moyę ńedźelę^ rada,; z yelkę procesyję, mich*; om: 
farbę modrom, rada. 

Samogłoski nosowe pochodne. 

1. Z samogłoski czystej: 
ę powstaźto z t W wyrazie : mędzy^ mich. , w in^ 

nych okolicach medzy. ą powstaZo z & w wyrażeniu: 
tak król poyadą, mich.^ zamiast pofadi. 

2. Z samogłoski czystój i spółgłoski nosow^ m, n* 
a) W środku wyrazów : 



323 

Z ęru^ ern powitało ę: o4<kDe'=^u(l^aikń^ pkŁ; 
on : todęakfiw piek. 

Z grupy en patmłaifi: ąt regim^óe, hmat, pi*^- 
spęaoTdU (pfeek8paii80¥ali)« mich.; ą; kfi.fąóe (konyan- 
ce) mich, 

Z 9^^/^ AR poiv$t0lfi 9 : k^ (kniiit) mch. 

Z grupy OB powitało n, : kdi^fąóe (k^nireMe) fnicA. 

6^ Na końcu wyrazów: 

JS gruptf a0 p»%B$t9łQ : ą ; są, co tą e^ekali, piek., 
tą, t^ do ty dźary, mich.; ąm: tąm, j>iej;. mijcil^.; «•' 4o 
sa mas, ta oram miJ^. ; ty z e^c t» ^ł, }9<9 to ^cdze 
9ij^ixkf tak Jajc ta nol&z midi. 

Z gr^py &in jJiote^^tofo : 9 : 89 (s&oi) ra<iir Wplur. 
dut. iisaimka n&m: qm: n^m midi. 

Z gsrupy kn powstało 911: w wyrage^ch: js^i <jte)« 
farm9n (furmin) mich. 

Z grupy om powstało (fm wplur. dat. i^bĄł..masc. 
^tematem na ^-i bratiiłm mich. 

Z grupy «n p^^^taio ę w imimku, \m* iłej tę ty- 
la p!ĆQQd«sy dost&w mich. 

Z grupy 6m powstało : 

W <pra^5. sg. 1 osobie słowa Hmx S : f 6 l^iifift. 

IF sg. locat miĘSCineuir. mimków : ę : po tę pieh.^ 
7/' y ty^ leśe mich.; ąm: potem mich.; ya: w tyn, 
rokfe.; y : o jedny pqpow^ńa mich. 

Okolica Pszczyny 

Wsi: £qfca (iąh) Miedzna (miedz.) Grzawa (grz.h 

:Samogt0shi nosmoe pierwotne. 
Stsł. i, og. pól. 'ę: 

W pierwiastkach i tematach w 4rodhu wyrazów;. 
ę: klęknij; nejyękSy, podźękoy&w ł<i^.; ęn: zaklęntę, 



324 

śvęnconej, yęncej, kśęndzem, iq^.; Qń: dźeyęaó, lqfc., 
grz.; e: petn&śće, grz.; 6: ihóso miede.; eń^^^^ę!: TŹeńi, 
7<gi., miedz.; Forma parłicip. praet. act. II sg. fem. 
tif9swa, grz., zamiast tfęswa, powstała pod wpływem 
analogii formy sg. masc: tłqs = tłqs\. 

W tematach i Jcońcówkach na końcu wyrazów : 

Pronomina person.-relat.^ sg. acc.: e: ihe, óe, śe, 
łq^.y miedz., grz. 

Sg. gen. subst. fem. z tematem na -j&-: e: tój ja- 
bwońe; do źeihe, łq^. 

Uwaga^ Forma sg. gen. krfe łąk., odpowiada- 
jąca stsł. K^%B6, jest pierwotna. Tu wigc końcówka -e 
nie jest refleksem samogłoski -ę, właściw^. tematom na 
-jft-. O ile zaś ta końcówka sg. gen. -e, tematów pier- 
wotnie na a (j), wpłynęła na modyfikacyją końcowego ę 
w tematach na -jfi-., o tern niz^. 

Stsł. &; og. pól. Q. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów*. 
ą: w wyrazach ką, kąś, kąśik^ ł(^.; ąń: kąn, ł(^.; 
an: rance grz.; ę: męża, łąk.\ ręką, grz.; ęn: kęn- 
dźor ł(^., ręnka, ręnKi; ręnce grz. miedz. ^ ęm (przed 
wargową b): gwęmboki łc^k,.: e: stanęli^ stanewó-ma 
(stanęły mu, z akcentem na ostatniej sylabie.) grz.; 6 
i j w słotme : bódźeS, bćdźe i bydem, bydźe, bydźemy, 
grz. Na powstanie tych form wptywdta andlogija tematu 
inf by-. 

Obok tego w miedz, występuje ęn: r^nce, gcnsUj; 
a w związku z tym zjauńskiem zostaje zamiana samo- 
głosek e i sl na o, oraz & na 6 przed spółgłoskami no- 
sowymi m, n: ton zamiast ten, ku jednemu, ku sa- 
memu, tem zamiast tam, s6m zamiast s&m. 



j 



* 

I 



825 

W homówkcich : 

8g. (zcc. fem. 

Suhst. fem. e tematem na -a-, -ja-: ą: kśoźką, 
ręką, grg, miedz. \ a: bez droga* m&w takom córka, 
kfipopa, grg. miedz. \ e: matkę, ś^^ećke^ xfilke, na 
dróge, swnge, p&re, źone, jamnźne, na izbę, na kupę, 
za syje, tąh., za XYile grz. miedz, ąi na kupę, bez 
jednę skaw9 miedz. ; o flinto, miedz. Formy z końcówką 
a : batkn jedna, ł<Cc.\ przyswojone są z narzecza mo- 
rawskiego. 

Sg. acc. fem. zaimków: ą: na tą, grz. miedz, e: 
za te, łąk.; 9: na tę kśąźką, bez jednę skaw9, tlo 
ń^f miedz.; om: jom miedz.; o: nzdf&w to córka, 
uycz&w to dragom, af 9Z&W jedno pani, miedz. 

Praes. sg. 1 os.: ę: pfidę, poślę, zamyślę, grz.; 
e: yezne ^(j^., grz.; em: pomogem, mogem, pójdem, 
jidem, pfidem, bydem: potfebajem, prosem, xcem, ka- 
źem, zamysłem, iąk. grz. ^u końcowe m nie jest zja- 
wiskiem fonetycznym^ lecz jest końcówką^ przeniesioną 
od słów konjugacyi t. zw. bezsufiksowąj jak yćm, jóm^ 
d&m. 

Stsł. 1, og. polsk.^ w epoce najdawniejszą/ '§ (dłu- 
gie)^ następnie '9 (ścieśnione): 

W pierwiastkach i tematach. 

W niektórych słowach: 

Przed sufiksem -i-: 9: Ć9źy łąk. 

Przed sufiksem -a-, który tworzy verba durativa: 
9: vyĆ9g&w miedz. 

Przed sufiksem -je- w temacie praesentis, -a- w te- 
macie infinitivi: 9: zaf9z&w łąk.^ af9zali miedz. , ay9- 
zan9 grz. 



S26 

Prsfed su/iksem ZfJ^z, ną: 9; yjó^gli mieda. 

W tematach imiennych. 

Przed sufiksem ik^ q: w reecjsoumiku ó^^m łq^.; 
w liczebniku porządkowym ^n : p^nty, pyotago, £rZf 

Rrzed sufiksem kka: 9: kŚ9źce 2|&., kś^źką ^z.j, 
obok ą: kśąźką grz. 

W sufksie -ęg- : 9 : pśńgdze, łąk, ; plur^ gen* fHą 
ęn: jpóńęndzy iąk. 

Przed spółgłoskami dztoięcznymi i przed ^grupą 
spółgłosek ta końcowych sylabach zamkni^ych. 

W sg. nom. subsł. masc, z tematem na -j^: 911: 
kŚ9ndz łc^. 

W particip. praet. act. IL masc: 9: zdJ9W grz.^ 
atQZ łąk , ze zniknięciem koncotcego w (ł) : zać9 Ęy=za- 
6qt sobe łąk.; on =9!: yźoO; najon, grz.^ miedz,, łą^.^ 
Formy zacen, zacón, miedz;^ powstały pod wpływem 
analogii form fem.-neutr.; zacena, zaceno; podobnież 
zlęuk śe ^. 

Stsł. ft, qg. poły pierwotnie | (g ?) (długie), w ^- 
ce późniejszej 9 (ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach. 

KUka przykładów w słowach: 

Przed sufiksem 'i' 9: rozwoćyw śe ł(j^. 

Przed sufiksem -je- w temacie praesenHs. -a- 
w temacie infinitivi: om: porombane łąk. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi w sylabach zam- 
kniętych w końcu wyrazów. 

Sg. nom. masc, subst. z tematem na -ja-: 9: 
m9Ź łąk. 

Participium praet. act. II masc. w słowach ss su- 
fiksem -ną-: 9: stan9W grz.; on = 9w (9!): tyrknon 
grz.. palnon^ yyfurnon miedz. Forma śednuw miedz. 



327 

jest przyswojona narzecza niorawsMego. W i^ące uży- 
wane powszechnie formy na -ny w : tykny w, (pomodUi 
się) tyrknyw, roźgnyw (zapcdił) stanyw, powstaiy pod 
wpływem analogii tematów na -y-, -i-, jak : był, źyćył, 
i t p. 

W plar. gen. suhst, fem. z tematem na -a-: 911: 
r^nky imedz. 

Winfinitime słów z suf, -ną-: 90: śedn^nó, miedz.; 
o: yyóognoó miedz. 

Formy imperat sg. 2 osoba i bydź, i hj w wyra- 
żeniu : by ta z Bo^em łc^,^ zamiast będź^ powstały pod 
wpływem analogii tematu infinitivi -by- 

Frzedłuzenie zastępcze w skutek zniknięcia nastę- 
pfęącąj sysaby: 

W praes. plur. 3 osobą: om: som miedz.; 6m: 
sóm, zcóiD; śedz6m łąk. 

Ściągnięcie : 

Sg. acc. fem. subst. fem. z tematem na -j&> do 
nom. na -j&, i: 9: dej yećerc, łąk,; om: msom śyęntc} 
^. Ezeczownik pani ma sg, acc* pani: aycz&w jedno 
pani, miedz. 

Sg. acc. fem. adject. podług deMina^yi złożonej: 
9: o jak9 jamuzne, msom śyęnt9 łąk., av9zan9 grz.] 
om: kazdom noc łąk., ay9z&w to (tę) dragom, miedz., 
takom córka, prayom ręką grz. 

Sg, instr. 

Subst. fem. z tematem na -s,-: 9: z matk9 łąk,; 
6m: yodóm, krejdóm łąk. 

Subst. fem. z tematem na -i- : óm : z radośćóm łąk. 

Pronom. person. -relat. 6m: se mnóm łąk. 

W deUinacyi zaimków^ : om : pf ed nom grz. 



328 

Adiectwa podług deklinacyi ssloianąf: om: ztórom 
fnied0.\ 6m: śyęncondm It^. 

Samogłoski nosowe pochodne 

Z samogłoski cstyst^ i spółgłoski nosowej m, n^ ń : 

1/if środku wyrazów: 

Stsł. nNNTH, odpowiada sł. pol. yńió; formy nowo 
polskie yńiśó; obok yejśóy powstały pod wpływem ana- 
logii słów jak : ńeśó; feść, jeść ; obok tych form nakzy 
przypuścić formę *veńśó=*venjiść, z któr^ powstano 
yęśó łąk. 

Na końcu wyrazów; 

Z grupy am powstaZo ą : tą ł(^. 

Z grupy em powstało ę : w sg. instr. subst. masc* : 
za stówę, spowę, z ojcę łq^. 

Z grupy 6m powstało ę w sg. hc. zaimków i przy- 
miotników masc. neutr. : y tę zómka, °o zaklęte zómkn, 
po tę łąk. 

Okolica Opola 

Wsi: Gosławice^ Szczepanowicej Zdkrzów^ Górek^ 
Wójtowa Wieś^ Polska Nowa Wieś Ługniany^ Dębio. 

(F.orównaj: L, Malinowskie Ueber die Oppdnsche 
Mundart in OberscUesien. Leipzig 1873. 

Samogłoski nosowe pierwotne. 

Stsł A, og. pol. \ 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 
ę: język, klękli, lękać śe, lęk&^^s śe, óęzkośćcy meso, 
kśęz&^^sęk, dźęktge; tu zaliczam nowotwór: obrośńęty, 
podług analogii form^ jak śóęty, yźęty, zihęty • t. p. ; 




I 



329 

Ifęóa, kś^zęća; 6,: ć6^zkoś6, kle^kwa, p6^ć; ę": fęn- 
cśj, śvę"cony, mę"so; ą^: cąHGi (częściej) dźeśę^^ó; 
6jx: ulś^^^kaa śe; 6/ p6/óoro, sc6/śće, obok ej: scejśće; 
e: ńesceśóe, sceśliyy, óescesny; ś: pśkny, pśkne, p6- 
kii<!>. póknój póknemi; en=ęł: pocćna, poćśni. Formy: 
yźona, vź6ńi vyj6ńi powstały pod wpływem analogii 
form. masc: vźon, vź6n, vyj6n i t d. 

W tematach i końcówkach na koińcu wyrazów: 

Fronomina personalia i relativum: ą: pfecą= 
pfed śą; e: me, će, śe. 

Sg. nom.-acc. subst, neutr. z tetnatem spółgłosko- 
wym, z sufiksem -ątr: ą: kśqzą, Ifą, celą. 

Sg. gen. subst fem. z tematem na -ja-: e: mile, 
kuźńe, jasćióe, stadne, miwośńice , a podłtig tej ana- 
logii, w skutek poczucia spółgłoski pierwotnej zębowej 
twardej s. za Sj, jako refleks językowej S, do kolasę, 
"od pryncese. 

Stsł. & og. pol. ę 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 
ą: kąs, gąś, krąćió, mąćyć, mąćyli śe, smądu, bada; 
ą"" przed spółgłoskami gardłowymi i zębowymi; rą"ka, 
xą°ć, vą"der, vą"druje, og. pol, vędrova6, ką"dy, prą"'- 
dko, sprą"dka, n4°prą'dz6j, stą"kać (chorować) stą"- 
cny, bą"dźes, bą^^dźe, bą"dźemy; ą™, przed spółgło- 
skami wargowymi: gą"ba, pod dą"by, dą^bóik, gwą™- 
boki, postą™povać; an==ąd: bana obok bądą, banc, do- 
banc; en = ął: riiinena; forma stanóńi powstała pod 
wpływem analogii formy masc. stanón = stanę! ; 6^, 
w wyrazie^ wziętym z języka ogólnego: mó^za; 6: v6ęgnśli. 

W końcówkach : 

Sg. acc. subst. fem. z tematem na -a-, -ja- : nogą, 
ga^^dką, la"ską» kartką, córką, recką, nozką, pazuxą, 

Wydz. filolog. T. IX. ^^ 42 



/- 



330 

yaxąy dźarą, górą, p&"rą yodą, będą, skodą, radą, ko- 
56tą, flintą, z&^^pwatą, ""ozotą, princesą, raną, stroną, 
krainą, godziną, gą"bą, swazbą, tr&°yą, siją, (Syją), 
xf ilą, subeńicą, źeihą ; a : d&w by juz córka za zoną, 
ińeli dyoje dźeći, syna i córka, ye smowa 'oźl&w śe; 
forma na ę, ic; wyrażeniu : rażę pf ycynę zamiast pf yćyną, 
powstała przez asymilacyą do poprzedniego wyrazu rażę 
zamiast razem. 

Sg. acc, deklinacyi zaimkowej: ą: pod tą samą 
snbeńicą, pfestali tą g&Mką, nry&w jedną nogą, na 
ń^i J4) pory&w syoją l&^^ską; a: za ńa; 9: jq: na tę 
drug9 noc, co należy przypisać wpływowi analogii form 
deklinacyi złożonej, 

Praesens sg. 1 osoba: ą: mogą, bana, pfidą, idą, 
odóńdą, boją śe, biją, xy&'lą, pody&"zą śe, zapwacą, 
yykiadzą, yidzą, xcą, musą. 

Stsł. Ły og. pól.j w epoce najdawniejsza 'c ( długie) y 
następnie '9 (ścieśnione): 

W pierwiastkach i tematach: 

W słowach: 

Erzed sufiksem -a-: 9: pfyścgać, pfyścgśj: <): 
ogl<J>dać. 

Przed sufiksem -ną-: 9: pfyŚ9gwa, śĆ9gnón, obok 
yćęgnóli. 

W imionach: 

Przed sufiksem -ęt-: 9: kŚ9zą. 

W sufiksie -ęg- : 9 : pćÓ9dze, obok plur. gen. ii- 
nędzy. 

W sujiksie -ęc-: ó"; zaj^ncę. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych. 



331 

Sg. nom. subsU masc. e tematem na «a-.' 9111 : ja- 
stf^mb, a podług tej analogii jastfcmba stst. acT|iABik; 
og. pol. jastfcb; jastfęta. 

Earticip, praet. act. II masc: 6n = 9?: vp6n, vź6n, 
vyj6n, pf yj6n, śj6n, vyć6n ; u : vyńu w = vyJ9ł ; Forma 
zlęk, zammst zlękt, powstała pod wpływem form. fem- 
neuitr. 

Flur. gen. subsł. neutr. 9: śv9t; 911: ćel9nt. 

W infinitime: 9: ŚĆ9Ć. 

Stsł. A; og. pol.y pierwotnie ą (§?)> ^ późniejszej 
epoce 9 ścieśnione'. 

W pierwiastkach i tematach. 

W imionach: 9: bawam9tny, o^r. |)o?. bałamutny 
<) : v()S, v^sa ; w przymiotniku przed sufiksem -ri- : (J) : 
m^dry; nn: konm^ey, og. pol. xor9^ey, stsł. xop&riki. 

W słowach: 

Przed sufiksem -i- : 9 ; por9cyó, og. pól. porućyó, 
wyraz przyswojony z czeskiego; zakr9Óuw obok zakrą- 
ćuw. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi w sylabach zam- 
kniętych na końcu wyrazów: 

Sg. nom. stthst. masc. z tematem na -a- : 9 : sm9d; 
9m, {przed spółgłoską wargową): d9mb. 

Particip. praet. act. II sg. masc. w słowach z su- 
fiksem -uą-: 6: iiśmśxa6w śe; zwykle jednak 6n=9ł: 
zdfymnón, urznón, ypyrtnón^ postanón, zapisknón, 
pfyyyknón, zanknóD, odćnknón. 

Przedłużenie zastępcze wskutek zniknięcia następu- 
jącej sylaby: w praesens plur. 3 os.: 9: ban9, "oKeca- 
39, maj9, daj9, 



3a2 

w skutek ściągnięcia 

Sg. acc. subst. fem, tematem na -ija- ; lub po* 
diug tąj analogii: \ezq, Yolc, lecz: kuźńą, do sg. nom. 
kuźó&. 

8g. acc. fem. adj. podług deklinacyi etożon^: 9: 
starc; ifi bo8k<>. 

Sg. instr. 

Subst, fem. z tematem na -a- ; 9 : zonę ; z temu- 
tern na -ja* 9*: das9; z tematem na -i-: (f: radość6. 

tronom, person. ^rdaUi 9: se mn9, (J>: ze sob^; 
6m: só mnóm, medzy sobóm. 

W deklinacyi zaimkowej fem. <J>m: ś ń^m. 

Wdeklinacyizhźonąj przymiotników Jem.: 9 dobr9. 

Samogłoski nosowe pochodne. 

Z samogłoski czystej: 

Z samogłoski e powstało ^m : stf {^inpD(J>6 śe , 
str^mpńij śe. 

Z samogłoski czystej i spółgłoski nosowej: n, m» 

a. W środku wyrazów przed spółgłoskami : 

Z grupy en powstaje ą° : lamą°tovać (lamentare); 
śji momś^tu; 6/ k9t6/t; 

Z grupy an powstaje ę: ośfęger niem. hirsch- 
f&nger. 

Z grupy em powstaje 9: śkl()ka=śklśjika 

Z grupy on powstaje ^: k(J>te/t obok kóntent. 

b. Na końcu wyrazów. 

Z grupy am powstaje ą: tą = tam, są = sam 5 a: 
i ta jak pfysew. 

Z grupy &m : 

W 1 sg. praes: if: d(> (dim), zd<) śe, dd"v(> 
(da"vam) mc (mim), pyt^ śe (pyt&m śe), wyk<) (łykńm). 



a33 

Plur. dat, mimkm osobowych: ^: Mi) (iiś.in), v<J) 
(v&m) : 

Z grupy 6m, w plur, dat suhst. masc-neutry z te* 
matem na -a-, -ja-: <J): brat<>, ti^ pan^, yepr), źyefg, 
pf&"ćel(:). 

Z ^tfpy em 

Sg. instr. suhst 

Masc. z tematem na -a-, -ja-, -i-: ę: smokę. vil- 
Jtę, rokę, krokę, krolłę, papórkę, straxę, s feśtrę. va- 
trę, yixrę, godę (głodem) komratę psę, lasę, rażę, ko- 
ihinę, spósobę, dźobę, °orwę, zaj<!)ncę, mrovcę, myśliy- 
cę; ś,: raz6,, V(;>s6,, pase^, pfodó,. stave^* z gr&°f6^, 
mecó,; e^"": razó/, twumó,", zaj(>"c6,°; e: ńe mogą 
kov&"le pry va°s być. y: pod dą"by (dębem) vymo- 
vali se razy (razem). 

Neutra z tematem na -a-, -ja-: 6^: za ihastó,^, 
z męsś^, suknó^; pfed powedńó^, potyerdzeńó^, źelś, 

Z grupy 6m (6m) w i^roe^. sg. 1 05.: ą: fą 
(f6m), pofą, umą (uińśm), ją (j6m)> 

Z grupy śm w sg. loc. masc-neutr. 

W deklinacyi zaimkowej : 

W temacie twardym : 6^ : y tś^ jajcu ; y^, i, : v ty^ 
poty^ prawie ti^ , poti^ ; y : zapomńiw o ty pśe, v jedny 
kojśe (koszu) ; W temacie miękkim : i^ : v ńi, ; i : pfy ńi 

W deklinacyi złożonej przymiotników: 6^; po ca- 
we^ śyeće, y gwąmbokó^ leśe: y^: po lipoyy^ mośóe; 
i po spółgłosce gardłowej: ve yelki frasunku. 

Z grupy ym ; 

Sg. instr. masc. neutr. 

W deklinacyi zaimkowej : y^ ; ony^, samy j^, jedny^ ; 

W deklinacyi złożonej przymiotników: y^, c4"rny^, 
samotny, iny,, insy,; 



334 

Plur. dativus hez róinicy rodzajów. 

DeMinacyja zaimkowa: j/. ty^ dyomai 

Deklinacyja złożona przymiotników: y: insy,, 

Z grupy im : 

8g. insłr, masc. neułr. 

W deklinacyi zaimków^ : i, : ś ńi, , za ńi, , pł*ed 
ni,, moi,, syoji,; ś,: ś ńś,. 

W deklinacyi złożonej przymiotników, i,: jaki,, 
felći,. 

Plur. ^t.y bez różnicy rodzajów w deklinacyi za- 
imkową}: \: dawa i, śe por^cyć, rażę i, ast<>pió k^"- 
z&^^w, podźękoy&w i,, pod&w i,, ysystći,; i: a dobfe 
ize X i ńe fefaw^ pad&w i, kędy i xto dobife ucyńi. 

Księztwo Cieszyńskie, 
Wieś Sucha postrzednid 

Samogłoski nosowe pierwotne. 

Starost. A, og. pol., ^ę. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów: 
ęn: nlęnkli, zaklęnte, ySęndźe, kśęndza, yęnksy, yęn- 
c6j, ęń, przed spółgłoskami zmiękczonymi: pęńó, dźe- 
śęńć; eń=ęi: pfyjeńi, yźeńi; ś, w wyrazie: pókńe. 

W temcUach i końcówkach na końcu wyrazów, 

Promina personalia i relaiivum, sg. acc. : e : me; 
će, śe, pfeces=±pfed śe; y, w wyrazie pfecy^pted śe. 

Sg. gen. subst, fem. z tematem na -jfl- : e : do kn- 
xyńe, do syojój prace. 

Sg gen. zaimka ja fem: ś: jejó, stsł. kia. 

Stsł. X, og. pól., ę. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów: 
ą: tylko w wyrazach: kąśi, kąźeś; ąń: kąńśće=ką 







a35 

jeśće; an: kandy: an = ąd: kan, zamiast k^ny ^^ksiiy : 
W wyrazie vandrovny, og. pol. , vędrovny, zachowało 
się niemieckie an; wandern. ZwyJcle ę: gęśArkę; ęn: 
pręndćego; 6fl: pr6^ndko; przed spółgłoską wargową: 
ęm : kręmbo (gniją) ; em : zaremba {zastawa przy wy- 
gorze)y kempa; e: w temacie będ-: bedem, bedżeś, vy- 
bedźed, beeś, bedźe, be. Partidpium praetericum act. 
II na -ł* sg. fem. neutr, i plur, wszystkich rodzajów 
słów klasy II z sufiksem -ną- ma a : stanuli, posnuli, 
xynała. Są to formy przyswojone z narzecza , moraw- 
skiego, 

W końcówkach. 

Sg. acc. subst. fem. z tematem na -a-, -ja- ." rzadko 
ę: ŚYÓcę; pospolicie e: troze, kŚQźke, kapkę, dźćyećke, 
troskę, g&dke, za staźke, gęśarke, kl&tke, na górę, 
myśare (mysi kożuszek), cerę, vosne, stronę, bidę, o ra- 
de, pryncese^ xałupe, zgubę, na XYiIe. 

Sg. acc. fem. deklinacyi zaimkowej : ę : na SYOJę ; 
e: te polćyke, te kl&tke; pod wpływem analogii formy 
sg. acc. dekUnacyi złośon^ przymiotników 6m, zamiast 
9 : tóm pryncese, tóm yźón, jedn6m yybrać, jóm, na ńóm. 

Praes. sg, 1 osoba. W tej formie końcówka ule- 
gła skażeniu : 1) Słowa- których charakterem w temacie 
praesentis jest -e-, -je-« mąją •em. Jest to końcówka 
przyswojona z sąsiedniego narzecza słowackiego. Dzia- 
łała tu analogija słów konjugacyi bezsyfiksowąj , jak: 
YĆm, jćm, d&m. Przykłady: mogem, pojadem, pójdem, 
bedem, zostanem, pońesem. 2) Słowa, których sufiksem 
w temacie praesentis jest -i-, mają końcówkę -im , wła- 
ściwą językowi czesko - morawskiemu i słowackiemu : 
.xodźim, fuaim, yyyróćim, tref im, zóstijifim. / te formy 



330 

powstały pod wpiy\cen% analogii form hmjugacyi fcci- 
sufiksouej. 

StsK A, og. pol., iv epoce najdawniejsza 'ę (długie)^ 
nasłanie *<j [ścieśnione), 

W pierwiastkach i tematach. 

W słow(zchj przed niektórymi sufksami^np. przed 
sufiksem -i-: (jn: pfeifcndźił; on: foniżil ^Forma vy- 
hledać, og. pól. yyględać, jest przyswojona z narzecza 
morawskiego. 

W imionach: przed sufiksem -i-, tworzącym licze- 
bnik porządkowy : 6a : póntego. 

W sufiksach: -ęg-: 911: pśń9ndze, obok pi. gen. 
t^ńąnAzy: ęc-: ó^n: liieśónc. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych. 

Sg. nom. stibst. maso. z tematem na -ja: 911: kŚ9ndz. 

Particp. pract. act. II masc. sg. ón = 9! yźóir, 
zaćón. ó6d. 

W infinitivie : 6ń : vźóńć. 

Starosł. «, og. pol., pierwotnie 4 (^^) (długie), 
w późniejszej epoce 9 ścieśnione, 

W pierwiastkach i tematach, 
W słowach, np. przed sufiksem -i-: 911: S9ndźće. 

W imionach, przed Mifiksami np. : -iki- : k9sek. 

Przed sufiksem -ft-: 911: ł9nce; <)m: tr^mba. 

W sufiksie particip. proces, act, : 911 : słaź9Tica. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi w sylabach zam- 
kniętych na końcu wyrazów: 

Particip. praet. act, II masc, w słowach z sufiksem 
•ną-: 6: r-znól; u: asnuł, stanuł, skfiknnl:, gfiznuł, 
rźnuł, liiinuł. Formy łe zostały przyswojone z sąsie- 
dniego narzecza morawskiego. 



I 



w 



337 

W plur. gen.- cn : w wyrazie skqnd. 

W infinitivie: 911: dcnć; siowa klasy 11 sufi'- 
hsem -ną- 7nają u; są to formy przyswojone z moraw* 
shiego'. poslexnuć, skHknuć. 

Przedłużenie zastępcze wskutek zniknięcia następu- 
jącej sylaby: 

Praesens pUir. 3 osoba: 6m: sóm, bedóni; naxy* 
tajóm, majom. 

Sg. acc. suhst, fem. tematem na -ija*, do nonu 
-jA-, -i-, óm: takóm pańóm yyhledaó; obok form cze- 
skich: za pani; ee tu m&ś pani. 

Sg. a<ic. fenu adject. podług deklinacyi złożonej: 
ij)m: kaid()m yosne; óm: takóm kś<}źke, takóm g&dke, 
takóm paóóm yyhledać, na drugóm noc, keróm, y ke** 
róm {w którą), na i^ćryśóm noc, śumóejśóm dKĆyećke, 
tóm nejstarśóm pryncese, tfeóóm noc. 

Sg instr. fem. 

SubsL fem. z tematem na -a , -ja-, -i- * óm pod 
kupkom, tóm śnuptyxlóm, pańóm, złośćóm. 

Pronomina personalia -i relativum: óm: se mnóm^ 
pfed tebóm, s sebóm, formy przyswojone z morawskiego. 

W deklinacyi zaimkowej fem. óm : tóm śnuptyxlóm. 

Adjectiva podług deklinacyi złożonej: óm: pfad 
póntóm. 

Samogłoski nosowe pochodne. 

Przykłady sanmgosek nosowych pochodnych są: 
Pierwotne e brzmi ęn, w wyrazie: riięndzy. 
Z grupy śm powstało ę : potę ; y^ : poty,. 



Wydz. filolog. T. IX. 43 



38 S 



Osada Ligotka gnojnickd^ (Uff-)^ toieś Śmihmce (irnił.). 

Samogłoski nosowe 'pierwotne. 

Stsł. Ły og. pol.f 'ę 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów : 
ę: ćęśći, yęźeńa, kŚ9ŹQta, lig.\ ęn: zaklęnte, kśęndza lig., 
śyęntego, pamęntś. imil.\ en = Qt: YŹena lig., yźena, 
ućena, śćena smiZ.; eń = ęl: yźeńi lig.; 6n=ęł: zaćśno 
lig.; en: zaklentóm śmił,; e; w wyrazach przyswojo- 
nych z morawskiego: hledać, jeterńice, (drobne wnę- 
trzności u oivcy)y porótcn. stsł. lATpkm, obok at^IiNI, Itg.^ 
hledawa, hledali, ćeźkś., pekn& śmił. 

W tematach i końcówkach na końcu wyrazów: 

Pronomina person, i relat. sg. acc. : e : rfie, śe lig.y 
śmił.; i: w wyrazie zaśi lig. 

Sg. nom. acc. subst. neutr. z tematem na -ęt-: 
ę: zgfifię; lig., śmił. ; podobnie formują się rzeczowniki, 
oznaczające dzieci, od stanu lub imienia rodziców: śe- 
dl46ę, lodzę (syn lub córka 'Logi,) kiśę do kiśa, grabo- 
yś6ę - graboyski i t. p.; em: to zgfibera. 

Sg. gen. subst. fem z tematem na -ja-: e: nume- 
cyje, do godule, do maśtale, tej śubeńice lig.^ tej be- 
styje, do piyńice. %mH. ; 6 : do piyńic6 śmit. ; forma do 
źemi, %., powstała pod wpływem analogii formy sg. 
gen. tematów na i-, jak: gęsi, yśł, a prócz tego dzior- 
łata tu analogija sg. dat.-loc. źemi. 

Formuł krve śmit.^ odpowiada stsł, ik^lkihc; tu więc 
jest e pierwotne' 

Stsł. &. og. pol., ę. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów: 
ą, ąn = ąd, tylko w wyrazach: kąśi, kąny=kądy; ę: 



1^. 



j. 




339 

t 

do kęsa (działo), s kęsóv, mędrek, mędrkula (Mędr- 
howa^ zona Mędrka)^ inędce=mędrce; ęn: ręnce, ręn- 
kem, poręncywa, (w innych okolicach: por^ćyła, jako 
przed sufiksem -i-.) pręntem, bętidźe; ęm, (przed war- 
gową): gęmby; en; w wyrazie majenstvi, (majątek) 
przyswojonym z morawskiego; e: bedźe, pozbedźe, be- 
dom; lig., śmit. 

Wyrazy: muźi, muźaiiii, posnuli, usnuwa (pos- 
nąli, usngia), usttignutych, zostały przyswojone z na-- 
rzeczą morawskiego. 

W końcówkach : 

Sg. acc. 

Subst. fem. z tematem na -a-, -ja-: ę: na vojnę 
lig. ; zwykle em : wckem, śatkem (chustkę), l&skem; na 
prayóm stronem, godźinem, prynceznem, o jednom ce- 
rem, dźarem, kolasem, zapwatem^ jednom jizbem, za 
babem; kanapom, karcmem, pod godulem, tom różem, 
kaleńicem lig. , ćipkem, gwovem, kf iłem śmil ; 6m : 
egzecyrkóm, radom, lig., dźćykćm, na ręnkćm, jednom, 
cerśm, na yartśm, śmił. 

Sg. acc. fem w deklinacyi zaimkowej : śm : na t6m 
samom górem lig.] zwykle działa tu analogija deklina- 
cyi złożonej przymiotników: 9: jednę wgkem lig.; om: 
tom l&skem, tom różem, o jednom cerem, samom, lig.\ 
óm: jednom jizbem, samom, jóm, %., tóm dźśykem, 
tóm perśóm, jednom cerom, jóm śmił.; niekiedy 6n 
(przed spółgłoską zębową): tóm cerem śmił. 

Praesens sg. 1 osoba: em: stanem, yybijem, 

Stsł. Ay og. pol., w epoce najdawniejszej 'g (długie), 
w epoce późniejszej '9 (ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 

W słowach: przed sufiksem -a-, ęn: yygl<}nddw, 
naglęndńw lig.\ przed sufiksem -i-, ęn: fc^ndżiwB, śmit. 



\ 



« 



% 



340 

W imiofMch : preed sufiksem -ęt- ; q : kścźęta lig. ; 
prged sufiksem -ika: (jn: pf^ndki lig,: przed sufiksem 
'%k\: <)n: ńepof<)ndek śmil. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych: 

8g, nom: suhst, masc, z tematem na -a-, -ja-: 
^n: kśfynAz lig.; wyraz porad jest przyswojony z mo- 
rawskiego. 

Participium praeter. act. II sg. masc: 6n = Qł: 
vź6n, pfyjón, zacón, sj6n, ćón, %., śmił. 

Plur. gen. suhst. numer i t. d. 911 : zgf ibcnt, pśu- 
dźeścnt. lig. 

W infinitivie: 6 fi: zać6^a6; 6ń: vź6ńó lig. 

Stsł. &, og. pol.^ pierwotnie ą (^?) {długie)^ w póź- 
niejsze] epoce 9 (ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach, 

W słowach^ np, przed sufiksem -i- : ^n : rozwcn- 
€yć śmił,; jednakże: poręncywa śmił., zamiast por^n- 
ćywa. 

W imionach: 

Przed sufiksem -iki-: 9: k9sek; 911: pr9ntekT 
pr9ntkem lig. 

Przed sufiksem -ri-: 911: in9ndry lig, 

9: w rzeczowniku W9kem; 911: W9nce, lig. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi w sylabach zam^ 
kniętych w końcu wyrazów. 

Sg. nom. subst. masc. z tematem na -ja-: 9n: 
in9Qź, lig. 

Participium prost act. masc. sg. w słowach z su- 
fiksem -ną-: 6: ur-znów, dotxn6w śe, lig.; u: nsnuw, 
xynuw, śednuw lig.-, legnuw, odemknuw śmił. Formy 
te są przyswojone z narzecza morawskiego. 



341 

W inHnitme: o: śednoó śmiŁ; u: "oderaknuó, 
śmił. Wpływ morawskiego, 

Przedłużenie zastępcze w skutek zniknięcia następ- 
nej sylaby. 

W praes. plur, 3 os. 6m: bedóro, s6m, prińes6n), 
jedom (wpływ morawskiego!)^ mogóm, ćekąjóm, muśóm, 
%., s6m, pfidóm, dajóm, rozwónćóm , inóźóm (mogą , 
forma powstała pod wpływem analogii form osób : 2^ 3 
sg. 1, 2 plur), śmił. 

Ściągnięcie. 

Sg. acc subst. fem. z tematem na -ija-, do sg. 
nom. na -&, -i: órn: za panom lig. 

Sg. acc. adject. fem. podług deklinacyi złożonej: 
9: {rzadko)^ jakę lig.; zwykle 6m: yelkóm jasność, ta- 
kóm dźarem, l&skem żelaznom, śnmnóm, śyarnóm pryn- 
cśskćm, dobrom zapwatóm, kaźdóm, dyanastóm godźi- 
nem, na prayóm stronem, lig.^ na drugóm noc, kaź- 
dóm noc> śmił. 

Sg. instr. 

Subst. fem. z tematem na -a-: om: I&skom lig.; 
zwykle óm: prynceskóm, cestóm, ydoyóm lig.; s pa- 
ńenkóm, śatkóm, cerom, z yodóm śmił. 

Pronom. pers, - relat. : om : ze sebom (forma mo- 
rawska) lig.; 6m: s tobóm śmił. 

Pronominą podług dekłinacyi zaimkowej fem : 6m: 
tóm laskom, tóm prynceskóm, s tóm najmwodśóm, 
ś ńóm, lig., s tóm cerom, ś ńóm śmił. 

Adjectiva fem. podług deklinacyi złożonej: óm: 
nejmwodśóm, ze starśóm, %., b&wóm śatkóm śmił. 



342 



Samogłoski nosowe pochodne. 

Z samogłoski czystej i spółgłoski nosotoęj m, n : 

Na końcu wyrazów 

Z grtipy am powstało ą : tą, lig. śmił. ; a : ta lig. 

Z grupy ćni w sg. loc. masc.-neutr. zaimka ten: 
powstało: ś,: pry tó^ kośćele lig.; e/: na tś/ grobe 
%.; y,: poty, lig. śmił ; y/: poty/ lig. \: poti, lig.; 
y: po ty śmiŁ 

Z grupy ym powstało ę w sg. instr. masc. za- 
imka ten: tę królem. 

Z grupy im w plur. dat. zaimka ji, ja, je, po- 
wstało i,: ji^Hi*^^ %• 

Wieś Nydek. 

Samogłoski nosowe pierwotne. 

Stsł. A, og. pol. ę 

fV pierwiastkach i tematach w środku wyrazów : 
ę: sćęśliye, śćęśćiwo śe, meso, "odfęzuje; ęn: blęn- 
dźeś (mmoić nie dorzeczy), stsł. b^ia^a, esAA^aiH, ehacth 
(errare), kśęndza, fęncśj; ęń: pęńó; e: yźeli; 6: pe- 
kńe, yyjewa ; wyraz xladać, zamiast hladać, jest przy- 
swojony z morawskiego. 

W tematach i końcówkach na końcu wyrazów. 

Fronomina person i relat. sg. acc. e : će, śe. 

Sg. gen. suhst. fem. z tematem na -ja-: e: do 
maśtale, do flaśe, do źeme. 

Stsł. A, og. pol. ę 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów: 
ąn = ąd: kąny; an = ąd: kany, kanyź; a: kaźeś; 



343 

q: VQzewek; ś.: ge^sęy; ęn: ręnke, ręnce; ś^m: d6^m- 
bem ; yn : pryndko ; e : bedem, bedźeś, bedźe, beje, bee. 
(będzie) 

W końcówkach. 

Sg. acc, 

Subst fem z tematem na a-: e: jedlićke, śvśćke, 
za patkę {matka chrzesna), nośaćke (kobieta, która nosi 
dziecko do chrztu), nóźke, ręnke, na skorupkę, pow6v- 
ke, swuge, pod blHx6, jak9 dźevaxe, cerę, za p&re, 
te cegwe, śklannom truxwe, na te kobywe, godzinę, 
na te vojue, na yode, jedne izbę, babę. Z tematem 
na -ja-: śnuptyxle (chustka do nosa), 

Pronom. fem. podług deklinacyi zaimkowej: e: te 
cegwe; pod topływem analogii formy sg, acc deklina^ 
cyi złożonej: Q: te cegwe wsickg; <J): tg; óm: j6m. 

Praes. sg. 1 osoba, em: jidem, pójdem, bedem, 
ześnurujem,* ośydzem (oszukam)'^ niekiedy śm: bśdśm. 
Formy te powstały pod wpływem analogii słów: 
YĆm, jćm, śrńóm. 

Stsł. a; og. pól., w epoce fiajdawniejszej '§ (długie) , 
w epoce późniejszej \ (ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów: 

W słowach : przed sufiksem -je- w temacie praes., 
-a- w temacie infinit: q: zay(}źom, zay^zaa; przed su- 
fiksem -a-: ón: fóndźiwa. 

W imionach przed sufiksem -iki-, 6n: pofóndek. 

W sufiksach : -ęg- : q : pińcdze, obok plur. gen. 
pśńęndzy; w sufiksie ęc-: ęn; tyś(J)nc. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych: 

Sg. nom. subst, masc. z tematem na -Ja-: i^n: 
kś{>ndz. 




1 



344 

Particip. praet act II sg, masc. ut vyjttw. JFor- 
ma zlęk śe, zamiast zl^k śe* powstata pod wpływem 
analogii form sg, fem. i neutr. i plur. 

W infiniłivie: cń: vź(J)ń6. Obok tego występują 
formy z y^ń; jak pfy^ńść, gamiast pfęść; podobniei 
impt, sg. 2 os. tryjiś, zamiast tfcś. 

Stsł. ik, og. pol.y pierwotnie 4, (§?) (długie) wpó'^ 
eniejszej epoce 9 (ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach. 

W słowach, przed sufiksem: -a- : ^n : rozwónćawy ; 
przed sufiksem -i-: ora, (przed wargową): rostompiwa. 

W imionach, np. przed sufiksem -iki-: ón: prónlki 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi w sylabach zam- 
kniętych na końcu wyrazów, 

Participium praeter. act. II sg. masc. Forma vźśw 
przez 6 powstała pod wpływem analogii form sg, fem, 
i netdr., oraz plur.: vźśwa, vź6wo, vźeli. 

Formy od słów klasy II z sufiksem -ną- mają 
-nyw: yyśulnyw, śednyw, legnyw, usnyw, xynyw, 
gyizdnyw. Tu działała analogija form od tematów na 
-y , -K jak; był, źyCył i t p. 

<}n w plur. genit. wyrazów, jak sk()nd. 

Przedłużenie zastępcze w skutek zniknięcia nastę- 
pującej sylaby. 

Praes, plur. 3. os. 6m : vezn6m, póńdóm, pf idom, 
s6m, źyjóm, zabijóm, vyspovadajóm , dajóm, obvij6m, 
śpivaj6m, "odbyyajóm, poślóm, roztfe^óm, leźóm, xo- 
dzóm, zapwacón); kupom ; om : zaycźom. 

Ściągnięcie : 

Adjectiva fem. sg. acc. podług deklinacyi złożonej : 
9: jak9 dźeyuxe; kaźd9 godzinę; óm: velkóm śyććke, 
na keróm, nejmwodśóm. 



345 

Sg. msłr. 

Substantiva fem. g tematem na -&-: (f\ wyiećk^; 
6m: cegwóm. trahwóm, z babom, swoinóm« 

Pronom. pers.-relat.: cm: seb^^m. 

W dehlinacyi zaimków^ fem. if : moj<) wyiećk^ ; 
óm: s tóm cegwóm, z jednóm babom, ś ń&m. 

Samogłoski nosowe pochodne. 

1. Z samogłoski czystej: 

Z e powstało ęa: męiidzy. * 
W wyrazie tęsknoty, og. pol. tęsknota, zachowało 
się e pierwotne. 

2. Z samogłoski czystśj i spółgłoski nosowej m, n : 
Na końcu wyrazów: 

Z grupy am powstało ą, a następnie a : by w ta. 
Z grupy 6m powstało: ę: potę; i^: poti^; y^n: 
V ty^n tu doAe. 

Okolica źródeł Wisły 
Osada Ustroń {ustr.)^ wieś Wisła {wisł.) 

Samogłoski nosowe pierwotne. 

Stsł. A, og. pol. 'ę. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów: 
ę: prelękńona, ptelękwa, vękśy, najfękśe, vęźeń& 
ustr., sjęwa, vźęwa, vźęli, zlękli śe, polękawa śe, 
kolędźićkq, zadęwa, yśędźe, tfęś, dźękuję, nejfęksy^ 
śfętego, mesę, pędźadvacet (dwadzieścia pięć), dźseśęć, 
dźeyęćema, kścźęóa, wisł, ; S^, to jest e z lekkim resonan- 
sem: vź§^li wisł.; ęn: zaklęnty, yęnoy;, wisł.; ęm, 
(przed wargową: jastfęmbi ustr.; en: zaklęntń^ za- 

Wydz. filolog. T. IX. 44 



VT^ 



me 

klentego, yency, uslr. , kolenda, kolendźe, gf endę, wisi] 
em io toyraeie :6empnjWf ustr,, czes. fapha, ''^TAn-, og. 
pol. ćapn9Ó; e: yźeli, pekńe, ustr.y ćeźko, pekny, 
pekńe msł.\ 6: vź61i ustr. Farmy: hladać, xladaó, 
wisł.^ są morawskie. 

W tematach i końcówkach na końcu wyrazów. 

Pronomina person, i rdat. sg. acc: ę: °o 6ę„ 
pfecę=pfed śę; 5^: pfecS^, em: pfecem; a: pfeca, 
ioisŁ; e: me, će, se, ustr.^ wisi. 

Sg. nom.-acc. sjfbst. neutr, z tematem spółgłosko- 
wym na -ęt: 6^: kścźS^, wisł.\ e: kurę, dź6vće, ustr,\ 
na -men: e: raiiie wisł. 

Sg. gen. subsl. fem z tematem na -ja- : e : do ma- 
śtale^ do śQQptyxle, ustr.^ do ćantoryje, do mastale, do 
źeme, msŁ; 6: do zem6 toisł. 

Stsł. ik, og. pol. ę: 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów: 
ą: tylko w wyrazach: kądy i w skróconych: ką, kąś; 
kąź; toisł.; ąn=ąd: kąny, ustr.^ wisŁ; an=ąd: kan 
skrócone z: kany, toisl] ę: gawęźi ustr., gęste, kęs, 
kęsa, ręka, ręce, rękami, poręóywa, {w innych okoli- 
cach por^ćyła), gawęźi, będę, będźe, majętności wisŁ; 
ęn: ręnkami, pręndko, ustr., keręndy, yyręnćyw, wisi 
ęm, (przed wargową) : naręmby, gwęmboko, pfystęmpu- 
jemy, otęmpno (smutno, ponuro) wisi; en: prendko 
ustr.; em: gwęmboko, ustr.; 6^n: pró^ndko ustr.; e: 
bedem, bedźeS, bedźe, bedemy, bedom, ustr., wisi; 
ś : bćdźe, uńsl; y: bydę, bydźeś, bydźe, bydemy, ustr., 
wisi Wyrazy z u: muza, ustr.^ yykrućiwo, wisl^ są 
przyswojone z morawskiego. 

W końcówkach : 

Sg. acc. 



■ ■ ^^i" « ^l"l 



847 

St^st fem. z tematem na -a-, -ja-: ę: dźeuxę, 
p&rę, mnlkę; ustr.^ p&tkę, kścźkę, cerę, skórę, flintę, 
kali tę, olzę {rzeka), źyefynę, źelinę koronę, na viswę. 
truxwę, xawupę, za gwowę. na mawę ćantoryję (góra\ 
śf ińę loisł. ; S^ , to jest ę z nadzwyczaj słabym resonan- 
sem *): vaxS^, kl&tkS^, wqnćk5^, cestS^, rybS^, stfelbS^, 
swave^, swomS^, wisł,-^ e: za matkę, pow6vke, Iśske, 
Satke, mnlke, pod jedne budkę, k&re, dźnre, cerę, 
velkom gościnę, te pryncezne, na vosne, na jedne kwo- 
de, rade, z&pwate, na rajzę, gwoye, babę, źabe, swuź- 
be' na sradżbe , na ćantoryję , tom śable, na kalenice, 
te powovice, ustr , troxe, gruSke, pfez fiswe, dźare, 
cerę, za źone, te linę, na ceste, te miwo emilije, ta- 
bale, wisł. 

Uwaga. Rzeczowniki na -yja-, -ija- w tej oko- 
licy mają sg, nom, na -a jasne, nieścieśnione^ a przeto 
i acc. na -ę-, e, nie zaś na -q : ćantoryję obok ćanto- 
ryję, erfailije, do nom ćantoryja, erhilija. 

W deklinacyi zaimkowej fem. ę: tę ostatńo, tę 
truxwę, tę śvińę, na jedne, wisŁ, na svoję svadźbe 
usłr.] e/. swomę yśyckS^, za ń\ wisł.; e: te liiiwo 
emilije, te linę, jedne cerę, v jedne noc, na ńe, tmsłj 
te źabe, te drugom, te pryncezne , po te najmwodśom, 
na jedne kwode, pod jedne budkę, ustr.; q; jc, wisł.; 
6: j^y ustr., msł.; o: natręfuw jedno źeńskom, ustr,; 
6m : j6m, ustr. Formy na 9, <f, o, 6m potcstały pod 
wptywem analogii form deklinacyi złożonej przymiotników. 

Praesens sg. 1 osoba: ę: mogę pomogę, pójdę, 
będę, "odejdę, pońesę, veznę, dźękuję, volę, wisly doję 



') Silniejszy lub słabszy resonans zależy od większego 
lub mniejszego otwttru, który tworzy podniebienie mięk- 
kie, optiszczająe się na dół % odkrywając kanał nosowy. 



'%^- 



348 

usłr.f 8,: poswuznS,, byds,, zal^jS,^ dariu^,» wist.] e: 
ńimoge, pralne, boje śe, śpe^ m$t. pojde, woYe tistr.; 
em : {formy shwcu^kie) : mogem udsl.y idem^ zapHgnem, 
bedem, K^^r. 

Uwaga. Dźwięk 4 Jest totaściwy jedynie Wislanam. 

Stst. Ł, og, pci.y w epoce najdawniejsi^ 'ę {dti4gie\ 
w q»o€€ późniejszej \ {ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów, 

W siowach: przed sufiksem -je- w temacie praes.^ 
-a* w temacie infinit. 9 : aygzanjr f4str.f uf 9SQać, yCzane^ 
zafcs&w, wist.; przed sufiksem -ną-: 9: xapifyŚ9gwyy 
tt^n, yyÓ9gl|, Ć9gQ9G, yyĆ9gn6w wist.; <>: zapr^nem 
ustr. ; przed sufiksem -i- : f 9daili wist. ; 90 : r9ndźiw, 
udst. ; przed sufiksem -a- : 911 : ogl9nd&w wist. 

W imionach: przed sufiksami; -ika -ika: (fu: 
Pd dźeś<|)ntce ustr. ; kÓ9źkQ, wist. ; jpri?e(2 ^u/U^em -ęt- : 
9: kŚ9^ę wist. 

W sufiksie -ęc-: 911: tyŚ9Qce usłr.^ meŚ9nc u)isł. 

W sufiksie -ęg- : qn : p6Q9iidze wist.^ obok peńę- 
dzy,^ (6aęd^ifai* 

Przed spótgtoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spotgtosek w końcowych sylabach zamkniętych* 

Partidpium praeter. act. II sg. masc. : 9 : vŹ9W, 
tf98, "ot 198 wist.\ 6: vyj6w, tźów ustr.^ (mF=ąli yź6n* 
uó6q ustr. ; następujące formy powstaty pod wptywem 
atkologii form. fem. neutr.^ oraz form plur,: przez ę: 
yźęw, poćQW, zaćęw, zaklęw, zlęk ustr. unst.] przez 
e : yźew wist. ; przez 6 : yź6w ustr. 

Plur. gm. subst. z tematem na -ęt-: 911: dźey^' 
Ć9nt ustr. 

W infinitime : 9 ; yż9Ó ; 9ń : kl9ńó, pfyJ9ń6 ; ^ń ; 
yź(^ńó wist. 




] 



349 

StsŁ ft,. og. pol , w q^oce najdawniejsza 4 (C ^) 
(długie)^ w późniejszej epoce 9 (Jci^nion^). 

TF pierwiastkach i tematach. 

W słowach: przed sufksem -i-: 9: sędńili uslżrr^ 
9m : Ystcmpió, wisi ; om : obrombe, pfystompiwy usl^, ; 
przed sufiksem -je- w temacie praes^ntisi, -a- to temacie 
infinitwii 9pi: porcmb&w tc^i^?* 

W imionaichi 9: iD9ki, 9n: W9iiea, W9n2k4, om: 
tromby,. kom^ela wisi. 

Przed sąfiksami w imionach : 

Przed sufiksem -i»ki : 9: k9ski, k9§tek ; ^n : Y }i^i»i^ 
ka, tvisł. 

Przed sufiksem -^at: 911: ''obr9Q6ka7 ustr. 

Przed sufiksem -ićka, 9 : r9ćyófo, wisi 

Przed sufksem -&ki; 9: ^rąWiTwiał. 

Przed mfiksem -'ęr: 9: gośór, g98orę wish 

Przed stosem n : 91) : iQ9Bdry, obok ^ : moctfejSy 
wisi. 

Przed sufiksem -aya: qxxk: d9mbraya wisł. 

Przed sp&tgioskami dźwięcznjfmi w saabach 
zanK^nictych w końcu wyrazów. 

Participium praeter. act. masc. sg. w stówach 
z sufiksem -ną-: 6: xyB6w ustr.^ vyĆ9gn6w wisł.\ 
a : kopnuw ustr, ; y, pod wpływym analogii siów z le^ 
maiem na -y-: dźi^yw usłr.^ poswuznyw, spoćnyw> 
dróbi^yw, poxeiiyw, szenyw, usnyw, odemknyw wisi; 
forma YypwyBęw^ udsl, powstała pod wpływem analo»^ 
gii form fem.j neutr. i plur. : yypwynęwa, i U dk 

W formach plur. gen.: 9; z r9k uHsi.'^ qu: do- 
k9Bd. ustr. 

W infiniiime: 9: rQŹB9Ć=:roaźgn9Ó; ćiigni^e, w%sl 
u: yyze9ttć, wisi; (forma morawska). 



350 

Przedłużenie eastępcge tv skutek zniknięcia nasłę- 
ptijącej sylaby: 

W praes. plur. 3. os. 9: S9, jes9, vejd9, pońes9, 
dońes9, byd9, inog9, I6gn9, piJ9, koronuJ9; maJ9, za- 
palaJ9y iQaS9, śedz9, ayidz9, T6bq; śp9, pray9 uńsl, S9. 
odeQd9, tedz9, śedz9, noś9, praf9, kręmB9 (butumją), 
usłr.; 5^: jesS^, stojS^, pfedajs^, kuf 5^ uńsl; om: bedom, 
idom, spajom, {forma utworzona na wzór: SytaJ9), ustr,; 
óm: idom msl, sbm, zapróm, tyrćóm, xcóm; ńe mó- 
f 6m ustr. ; o : mogo, lizo , wisi , stfigo , ido , paso śe, 
odpoćno, pfenoSo, jędzo, ustr. 

Śdąignięcie : 

Sg. acc. subst. fem. z tematem na -ija, do sg. 
nom. na -i, -&: 9: Samn9m paD9, na rol9 a podług 
tej analogii: ve velko ńevol9, (porównaj stsŁ Boimi), 
uńsŁ 

Sg. acc. (zdject. fem. podług deklinacyi złożonej: 
9 : tak9 trQxwę , tak9 dźare , tak9 koQćjt9 koś , po 
ker9, na drag9 noc, takoy9y gotoy9 f eće!'ę, tę ostatń9, 
tel9 cestS,, gamńej§9, wisŁ, o Her^ ustr,-^ if: na tfeó^ 
noc uńsł., nejstarS^ cerę ustr.] 5^: bfidko^ kl&tkS^, śu- 
mn5^, velk5^ radoś, wisi; o: ye yelko ńeyol9, te liii- 
wo emilije, wisi ; 9m : śumn9m pań9, udsl ; om : po te 
najmwodśom, natraf aw jedno źeńskom, jedbawnom, te 
drngom, ustr.; óm: yelkóm gościnę; za starom babę, ustr. 

Uwaga. Końcówki: o^, o są właściwe wyłą- 
cznie Wiślanom^ za to: om, 6m są powszechniejsze 
w Ustroniu. 

8g. instr. 

Subst. fem. z temcUem na -a-, -ja-, -i- : 9 : dr6g9, 
wapk9, s t9 cer9; dolin9, małin9, pfed tat9; cest9; 
pfed gańb9, z bab9, s t9 emil9, róź9, prac9, śeń9, po- 




361 

moc<2, wisi, dżeuxQ, Yod^, ze iywę usfr., ^m: pomo- 
com, ustr. 

Pronom. pers.-relaL: q: za mnę, s tebę, ze sobę, 
wJ5?., se mn9 w^^r.; 5^: za tobS^, s tobS^, sob5^ wist.; 
óm: mnóiD; ze sobóm, usłr. 

Pronomina podług dehlinacyi gaimkowej fem,: 
9: s tę erailę, s tę cerę, ńq, ś ńę, SYOję pracę wisŁ^ 
s tę dźeuxę , tę vodę , ś ńę ustr. ; om s nom , ustr. ; 
óm, s tóm. ustr. 

Adj€ctiva fem. podług dehlinacyi złożonej: ę : jakę 
pomoce, Yw&snę, pfedńę wapkę uńsł] óm: s tóm 
starśóm ustr. 

Samogłoiki nosowe pochodne. 

1. Z samogłoshi czysta 

Z e powstało ęn: męndźy, poihęndzy ustr., wist. 

Z o powstało ęn w wyrazie plęnt, wist.^ zamiast 
plótł. 

3. Z samogłoski nosowej i spółgłoski nosowej: 
m, TL, ń. 

a. W środku wyrazów. 

Forma inf, pęńś (pójść) , uńsł., powstała z pońśó 
= poii-ji-ś6 (ć) podług analogii veńść = ven-ji-ś6 (ć), 

Stsł. BIH H-TH. 

Z grupy em powstało ę w wyrazie fasę^i , niem. 
fassung, og. pol, vasęg. 

b. Na końcu wyrazów. 

, Z grupy am powstaje ą : tą, ustr. wist, ąm : tąm, 
ustr. wisł.'^ a: ta msł. 

Z grupy ftm powstaje : 

W 1 sg. praes. ; ę : dę=d4m ivisł, ; ^ : i(f, wisł,; 
(pni męm wisł. 



362 

Plur. dał. iwcnom. person, i 9: 119 ^B&m, toisł. 

Plur, dał. subst.fem. e tern. na •&•: 9: lem graSk9; ku 
nog99 tern pr7ncezn99 wisi. 

Z grupy óm w plur. dai. suibst^ masc. łem. na 
-a-, powstaje 9: ty^ zb6jńik9, filk9, P89 toist. 

Z grupy em powstaje : 

8g. instr. subsł. 

Masc. z tematem na -a-, -ja- -i-: ę: s tę pt&kę, 
z jedne ""orlopńikę^ patykę, s tę gnitę^ panę, psę^ 
spowę, stówę, lvę, końce, ćiję, króle, ńedŹYedźę, wisł.y 
jodnę gwosę u^tr.\ \'. za pirśS^ razS, wisŁ 

Neutra z tematem na -a-, -ja-: ę: wóźkę, s tę 
Yojskę, mesę, kwadźiyę, połę, wisł. 

Z grupy śm (dm) w praes, sg. 1 os. słowa: ę; 
vę=Y6m, wisł\ 

Z grupy ćim w sg. loc. masc-newtr. 

W deklinacyi zaimkowej. 

W temacie ze spółgłoską twardą: ę: y tę^ potę 
wisŁy potę ustr.\ yj poty^ ustr. toisł.; ą: potą wisł.] 
e: pote ustr., póte udsł.-^ ćn: potón ustr.: yn: potyn 
ustr. W temacie ze spółgłoską miękką: i^ : o m^ ivisł. 

W deklinacyi złożonej przymiotników: ę: y noyę 
klaśtofe, na kaźdę snopka, do sg. nom. kaźdy^ wisł. 

Z grupy ym 

Sg. instr. mascneutr. 

W deklinacyi zaimkowej: ę: s tę pt&kę^ s tę 
gnatę, tę Kije, s tę yojskę, nad ćę wisi, jedne gwosę 
ustr.] y,: z na§y, gazd9^ udsl.; e: z jedne nrlopóikę 
uńsł. 

W deklinacyi złożonej przymiotników: c: pfed 
yćorauśę, ustr. ^ \ : za ]^ir£§^ ra:^^. wisŁ 



i 



353 

P2t«r. dał, bee różnicy rodzajów] w deMinacyi 
ssaimkow^: y^: ty^ zb6)ńik<9, idsł.; ę: tę psc; wisŁ 
obok: tern prynceznę, tern gruSkę, wisi, 

Z grupy im plur. dat gaimka ji, ja, je : ji^ m- 
miast jiiD; wisi., \ ustr. 

Okolica Jabionkotoa 

Miasteczko Jabionków (jabi.)^ wsi: Ndwśó (nawś.), 
Gródek, (gród.). Istebne, (isteb.). 

Samogioski nosowe pierwotne. 

Sisi. I, og. pol. 'ę; 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów: 
ę: ćęźko, liięso, ńeśćęśćó jabi.^ fężeńi, najyęcel za- 
miast najyęcśj isteb. ; ęn : vęncej, jabi.: źlęnkwa, kśęn- 
dsofiy pęAóema, nejyęncej, nawś., gród.; ęń: pęńdźe- 
śct, j^ńói, nawś.^ gród. ; eó peńcet jabi, ; e : pećset, 
p^knóm jabi. , yyj^wa , vźeli, nawś , gród. ; ó : pśkne 
jdbł. ; hladaóf gród. ncmś. , jest forma słowacka, podo- 
bnież f^eóset, peńezami. 

W tematach i końcówkach na końcu wyrazów. 

Fronomina person, i rdeś. sg. acc. e : me, 6e, śe. 
jabl.^ isteb. ^ nawś.^ gród.; a: pfeea»pfed śa gród.; 
w wyrazie z caiego zdania ziożonym: pfecymeś, t, j, 
pf ed ś^ jeś , dziażtaó musiaia jakaś anałogija , zapewne 
tkwi tu : pf ed śę jeśm jeś. 

Sg. nom. acc. subst. neutr. z tematem na -ęt-: 
ęń: eelin, en: ćeleB, dzeyćen gród., nawś. 

8g. gen. subst. fem. z tematem na -ja- : e : ze Ź4- 
dnej zbroje, stolice, do źeihe, jabi., tej kile, z z&ko- 
SMe (siet), m źe^, do źeme gród. W rzeczownikach: 
i&akćef e' gród.^ do ko&ró jabi., a podług analogii : z tej 

Wjdz. filolog. T. IX. 45 



\ 



^ł^-- V 



364 

samej obce (gminy) jabl^ do sg. nom. obec, (temat 
na -i-); końcowe e jest pierwotne. 

SłsŁ Ł, og. pol. ę. 

W pierwiastkach i tematach w środku wyrazów. 
ą: kąśika (gdzieś) nawś, gród.; ąn: kąndy, nawś., 
gród. ; ąn =d& ąd : kąny , jabi., nawś.y gród., isteb, ; an = 
, ąd : kany jabl, isteb. c : kęs, rękax, naporęćili, yykrę- 
óim, 3abł.y isteb. y z ręki; nawś., gród.; ęń: xęńć, nawś.^ 
ęn : teręndy, jabi.^ isteb,, tj. tędy, wyraz utworzony podłtig 
analogii Kerędy, t. j. którędy); ęm, {przed wargową): 
kręmbió, zamiast krębeó, gwęmbokom nawś.j gród.; 
en: kerendy nawś.^ gród.; e: bedem, bedźe, bejce = 
będźeóe, jahł., bedźe, bedom thawś., gród. , isteb. 

W końcówkach 

Sg. acc, 

Subst. fem. z tematem na -a-, -ja- : ę : fepkę, na- 
lepkę, sobotę jabl, paśekę gród. ; e : prez jedne ł&yke, 
davke (podatek), łonke, p&re, na yisłe, na stronę, kf iyde, 
flintę, kapustę, stabote, na kroye, sumę, zk\eimc^ jahł. ; 
ęm: kulęm gród.; em: na gruśkem, palićkem, cerem, 
na gospodom, pr&ydem, babem, nawś.^ kłodem, izbem, 
na źimem, subeńicem, isteb, tabakom, na fajfkem, tom 
maryśkem, piść&wkem, wańkem (łąkę), kumotrem, ce- 
rem, stronom, "o radem, babem, poza snozem {głęboki 
potok), granicom, kaćicem, tesxńicem gród.; śm: dźćy- 
kćm, za pelux6m, gośćinćm gród. 

Uwaga. Końcówka e jest właściwa w tij oko- 
licy tylko Jabłonkowianom ; końcówki zaś: ęm, em, óm> 
nieznane w Jabłonkoude, są powszechne w Gródku^ 
w Ndwsiu i w Istebnie. 

Sg, acc. fem. w deUinacyi zaimkowej', ę: na tę, 
isteb.; e: te yaSom zbrój, te ł&yke, pfez jedne ł&yke 



366 

n3L ńe, jahŁ\ em: tern izbem, isłeb.; zwyUe dziaita 
analogija form deklinacyi zhionej ; 9 : tę tabakem gród.; 
om: o tom radem, tom cerę, jom gród., syojom babem 
nawś., sYojom stabote, yaSom zbrój jdbł. ; óm : tóm ce- 
rem, na tóm wańkem gród. , j6m jaht. 

Praes. sg. 1 osoba. Formy przyswojone z narze- 
cza słowackiego: stówa z charakterem -e-, -je- w tema- 
cie praes, mają tiowotwór na -em, podług analogii słów 
bezsufiksowych: bedem idem, źijem jabł.^ nawś. gród*; 
słowa z charaktem -i- w temacie praes. mają -im : yy- 
skoćim, smyóim, jabł., nstfelim, yróóim, yykręćim, 
oóelim> gród., nawś. 

SłsŁ A, og. pol., w epoce najdawniejsza, 'ę (długie), 
następnie '9 (ścióśnione). 

W pierwiastkach i tematach. 

W słowach : 9 : ay9Żeće^ uy9zali jahł.; przed su- 
fiksem -ną-: 911: pfiśQngwa gród. 

W imionach : 911 : Ś9ngi, jabł. 

W sufiksie -ęg-: 911: piń9ndze, obok plur. gen. 
(óńęndzy nawś., gród.^ p6ń9ndz6, tu opowiadający po- 
prawił na słowackie : genezę jabł. 

W sufiksie -ęc- : 911 : tyŚ9iic jabł. 

Przed spółgłoskami dźwięcznymi i przed grupą 
spółgłosek w końcowych sylabach zamkniętych. 

Particip. praet. act. II masc. sg. o: yźoł jabł*, 
yźow gród. ; 6 ; zaklół; u66ł jabł.^ yźów gród. : u : za- 
klął, yżnljabł; pod wpływem analogii innych form: 
uóśw, poćśw gród. 

W plur. gen. 911: w wyrazach: zgHb9n^, peńdźe- 
Ś9nt gród. 

W infinitime : 9ń : kl9DĆ, pryJ9ń6, Ć9ń6 jdbł., gród. 



356 

Starost. «, og, j>oi., pierwętnte ^ i^) (dłągie), 
w póśmąjse^ epoce 9 (ścieśnione). 

W pierwiastkach i tematack. 

W słowach : pffioi snĄfiksem -i- : ^m : ZAStcHupił, 
jaht. ; przed sufiksem -je- w temacie praes.., -a- ^ ie^ 
madę injinitiin: romb&w gród. 

W imionach: g: Yc^l, grói.j icka jahl.; (H9^ 
somśediii^ gród.; przed sufiksem -iik^, 9: kęsek wwś*; 
i^n: pr^ntek gród. 

Przed spółgłoskami dŁwięeznffmi w spMmh mn^ 
knigtych na końcu wyrazów. 

Sg. nom. suhst. masc. neutr. z tematem na ^-^ 
-ja-: ifn : mi^iiś ,{mąź) nawś. 

Particip. praet. act. II sg. masc* w sławach z ^nk- 
fiksem -ną-: 6: stanów, ros^nów, zatia6w .ex, gród.] 
u: legnaly zyyrtDał, skHkiiał, pisuul, jabł.^ {wpływ 
narzecza słowackiego i morawskie) ; y, pod ^wpływem 
analogii słówy których temat kończy się ma -y- : rośny w 
nawś.y pox6nyw gród. 

Forma mpt. 2 sg. ibydć zamiast będź, jabf. nefm^^ 
powstała pod wpływem analogii tenfmtu by-. 

Przedłuienie zastępcze w skutek znikm§cia nasłę- 

Praes. phtr. 3 osoba: 9 {rzadko): nąidę, .89,^0^; 
ztm/kle: om: bedom, scon, jesom gród., vyhovajoin, mu- 
som, ćiśćom, poradzom, rozśmejom jabf. ; 6m : sóm., i^ir 
dóm, bedóm, poyadajóm, majom, fefóm, dyrś^, xo- 
dzóm gród. , s6m , vyrv6m, bojom śie, poyadajóm, m^ 
v6m, jahi. 

Śdągmęcie: 

Sg. acc. fem. adject. podług. deJdinacyi zto^onij: 
9 : f elk9 radość , gród. ; <> : na polsk{» stronę, jaM„ 



•■*-»■ 



857 

zwykle om: takom kułem ^Aąm, po ^^ gwęmtiokom 
ąnoizem, sjb9.roin babem., inom iabakem, ¥ iaom stro- 
3idp, gri4 , suzw repkę, jabt-i fmi ^elkóm pidośó, 
dobrom kmi^c^rem, gród , yelkóm^ m źeie^^ pek;#m 
same jali. 

S^iA^. fem> Jf tetmtem na -ft-, -ja^ : om : s tę t^« 
jlltkcim., B t6Q[i b^bom grad.j pod grośkapi nawL; 6m: 
2 martkóin, rwań^óm, z babóim , gwow6Ęa^ P^u^^ # ^Óer 
ślicóm, ^ród) gańb^io , s eeróm, ^m, .^isągóim, $ę^ 
stóm, za kaiheńicóm, palicóm, jcM. 

Primpsfisiiit$ą persomlia i relatm/m: om: 4^obom, 
sebom^ gród.; 6m : se mnóm, za sabóm, gród.^ Jabi. 

W deklinacyi zaimków^ fem. 9: $ tę t9i)akom 

^ó^.^ ^m; B t^p b$i^óm, z je^nOim ,bab|5ip, i vńfi(pi, ^rd(2. 

W deklinacyi zh^on^ adject, fem. ^^ : ąwapi^óii^ 
jtft^o^i 4fr4i.y 9 yęlkfrw ga^bto ww^., I^bw .bicagóm, 
takóm palicóm, inśóm cestóm jahŁ, om : polskoyi^ ^Iw* 
skom, praskom, isteb. 

Samogłoski nosowe pochodne. 
1. Z samogłoski czystej 

Z samogłoski e powstało ąa w wyrazie: męudzy 
nawś.f gród.j isteb, 

W wyrazie tesxńicem, nawś.^ gród.y zachowało 
się e pierwotne. 

^. Z samogłoski czysta i ze spółgłosek no$f>wych 
m, n. . . 

a. W ^odku wyrazów: 

Z t^WV Q» powstę^ 9 : jabw9ko:i[a, gród. 




358 

b. Na końat tof/ragÓw. 

Z grupy atn powsłaio: ą: tą, nawS., gród., a : ta gród. 

Z grupy em powsiato ą w sg. instr. suiist. maso. 
e tematem na -a-; pfedóikę, jedne rażę gród. 

Z grupy 6m pcwstaio : 

W sg. loe, masc. neułr. deklmacyi gamt&ow&j : ę 

potę^oWl; y^: poty^ gród., nawś.; yn=y^ fotyn; gród. 

. W sg. loc masc. deUinacyi stoion^f aĄject. po 

spółgtoshach gardłowych: \: na plasći, grotu, po ńe- 

jaći, <!aśe, gród.; i; Te feići grajpe, isteb. 

Z grupy ym : 

£^. instr. masę. dMmacyi eoimkowigi e; jedne 
razę gród. 

Z grupy im. 

i^. instr. mąsc. deklinacyi eloionłj adjed. po spół- 
głoskach gardiouiych i gmi§kceouych i^ : z jaći^ 6i, gród., 
i: pfedńi gród. 

Plur. dat. deJdinacyi gamkoK^: i^, prawie y^= 
jim nawś. 

KonJeo ezgid plenni^. 



Ga^śó wtóra oht^mowai bgdńe deiaty nast^v3<^: 

I. O dgiałimut cmaiogii u> zakresie samogłosek no- 
sowych w mowie ludu śląskiego. 

II. O wpływie nargecgy morawsMego i słowackiego 
w eakresie samogłosek nosowych na mowę ludu pol- 
skiego niektórych okolic Śląska. 

III. 1. Porównanie stanu samogłosek nosowyt^ 
w gwarach hidn polskie róinyeh okoHe Śląska. 



359 

2. Podziai gwar śląskich na podstawie różnic 
w mkresie samogłosek nosowych. 

IV. Stosunek gwar śląskich do innych gwar lu- 
dowych polskich ze wzglądu na stan samogłosek noso- 
mych. 

V. Eorównanie gwar śląskich^ pod względem sa- 
mogłosek nosowych, z językiem polskim różnych epok 
jego rozwoju^ na podstawie zabytków piśmiennych. 

VI. Stosunek samogłosek nosowych w języku pol- 
skim, a zwłaszcza w mowie ludu śląskiego, do odpowie- 
dnich zjawisk w znanych nam innych językach lechickich: 

a. w gwarach kaszubskich, 

b. w narzeczu połdbskim. 

VII. Porównanie systemu samogłosek nosowych 
w językach lechickich z odpowiednimi zjawiskami w in~ 
nych językach słowiańskich. 

VIII Przegląd teoryj o pochodzeniu samogłosek 
nosowych w jęiykach słowiańskich. 
IX. Wywody i wnioski. 



Koleb rzpslae£0 poety Mim z HI wietn 

przez ks. I, POLKOWSKIEGO. 



Na ostatniśj karcie dawnegpo kodóksił rękopiMien- 
nego, zawierającego przeważnie Decreta Remanorum 
Pontificum a znajdującego się w arcMwnm Eapitiilj^ 
krakowskiśj, charakterem XII wiekn, roku mianowicie 
1 1 10, spisano księgi pergaminowe Kapitały krakowskiśj, 
między któremi oprócz ksiąg litargiczynych i teologi- 
cznych wymieniono trzy kodeksa klasyków starożyt- 
nych: Salustinsza, Terencynsza i Owidyasza. 

W innym spisie ksiąg bibliotecznych kapitulnych 
z końca Xy wieku zapisane jest dzieło rzymskiego 
poety Elauclyana temi słowy: Item Claudiamts *) in 
pargamenOj de antiąuO' scriptura per medimn cutte ob- 
ductus. 



^) Claudins^ ClaudiannS; jedni piszą że z Alexandryi 
w Egipcie ; drudzy że z Florencji pochodzący, żył 
na końcu wieku IV i na początku V po Chrystusie. 
Poetycznemi utworami taką sobie zjednał sławę, że 
na prośby senatu rzymskiego Cezarowie: Arkadyusz 
i Honoryusz, posąg na forum Trojana w Rzymie 
wznieść mu rozkazali. Dwa najcelniejsze jego poemata 



361 

]Ęodeks o którym piszemy pergaminowy jest in 
fO^ift i jfj^ \^Tii li,(ł:c^owąfl^.cti 79 pisany w dwie ko- 
l^fą];iy w ]^{if^dćj pa 30 wierszy. Pi^mo piękne z końca 
^P ^iQ\ff, sy^n^iturą ostatniego inwentarza LX dzi- 
mm ner 71. 

Ępdex ten zawiera prawie vs?ystkię dzieła poe- 
tyczne Kla.ndyaną, mówig prawie wszystkie gdyż 
Z wjrjaitkiefli fa^ueci^i^ów Hft c^ęśó tr^ci Probiniusza 
i Olibrinsza ^) i kilkn epigrammatów o których wi,elu 
3ft ^cilqgóy ęądzi iż Kjlftudyanpwi ^li^słusznie przypi- 
8:^VKaiię 9ą, wszystka inne jego ijitwpry pomieszjczejnie 



Porwanie Prozerpiny i Gigantomachia , stawiają 
go w fzędzie Homera i Wirgilittsza. Poezye jego jak 
Vyiy ^ys^ce cenipi^e, do.yodzą tęgo. liczne edycye 
z Xy wieku, które Ludwik Hain w Repertorium 
biblio graphicum szczegółowo wymienia pod nr. 
6370 -—5377, nadto tenże bibliograf w rzeczonem 
driele pod pr. 6?41 pą^aj^ iż y pipmfwjti Dyoni^ęgo 
z Hąljkarnąsu ogłoszoiiypli drukiem 1492 roku mie- 
ści Ąię wiersz Klaudyana de Phoenice. Biograf Klau- 
dyana Krzysztof Landinus mniema, że Klaudyan chrze- 
ścianinem był i na dowód przytacza i^iersze jego 
zatytułowane: Carrne^ PąsckąU. Jją^s Christi. Mi- 
racula Christi, Tymczasem wpółczesny Klaudyanowi 
Ś. Augustyn w księdze de Civitate Dei V. XXVI 
najwyraźniej świadczy iż l^laudyan nie był chrze- 
Śpiąąinen}* Co si|g tyęzjr ^ier^zy prasytoczanych ^ierąz 
CarTf^en pąachąle rzeczywiście przez niego napisany 
jest, mieści się on także i w naszym kodeksie (fol. 
68) Dwa drugie Latts Ohristi i Miracula Ghristi 
ta ną Mm ąpps^b ^e jego są pjóra. 

O -PcfW^y^^ i^ Probinii t^t Olybrii frątrum consula- 
tum w edycyi Walchiusa jest od śtr. 1 — 16 liczy 
wierszy 279. Z epigramoiatów niema Siu de Cry- 
stalloy jednego de Zona, In sirenas i pięciu greckich 
epigrammatów. 

Wydz. filolog. T. IX. 46 



362 

ta znajdują. Kodex cały podzielić możemy na 3 czę- 
ści: Isza zawiera ksiąg 12 większych poematów, kar- 
ta rękop, 1—59 w 26j jest 50 epigrammatów, karta 
59 — 71 a w 3ćj poemat o porwaniu Prozerpiny od 
karty 71 do końca. Porządek w jakim się mieszczą 
w kodexie jest całkiem różny od tego jaki znajdu- 
jemy w licznych wydaniach dzieł tego autora. Do po- 
równania i spisu używałem wydania Walchiusa Lipsk 
1715. 

Przed onemi dwunastu księgami idą powszechnie 
prologi, ale intytulacye przy dwóch tylko znajdują się, 
przy innych jedynie napis : liber tertius, ąuartus, i t. d. 
albo incipit prologus lihri tertii ąuarłi i t. d. co wielce 
utrudnia poznanie który to jest poemat. Podobnie przy 
epigrammatach wiele jest zostawionych pustych lini- 
jek dla dopisania snaó późniój tytułów, czego jednak 
nie uczyniono a nadto na początku każdego poematu 
brak inicyjału. Porządek w jakim są pomieszczone 
dzieła Klaudyana w kodexie naszym ten jest: Księga 
la i 2a zatytułowane: De cwiUacsociali hello zawie- 
rają lą i 2ą księgę poematu in Eufinum z opuszcze- 
niem jednak przedmowy do księgi drugiój, która do- 
piero przedmową jest do księgi trzeciej, księga zatem 
pierwsza zaczyna się od prefacyi, w ośmnastu wierszach. 
Wiersz Iszy Phebeo domitus Python cum decidit arcu 
ostatni wiersz 19, Justitia pacem, viribus arma regunt. 
poczem idzie sam poemat: o 187 wierszach 
wiersz Iszy Saepe mihi dubiam traxit senłentia mentem. 
ostatni 387 Ridebunt virides gemmis nascentibus algae 
(Walchius 246—267 rękopis. 1—4). 



&L. 



( 



363 

Z księgi dragiój liczącćj wierszy 527 wiersz Iszy 
Jam post edomitas Alpes defensaąue regna 
ostatni 527 Bum rołet astra pólus feriunł dum littora 
v€nti. (Walchiusa str. 246—297 ręk. 4—8). 

Księga trzecia składa się z prefacyi wziętój 
z księgi dragiój in Bufinam. Walchias 268 wierszy 
20 i z poematn de bello Gildonico. Pandite defensum 
redaces Helicona sorores. 

wiersz 1. Bedditus imperiis Aaster, snbjectaąue rarsus 
ostatni 526. Suspensa Zephyros exspectaQt classe fa- 
yente:. (Walchius 137—165 ręk. 7—10). 

W księdze czwartćj jest poemat In Eutropium 
(Walchius 380—408 Liber I). 
wiersz 1. Semiferos partus metuendaąue pignora matri: 
ostatni 513. Yulgas et adductas sub yerbera torpuit 
ensis. Walchias 380—401 ręk. 13—17. 

W księdze piątćj dragi rozdział poematn in Eu- 
tropium wraz z prologiem: 
h Qai modo sablimes rerum flectebat habenas 
76. Bespiciens Giprum desinat esse ferox. 
1. Mygdonii cineres, et si quid restat Evi 
602. Unaąue pro gemino desudet cardine yirtus. 
(Walchius 409—444 ręk. 17—23). 

W księdze szóstej kodexu jest poemat o 135 wier- 
szach In nuptiis Honorii Augusti et Mariae Fescenina. 
Princeps corusco sidere pulcrior, z którego na karcie 
18 raz jeszcze powtórzył pisarz kodexu wiersz 
87 Solitas galea fulgere comas 
do 98 Stilicho socer est, pater est Stilicho 

Dalśj w tejże księdze szóstśj jest praefatio Epir 
thalamii in nuptias Honorii et Mariae^ i EpifhaJamium 



Jł,łl^*« 



364 

Hofiorii it Marihe , iVz^ WiefrHi^ 'SBi. 'iWedchias 
351—372 ręfc, 23—27). 

iK^ęga słoama lt(]ffliBxtt n&l)dłli«fóa j^, M WftM^ 
885 i zawija 'Da f^^ et '^Uaftó consulls^ 'HoH^fMl 
Aii^usti Pinifiitio et p&ne^^s ^ałitJJmflljące bSc: „Par- 
vós 'ih'bqi44ł^ fas'est edmere Ifćtus.'^ i „TćHia Wnih^ 
lei śiiikhht extitdia 'fUmś^. (WWlch. 298— «6« *#. 
27—34). 

W ^cyi l^tLldUliito t^Ug;. 998 ^tile )M^ <n fipf- 
7^ ate 'ndntegeriZ^. 

W księdze '6sHnej'^fitcison^^ 9^ 'tH!>enifata Kito- 
Ą^taa. -Dc c^syShtu Manlii ^iTiśódórii pctHe^ris i De 
laudibus StiUconis liber pf^htUś WterBtejr ?24.'(Wttl.^W'-^ 
55 r^. S«r-40). 

W ^azł^Wfątój kśi^dfels jMt 'di«g^ księga ^Dc 'J^te- 

&U^ ót%^« *#!*% l4T6 (^Wblch,'6e— 78^i5^. 46—44). 

W dziesiątej księdze jest ^«k6teia kBl^gbffty^ftftii- 
tu De tottd«*w5 ?S*fti(!?Bwfe%oflcżĄ%W^^ierśl4efti i^Lyw^ 
ces et insoWt&e UHtmitur 'cttrbalśh ^tigres"" ^telrtśWy 3d& 
(Walch. 75-^d9T^. 'm-^%). 

W jedć^n^stej ^ksi^^ze jó^t 'l^eWslt 2)c ^iig^o dć^- 
sulatu Honorii AugtisUpr^kfatio etpcmtpfris. 'trtt^śftfy 
6g5'(W^lch. '445— '4«1 '^. '48— 5S). A w o^tniej 
(JWnńa^^j >6*toat de M«o'G^<^i5&b>ier«Szy 648 (J^ 
100—1^ ^^.53—59). 

W flriigiśj 'części 'ftodeiti 'Kłaudyana 'mteśtecirfą 
się epigrammata. idylłe, listy i '^ dr^niejdze '0oema{a 
pomieszane ^itif^dźy ^óbą^śk nieraz, '%b obi^^ei^i^i^tt- 
tóatu/to list, to idyite, to^poeifljlt^Wb wiefiiże ij akie, 
z tych burdżb inało^itta iMd]^OW,Vięc do]^iei^'^z«ttóttU 
poznać i odnaleśó można; doczego odnieść należy. Spi- 



/ 



865 

^mny je l^ tym porządku j«ćk są m kodesie, dając 
najprzód tak jak jest w kodeksie początek "wiersza, 
tytm ^Kjdłag edyoyl W6fl«ibi(ta!9k; ilo^ -wkurzy i ozna- 
czenie do którego rodzaju poefliatów naittty. (Liczba 
^1^ ^yttf^ )KA)Dżotia o^ttlaoOfiKć ^^th Btatnmio^ wy- 
dania Walchinsa. Głoska E >02ffiaofia6 'będ^ Epi^ 
^M^fMUa, ^p, ^pimU listy. Bi MthfOa, id^ ^ 
cyfry obok nich ilość wierszy. Dział ten ucsćly ma 
61 ^(A^tfj^h ^po^zj^i Sllaudjw&a otojiat^ących i^^iecszy 
1412 (Ręk. 59—71). 

v,V3Pbs lH '^iOndpeota'^...«. jDesmipiio pi^rius ^Bmifr- 

nensis 622 E 5. 
';,^tUd4Uid ^tn Otótałio^..... Ad JAMemdtćm ,52a, 

jB 4. 

„Non tales ąuondam'' Descrijiiio *timnei/Hi 611. 

^ 42. 

„In jaculnm ąuodcunąue'' De im^Sb. ^^4. 

~^Qcii)s 'd^dłt iiilnuYieros'' 'De >quwMga 1)^2. .£?-& 

^Quid non saeyus^ De póly&^ie ^ >Perdice 

51«. tE »«. 

„Audieram memorande^' Hystrix 498. (Et2. 48. 

jNdintttte mmbWM^.. -Dc -^hyrfho mstoreo m%. -BJ4. 
^Pulcris stare 'di tf "/**-. 7w ^ttfoAfwm Jspedosae 
MB. Ji? 4. 
« Fotiiibns ^in 4i^ill«S^w... De 'httihms QuifMniafds 

6iłl. i? i*. 
» QiMe 4ibi ^m -{i^idibus PSltilD^.u.. Jn ;J9dlfa9rf4ll^ 

»S0 'E 4. 

;, Dulcia dona ^ttiihi tu mittis ^ M ^Maximum 

'^tól.^J5?52. 



8 

« 
4 

5 

7 

8 
>9 
10 

11 

12 

13 



366 

14. 9 Paapertas me saeya ^ De paupere amanłe 

523. E 2. 

15. ^Aspice seryandos yeuerando^ De piis frairir 

hus 607. Ed. 49. 

W edycyi Walchiasa Idylla ta zaczyna się Ad- 
spice sudanłes venerando. 

16. „Aspice morigeras'' De midabus Gcdlicis 509. 

E 20. 

17. „Italiae commane decas^ Ad Gennadium 493. 

Ep. 8. 

17. ^Felix qai patriis aevam^ De sene Yeronensi 

510. E 22. 

19. „Mallias indalget^ De Theodora et Hadriano 

521. Ep 4. 

20. „Usgae adeone taae** Deprecałio ad Hadrianfmi 

487. Ep. 59.' 

21. „Sic non Aethiopam" Deprecałio ad Alethium 

518. E 20. 

22. „Horret apez capitis'' De locusła 521. E 4. 

fragmentum. 

23. „Oarmina per thalamam" Epithdlamium 179. 

Poemat 9. 

24. » Forte Yenas blando** Epithalamium PdUadio 

et Calerinae 180. Poemat 145. 

25. ;,Pons Antenoreae" Aponus 504. Ed. 100. 

26. ;,Oceani summo^ Phoenix 493. Ed. 110. 

27. ;,Felix, qai Pharias" Nilus 600. Ed. 42. 

28. „Quisquis solicita" Magnes 502. Fd. 58. 

29. „Dic mihi Oalliope* Laus serenae reginae uxo- 

ris StUichonis 166. Poemat 237. 

30. „Orphea cum primae" Ad serenam 489. Ep. 62. 

31. „Christepotensreram^.... Carmen paschale 62^. E 21. 



i 



867 

32. „Possedit glacies" De crystallo 512. E 4. 

33. ;,Lymphae quae tetigis" De eodem 512. E 8. 

34. „Solibus indomitum" De eodem 512. E. 6. 

35. „Adspice porrectam** De eodem 513. E 6. 

36. „Clauditur immunis" De eodem 513. E 6. 

37. „Dum crystalla puer" De eodem 513. E 6. 

38. „Marmoreum ne sperne" De eodem 514. E 4. 

39. „Quid rear affatus" Ad Olymbrium 492. Ep. 24. 

40. „Qaem precor inter nos" Ad Probinum 492. 

Ep. 18. ostatni wiersz w kodexcią tak brzmi: 
„Et parata florens sorte, perenne vale" a w wy- 
dania Walchiusa „Et patria florens sorle, Probine vale^*. 

41. „Tornus aper" De apro et leone 511. E, 4. 

42. „Fallaces yitreo" In Curełium 519. E 10. 

43. ;,Si tua Cureti, penitus^' De eodem 619. E 8. 

44. „Transferat huc« Concha 512. i^ 4. 

45. „Non semper Clypei" De CMamyde 517. E 15 

46. ;,0 felix sonipes" De freno 518. E 15. 

47. „Accipe parva tuae'' De Zona egui 516. E 12. 

48. „Qais non indomitam" Torpedo 499. Ed. 24. 

49. „Per cineres Pauli" In Jacobum 520. E 14. 

50. „Jupiter in parvo" In Sphaeram Archimedis 

515. E 14. 

51. „Terra parens" Gigantomachia 481. Poemat 

129; kończy się „Et iterum convalsa feror". 

Kodex Klaudyana kończy się poematem o por- 
waniu Prozerpiny De raptu Proserpinae Liber I II 
et III liczący wierszy 954 (Walch. 188-264) (Ręk. 
71 — 79). Wśród tego poematu karta w kodexie 73 jest 
późniój wprawiona, na pierwszój stronie w obydwa 
kolumnach całkiem zapisana a na odwrotnej sześć 
tylko mająca wierszy. Na karcie tój znajdigą się 



wq 



wiersze z pierwszej księgi od wiersza 140—213 przeo^ 

omjłkę yis;Eącego omaszczone aa poprzedqjyej k^cię.. 

W ksi^dsBe trzeciej dwóch kart nie dostaje przez (^ 

opnszQzono 1^ wierszy 202^ a mianowicie wierąz 1^ 

do 216. 

152. Kedditar, atqae imis yibrat tremor ossa medali?. 

216. Instaaraore dapes, nanc ar ma habitamąae Dianąe 

a na karcie 79 brak wiersszy 279 do 360 

2.79, Quid Yos expertes thalami? tantumne reUetas. 

360. £t magia oaodes properat pr<>stąrp;ere cedros. 

Ostątm wiersz kodexa t;ak jak \ we wszystkich 
wydaniaeh 
Pars iatapefaota silet , pars naadam e^territa l$ktrą|}, 

iDokońcjceinia, jakie w niektórych wydapiąch ą 
nawet i w pałskióm tłómaczenie I}strzycI$;iego znąj^ 
daje się, nie ma w kodexie naszym a to ^akończg-i 
nie jest znane filologom, jak Ceres po powrocie z Ąteq 
dowiaduje się od Nimfy Aretuzy, gdzie znajduje sią 
córka jej Prozerpina i wyjednywa potem u Jowisąą 
wyrok, że pół roku wolno jej przebywać z Platonępa 
jako mę^em, a drugie pół roku z bogami w Olimpie Joyfi-» 
szowym. Tyle o tezcie samym kodeksu. Do czego to ję-^ 
szcze dodać należy, że prawie cały rękopis to i^iędzy 
wierszami to na Drzegach kart, to na pustych i próż^ 
nych miejscach napełniony jest dopiskami 7 ^VI ^le- 
ku głównie mitologicznemi. 

Tak więc w kodeksie kapitulnym krakow^kliOt 
Klftudyana mamy 9363 oryginalnych wierszy rzym- 
skiego poety, zawartych w następujących poemątacli. 
De consułatu Manlii Tl^odori; de la9di))ff^ @ti}ijęa9|^; 
de bello Getico; de bello Gildopico; Ąę rap^u Prftffi^ 

fmmi de eivUi ad mA^ii bello; (w j^utoupi) deler* 



369 

tio, ąnarto, sexto consnlatn Honorii August i; de nu- 
ptiis Honorii et Mariae, Honorii Augusti et Mariae 
Fescenina. In Eutropium. Gigantomachia. Epistolae 
Eidylliae i Epigrammata. 

Odczytanie licznych marginesowych dopisków 
i ścisłe zaznaczenie wariantów samego tekstu, do 
szczęśliwszych chwil dla filologów odłoźyćby trzeba 
nam obecnie fakt wystarcza że z takiój odleglój sta- 
rożytności kodeks klasyka rzymkiego przechował się 
szczęśliwie na ziemi polskiój i to w bibliotece kapi- 
tuły krakowskiej. 



Wydz. filolog. T. IX. 47 



o pochodzeniu wyrazów: 

1) śóe, ióe, 2) usće^ ujśće 3) vyJ8Će^ odejśće i t d, 

przez 

Łncyjana Ualinowsldego. 



Każdy z nas, umiejący po polska, głęboko jest 
o tym przekonany i żywo to czuje , że wyrazy: 
tyśóe (np. reki, i ujśće krwi), dalej : vyjśće, vęjśćef piej* 
śćcy pfyjśće^ zajśće, dojśće^ odejśće^ i t. p. rzeczowniki 
słowne zostają w bezpośrednim związku etymologi- 
cznym z ifinitiyem jiśó, czyli, m6wiąc po prostu, po- 
chodzą od infinitiyu słowa jiść, w złożeniu z przyim- 
kami: ujść^ vyjść^ veJ8Ć, pfejśó, pfyjśó^ isajść, dojśćj 
odejść^ i t p. Przeświadczenie to etymologiczne pod- 
niesione zostało nawet do godności teoryi. Tak Mucz- 
kowski ^) wywodzi: „Od iść, iście, przyjście, wyjście, 
i t. d'^. Przyczym, zapewne opiórając siQ na słowniku 
Lindego II. 216 a, przyjmuje nigdy niebywały w ję- 



') Józefa Muczkowskiego prof. i Bibl. Uniw. Jagiell. 
Gramatyka języka polskiego, wyd. czwarte, przero- 
bione, Petersburg, 1860. str. 31. 



871 

Byku wyrtó iiće *). Prof. Nebring. Iter flor. ■). Sło- 
wniczek, str. 99 a., przy .wyrazie pośće twierdzi; 
,poscse gressas 72, 2, i gdzieindz. z utratą temato* 
wego i^ i t d^ a więc również przypuszcza, że tg 
tkwi temat id. Tegoż mniemania był w r. 1872 i pi- 
szący te słowa, gdy w objaśnieniacii do Modlitw Wa- 
cława str. 17, § 53., mówił o zniknięcia samogłoski 
i (ji^) na początku wyrazu śće. Podobnież prof. A. Ma- 
łecki ') idzie jeszcze dałój , gdyż stawia ogól.ną za- 
sadę, jakoby rzeczowniki idowne powstały od „bez- 
okoliczników^, nie zaś od tematów partycypijalnycli ; 
„Rzeczowniki słowne na -cie : wyjście^ ode^ścicj przejście 
i t d., bicie, gnicie^ ukrycie, wyzucie, powstały w taki 
sam sposób, a to z bezokoliczników jeszcze na ci za- 
kończonych i dodanój do tego ci końcówki am: odej^ 
śch-j-am, Ińei-jam późniój odejścije wreszcie odejśiĄ 
(w mss. odęjśdee), dziś odejście. A że tak jest^ że mia- 
nowicie nie z imiesłowów na ty, ta^ te, yerbalia te wy- 
szły^ lecz z inflnit.^ na ten wniosek naprowadzają na- 
stępujące poszlaki :^ Tu następują kategoryczne dowo- 
dy tćj teoryi, a między innymi przypuszczenie, że w ję- 
zykacłi .słowiańskich istniał niegdyś infinitiyus na 
m, fik, ń. Roztrząsać tych dowodów i oceniać ich na 
tym miejsca nie będziemy. Natomiast oświadczymy, że 



*) Por. Franz Miklosich, Yergleichende Wortbildnngslehre 
der Slawischen Sprachen 2t6 Ausgabe. Wien 1876. 
str. 451. 

*) Prof, W. Nehring. Iter Florianense. O Psałterzu flo- 
ryańskim łacińsko-polsko-niemieckim, w szczeg<^lności 
o polskim jego dziale. Poznań 1871. 

^) A. Małecki. Gramatyka historyczno - porównawcza ję- 
zyka polskiego 2 tomy. Lwów, 1879 T. I str. 398. 



rzeczowniki które Has zajmnją: t^śće^ vpjś6e^ pfąjśćSi 
odejśće i t d., nie mają żadnego genetycznego związko 
z inflnitiyem słowa jiśó i złożonych z nim, i bynajmniej 
od tematów ji-, jid- nie pochodzą; że więc metamor- 
fozy odejśóhj-atn^ odyścije nigdy w języku nie bywały. 

Naprzód wyłączyć ta należy rzeczownik lAJśće 
w znaczenia ujsće feki (ostiam). Pochodzi on od te^ 
mata imiennego f*sta (os) z snfiksem -ije. I tak, w sta* 
rosłow. of CTS obok o$ znaczy także ostium : ha 0Y€T«xi 
^e^uoĄomi ^«mi, Izbornik Światosława; ofCTHK, fo< 
ramen i ostium; [czesk. usti (m&ndung), Usti^ Ousti 
nazwa miasta, niem. Aussiff'^ serb.-chorw. ui^ee, uUje; 
ros. ycTbe. W języka staropolskim i dotąd w nazwach 
osad występuje forma uśóe. Tak np. autor wokabula- 
rza, poczynającego się słowy: ,,Ex quo...** (Trzy za- 
bytki języka polskiego XIV i XV wieku z mana* 
skryptów podał Józef Szujski. Rozprawy i Sprawo- 
zdania Wydziału filol. Akad. Um. T. I. str. 40—48.) 
zwie się „Petrus Svyantkonis de Usczie". Podobnież 
dziś, obok formy TJjśće, używana jest Uśce^ np. Uśóe 
sólne^ Uśće źdone i Ujśće Monę (pod Maryjam polem 
w Galicyi); podobnież w Lubelskim, w po w. Zamoj* 
skim i Tamogrodzkim Uście ^). Jako appellativam 
znajdujemy u Enapskiego Thesauras 1201a. j^Usóie 
gór, rzehj dzbana etc*'. 

Zapełnię znowu inaczśj rzecz się ma z pozo- 
stałymi rzeczownikami. Te nie pochodzą ani od wy- 
razu ustay ani od inf. jiść^ lecz od tematu śet2., stsi. 



*) Por. Tabella Miast, Wsi, Osad Królestwa Polskiego i t. d. 
alfabetycznie ułożona w Biórze (sic!) Kommissyi Rządo- 
wej Spraw Wewnętrznych i Policyi 2. T. w War- 
szawie 1827. 



/ 



mikCTHie i iiiKCTKfli€=siia-/i>V. Profesor Miklosich jeszcze 
w sw6j Yergl. Formenlehre der sl. Spr. 1856. str. 
"497 — 8., a następnie w 2m wydania tego dzieła p. t 
Wortbildungslehre, str. 451., najwyrąźnićj zaf*trzega: 
^das subsł. verbdle ście siat 37. poście gressus maig^ 
72. 2. wofur bei Koch. 3. 76, szde, ist ńicht mit ^, id, 
sondem mit s^ed zusammen^usiellen : ais. ^hstije: iście. 
Muczh. 155 (31^) kommt wohl nirgends vor^. 

Że tak jest, przekonają nas następujące fakta: 

1) Forma niezłożonego rzeczownika iśće, jak 
słusznie przypuszcza prof. Miklosich 1. c, nigdy nie 
istniała w języka. Została ona stworzona przez Lindego 
i przytaczana w wielu miejscach słownika. Powtó- 
rzył ją na wiarę Muczkowski^ Jedynie używana forma 
śce {=ście) i iće {^S0cie), np. Modlitwy Wacława 104: 
day mu szczye w łaszczę thwey^ powszechna była je^ 
Szcze u pisarzy wieka XVI i XVII, jak świadczą 
przykłady, zebrane przez Lindego sł. T. V- 230 a. 
Przytoczymy tu z nich niektóre: W szachach jedno 
szde przeglądać trzeba u drugiego (Kochanowski); 
Uczyniwszy kilka szda bardzo misternego^ dał mu 
met (Górnicki) ; Żaden nie wie ścia onej strzały (Bibl. 
Leopolity 1561); Pan sprawuje sae jego (Bib. Brzeska 
(Radź.) 1563); na drogę wasze i na ście (BibL Wujka 
1599) ; Wiele mówiono o tym ściu jój za mąż (Bielski 
Kron. Św. 1564); Biegi ście gwiazd (Wargocki Wa- 
lery Maximus 1609) ; ścia (Pr. Mesgnien Loth. Gramma- 
tica s. inst. polonicae linguae Dantisci 1649); Gościa 
prawdziwym gościńcem (Bardziński Boecyusz Toruń 
1694) i b. w. i. 

2) Rzeczowniki złożone z przyimkami miały do 
w, XVII formy bez^*. Przykłady: wiszcze^ egressio 



374 

Pg. flor. 18, 6; ezitns 67, 23; tcsde albo tejfchod 
vod Ps. flor. 106 ; ttadście interreDtas (I. Mączf óeki, 
Lezicon I&tinopolonicam, 1564) ; naście domowe (Gór- 
nicki, Rozmowa o elekcyi Ł. 3); obesgcia (Fetrycego 
Ekonomia 1618, str. 91); obeszcie matźeństwa (Marc 
Kromera Kronika 481); inszym obeściem (ib. 90) 
óbeście życia (ib. 291)," obeśióa swojego Kej, Postyl- 
la Oo5); swoje cbeście (Skarga. Kazania 159&, 
619); po odeSdu onych żoInierz6w, (Sv. Bonawentury 
Żywot Chrystusa przekt. Baltazara Opecia 1522. 1. 
197 a.); odeściem albo drogą, (Wujek Postylla większa 
(1581) 381); odeście (poronienie) (Spiczyński Zielnik 
183); poście nawlekł, fBiblia Łeop. 1561. Syr. 11. i7); 
weściem. (Wujek Post. W. 382); jedno jest weście (Bibl. 
Łeop. Sap. 7. 6.); B^zie wam dane weście (B. Leop, 
S Petr. 1, U), wesme (Wnjek, Bibl. Sap. 7. 6); kn 
teściu, (Seklacyan Test. N. Królewiec 1551 19); eesecie 
(Wi^ek Bibl. Sap. 7. 6) na; jedno testcie (Łeop. BtbL 
1577, Oenes. 38); ńwięte eeśde (B. Radź. Lerit- 23. 
T.y, teścia ludzkie (Bej, Post C. S.); na jakim teściu 
(Bej, Zwierz. 70 b.); seście ziężyca, gwiazd = schód, 
schyłek; teście, oglądanie się z kim, potkanie (Knap- 
skiego, Thesanms 1420); schyłek rokn, lata, wiosny, 
teście, schód, extremam Knap. Th. 982. 

8. (łdyby wywód pro£ Małeckiego : ode-jśtA-j-am 
od inflnit, odysei był prawdziwy, oa to potrzeba,, aby 
inflnitivy na -śa jiśći, jiść były pierwotne, to jest, aby 
sięgały nie tylko epoki przedhistorycznój języka pol- 
skiego, ale nawet epoki prawostowiaóskiój, do którój 
odnieść należy powstawanie rzeczowników słownych 
w językach słowiańskich. Niestety jeda&k tak nie jest I 
Przeciwnie, we wszystkich językach słowiańskich wy- 
stępuje czysty temat i z sofiksem inf. -ti, -f, -6: stsł. 



375 

iitii, serb. ići, ros. pojti, vj]Vi (JiWi ł jidfi są formy 
drugorzędne, powstałe iK)d wpływem analogii^; czeh* 
skie jiti^ serbołfiż. hU. Podobnież w dawniejszym j^ 
zyku polskim 9 at do Xyi wieko , spotykamy formę 
jió, (cf. Miklosich. Wbl. 451), np. Ps. Flor. prgyde 21. 
34 '); Esioga Ziemi Czerskiej wyd. Xże Ł. Warsz. 1879 : 
nechczal ycz 83 (2 r.), ne mai ycz 202, ymal sącz 
451 (2 r.), ma gy zagycz 1206., eacz intercedere 1470. 
(2 r.); ya ne slnbi] Dobka szacz 1487 (2 r.); Biblija 
Szaroszpat; przędz 173b. przecz 134aM te ibid. spis 340, 
przyć ibid. spis 343. Mag. Jana Paterka z Szamo- 
tuł Kazania o M. ^. Cz. wyd. Ł. Malinowski Krak., 
1880: zbauyenya uyecznego doycz chczemy 3a, przydz 
91a. 64b. 126b. 65a. przyydz 20b. 65a. podz 24b. 
vynydz 62b. Opeó Żyw. Chr. 1522: przydś ku sta- 
dłu doskonałemu, 2a., nie mógł przydź do chwały 
2a., chciał idź do Betleiem 10, nijednej winy w nim 
naydd nie mogę 89b, tey godziny możemy gi nadi i 
iąó bez tłosscze, ^61 a.; bal sie sam ydz, Testam. 



*) Ostrzdc należy, że form, przez prof. Nehringa w sło- 
woiczku w Iter Florianense, 84 i n. n. przytoczonych: 
oheyscz drcnmire 26, 10, przeyscz, praeYenire, prae- 
cedere, 16,14; 17,21; 68,10; 88,16; 96,3; prae- 
ocnpare 94,2; siyacz se^ confringi, 31,4; seyscz, defi- 
cere, 67,2; 76,3; 89,7; 101,27; seysczj 63,6; 72, 
. 19 Wcale nie masz w tekście psałterza. Na miej- 
scach wskazanych znajdują się następujące formy: 
obszedł iesm 26,11 (nie 10!); przeydzi 16,14; 
przeszli s^, 17,21; przeydze, 68,10; 96,3; 
przeydzeta 88,16; przeydzimy, 94,2; gdi se siydze 
łam. 31,4; Jaco schodzi dim snyidzicze^ 67.2; 
zszedł iest, 76,3; seszli iesmi 89,7; seszli s^ 
101,4; 63,6; 72,19. 



T^ 



876 

st. i n. 1520. K: 27a.; dopuśćcie ti odydz Tarcza 
duch. 1431-3, 29b.; które rzeczy miały przydg, ibid* 
29b., i t. d. Formy zaś jisć i złożone: pojść^ piyjśó^ 
ptęjśó odejść^ vmjść^ i t. d. gą nowotwory pochodne 
sięgające zaledwie wieku XVL 

I prof. Małecki, wywodząc na str. 398. T. I 
swej Gramatyki histor.-por. rzeczownik odejście od infc 
odejścia zapomniał widocznie, że na str. 296 tegoż to- 
ma umieścił co następuje: „iić ułomne i o tyle daw- 
niej odmiennie konjugowane, że miało tylko w cz. te- 
raźn. i pokrewnych z nim formach ten temat id, a 
w bezokolicz. samo i: to i jest właściwym pierwiast- 
kiem tego słowa (np. jeszcze u J. Kochan, wynió; 
w Bibl. Zof. zawsze ić, w starosł. też zawsze iti^ zam, 
dzisiejszego iść, t. j. id-ó)^. Porównaj także Kuhn^s 
u. Schleicher' s , Beitrage zur vergl. Sprachforsch. 
VI 211 — 212, J. Baudouin de Courtenay, Doppelung 
des suff. -ti in der poln. u. russischen Sprache. 

Tak więc : 

1) Z jednej strony do początku XVI wieku istnieje 
w języku polskim od tem- -ji- forma inf. na -c, ji-ć 
i złożone, np. vmć^ odyói odejć, vymć^ i t^ d. Około* 
połowy tegoż wieku powstaje forma poboczna na -ść 
tak np. Statoryjusz (Stojeński) H. 8. b. podaje już 
Id§y iść, przyjść % 

2) Z drugiśj strony: 

a) wyraz uśce (stsł. oycTHic i oycia fostium), do 
ostatnich czasów w tej formie; dziś już, obok tego, 
w postaci ujśće używany; 



*) Mylne więc jest twierdzenie J. Baudouina de Courtenay, 
1. c: ;,Noch im ganzen 16 jahrb. und anfange des 
ITtenfinden wir im polnischen den infinitiv. ji6(gehen)". 



377 

b) a) Bzeczownik iće i śće (stsł. uik€THie i mbCTBuie, 
ros. ^estyije (gressus)), jeszcze w wiekn XVII uży- 
wany, dziś zupełnie zapomniany; 

P) Ztożone z przyimkami odeśće odeUe i t. d., 
do wieku XVII bez spółgłoski j, późniój odejśće i t. d., 
ze spółgłoską j. 

Jak powstały te formy pochodne? 

A naprzód iuf. na -śó. Prof. Małecki, 1. e. L, 
str. 398, powiada: „zam. późniejszego iść t, j. id-ó". 
a w tych krótkich słowach zawiera całą teoryją, któ- 
ra da się wyłożyć, jak następuje. Naród polski, który 
przez długie wieki poprzestawał na formie inf. ić, 
(recte jić), późniśj, (w wieku XVIj, zdobył się na no- 
wy akt energii słowotwórczo)', i z tematu praes. ed-, 
(jid), za pomocą sufiksu -c (U), stworzył nową formę 
id'ć^ w którćj, na podstawie prawa głosowego, spól- 
nego wszystkim językom słowiańskim, zębowa d przed 
zębową ć uległa zmianie na ś: iść, (jiść). 

Podobną, jakkolwiek różną teoryją stawia J. Bau- 
donin de Courtonay, 1. c. str. 212. Podniósszy fakt, 
że jeszcze w całym wieku XVI i na początku XVII 
była forma jić, Baudouin de C. prowadzi dalej: ;,spa- 
ter aber verdoppelte man das suffix, und so entstan- 
den formen wie jiść, odejść, wejść, wyjść, przyjść u. 
8. w., wobei das im praesensstamme erscheinende d 
(Jidę, jidźe^ u. s. f.) nicht ohne einflus war^. A więc 

i ten uczony przyjmuje proces: ji-ć-ć, albo raczśj 

c 
ji-^-ó, a z tego: ji-ś-ć. 

W obu tych sposobach wyjaśnienia wyróżnić na- 
leży dwie strony: 1) etymologiczną i 2) fonetyczną. 

Wydz. filolog. T. IX. 48 



878 

Oo do lej. Czy w epoce faistorycznój życia języ- 
ka mokliwa jest twórczość etymologiczna? Przede- 
wszystkim możliwe jest powstawanie wyrazów na 
wzór innych, drogą analogii. Tak w epoce history- 
cznój powstały słowa jak : gwaicić , kejsłatció^ werbo* 
waćf ofiarować i t. p. ; tak za naszych czasów panien- 
ki tworzą: deranzowaó, promenować, i t. p. słowa, któ- 
re puryści potępiać mogą, lecz historyk uznać je mu- 
si, jako fakta językowe. Do rzędu takich wyrazów 
należą np.: pomnik, wymóg (!) pierwoszcze (!!) łlen\ 
ludowe śląskie nańóe , pambucek (krzyżyk), zdix)b]iiate 
de Pan Bóg, i bardzo wiele innych, którym imię legi- 
jon; jedne z nich stworzone przez lud, inne ukute 
w gabinetach opiekunów i dobrodziejów języka. Takie 
nowotwory znajdujemy w każdym języku. Do takich 
należą np. rosyjskie; stupajka, ńemogumajka^ formy 
słowne jak, pqjd'omfe, voźmomte\ tak obok złożonych 
vyjtH, zajf% pojfi, vojtH, sojtH i t. d. powstała forma 
jid-tH zamiast jiti, fonetycznie pisana itł% gdzie do 
tematu id- dodano sufiks inf. -^'i; podobnież nadfi, 
ffyifi {naU'% vytł'i). A więc stronie etymologicznej 
#yjaśnienia profesora Małeckiego w zasadzie nic na- 
rzucić nie można. 

Inna sprawa ze zdaniem J. Baudonina de C : 
„l^&ter aber yerdoppelte man das suffix, und so «nŁ- 
standen formen wie jiśó^ i t, d. Jest to objaśnicie 
rówfiie proste, jak nieprawdziwe. Tego rodzaju redu«- 
plikacyja, jak podwojenie sułiksu, jest niesłychana w hi- 
storyi języków. Formy ludowe rosyjskie sojfifśa, 
(AojfU^śa, ujfif i t. p. niczego nie dowodsą. Tu bo- 
wiem końcówka ini^ -f została dodana dla tego, że 
formy: sejf i, i^jfi lud zaczął poczuwać jako tematai 



na wa&r sckrafi", prekral^u^ phfi-^ mołołHy Jcoitofi-; 
takowe poczucie cał6) formy infinit. jako temata uła- 
twiła i amożebnila ta akolicsność, że w języku rosyj-* 
skin, jak i w inuych słowiańskich, suflks inflnitiyi 
'U w przeważna ilości słów uległ skróceniu na -^, 
i tyttio w ki)ku słowach zachował pierwotną formę. 

Dopóki tedy nie wykażą form polskich z pisa- 
rzy wieku XVI: ji-e-ć, vyj-6-ć, zaj-ć-ó i t. d., dopóty 
wyjaśpieuie pochodzenia formy jiść, podane przez J. 
Baudouina de O., podstawy mióc nie będzie. 

Co do 2ój^ fouetycznój strony kwestyi, to tak 
prof. Małecki, 1. c, § 88. 7, str. 154, gdzie przytacza 
iść, (ide, idą), jak J. Baudonin de C, są tego mnie- 
mania^ ie w wieku Xyi lub Xyil ; w języku polskim, 
zębowa d lub ć przed zębową ć^ ulegając prawu fo- 
netyczuemn, spólnemu językom, nie tylko słowiańskim, 
ale i wszystkim ario * europejskim , musiała się zmie- 
nić na Sy ś. Otóż to mniemanie jest najzupełniój błę- 
dne. Gdyby tak było, gdyby w każdśj epoce rozwoju 
ję^ków działały te same prawa głosowe, gdyby np. 
prawo: „zębowa przed zębową zmienia się na ^^^y obo- 
wiązywało we wszystkich epokach rozwoju języków 
słowiańskich, to natenczas formy^ jak : gładcy^ rzadcy^ 
trzydcy, piytcy, Tcrótcy^ wartcy i t. p., byłyby niemoż- 
liwe*) jak niemożliwa byłaby forma rosyjska jitfL Mu- 
siałyby one brzmiśó: głascy, rzascy^ płyscy, króacyy 
jisfi. 

Wszystkie fakta dysymilacyi grap tt, dty na st 
sięgają epoki przedhistorycznój , wszechsłowiańskićj : 
stsL Hp2icf H, pol. hraść^ 6.krdst% ros. hrcbsf ; KMCin-Jclaśćj 
MAtn-pleść, ^EUC1VI ' Miść, nm^cr k * napaść, E^ktih-ieśćy 
nBMtk-i^ść-^otosf i t. p. 



380 

Dwa są tylko przypadki , oprócz owego jiśó, 
w których przypuszczają dysymilacyją łc^ dc^ na scy 
ść w epoce historyczno] języka polskiego. 

1) Nowopolską formę zaimka viy$ł€ky w sto- 
sanku do staropolskiego viytek prof. J. Baudoain 
de Courtenay, w rozprawie p. t. Binige fŁUe der wir- 
knng der analogie in der polnischen declination (Knhna 
i Schleichera Beitr&ge zur Yergleichenden Sprach- 
forschung i t. d. T, VI. str. 24) objaśnia, jak następuje : 
„Das bestimmte pronomen fiytekj fiytka, fkytko (aller^ 
alle, alles), bildet den nom. plur. folgendermassen : 
fiyik'ji (Hicl) ^ fiytcy =: fiyscy (da ^ vor c = ts iu s 
libergehen muss). Dies s wird jetzt yon dem sprach- 
gef&hle ais zum stamme geh3rig angesehen und er- 
streckt sich auch auf die andern casus « so dass die 
formen fiystek, fiystka, fiystko u. s. f die al teren 
fkytekj fiytka, fiytko u. s. f. g&nzlich yerdr&Dgten^. 

Objaśniając w taki spos ób formy powyższe , p. J. 
Baudouin de C. nie rozważył następujących okoliczności: 
1) Jeżeli w wyrazie viyłcy t przed c musi przejść na 
s, to dla czego nie musi przejść w wyrazie np. krót- 
cy i t f.^ 2') Dla czego forma viytcy była możliwa 
w języku polskim przez długie wieki, a dopićro pod 
koniec wieku Xy nastąpiła dysymilacyją te na sc^ 
Ozyź naród polski dopićro wtedy przypomniał sobie 
o prawie dysymilacyi te na se^ 

Nakoniec, jeżeli forma viysey jest sprawczynią zja- 
wienia się s w formach pozostałych, jak V8ystek, fykystkaj 
viystko i t, d., to zapewne ona najpiśrwój wystąpiła w ję- 
zyku, ona najczęścićj była używana, a przeto była w móż* 
ności oddziaływać na inne formy. Zobaczmy, czy tak 
jest w istocie. Weźmiemy za podstawę dwa najważ- 



381 

niejsze zabytki języka staropolskiego, (w XIV i XV), 
psałterze : Floryjański ^) i Puławski '), oddzielone od sie- 
bie stuletnim przeszło odstępem czasu. Przejdźmy w tych 
zabytkach wszystkie formy zaimka, o którym mowa: 

1) Ps. fl., formy bez s: Sg. nom.-acc. masc: 
wszytek 3 razy; sg. nom. fem. wszitTca, 3 razy; sg. 
nom.-acc. neutr.: wszitko 16 razy; sg. acc. t^m.wsziU 
i^y wszytkifj wszystka, 3 razy; sg. loc. fem. we wszyt" 
ky wole I raz ; plur. n om.-acc. fem. wszytky, wsytky, 
swytky 42 razy, wszecky 1 raz; plur. nom.-acc. neutr. 
wszytka^ wsytka 9 razy; wszycka 1 raz; plur. nom. 
masc. wszytcy 28 razy, wszycy, swyccy 2 razy. A więc 
razem wszystkich form bez s znajduje się w Psr fl. 
108. W tymże zabytku formy ze spółgłoską s: sg. 
nom.-acc. masc; wszistek 7 razy; sg. nom. fem. wszist- 
ka 1 raz ; sg. nom. - acc. neutr. wszistko 3 razy ; sg. 
acc. fem. wszistk^ 2 razy; plur. nom,-acc. masc. -fem. 
wszystky 25 razy; plur, nom.-acc. neutr. wszystka 8 
razy ; plur. nom. masc. wszystcy 42 razy. Eazem form 
ze spółgłoską s w Ps. flor. 88. A więc na 196 form 
tego zaimka przypada 88, czyli prawie połowa, ze 
spółgłoską s, jakkolwiek ani jednój formy wszyscy je- 
szcze nió masz. 

2) W ps. puł. Formy bez s\ sg. nom.-acc. masc. 
wszytek 10 razy; sg. nom. fem. wszytka 3 razy; sg. 



*) Psałterz królowój Małgorzaty (Floryjański), wydany 
staraniem Stanisława hr. na Skrzynnie Dunina Bor- 
kowskiego. Wiedeń 1834, 

*) Psałterz Puławski, z kodexu pargaminowego księcia 
Władysława Czartoryskiego, przedruk homograficzny, 
wykonali Adam i Stanisław Pilińscy. Nakładem Bi- 
blioteki Kórnickiej. 1880. 



uKSa 

noB.-acc neutr. wszytko 6 razy, wszyasiko 1 raz; 99. 
aee. fem. wszytkę 5 razy; plur. acc. (nom.) masc.-ftoi. 
wszytky 22 razy ; plur. iiom.-acc» neutr. wszytka 5 ra- 
asy; plar. nom. masc. wszytey 22 razy, wszyey 1 raz 
Sazen bez s 78 formy. Liczba form ze 8p6lgto8ką s 
jest aastępnjąca: Bg. nom.-ace. masę. wszy^k 11 razy; 
sg. nom. fem. wszystka 2 razy; sg. nom. -acc. nentr. 
wszystko 12 razy, nadewstko 1 raz; sg. acc. fem. 
wszystkę 5 razy; sg. loc. fem. we wszystke wólyey 1 
raz; plnr. aec. (nom.) masc. -fem. wszystky 42 razy, 
wszystke 1 raz; plur. nom. acc. nentr. wszystka 12 
razy; plar. dat. wszystkym 2 razy; plnr. nom. masc. 
wszystcy 52 razy, wszyscy 3 razy Razem wiQe 
ioitm ze spółgłoską s 144, lecz w ich liczbie tyfto 
trzy razy forma wszyscy. Tak więc w ps. fl. nid mass 
ani jednćj formy wszyscy, w ps. pał zjawia się ona 
d<^ióro trzy razy, a jednak w obu zabytkach inne 
fermy ze spółgłoską s są powszechne. Podobny sto- 
sunek spotykamy i w innych pomnikach wieku XV. 
Tak np. w Modlitwach Wacława *), obok wsziteky wszit- 
ka^ wszythkoj wsitkich, wszitkym, występuje wszisthek, 
wszistek, lecz ani śladu formy wszyscy^ zawsze wszit^ 
czi^ wszitci. Musimy tedy szukać innśj przyczyny zja- 
wtenia się owego s. Sądzę, że działała tu analogija 
wyrazów takich, jak : mostek^ namiastek^ chłystek^ chwo^ 
stek, i t. p. naprzód na formę wszytek^ i stąd po- 
wstało wszystek, a następnie i inne formy, a między nimi 
plur. nom. masc. wszystcy, (która występuje w ps. flor. 



*) Modlitwy Wacława Zab. j. pol. z w. XV odkryty 
i skopijowany przez ś. p. Al. Przezdziecki wydał i 
objaśnił Lucyjan Malinowski; w Krakowie 1875. str. 
27. §. 81. 



8S3 

42 razy, w ps. pał. 52 razy), a z niej dopićro, przez 
zniknięcie spółgłoski ł z grupy stc utworzyła sią fer- 
m& vipscff , zjawiająca się kilka razy w ps. puł. , % 
dziś powszechna. W podobny sposób powstały wyra- 
zy: sa/dusiek^ (cf. Miki. Wbl. 440), i vś6ómastek^ (cf. 
Linde Słownik). 

Profesor E. Ogonowski, w rozprawie: Einifs 
Bemerkangen iiber die Sprache der AltpolniscbeDi 
Sophienbibel, (Arebiw fiir slawische Philołogie T. IV. 
2€8.); znalazszy w Biblii Szaroszp atackićj formę wssdttśky 
|)rzez dwa U, przypuszcza: „dass wszyttek 4ie 
D«bergangsform za wszystek bildet, indem t vor t in 
6 dissimilirt wird"". Mniemanie to również nió ma naj- 
naiejszćg podstawy^ gdyż forma wszyttek ^ przez dwa 
U^ nie da się niczym uzasadnić w języku i jest tylko 
Icaprysem graficznym pisarza. 

Tak więc jeden fakt dysymilacyi tt^ te na st, 
SC w epoce historycznej języka polskiego upada. 

Drugiego przykładu mniemanój dysymilacyi dó 
«a ść maj^ą dostarczać numeralia cardinaiia od 11 4# 
19 włącznie, w postaci jedendśće i t. d., zamiast je- 
denacćej lub jedenadźće^ (porównaj J. Baudouin de Cour- 
Jtenay O 4peBHe-aojibCKOM'B A^UKt 40 XIV CToitTia Lipsk 
X880 str. 34, oraz A. Małecki Gramatyka bist.-por. 
i 154). I tu jednak to ś nie powstało bynajmnićj 
« eZ, ^, w skutek dysymilacyi, lecz zachowało isAą 
« wyrazu dśeśęe. W zabytkach staropolskiish znajda- 
yemy masfaęrpnjące formy tych liczebników : pęónadóei^ 
pę^nadźeśća^ pęćnddaeśóiy pęćnadźeićy śedemnddmś^j ^ęó- 
nddźeće, (porównaj np. księgi sądowe ziemskie i gro- 
dzkie, Łęczyckie, Brzezińskie i Orłowskie, z końca 
XIV i początku XV.) Po skrócenia tych form, w je« 



384 

dnych powstało -ndsce, w drugich -ndćće i -naće. : pęt'^ 
naśće^ pgłndćće, pętndće. Przykłady przytacza Dr. A. 
Kalina. O liczebnikacłi w języka staropolskim^ str. 
36 i nn. 

Jeżeli tedy forma jiśó nie jest rezultatem twór- 
czości etymologicznej prawidłowój z jid-ć, a grupa $ć 
nie powstała z dysymilacyi dć, to jakże objaśnić po- 
wstanie tśj formy? Oto jak następuje: Wiele słów 
w infinitiyie przed końcówką -ć ma spółgłoskę ś, któ- 
ra^ bądź pierwotna, bądź pochodna, należy do tematu : 
ńeśćy paść (pasę) łfąść^ gryść, gfąść, ' veść (vo0ę), U$6 
pleśćy gńeśćy nieść, rość, bóść, kraść, pfąśćy śeść i śąśćy 
ieść (^od§), kłaść, jeść, paść (pad-)^ staropol. gąśó; 
ta tedy grupa końcowa spółgłosek -ść, występująca 
w tak znacznój ilości słów, zaczęła być poczuwana 
jako końcówka infinitiyu. Z drugiój strony, w zakre- 
sie form słowa jid§ zaszła okoliczność następująca^ 
staropolska forma imperatiyu sg. 2 os. kończyła się 
na -i : jidźi, pfydśi, midśi i t. d. ; z formy tej, jeszcze 
prawie wyłącznie w wieku XV używanej, np. w Mo- 
dlitwach Wacława (str. 40), a w wieku XVI, np. u 
Kochanowskiego, dosyć częstśj, (patrz Miklosich Wort* 
bildungslebre 448), powstała forma: jidś, piydi, 
vńidź, odejdź i t. d., w wymawianiu: jić^ vmć, odejćy 
pfyć i t. d., a w ten sposób, co do brzmienia, zlała 
się ona z formą infinitiyu : jić, pfyć, i t. d.; tak , że 
dla tój ostatniój to pierwotne brzmienie nie wy- 
starczało. I ta właśnie okoliczność ułatwiła formie 
infinitiyu jić i t. d. przyswojenie grupy spółgłoskowśj 



i 



385 

ść, poczawanćj jako końcówka i przetworzenia jej 
na jiść ^). 

Dopiśro tak przekształcony infinitiy jiść, ujść, 
mijść y piejść ^ odejść i t. d., zaczął oddziaływać na 
rzeczowniki uśće (stsł. oyeiHie) i uśće = usće^ (stsł. 
OYuiłkCTHie), preśće^ odeśće i t. d. Między tymi dwoma 
szeregami wyrazów^ wskutek poczacia spólności zna- 
czenia, obudziło się oraz w języku poczucie spólności 
pochodzenia, a, co za tym poszło, i asymiiacya fone- 
tyczna. Formy uśće^ odeśće i t. d. upodobniły się do 
form ujśćy odejść i t. d., i przetworzyły się na ujśće, 
odejśće. Istnieje więc między tymi dwoma szeregami 
wyrazów stosunek, lecz stosunek ten jest drugorzędny, 
wywołany siłą analogii, w epoce historycznój, dającej 
się oznaczyć, (kouiec XVI i początek XVn wiekuje 
nie zaś stosunek genetyczny, etymologiczny. 



*) Podobne przyswojenie mniemanój końcówki infinitivu 
-«<f zaszło również w słowie vźqś(f obok vźą<f^ pod wpły- 
wem analogii form inf. tiąśó^ gi<lś6j pfqś<fy śąść. 
Rzadko używane jąiS ocalało od wpływu analogii, 
jak znowu dwusylabowość słów złożonych, jak pry- 
ją<S, vyją6, odjątf, nająć, zają(f, prejątf, ująif, uchro- 
niła je od tegoż wpływu; podobnież zdjąć na wzór 
odjąć. Rosyjskie kljast' zamiast kljai^, stsł. kaath, 
pol. kląć, powstało również pod wpływem analogii 
form prjast, kłci8t\ krasf, i t. p. 



W Krakoioie, Upiec 1881 r. 



SPRAWOZDANIA 

Z POSIEDZEŃ WYDZIAŁU 

i Komisyj wydziałowycli. 




WYDZIAŁ FILOLOGICZNY. 



a) Posiedzenia wydziałowe. 

Fosiedienle dnia 8 Lutego. 



Przewodniczący Dr. Karol Estrejcher. 

Sekretarz Akademii złożył nadesłaną przez ks. Pio- 
trowicza z Sandomierza za pośrednictwem Prof. Łuszcz- 
KiEwiczA pracę p. t. „Dyjalog o Oleśnickim''; napi- 
sany wierszem w w. XV po śmierci kardynała Zbigniewa 
Oleśnickiego y który uchwalono ogłosić drukiem w E[gim 
tomie Arcłiiwum Eomisyi literackiej. 



Sekretarz Akademii przedłożył pracę Dra Antoniego 
Kaunt ze Lwowa „O języku Cyganów słowień- 
skicli"; którą oddano do ocenienia Prof. Drowi Mali- 
nowskiemu. 



Sekretarz Akademii złożył nadesłany przez Prof. Ant. 
Bronikowskiego początek przekładu „Rzeczypospoli- 
tój" Platona; nad którym wywiązała się zasadnicza dys- 
kusyja, mianowicie nad pytaniami: 1. Czy Wydział filolo- 
giczny powinien w ogólności przyjść w pomoc tłómacze- 
niom z języków łacińskiego i greckiego i postarać się 



IV 



o seryję przekładów klasyków łacińskich i greckich^ a 2. 
czy w szczególności udzielić pomocy dó oroszenia drukiem 
„Rzecsypospolitój" Platona. 



PotledseBie dnia 21 Kwietnia. 



Przewodniczący Dr. Kaboł Estbejcheb. 

Przewodniczący złożył prace: Prof. Dra Udałrtea 
Heizmana „Przyczynek do nauki o urabianiu się 
wyrazów niemiecko-polskich^, i Jana Nep. Ja- 
nowskiego z JouYisy we Prancjri „Spostrzeżenia o 
polszczyżnie w czasopismach lat ostatnich*', 
które odstąpiono Komisy! językowej. 



Dr. WiSŁOCKi zdał sprawę „Ostanie rękopisów 
w Archiwum senatu uniwersyteckiego w Efa- 
kowie". 



Prof. Dr. Malinowski odczytał rzecz „O pocho* 
dzeniu wyrazu ćwikła''. 



Sekretarz Akademii omówił szeroko pito wydawni- 
ctwa najdawniejszych humanistów łacińsko-połskich ńa rok 
1884, jako rok jubileuszowy Jana Kochanowskiego. Wy- 
dawnictwo nosić będzie tytuł: „Corpus poStarum La- 
tinorum Poloniae, qui Cochanoyium aetate 
antecesserunt". 



Na posiedzeniu administracyjnym zastanawiano się 
nad wyborami nowych Członków. 



Fosiedsento d&ła 31 Kaja. 



Przewodniczący Dr. Karol Estrejcher. 

Prof. Dr. Morawski czytał rzecz „O Andrzeju Ni- 
deckim^ i przedłożył pracę P. Hanubza: „O manu- 
skrypcie listów Cicerona z r, 1448 w biblijote- 
ce Jagiellońskiej". 



Posiedzenie dnia 9 Gfrudnla. 



Przewodniczący Dr. Karol Estrbjcher. 

Przewodniczący podwięcił kilka wspomnień zasługom 
Św. p. Karola Mecherzyńskiego, Członka Wydziału, zmar- 
łego 9 sierpnia t. r. , i powitał jako gościa obecnego na 
posiedzeniu lir. Adama Sierakowskiego z Prus. 



Prof. Dr. Morawski czyti^ dalszy oiąg swojój pracy 
.0 Nideckim". 



Prof. Dr. Malinowski odczytał swoje rozprawę „O po- 
chodzeniu wyrazów zejście, ście, odejście i t.p*" 



Ks. Kanonik Polkowski przedłożył przygotowany do 
druku „Katalog rękopisów kapituły krakow- 
ski śj*', i udzielił dalszych wyjaśnień „O Biblii cze- 
skiej Zabłockiego z r. 1476". 



VI 



Posiedienie dnia 1 ŁuUgo. 



Przewodniczący Dr. Karol Estrejcheb. 

Prof, Dr. Malinowski odczytał obszerne ustępy z pra- 
cy swojój „O etymologii ludowój", i przedłożył pra- 
cę P. Teodora Wierzbowskiego z Wiednia „O dwóch 
zabytkach staropolskich*^ z w. XY i XVI. 



W końcu podano do wiadomości, że na konkurs im. 
Lindego jedna tylko praca pod godłem „Mowa ojców^ 
nadesłana zostiUa, którą stosownie do regulaminu oddano 
do referatu. 



b) Posiedzenia Eomisyi językowćj. 



Posiedzenie dnia 23 Stycznia. 



Przewodniczący Dr. J. Majer. 
Sekretarz Prof. Dr. Ł. Malinowski. 

Przewodniczący oddaje cześć pamięci dotychczasowe- 
go Przewodnika Komisyi^ św. p. Karola Mbgherztńskiego, 
tudzież jój Członka Dra Fr. Nowakowskiego. 

Zwracając następnie uwagę , że przewodnictwo j«igo 
jest tylko chwilowe^ objęte jedynie celem zarządzenia po- 
siedzenia^ wzywa obecnych do dokonania wyboru następcy 
po ów. p. MECHERZYŃSKiMy tudzicż do ponowicnia wyboru 
Sekretarza. Na pierwsze z tych stanowisk Zgromadzenie 



VII 



powołuje Przewodniczącego tymczasowo Prez. Akad. Dra 
Majera^ o zajmowanie nadal drogiego nprasza Prof. Dra 
Maunowskiego. 



W dalszym ciągu Przewodniczący składa nadesłany 
przez P. Witkowskiego z Wieliczki w rękopisie n^^^' 
wniczek polsko -niemiecki niektórych wyra- 
zów technicznych z r. 1777^, o którym zda sprawę 
Prof. Kalinowski. 



Członek Akad. P. Estrejgher przedstawia pozostały 
po dw. p. Prof. Steczkowskim jego układu „Słownik 
astronomiczny", z którój to pracy, złożonój w Biblijo- 
tece^ uniwersyteckiej, Komisyja w swoim czasie korzystać 
zamierza. 



Sekretarz Komisyi składa wypisy do Słownika staro- 
polskiego z dwu nowoodkrytych przez P. Estrejchera w Bi- 
blijotece uniwersyteckićj druków, t. j. z „Modlitewnika" 
z r. 1522 i z „Zołtarza Panny Maryjój z r. 1630". 
Wypisy te oddano tak jak wszystkie poprzednie P. Sekre- 
tarzowi, zajmującemu się uporządkowaniem zebranego do- 
tąd materyjału. 



c) Posiedzenia Komisyi dla liistoryi sztoki 

w Polsce. 

Posiedzenie dnia 19 Listopada 1880. 



Przewodniczący Prof. Wł. Łuszczkiewicz. 

Przewodniczący przedłożył opracowane przez siebie 
plany i przekroje kościołów w Koprzywnicy i w Skotnikach. 



% ■ " 



-~.TT^ 



VtII 



Kfi. Icanonik Polkowski przedstawił mało jsiuąne or- 
nstjr gobelinowe ze akiarl)ca katedratoego ]cvakowdaego, 
fandowane przez biskupa Załuskiego , a wykonane 'przez 
Olaisa w Warszawie w latach 1745, 1748 i 1754. 



Posiedzenie dnia 7 Zwietnia 1881. 



Przewodniczący Prof. Wł. Łuszgzkiewicz. 

Przewodniczący przedłożył list ks. Solarczyka z JTro* 
pia, donoszący o znajdującym się tamże starożytnym domu 
drewnianym ; i udzielił Komisyi bliższych wyjaśnień ,o jno- 
głoskach; rozpuszczonych o mniemanym wystawieniu to- 
mańskiego klasztoru w Wąchocku na licytacyję. 



Ks. kanonik Polkowski przedstawił dwa nieznane 
dotąd relikwijarze, odnalezione w czasie ostatniśj wizyty 
biskupiój w skarbcu katedralnym krakowskim. W dyskusyi 
nad uwagami Prelegenta, w któr^ oprócz Przewodniczą- 
cego, wzięli także udział PP. J. Szujski, P. Popiel, J. 
Łbpkowski i Fr. Piekosiński, przychyliła się Eomisyja 
do zdania Dra Maryjana Sokołowskiego, że jeden z reli- 
kwijarzy z napisem kuficznemi literami w arabskim języ- 
ku, którego ojdczytanie w liśeie do Dra SoHOŁOWSKisao 
pisanym nadesłał oryjentaliata Prof. ELarabagzek z Wie- 
dnia, należy do jednćj ze sztuk pod wpływem sztuki sa- 
sanidzkiój rozwYniętyeh, -ezy t^ •temu pływowi ulegają- 
cych, i jest prawdopodobnie wyrobem z XIII wieku, drugi 
zad relikwijarz z if^^i słcmiow/śj oosi cJwtr/BŁkt^ francu- 
skiej roboty z w. XIV, i przedstawia w pokrywających go 
figurach sceny z poematu o Walterze i fieligundzie. 



IX 



f osiedlenie dnia 28 Cierwca. 



Przewodniczący Prof. Wł. Łubzczkiewicz. 

Przewodniczący odczytał pracę swoje: „O kościele 
ów. Jakuba w Sandomierzu^, i przedłożył tablice 
jego przekrojów i pomiarów, rysowane przez siebie. 



Sekretarz Dr. Maryjan Sokołowski odczytał rozpra- 
wę swoje: „Przyczynki archeologiczne do dzie- 
jów pierwotnej naszój kultury". 

Posiedzenie dnia 3 Listopada. 



Przewodniczący Prof. Wł. Łuszczkiewicz. 

Przewodniczący oznajmił, jakie kroki uczynił zarząd 
Akademii w celu ułatwienia przystępu do pomników arcłii- 
tektury w Królestwie polskićm delegowanym Eomisyi, przed- 
łożył następnie rezultat prac i poszukiwań swoich w Wą- 
chocku, i opisał pozostałe części w klasztorze Jędrzejowskim. 



Na posiedzeniu tóm podniesiono także myśl, aby się 
zająć udowodnieniem, skąd brano kamień na budowle go- 
tyckie krakowskie w XIV wieku. 

Posiedzenie dnia 24 Stycznia 1882. 



Przewodniczący Prof. Wł. Łuszczkiewicz. 

Przewodniczący odczytał program prac nad cechowśm 
malarstwem w Polsce. W dyskusyi ożywionej nad tym przed- 
miotem wzięli udział PP. Dr. M. Sokołowski i ks. kano- 
nik loN. Polkowski. 



N 







.. !5^ł- 



■L^h-Ą 



rj